Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@ElTomas Ale skąd w ogóle masz informacje kiedy rozpoczął negocjacje? Przecież pierwsze informacje o tym pojawiały się praktycznie od stycznia, czyli pierwszego momentu kiedy Barcelona mogła rozpocząć jakiekolwiek kontakty, a Laporta nie był jeszcze prezydentem. Totalnie zapominasz o tym, że negocjacje zawsze są DWUSTRONNE i może Laporta chciał zamknąć wcześniej, a np. jego agent chciał czekać jak najdłużej, właśnie po to, żeby zobaczyć czy ktoś nie zaoferuje im więcej. Przecież każdy myślący agent dokładnie tak by się zachował. I jaki wpływ ma na to Laporta? Miał się zachować jak Bartomeu i zaoferować mu pieniądze na które nigdy nie zasłuży i na które nie stać klubu, tylko po to, żeby go sprowadzić? Co to znaczy trochę więcej? 5 mln za sezon netto to nie są małe pieniądze. One wydają się małe przy innych, kretyńskich kontaktach które są w tym klubie, ale to są pieniądze które np. zarabia Neuer w Bayernie czy Kulusevski w Juventusie. No nie róbmy sobie jaj. Barcelona musi zacząć być mądrze prowadzona, a nie kupować byle kogo za byle jakie pieniądze, bo może uda się wyrwać puchar króla w przyszłym sezonie. To z jednej strony proszą swoje legendy o obniżenie pensji, a z drugiej strony mają wywalić 8 czy 10 mln za 30 latka, który nie jest od nich wiele lepszy, tylko dlatego, że skończył mu się kontrakt? No kurde, bez przegięć. Takie gadanie, jakbyśmy wszystko wiedzieli o tym jak przebiegły negocjacje są śmieszne. Zawsze łatwo jest zwalić na kogoś, a może było tak, że Laporta się starał, ale Wijnaldum zdecydował inaczej i tyle, koniec filozofii.
0
@KibicBarcy84 5 mln euro to zdecydowanie nie jest pół darmo XD poza tym, ciągle to jest rozmowa tak jakbyśmy wiedzieli jak przebiegały negocjacje. Wijnaldum jest dobrym zawodnikiem, ale nie wybitnym, to po pierwsze. Po drugie, do pensji dochodzi opłata dla agenta i piłkarza i nie wiemy czego sobie zażyczyli i czy to było w zasięgu Barcelony. A po trzecie, nie wiemy jakie transferu jeszcze planuje Laporta, więc może nie mógł właśnie sobie dorzucić 2 milionów, bo 7 mln to już na prawdę wysoka pensja w większości dobrych europejskich klubów, a prezydent miał prawo uznać, że np. Wijnaldum nie zasługuje na takie pieniądze. Właśnie takie myślenie, że dorzućmy jeszcze trochę byleby mieć piłkarz doprowadziło do sytuacji, że mamy ogromną ilość piłkarzy z kontraktami na które nie zaslugiwali nawet w momencie kupowania ich, a co dopiero teraz. A wspomniani Aguero i Garcia przyszli grać da Barcelony za rozsądne pieniądze, a nie zdecydowanie zawyżone kwoty. Ja nie bronię z zasady Laporty, ale tak samo nie podoba mi się atakowanie z zasady. Żeby nazwać coś wtopą trzeba mieć pewność, że ktoś zawalił, a Laporta walczący o transfer od 2 miesięcy i oferujący 5 mln za sezon NETTO, przy aktualnych problemach finansowych klubu + prawdopodobnie prowizja i bonusy dla piłkarza to dla mnie wystarczająco, żeby powiedzieć - szkoda, że Wijnaldum nie przyjdzie, po prostu zdecydował inaczej, a nie - Laporta spartolił robotę.
0
Dla tych wszystkich, którzy tak mocno atakują ten kontrakt, polecam przeczytać książkę „Manchester City Pepa Guardioli, budowa superdrużyny”. Jeśli jeden z najwybitniejszych trenerów (a za takiego uważam Guardiolę) uznał, że ona osobiście jest mu potrzebna i że jest specjalistką w swojej dziedzinie to warto mu zaufać. To nie jest jakaś randomowa osoba, tylko ktoś to w City wykonywał świetną pracę przez kilka lat. A w tym samym czasie sfera przygotowania fizycznego (a odżywianie jest jego częścią) w Barcelonie to dramat.
