Karamba
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Pewnych rzeczy nie trzeba bezpośrednio doświadczyć, zobaczyć, żeby móc je ocenić. Ludzie poprzez czytanie opinii, analizowanie wielu czynników mogą wyrazić zdanie ma temat pośrednio związane. Żeby się odnieść do Twojego argumentu o filmie. Widząc tytuł Rekin w Wenecji mogę przypuszczać, że to marne kino. Wchodzę na jakies forum, czytam opinię, które to potwierdzają. Czyli bez oglądania, dobrze go ocenilem. Nie ogladam polskiej ligi, ale znając jej osiągnięcia w LM i p. Uefa teraz LE mogę stwierdzić, że jest na bardzo niskim poziomie. Czy będę się mylić? Chyba nie.
Nie odnoszę się do muzyki bo tego się nie da ocenić. Jedni lubią disco polo inni heavy metal. Ocena bardzo subiektywna.
Ps. Widzę, że rola piątego koła już przydzielona więc ciekawe kim ja zostanę. Pozdrawiam i bez nerw.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Batuta – cienka, wydłużona pałeczka używana przez dyrygenta... Nawet taki oręż w odpowiednich rękach może zdziałać cuda.
Bez urazy. Z dystansem. :)
Mój tekst to forma podziękowania za Twój wiersz. Pozdro.
16
Wstaję z rana po meczu z Betisem
Odpalam neta i krzyk dzieci słyszę,
Już mi się zdaję, że wpadam do szamba,
Nie, to przecież tylko La Rambla.
Staram się przebrnąć przez gówna strumień,
Boże, ratunku, chyba nie umiem.
Hejterzy dostają polecenia zielone,
To chyba koniec, w kupie utonę.
Już się powoli godzę z porażką,
Niech będzie, czas na wieki zasnąć.
Ostatnie tchnienie, ropaczliwie ratunku szukam.
Wypływa na wierzch Striker i jego batuta.
Cóż za ulga, czuję się uratowany.
O jego czynie powstaną peany.
Wyprowadził żeś nas z kanałów
Dzięki Ci zbawco, pogromco kałów.
Chyba nominuję robsesha,
Tak mi w głowie miesza.
0
Zedytowałem. Teraz lepiej pasuje. W ogóle to nie wiem czemu to się tak rozciągnęło. Miało być wers pod wersem.
1
Jak już zaczniesz to samo płynie. Tak jak pisał SeeleyBooth w 20 minut coś skleisz.
36
FCBarca #hot16challenge. Nominację przyjąłem od @Veb1233.
Pozwolę sobie drugi raz to puścić na LaRamble,
Bo wczoraj zniknęło w pomeczowym szambie.
Rzadko się udzielam, w dyskusji nie biorę udziału.
Szkoda mi czasu na, bez urazy, krzyczacych pawianów.
Dzień za krótki: obowiązki, rodzina, praca,
Ale na fcbarca od wielu lat codziennie wracam.
Tutaj poziom dialogu spada na łeb, na szyję.
Wszyscy hermetycznie zamknięci w swojej krainie.
Trudno jest im spojrzeć z wielu perspektyw,
Na odmienne zdanie lepiej rzucić kilka inwektyw.
Zaroiło się tu od dzieci i nie mówię o wieku.
Z ich gardeł dochodzi do żółci wycieku.
Hejt, hype, lajk i inne angielskie słowa,
A przecież "żółć" to nasza "duma" narodowa.
Najbardziej polskie słowo z naszego słownika.
Przypadek? Nie sądzę. Nienawiść z Polaka zrobiła niewolnika.
Żeby jednak skończyć weselej, dopiszę kilka spostrzeżeń.
Po meczu z Realem, radość tryskała, jak woda w gejzerze.
I tu konluzja, skąd się wziął cud?
Nic Polaków nie łączy, jak wspólny wróg.
Wczoraj nominowałem Janiama i JuanPerona,
Lecz chyba to jednak odwołam.
