Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Jak najbardziej. W Atketico grał jako jeden z pomocników, jest silny, zaangażowany w defensywę, ma przegląd pola i może występować na wielu pozycjach. Według mnie, został sprowadzony, żeby być bardziej fizyczną, silniejszą i zaangażowaną we wszystkie aspekty gry wersją Iniesty.
1
Nie mówię, że miał słaby, tylko przeciętny sezon. Nie grał równo, popełniał dużo błędów, nie zdobył wysokiej pozycji w klubie, a to, że miał wkład w sukces drużyny, to oczywiście jest niepodważalne. Jednak dla mnie to nadal jest sezon przeciętny. Dobry sezon miał Pique, Alves czy Bravo. Nie wiadomo czy przyjście Abbdenoura miałoby być uwarunkowane odejściem Bartry, rownie dobrze Vermaelena, Mascherano czy Mathieu. Inna sprawa, że to, że nigdzie się nie wybiera teraz, może być przeszłością w styczniu czy czerwcu przyszłego roku. Grimaldo mógłby dostawać szansę od Enrique przeciwko mniej wymagającym drużynom, jednak i tak najpewniej zastępować go będzie Mathieu, którego trener wypróbował już na lewej obronie. O to chodzi, Grimaldo zamkną się drzwi do pierwszej drużyny wraz z przyjściem młodego lewego pomocnika. Pytanie czy warto wydawać ogromne pieniądze na Alexa Sandro czy Ricardo Rodrigueza. Jak to nic się nie zmieniło na ławce Realu?! Wraz z przyjściem De Gei, na ławkę przejdzie Casilla, świetny bramkarz. Czy to Danilo czy Carvajal są fenomenalnymi obrońcami i to nie ma znaczenia, który z nich usiądzie, jeśli Varane ma większe zaufanie Beniteza, to mało która drużyna ma tak solidnego i doświadczonego stopera jak Pepe, Czeryszew też przychodzi w tym sezonie do pierwszego zespołu na stałe, a on daje im kolejne możliwości taktyczne, bo chłopak swietnie gra, a Real nie ma innego tak grającego zawodnika, Casemiro dodaje siły na pozycji defensywnego pomocnika, czego zabrakło w ostatnim sezonie. O Isco nie mówię, bo w tamtym sezonie też był ich genialnym rezerwowym. Trzeba zaznaczyć, że Real bardzo się odmładza, a w dodatku zaczynają coraz częściej sięgają po swoich wychowanków. Co innego ich nie lubić, co innego docenić dobre rzeczy. Sam chętnie zobaczyłbym, jak Barcelona daje szanse Samperowi, Adamie, Haliloviciowi czy Sandro na stałe zagościć w pierwszej drużynie.
5
Mając taką inteligencję, pogląd taktyczny i doświadczenie w piłce nożnej oraz wiele innych zalet, o których nawet nie będę wspominać, brakuje my chyba tylko trzech rzeczy : trenerskich papierów, dobrych wspołpracowników i szczęścia. Tak jak kiedyś Guardiola, który był mózgiem na boisku, za czasów Cruyffa, wychowankiem i uosobieniem barcelońskiego stylu gry, tak Xavi był mózgiem zespołu Guardioli, jest wychowankiem i uosobieniem gry Barcelony w ostatnich latach. Widać pewne podobieństwo, oby też w sukcesach na ławce Barçy. Chciałbym, choć to raczej marzenie niemożliwe do spełnienia, żeby Xavi był trenerem razem z Guardiolą, jako dyrektorem sportowym. Marzenia...
2
I oby nowy kapitan był przykładem dla reszty, taka jego rola, bo co by nie mówić, Andres musi przyspieszyć, jeśli nie chce, żeby Turan wygryzł go ze składu na stałe. Ostatnie 2 sezony Iniesty pokazały regres jego formy, ale potrafił też pokazać wiele dobrego, więc niech zabiera się do roboty i wraca do czołówki pomocników na świecie. Będzie bardzo potrzebny w tym sezonie. A co do drużyny, niby jeszcze dużo tego presezonu, a to jednak czas do oficjalnych spotkań leci nieubłaganie. Chyba drużyna wolałaby zacząć od zwycięstw w Superpucharach, niż z goryczą podchodzić do sezonu.