2
Pomocnik musi przyjść, bo wieje biedą. Nie da się grać na wysokim poziomie mając takie dziury w drugiej linii. Nie może być ciagle tak, że za kreacje odpowiadają głównie napastnicy.
2
@Bocheno1 zweryfikować to go zweryfikuje, miejmy nadzieje, że pozytywnie ;)
15
@ElTomas z tą wtopą to nie przesadzajmy. Gość miał wolny kontrakt, a PSG zaoferowało mu 2 razy więcej, niż Barcelona. I bardzo dobrze, że nie podbił oferty, bo klub nie ma kasy. Wtopa to by była jakby Laporta tu coś zawalił, a to, że Wijnaldum wybrał inny klub i większy kontrakt, na to Laporta nie miał wpływu.
1
@Patry10 No ale piszesz o sprzedaży, a nie o kupnie. Ściągała Barcelona, ale nie za Laporty, a sprzedać chce Barcelona, ale już pod jego rządami. Przecież to kto kupił tych zawodników to zupełnie inny temat, ale chęć sprzedaży takich tuzów jak Umtiti czy Firpo to akurat jedyny słuszny pomysł.
0
@Tencowidzi skąd takie info?
3
@Erok może i może, ale brać go, żeby grał na swojej nienaturalnej pozycji, to nie ma sensu.
2
@lucas/catalan No powiem szczerze, że opcja z Gundoganem jest ciekawa. Chyba mało realna, zwłaszcza patrząc na to jak ważny to jest zawodnik dla Guardioli, ale dla Barcelony jedna z najlepszych „możliwych” na obecnym rynku.
0
@MJW i to jest pomysł
0
Lenglet zostanie, tego jestem prawie pewny. Barcelona nie odda go za bezcen, a klubu nie wywalą na niego dużej kwoty, mając dostępnych na rynku innych obrońców. Plus, sam najwidoczniej chce zostać. Pytanie czy ktokolwiek jeszcze do obrony przyjdzie, jeśli on zostanie. Garcia, Pique, Araujo i Lenglet to dobrze obsadzona pozycja, Minguezę trochę szkoda oddawać, a jakby miał przyjść jeszcze ktoś do wyjściowego składu to może być prawdziwy problem bogactwa. Co do pomocników, Pellegrini chyba byłby lepszą opcją, niż Ruiz, głównie ze względów finansowych. Napoli do negocjacji jest chyba gorsze nawet od Tottenhamu.
2
@MJW wiedzą, że chcemy się go pozbyć, więc dla czystej złośliwości się po niego nie zgłoszą, nawet jakby go potrzebowali ;)
0
A to kurde Busi sabotażysta.
0
@Krystian1588 utrzymać to się utrzymają. Jednak Barcelona na przychód w okolicach miliarda i ogromną rozpoznawalność. Ale fakt faktem, ze względu na szukanie dodatkowych zysków - projekt Superliga ;)
0
@Krystian1588 takie czasy to się skończyły już dość dawno ;) narastający problem z graniem za zasługi, to już za czasów Taty Martino, fatalny zarząd, rosnące w siłę kluby arabskich miliarderów. Barcelona jest źle prowadzona od dekady, ale taki transfer byłby możliwy, gdyby miał być jeden, może dwa i koniec okienka. A Barcelona musi ściągnąć sporo nowych zawodników, przy jednocześnie ogromnych problemach finansowych. Czy to z powodu covida? Na pewno też, ale kilka klubów w Europie pokazało, że dało się z tego wyjść obronną ręką. Tylko oni nie płacą piłkarzom takich horrendalnych sum.