Nie chcę, by to brali za atak personalny
Więc nominuję kogoś, kto ma rym niebanalny.
Niekiedy warto nominację powielać,
DaPi Twoja cała scena.
0
Coś czuję, że w następnym meczu Rakitic odpocznie.
0
Podkreślę tylko, że nie jest to atak na was. Chciałem tylko przekazać, że słuchając różnych opinii można wyciągnąć najwięcej wniosków. Pozdrawiam.
0
Właśnie o to mi chodziło. Nie mam na myśli nienawiści, tylko kontrastowe poglądy. Zwyczajnie w trakcie pisania rzuciłem okiem na LR i akurat Wy prowadziliście dyskusję na temat Pałacu Kultury.
14
Nie wiem, czy można. Nominuję sam siebie
Bo także chciałbym się wypowiedzieć.
Rzadko się udzielam, w dyskusji nie biorę udziału.
Szkoda mi czasu na, bez urazy, krzyczacych pawianów.
Dzień za krótki, obowiązki, rodzina, praca,
Ale na fcbarca od wielu lat codziennie wracam.
Tutaj poziom dialogu spada na łeb, na szyję.
Wszyscy hermetycznie zamknięci w swojej krainie.
Trudno jest spojrzeć z wielu perspektyw,
Na odmienne zdanie lepiej rzucić kilka inwektyw.
Zaroiło się tu od dzieci i nie mówię o wieku.
Z każdego ich otworu dochodzi do żółci wycieku.
Hejt, hype, lajk i inne angielskie słowa,
A przecież "żółć" to nasza duma narodowa.
Najbardziej polskie słowo z naszego słownika.
Przypadek? Nie sądzę. Nienawiść z Polaka zrobiła niewolnika.
Żeby jednak skończyć weselej
Dopiszę kilka spostrzeżeń
Po meczu z Realem, u wszystkich zmieniło się nastawienie.
Radość z nich tryskała, jak woda w gejzerze pod ciśnieniem.
I tu konluzja, skąd się wziął cud?
Nic Polaków nie łączy, jak wspólny wróg.
Jeśli można to nominuję Janiama i JuanPerona,
Ich poglądy to będzie ze wszechstron prawda objawiona.
2
Po tych problemach żołądkowych aż się prosi powiedzieć: Dembele, wstawaj, zesr*łeś się!
0
I zawsze po takich artykułach, następuje przełamanie passy... Obstawiajcie!
36
Miała to być odpowiedź do wczesniejszego postu, ale coś się delikatnie mówiąc popsulo.
Właśnie dotknąłeś sedna. Wszyscy 18-22-latkowie nie pamiętają, jak wyglądała Polska chociażby 15 lat temu. Dlatego nie potrafią docenić tego, co mają teraz. Im się wydaje, że przez 8 lat rządów PO nic się w Polsce nie zmieniło, ba slogan " Polska w ruinie" traktują bardzo poważnie. Później psioczą na UE, ale etapu pierwszych lat po wstąpieniu do wspólnoty, skoku gospodarczego, jaki się dokonał nie kojarzą.
Uważam, że przekreslanie dokonań poprzedników prowadzi do stagnacji, wręcz cofania się. Ciągłe reformy reform byłej władzy. Kiedy my się nauczymy doceniać innych, a nie bezustannie narzekać. I tu jest najwiekszy problem - nasza mentalność: zamiłowanie do krytyki innych.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Suarez spacerowiczem? W sensie Denis, tak?
0
Szejk mu odpali podwyżkę i znów Neymar pokocha PSG. A jak będzie się wahał, to tatuś rozwieje jego wątpliwości.
1
Jeśli w tym artykule jest choć odrobina prawdy to bardziej uwierzę, że to są podchody pod nowy kontrakt od szejka, a nie odrodzenie miłości do FCB.
0
Są, ale knur to najlepsze, co mogło im się trafić. Ale ze mnie świnia...