2
Na pewno nie grają gorzej, niż Pedro, dlatego nóż w kieszeni mi się otwiera, jak czytam, że Nokito ma go zastąpić, kiedy całkiem za darmo można otworzyć drzwi do wielkiej futbolu młodym napastnikom. Ja trzymam głownie kciuki za Sandro, bo jest uniwersalny, zdyscyplinowany, ma świetny strzał i wykorzystuje każdą szansę, jaką dostaje.
1
Poniekąd masz racje, ale to też nie do końca tak jest. Marc grał bardzo solidnie, na pewno nie gorzej, niż Mathieu, a zawsze był postrzegany jako "przyszłość" i sadzamy na ławie. Kilka lat minęło i powinien być teraźniejszością, ale nie ma wystarczająco dużo doświadczenia. Nie mówię, że będzie w światowej czołówce, ale ktoś popełnił błąd, że nie dał mu grać, czy to u nas czy gdzieś indziej. Teraz może być już za późno. Czy to ostatni sezon w Barcelonie, to już jest w rękach Lucho, ale na pewno nie można tego wykluczyć.
3
Jeden z najwiekszych talentów w Hiszpanii o ile nie w ogóle w Europie. To nie jakieś wielkie pieniądze, szczególnie, że Barca nie wydaje w tym okienku ogromnych kwot na transfery, stać ich. Jeśli miałby przez rok występować w Saragossie, to tym bardziej tak. To tak jakby grał w rezerwach Barcelony, a nawet lepiej, bo to jednak trochę wyższy poziom. Za rok można zdectduwać co zrobić z poszczególnymi zawodnikami, a na razie najlepiej zainwestować w młode talenty, żeby potem nie kupować ich za dziesiątki milionów. Taki transfer szczególnie może się przydać, jeśli Bartra odejdzie, a to możliwe, jeśli nie będzie dostawał wystarczająco dużo szans.
3
Jeśli Mathieu nie widzi siebie w roki lewego obrońcy, to nie wróżę mu długiej kariery w Barcelonie. Poprzedni sezon był przeciętny, oprócz kilku przebłysków, przegrał z kretesem walkę o skład z Mascherano, a teraz oprócz Bartry do gry wchodzi też Vermaelen. Będzie grał mniej. Szansą była lewa strona. W obliczu prawdopodobnego przyjścia Abbdenoura, raczej nie będzie miał szansy się uchować, szczególnie, że wiek też nie działa na jego korzyść. Inna sprawa, że klub nie powinien szukać następcy Adriano w innych klubach, mając Grimaldo. Jeśli już zdecydują się na kupno, to z tych zawodników, którzy zostali tu wymienieni, absolutnie odrzuciłbym De Sciglio, który przecież jest prawonożny, tylko w Milanie gra na lewej stronie, bo tam nikogo nie mają, a na prawej gra Abate, poza tym Vertonghena, który nie kosztowałby mało, a też długo by nie pograł. Najrozsądniejszy wydawałby się transfer Alexa Sandro, ze względu na poziom i Kurzawy, z powodu ceny i wieku. Zmieniając temat, brawa dla Realu za takie skompletowanie ławki rezerwowych. Carvajal, Czeryszew, Casemiri, Jese z drużyny rezerw i Pepe z Isco, których chyba każdy na ławce chciałby mieć, a większość i na boisku. Barcelona musi działać podobnie, bo powoli to wszystko idzie w stronę Galacticos. Korzystajmy z tego co mamy w największym możliwym stopniu. Ławka może być problemem w tym sezonie, obym się mylił.
4
Podsumowując, gra z bardzo dobrymi zespołami, już przygotowanymi do sezonu i dobra dyspozycja, mimo absencji najważniejszych zawodników. Teraz czekam na to, co pokaże zespół, a przede wszystkim Enrique, kiedy wróci Neymar, Messi i reszta. Co do poszczególnych zawodników, to Ter Stegen pokazał, że nie jest jeszcze w stanie wygryźć Bravo, Roberto jawi się jako bardzo uniwersalny (troche jak Adriano, czy kiedyś właśnie Enrique) zawodnik, co może dać więcej alternatyw i co trzyma go w tym klubie, a wynik rywalizacji Sandro - Munir jest jeszcze nie znany, choć ten pierwszy na razie prowadzi. Oby tak było, bo wg mnie jest bardziej przygotowany do gry w takim klubie, nawet jeśli nie ma aż takiego potencjału. Teraz ciekaw jestem meczu z Fiorentiną. Rywal na trochę niższym poziomie, niż Manchester czy Chelsea, jednocześnie Barca powinna być już lepiej przygotowana. Może w końcu przekonujące zwycięstwo...?
