O sobie
- Zainteresowania Sport, książki, filmy, muzyka
- Ulubiony zawodnik Iniesta, Xavi, Messi, Puyol, Busquets, Roberto
- Ulubione zespoły FC Barcelona, sympatia do Juventusu Turyn
- Barcelonie kibicuję od sezonu 2008/2009
Statystyki
- Dni w serwisie 3919
- Liczba komentarzy 167
- Polecenia 332
Komentarze
0
Poproszę!
6
Widzę, że niektórzy dalej się nie nauczyli...
Jeśli przeciwnik pozwala, to Barca (szczególnie w tym sezonie) gra jak najbardziej ekonomicznie się da w pierwszym meczu/mniej ważnym meczu, tym bardziej, że wynik był dobry. Rewanż pewnie będzie inny.
Nie wiem, czego wy dzisiaj oczekiwaliście.
Tym bardziej, że trzeba się oszczędzać bo trochę meczy jeszcze jest do rozegrania. Moim zdaniem, to był "mądry" mecz w wykonaniu Barcelony. Na magię przyjdzie czas (mam nadzieję) w następnych ewentualnych spotkaniach.
0
No słucham :)
0
0
Ma ktoś może stream na telefon?
71
Przetłumaczyłam pierwszą część wywiadu z Pique. Jeśli będę mieć czas, przetłumaczę do końca. Enjoy!
,,Długa historia''
Pozwolę ci odrobinę zagłębić się w sprawę. Wszyscy wiedzą, że piłkarze mają grupowe konwersacje na WhatsApp’ie. Mam jedną konwersację z moimi przyjaciółmi oraz drugą wyłącznie z moimi kolegami z Barcelony. Jednak moja ulubiona może cię zaskoczyć. Wcześniej w tym sezonie, gdy mieliśmy 8 czy 9 punktów przewagi nad Realem Madryt w lidze, założyłem specjalną konwersację dla chłopaków, którzy grają w reprezentacji Hiszpanii, a przy tym są piłkarzami Barcelony i Realu.
Jeśli wierzyłbyś w to, co mówią media, mógłbyś pomyśleć, że nienawidzimy się. Jednak tak naprawdę, dogadujemy się naprawdę dobrze, piszemy do siebie o taktykach i piłkarskich filozofiach, nawet o książkach, które czytamy…
Nie no, dobra, żartuję! Tak naprawdę, to ciągle tylko dogryzamy sobie odnośnie Barsy i Realu!
To jest najlepsze. Jesteśmy po prostu jak dzieci. Prawdę mówiąc, teraz jest to dla mnie szczególnie zabawne, ponieważ mamy 15 punktów przewagi nad Realem w lidze. Dlatego staję się wyjątkowo kreatywny w moich odpowiedziach [na WhatsApp’ie]. W zeszłym sezonie, gdy piłkarze Realu wygrywali wszystko, czuli się naprawdę dobrze. Za każdym razem, gdy widzieliśmy się na zgrupowaniu gadali te swoje głupoty.
Człowieku, za każdym razem gdy wygrywali mecz w zeszłym sezonie, wstawiali na Instagrama te zdjęcia bez koszulek z szatni. Pamiętasz to?
Uśmiechali się i napinali mięśnie jak The Rock [dop. Dwayne Johnson], pisali #HalaMadrid i dodawali te malutkie emoji pucharu. W tym sezonie jest trochę inaczej. Wszystkie ich zdjęcia na Instagramie wyglądają raczej ponuro. „Dzisiaj 3 punkty. Musimy pracować jeszcze ciężej.’’
Dlatego piszę do nich na WhatsApp’ie: Chłopaki, co wy tacy poważni?
I dodaję małą płaczącą emoji i drugą śmiejącą się.
Nawet nadałem grupie specjalną nazwę. Nazywa się: GRATULACJE!
Mogę mocno żartować z chłopaków, bo są dla mnie jak rodzina. Możemy nienawidzić swoich klubów, ale gramy dla tego samego kraju, mamy te same marzenia i jest to coś, z czego jestem naprawdę bardzo dumny. Gdy byłem małym chłopcem, za każdym razem gdy widziałem Luisa Enrique, który oddawał na boisku wszystko za tę koszulkę na Mistrzostwach Świata w 1994, moim marzeniem było grać dla reprezentacji.
