Jose Gimenez : Kiedy miałem 17 lat, moja siostra zaszła w ciążę, gdy miała zaledwie 14 lat... rzeczywistość była taka, że nie miałem kontraktu zawodowego, nie zarabiałam. Dawali mi tylko na bilety ( W dniu, w którym się dowiedziałem, płakałem cały czas bo wiedziałem że muszę rzucić futbol ponieważ nie mamy dochodów na utrzymanie) ciężarna 14-letnia siostra ... Mój ojciec miał mały motocykl i pracował w winnicy, moja mama była gospodynią domową, nie było dużych dochodów. Tego dnia nie przerywając płaczu, stanąłem przed rodzicami i powiedziałem im: To dziecko się urodzi, a tym, który się nim zajmie będę ja. Tata rzucił tesktem tylko że zmarnujesz karierę trzasnął drzwiami i wyszedł. Tego dnia zadzwoniłem do dzialczy klubu i opowiedziałem im o sytuacji. Powiedziałem im, że rzucę piłkę nożną, ponieważ chcę znaleźć pracę, która da mi dochód na utrzymanie dziecka siostry (…) Przyjechali z Salto, siedzieli ze mną, powiedzieli, że zaczną mi pomagać, ale pod żadnym pozorem nie mogę zrezygnować z piłki nożnej, bo to była moja pasja i jestem w tym dobry. W tym samym roku podpisałem kontrakt z Atleti. Kiedy jestem kontuzjowany lub kiedy popełniam błąd, Hiszpanie mówią mi: „Jakiego ty masz pecha”. I wtedy ja patrzę im w oczy i mówię: 'Gdybyście tylko wiedzieli, jakie ja mam szczęście.
Komentarze
0
1
Chciałbym żeby nam się tak fartnęło jak Bayernowi z olise
0
@Eklerek a w przypadku strzał w światło bramki nie jest tak, że ten przepis nie działa?
0
@Marcelinho99 też gadasz głupoty bo przez te 25-30 min w których rzekomo dał nam pograć powinien przegrywać 4:0 i byłoby po dwumeczu
0
Ten archivo to o kant dupy można rozbić. Co by nie gwizdnął to jest prawidłowa decyzja
144
Zabojady większych głupot wymyślić nie mogli
118
I bardzo dobrze. Sprzedawać trzeba starych a nie zawodników z przyszłością
97
Boże ile ja bym Dał, żeby Dembele zdrowie dopisało na długo. W takiej formie chłop może wejść na bardzo wysoki poziom
85
Jose Gimenez : Kiedy miałem 17 lat, moja siostra zaszła w ciążę, gdy miała zaledwie 14 lat... rzeczywistość była taka, że nie miałem kontraktu zawodowego, nie zarabiałam. Dawali mi tylko na bilety ( W dniu, w którym się dowiedziałem, płakałem cały czas bo wiedziałem że muszę rzucić futbol ponieważ nie mamy dochodów na utrzymanie) ciężarna 14-letnia siostra ... Mój ojciec miał mały motocykl i pracował w winnicy, moja mama była gospodynią domową, nie było dużych dochodów. Tego dnia nie przerywając płaczu, stanąłem przed rodzicami i powiedziałem im: To dziecko się urodzi, a tym, który się nim zajmie będę ja. Tata rzucił tesktem tylko że zmarnujesz karierę trzasnął drzwiami i wyszedł. Tego dnia zadzwoniłem do dzialczy klubu i opowiedziałem im o sytuacji. Powiedziałem im, że rzucę piłkę nożną, ponieważ chcę znaleźć pracę, która da mi dochód na utrzymanie dziecka siostry (…) Przyjechali z Salto, siedzieli ze mną, powiedzieli, że zaczną mi pomagać, ale pod żadnym pozorem nie mogę zrezygnować z piłki nożnej, bo to była moja pasja i jestem w tym dobry. W tym samym roku podpisałem kontrakt z Atleti. Kiedy jestem kontuzjowany lub kiedy popełniam błąd, Hiszpanie mówią mi: „Jakiego ty masz pecha”. I wtedy ja patrzę im w oczy i mówię: 'Gdybyście tylko wiedzieli, jakie ja mam szczęście.
85
Hahahaha nie mogę. Prawdziwi kapitanowie