2
Bardzo smutne. Akurat coś udało mu się pokazać i będzie zaczynać od zera. Czyli Roberto będzie zmiennikiem Alvesa. Troche to na tą chwilę załamujące, chociaż mam szczerą nadzieję, że takie doświadczenie na wielu pozycjach zaowocuje u niego dużym progresem. Zmiennik Busquetsa, Alvesa i rezerwowy ofensywny pomocnik. Wracając do Douglasa, mam nadzieję, że szybko się wyliże, chociaż boję się, że po tym sezonie jednak jego przygoda się skończy. Od stycznia wraca Vidal, a Douglas do października nie wyjdzie na boisko.
1
Ale na role rezerwowego zgodzi się i 19 czy 20 latek, który ma przed sobą znacznie więcej gry, więc taka inwestycja jest rozsądniejsza.
4
Nolito za Pedro, czyli wychowanek za wychowanka. No nie wiem, koleś ma 29 lat, nie ma sensu inwestować w kogoś takiego, bo pogra maksymalnie 2 sezony, jak dobrze pójdzie. Wolałbym już dać szansę Munirowi i Sandro. Jak coś, Arda i Vidal też gra na skrzydle, a na nich musielibyśmy czekać tyle samo co na Nolito. Oby to nie doszło do skutku, niepotrzebne wydawanie pieniędzy i blokowanie wychowankom wejścia w drużynę. A potem taki Adama chce odejść. Stanowcze nie, choć gracza lubię.
2
Najpoważniejszy sprawdzian przed sezonem. Szkoda, że drużyna nie jest w pełni, ale chciałbym, żeby tym razem zawidnivy grali na swoich nominalnych pozycjach, a nie Adriano czy Roberto na prawej obronie. Poza tym, wyjściowy skład musi wracać do trudnej walki, bo niedługo superpuchar. Najlepiej, jakby Enrique spróbował optymalnego składu, bez nieobecnych, a w zastępstwie z Douglasem, Vermaelenem, Pedro czy Sandro. Jestem bardzo ciekawy jak to będzie w tym momencie wyglądać.
1
Przyjemnie czyta się komentarze, kiedy większość po tym, jak się z niego śmiała, po prostu życzy mu dobrze. Ja życzę mu za to, żeby jie zawiódł kibiców. Fajnie też, że tak twardo stąpa po gruncie i nie oczekuje od razu wyjściowego składu. Pokora przede wszystkim.
2
To zupełnie inna kwestia, ale jeśli dobrze pamiętam, Rafinha też więcej występował w pierwszej części sezonu, pod nieobecność Suareza. W drugiej praktycznie nie istniał. To daje do myślenia.
2
Miewal drobne urazy, a w nich najgorsze nie są braki występów, tylko przerywanie treningów. Nie mógł złapać formy i nic nie pokazał w poprzednim sezonie. To właśnie utopiło pozycję Vermaelena, że po kontuzji wracał i grał poniżej oczekiwań. Stąd porównanie.
2
Te kontuzje Rafinhi go wykończą. Tak jak Vermaelen stracił pozycję w Arsenalu, tak Rafinha nie będzie w stanie w ogóle jej mieć, ze względu na ciągłe drobne urazy. Dobrze mu życzę, ale to jest na prawdę uciążliwe, że zawodnik nie jest w stanie trochę pograć bez urazu.
1
Gerson miał przyjść w styczniu, więc co Bartomeu chce przyspieszyć? Niech gra we Fluminense, tam ma szanse na ciągłą grę. Tutaj jak przyjdzie, pewnie pójdzie na wypożyczenie. Abbdenour to powinna być sprawa priorytetowa. Inna sprawa, że chciałbym po ewentualnym odejściu Adriano, żeby szanse dostawał Grimaldo, chyba, że pójdzie na wypozyczenie, albo sprzedaż z opcją wykupu.