Jestem niesamowicie dumny, że mogę nosić tę koszulkę na kolejnych MŚ. Może to zdziwi niektórych ludzi. Jeśli oglądasz madrycką telewizję, możesz tam usłyszeć coś innego na mój temat. Mówią tam, że jestem zdrajcą i że chcę podzielić kraj, ponieważ okazuję moje wsparcie dla prawa głosu Katalończyków odnośnie ich niepodległościowego referendum.
Nigdy nawet nie skomentowałem jak bym zagłosował w tej sprawie. Nie chcę być politykiem i wywierać jakiegoś wpływu na decyzje ludzi. To, co myślę, jest bez znaczenia. Jestem po prosu jednym głosem wśród milionów. Jednak to, w co wierzę, to fakt, że 7,5 miliona moich rodaków z Katalonii ma prawo głosu w tej sprawie i chcą, żeby wszystko odbyło się w pokojowo. Ten problem jest bardzo skomplikowany, wymaga wielu przemyśleń i debat. Dla mnie to trochę niezręczna sytuacja, ponieważ z jednej strony bardzo dużym szczęściem byłoby dla mnie wygranie MŚ z Hiszpanią, jednak z drugiej strony, katalońska krew płynie w moich żyłach. To są moi ludzie, moje dziedzictwo i moja ziemia. I jeśli 80% Katalończyków mówi, że chce mieć prawo głosu, to powinni być wysłuchani. Jeśli moja opinia sprawi, że niektórzy moi rodacy [dop. Hiszpanie] będą mnie nie lubić… no cóż, pozostanę spokojny.
34
Opowiem Wam moją dość zabawną historię z ćwiczeń związaną z Barcą.
Nowy semestr, nowe ćwiczenia. Prowadzący zajęcia też jakiś nowy.
Mówi raczej o tym, co będziemy robić w tym semestrze i o formie zaliczenia. I dodał na koniec, że ma dla nas niespodziankę.
Każdy ma mu podać jakieś jedno swoje zainteresowanie, coś, w czym czuje, że ma sporą wiedzę. Jak już będzie zaliczenie i ktoś będzie w ciężkiej sytuacji to wtedy dostanie pytania z tej dziedziny, takie koło ratownicze. Ale mamy się dobrze zastanowić nad swoim wyborem, bo da nam takie szczegółowe i kosmiczne pytania, że zazwyczaj z nich bardziej zagina niż rzeczywiście ratuje studentów.
Tak więc ludzie podają tam jakieś różne rzeczy.
Doszło do mnie, więc mówię, że klub piłkarski FC Barcelona (z tym, że tylko XXI w, żeby mnie na zaginał jakimiś pytaniami z meczów sprzed wieku).
Spojrzał się na mnie jakbym coś złego powiedziała.
Do tej pory miał dobry humor i był bardzo wyluzowany.
Więc się zaczęłam domyślać, o co chodzi.
Pyta się mnie, czy jestem tego pewna. Mówię, że tak. I pytam się, czy nie jest przypadkiem fanem Realu.
Odpowiada, ze owszem. Tak samo jak koledzy z katedry i rektor. Więc mam się zastanowić raz jeszcze.
Ja stoję przy swoim.
Więc pyta ponownie, czy jestem pewna, że chcę sobie tak życie i ocenę zmarnować.
Powtarzam, że tak.
Doszliśmy w końcu do tego, że będę prawdopodobnie mówić o derbach przegranych przez Barcę. I jakoś humor mu się poprawił ;)
Coś czuję, że te ćwiczenia mogą być dość trudne dla mnie :D
25
Warto dać cały kontekst, bo postać Casemiro po uciętej wypowiedzi wygląda tu bardzo źle. A nie o to do końca chodziło.
Takie ucinanie wypowiedzi dla "lajków", żeby wyszło "śmiesznie" jest słabe...
24
NOWE INFO : To nie koniec: Borja Mayoral nie powinien być dziś na ławce Realu ze względu na czerwoną kartkę w finale juniorskiego Copa del Rey. Cadiz złoży oficjalną skargę. W 2001 roku Rafa Benitez jako trener Valencii wystawił w Copa del Rey zbyt dużą liczbę obcokrajowców. Valencię wyrzucono z rozgrywek. HAHAHAH :D
23
Ja bym nie wchodziła dziś aż tak rezerwowym składem. Mecz trzeba wygrać, a młodzi pokazali ostatnio, że zgrania im jeszcze brakuje. Postawiłabym na kilku rezerwowych a resztę składu dopełniłoby się zawodnikami z podstawowego składu.