2
Jak niewielu jest piłkarzy, ktorzy tak sprytnie rozegrali swoje kariery. Z Barcy do Interu. Potem do Realu, a na koniec Milan. I większość osób i tak go lubi. Chapeau bas!
0
Ewentualnie "one man, one jar" ? Nie wiem, czy dobrze pamiętam tytuł. Miażdżące zakończenie.
0
Myślę, że jeśli Bóg istnieje i widzi, co wyprawiają jego "najgorliwsi" wyznawcy, będzie mi w stanie wybaczyć zwątpienie.
0
Skoro tutaj jest tylu wierzących, może któryś z Was odpowie na nurtujące mnie pytanie. Jeśli Bóg jest miłością i wybacza, gdy przyznajemy się do błędu, to po śmierci, kiedy stanę przed jego obliczem i przyznam, iż pomyliłem się odnośnie jego jestestwa, On otworzy przede mną swe ramione, a sw. Piotr bramę i zaznam ukojenia w raju, tak ?
0
Nie powiem Ci o jaką religię walczył Hitler, ale mogę powiedzieć z jaką. Zakładając, że nie byłoby żadnej wiary na świecie, hipotetycznie nie miałby z kim walczyć. Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że jest to wielkie uproszczenie. Pozdrawiam.
1
Ciekawe stwierdzenie. Kontuzjogenny... Mi się zawsze wydawało, że jak na obrońcę, grał fair play ;)
2
Uwielbiam jego ciąg na bramkę i umiejętność wyrwania się rywalowi, ale gdy widzę jak go ktoś fauluje albo wręcz poluje na nogi (jak to robili rzeźnicy z Rzymu) to mi serce staje ze strachu. Mniej więcej takie samo uczucia jak przy Vermaelnie. Aż szkoda, że tak świetni pilkarze nie mogą rozwinąć w pełni skrzydeł, przez rzeczy niezależne od nich.
0
Lenglet próbował naprawić błąd Cucu, niestety się nie udało. Cała formacja defensywna się posypała w tamtej akcji. Reszta meczu na plus, tym bardziej, że to jego początki w FCB, a grali z trudnym, agresywnym rywalem. Trochę pozytywnego nastawienia do nowoprzybylych. Pozdrawiam.
Ps. Kluivert musi się jeszcze wiele nauczyć, jeśli marzy o przywdzianiu koszulki FCB.
5
Nie podoba mi się Twój nick...
1
W pełni rozumiem Twój punkt widzenia, ale uszanuj też zdanie innych. Wielu kibiców pokochało FC Barcelonę właśnie za tę odmienność, plynięcie pod prąd. Niepoprawni romantycy z tęsknotą wspominają czasy, kiedy Barcelona wyróżniała się brakiem reklam na koszulkach, wprowadzaniem wychowanków do pierwszej drużyny i udowadniała, że tak również może wyglądać droga sukcesu. Faktycznie wydawała duże pieniądze na transfery, ale w porównaniu do innych klubów to i tak były grosze. Zawsze krytykowaliśmy Abramowicza, szejków i innych 'możnowładców', iż nie wszystko da się kupić za petrodolary. Dziś chce się nam wmówić, że to tylko bajki, że aby wygrać trzeba wydawać. I może bym w to uwierzył, gdyby nie Real , który całkowicie zmienił swoje podejście w zarządzaniu. Niekiedy mam wrażenie, że powoli Barcelona i Real wymieniają się miejscami. FCB płaci zawrotne sumy za transfery, za pensje, a Perez szuka ciekawych piłkarzy za racjonalne pieniądze.(tfu, aż mnie boli, gdy to piszę). Niekiedy wolalbym,aby Barcelona do ostatniej kolejki walczyła o grę w LM (czasy Rivaldo) i reprezentowała większe wartości zgodnie z hasłem mes que un club. Pozdrawiam.
1
Elitę to by stanowili Ci, co pamiętają pershinga i jego komentarze, które irytowały, co poniektórych. Ale to się działo ponad dekadę temu... Kiedy to zleciało ?