3
Jako, że Munir wydaje się być trochę bardziej pchany przez Lucho, niech Sandro idzie. Tam będzie miał pierwszy skład i regularne, częste występy w La Liga. Wróci na zupełnie innym poziomie. Chyba, ze Pedro odejdzie, na co szczerze mówiąc liczę. Wtedy raczej nie ma tematu.
3
Sęk w tym, że kontuzje i spadek formy fizycznej idą w parze z wiekiem. Tak działa organizm ludzki. Jest mało wyjątków na poziomie europejskim, nawet Puyol, który przecież zawsze był wzorem przygotowania fizycznego. Żaden z aktualnych obrońców, oprócz Bartry, nie jest zawodnikiem na długą przyszłość, a tacy też są potrzebni. Mathieu był nominalnym lewym obrońcą, więc tym bardziej można pomysleć o zbudowaniu dobrej defensywy.
3
Już mam trochę tego wszystkiego dość. I gdzie miałby grać? Nawet biorąc pod uwagę, że gwiazda Iniesty powoli gaśnie, to jest na ten moment Rakitic, Turan, Rafinha, w Sevilli rozwija się Denis Suarez, a nawet biorąc pod uwagę, że Roberto, Halilović, nawet Samper są na wylocie, może pojawić się kolejny diament. Inna sprawa, że nie wyobrażam sobie, że na wylocie mógłby być ktoś inny, niż Roberto i od biedy Rafinha. Nie róbmy z siebie 'Galacticos', bo Barca lepsza była bez takich transferów. Kto potrzebny, niech przychodzi, ale jak nie ma potrzeby, to się pielęgnuje to, co już jest.
3
Dla mnie sprawa transferu Abbdenoura jest oczywista i wręcz priorytetowa. Monaco prezentowało świetny poziom defensywy w meczach ligi mistrzów i on był tego ważną częścią. Jest o nim dużo szumu już drugi rok, kluby się po niego zgłaszają, a on chce być w Barcelonie nawet za cenę niższych zarobków, niż mógłby mieć. W obecnej sytuacji kadrowej, a szczególnie jeśli Mathieu zostanie przesunięty na bok, transfer stopera jest po prostu cholernie ważny. Vermaelen, choć dobrze mu życzę, może nie trzymać wystarczającego poziomu, żeby w Barcelonie zaistnieć, Mascherano ma 32 lata i wchodzi w jesień swojej kariery, a Bartra raczej nigdy nie będzie ostoją barcelońskiej obrony, bo gdyby tak miało być, już by tak było. Nie mówię, że ich trzeba się pozbyć, ale na pewno Mascherano i Mathieu długo tu nie zabawią, a w pewnym momencie klub stanie przed wyborem, Bartra czy Vermaelen. Wtedy przyda się ktoś, kto obok Pique będzie mógł grać na najwyższym światowym poziomie, a Tunezyjczyk ma do tego wszystkie dane, naumiejętności począwszy do wieku i doświadczeniu kończąc. Trzeba skorzystać z takiej możliwości.
5
Nie ma też co usprawiedliwiać, bo Ter Stegen, Adriano, Vermaelen czy Rafinha to nie jakaś głęboka rezerwa, nie mówiąc o Pique, Albie, Busquetsie, Inieście czy Suarezie. Skład był jaki był, a zespół powinien walczyć o zwycięstwo, zawsze. Nie udało się, trudno, to tylko presezon, ale nie zwalajmy na murawę czy rezerwowy skład.
9
Wszystko w tym klubie robią, żeby go utrzymać, ale ani w środku pola pola, ani tym bardziej na obronie nie trzyma poziomu zespołu w jakim gra. Nikogo nie powinno obchodzić co pokazał w jednym meczu, tylko to, co zrobił na przestrzeni całego sezonu. Piłkarski świat śmieje się, jak o Hazardzie mówi się "młody talent", a teraz z Roberto jest podobnie, z tą różnicą, że Eden osiagnął poziom światowy mając 20 lat, a Roberto nie osiagnął poziomu przeciętniaka z ligi hiszpańskiej, mając 23. Nie oszukujmy się, jako defensywny pomocnik jest przeciętny, jako rozgrywający nie trzyma żadnego poziomu i jedno czy 2 dobre zagrania tego nie zmienią, a o nim jako prawym obrońcy nawet nie będę się wypowiadać, bo mając dwóch, a od stycznia trzech nominalnych prawych defensorów, pomysł wystawienia tam Roberto nie powinien w ogóle zaistnieć. Szkoda, że klub nie chce dać szansy Samperowi, bo ten już teraz pokazuje się z lepszej strony.