@Totti94 no to jak się nie denerwujesz to najważniejsze. Tak trzymaj :) nie będę po raz kolejny powtarzać, że widzę potrzebę kupna obrońcy, bo poprzednie razy najwidoczniej nie dotarły. I skoro sam zauważasz, że Twoje tłumaczenia wychodzą nieudolnie, to nie musisz się dalej starać. Ja na prawdę się w większości z Tobą zgadzam. Nie zgodziłem się tylko z jednym, jedynym zdaniem, że nie potrzeba wzmocnić ataku. Moim zdaniem potrzeba, bo mamy tam braki. Braithwaite jest cienki, Dembele nieregularny, Fati połamany, Konrad nieopierzony, a Griezmann niedopasowany. Przydałby się ktoś tam również, kto jednak pokaże trochę więcej, niż wyżej wymienieni :)
0
@Totti94 No to masz mizerne podejrzenia. Może jakbyś nie był taki szybki w ocenie to chociaż byłbyś bardziej trafny :) I wycieczki personalne są niepotrzebne i śmieszne. Napisałeś bardzo jednoznaczną wypowiedź, która patrząc na kadrę Barcelony jest bez sensu. Barcelona potrzebuje wzmocnień na każdej pozycji, bo ma słabą kadrę. A kłócisz się ze sobą, bo po raz kolejny powtarzam, że nigdzie nie uznałem, że mamy dobrą obronę, ani nie uznałem że wzmocnienie ataku jest bardziej priorytetowe. Zluzuj, bo się niezdrowo napinasz na noc, a to niezdrowe. Jeszcze tylko dodam, że w pierwszych 4 meczach strzelili 15 z tych 85, a zwłaszcza po kontuzji Fatiego celownik się trochę popsuł. A Fati może nie wrócić (na pewno do formy) w najbliższym czasie. Co z tego, że nastrzelali takiemu Betisowi 5 czy Elche 3, w meczach z Getafe, Atletico czy Cadizem wykazywali się koszmarną nieskutecznością i nie było komu strzelać? Jasne, wzmacniajmy obronę, ale atak też wzmacniajmy. Dlatego, wracając do początku, Twoja wypowiedź była nietrafiona. Tyle. Mam nadzieję, że trochę mniej już będziesz miał nerwów. :)
0
@Krystian1588 No to chyba ciężko wierzyć mi w ten transfer, niestety.
0
@Totti94 chyba nie skumałeś własnej wypowiedzi, a mojej to już na pewno. Ja nie powiedziałem, że potrzebujemy w równym stopniu, po prostu nie zgodziłem się z Twoją wypowiedzią, cyt. „My musimy wzmocnić obronę, nie atak!” Co jest głupotą, patrząc na to, że najbliżej do nominalnego napastnika, z naszej kadry ma Braithwaite. Strzeliliśmy w lidze więcej bramek, niż Atletico, co nie jest żadnym osiągnięciem. Ale ile punktów straciliśmy przez zmarnowane okazje, to trzeba byłoby policzyć.
0
@takisobiektos No trochę Cię poniosło z tymi dwoma sezonami. W tym zagrał niewiele, ale w poprzednim zagrał 32 mecze i strzelił 23 bramki.
0
@jedrek7000 Lewandowski to też dziadek?
2
@PatrychoO najlepiej obu.
0
Wspaniała wiadomość! Po pierwsze - możliwe pieniądze za jakiegoś zawodnika (w końcu), a po drugie, jeśli Barcelona jednak zdecydowałaby się na Laporte to mógłby pójść w rozliczeniu. Tak, żeby było nas na niego stać.
0
@Kettger sporo? Chyba wszystko :D
0
@Kettger opcja na pewno do przemyślenia. Pytanie czy najlepsza z możliwych.
0
@Totti94 musimy wzmocnić i obronę i atak. Na serio uważasz, że nasza linia ataku nie wymaga wzmocnień?
0
@Pedritodejong Podobna, może trochę wygrywa wiekiem, ale nie mam poczucia, że jest o wiele lepszym zawodnikiem. Przy czym zgadzam się, że to by był świetny transfer, tylko pewnie droższy, niż Laporte, bo 1. właśnie wiek, 2. Villarreal na pewno nie będzie chciał go oddać.
1
@JohnBarça pytanie jest inne - kogo cenisz wyżej, Lenglet czy Laporte? To z nim ewentualnie walczyłby o minuty, albo jego sprzedaż sfinansowałaby Laporte. Oczywiście nie mówię, że Laporte to jedyna opcja, ale za wiele Barcelona ich nie ma, jeśli miałby przyjść do obrony ktoś oprócz Garcii.
0
@Pedritodejong albo odejdzie Umtiti, Lenglet i Pique obniży kontrakt. Bez przesady, City nie zawoła za Laporte tyle za ile go kupiło (chyba).
0
@Lucassito Jeśli celność newsów w najbliższych dniach będzie taka jak w przypadku tego transferu to pozycji amigosów słabnie nawet przy transferze Aguero. A mieć wątpliwości co do tego transferu to trzeba na prawdę chcieć. Gość jest z tego samego rocznika co Lewandowski, przychodzi za darmo, ma zarabiać raczej niedużo, jak na takie nazwisko, może być jakimś argumentem w walce o nowy kontrakt Messiego i przychodzi na pozycję, na której mamy taką dziurę, że musimy wystawiać Braithwaite'a. Kogo Ty się spodziewałeś, patrząc na sytuację finansową klubu?