1
Przecież ten mecz był właśnie po to, żeby zobaczyć na jakim etapie jest drużyna. Manchester, który zaraz rozpoczyna sezon był bardzo trudnym rywalem dla Barcy, której to był drugi mecz presezonu, a w którym grał w połowie skład rezerwowy. Szkoda, że taki wynik, ale zdarza się. Teraz przynajmniej Lucho wie na czym stoi, kto jest w jakiej formie, jakie luki ma zespół i zobaczymy co Barca pokaże w następnym meczu. Najważniejsze, żeby w meczach oficjalnych i w czasie sezonu grali dobrze, nawet kosztem przegranych sparingów.
1
Za Rafinhę to chyba Rybus, tak żeby pasowało do reszty...
1
Praktycznie najlepszy aktualnie możliwy skład. Jestem ciekawy jak pokaże się Vermaelen, Roberto i Rafinha, chociaż przede wszystkim chciałbym, żeby na placu pojawili się Halilović, Douglas i ktoś z dwójki Sandro - Munir. Cieszyłbym się też szansą dla Sampera. W końcu, muszą dostać szansę, żeby coś pokazać.
1
Przepraszam bardzo, ale Barcelona nie ma wcale obowiązku godzić się z odejściem najlepszych zawodników rezerw. Przecież mogą dać im szansę, chociażby na wypożyczeniu. Co do sprzedaży z opcją odkupienia Halilovicia, to jest akurat dobry pomysł, bo nic w rezerwach nie pokazał, a jedmocześnie nikt w jego talent nie wątpi. West Ham mógłby być dobrym kierunkiem, bo miałby większe szanse się przebić, a w razie wybuchu talentu, mogliby go odkupić, w co szczerze wierzę. Co do Grimaldo i Adamy, żadna sprzedaż nie wchodzi w grę, nie wolno do tego dopuścić, za wszelką cenę. Adama mógłby nawet od zaraz wejść w pierwszy zespół, a Grimaldo będzie przyszłością pierwszego zespołu. Jeśli trzeba, niech idą na wypożyczenie. Dla Adamy świetnym kierunkiem byłby Ajax, a dla Grimaldo Benfica, jednak trzeba pamiętać, że wypożyczenie na rok nic nie da, bo kluby nie będą inwestować minut w kogoś, kto za rok odchodzi i nie zdąży nawet przebić się do pierwszego składu. Dwuletnie, wg mnie to idealna opcja, tak samo Samoer, który pod Lopeteguim w Porto mógłby się bardzo rozwinąć. Dlaczego ktokolwiek miałby całkowicie pożegnać się z klubem? Trzeba robić wszystko, żeby tak się nie stało, bo przed nimi może być wielka przyszłość. Potem będą kupować za 50 mln...
4
Zarówno Pedro jak i Adriano powinni odejść, dając szansę klubowi na otworzenie nowego etapu, z Grimaldo, Munirem, Sandro czy Adamą w zespole. Co do Sampera, albo wypożyczenie albo pierwszy zespół kosztem Roberto, bo nie wyobrażam sobie utraty takiego wychowanka.
2
Po pierwsze, taka sytuacja jest wynikiem złej polityki transferowej klubu. Nawet jeśli nie ma dla niego miejsca, to już powinien zostać wypożyczony gdzieś, gdzie będzie miał szansę się rozwinąć. Inna sprawa, że jeśli Pedro odejdzie, a żaden kupiony zawodnik nie będzie mógł grać do stycznia, to nie ma sensu kupować nikogo, tylko dac szansę właśnie jemu, jako pierwszoplanowej postaci rezerw. Po drugie, Guardiola ma prawo kupować zawodników Barcy tak jak każdego innego klubu. To tak, jakby Martino nie mógł powołać Messiego i Mascherano, bo będą zmęczeni w klubie po meczach reprezentacji. Adama, obok kogoś z dwójki Sandro - Munir powinien być w pierwszej drużynie, a jeśli nie ma dla niego miejsca, niech pójdzie na wypożyczenie. Mam tylko nadzieję, że przekonają go do zostania, bo aktualnie ciężko znaleźć dobrego skrzydłowego, a on ma zadatki na absolutny, światowy top.