Kidd
Dołączył/a: marzec 2016
Gdynia
23 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@MadafakinGuy zazdroszczę:( u mnie broda to jak i włosy: wątpliwej jakości :)
3
@MesQueUnClub_87 u mnie właśnie nie było "jeziora" xD tylko galopujące zakola, wiec wynik mógł być jeden: na gładko
chociaż powiem, że przez długi czas dość mocno to wpływało na samoakceptację.
0
@Chucky ja właśnie zostałem zmuszony do "zera" przez swój własny organizm, więc od wczoraj #ŁysolTeam
1
Najlepsze w łysieniu jest to, że w taki gorąc można walnąć się na łyso i już chłodniej w czachę :)
zawsze jest jakiś plus, chociaż w tej sytuacji musiałem dość długo szukać
0
@masq nie wiem jakie tam ciężary chcesz przewalać, ale u mnie do sztangi i hantli wystarczały te 10 mm. Na sztandze maks jaki zrzucałem to było 80 kilo i nie było żadnych ubytków w wylewce.
0
@Janas11224 po co mają podbijać do dziewczyn, jak widać, że są parą
3
@pacior95 tu nie ma co wymyślać, tak powinno być, że najświeższa wiadomość jest ma górze, a nie na dole
0
@Gall może kojarzysz z pucharami? Tutaj mowa tylko o la lidze
Edit: dlatego wrzucilem z dozą niepewności i ewentualną prośba o weryfikację
0
@Danny Gaucho tutaj widziałem, a nie na fb, mój błąd
0
@Ogorinho1974 w ogóle ciekawe czy jakis portal statystyczny prowadzi taką statystykę odnośnie goli zza pola karnego.
Może Danny rzuci wiecej światła na tą sprawę, bo to spec od cyferek
3
@Herato Giroud też obskoczył oba kluby :)
tam na pierwszym miejscu jest biznes i kasa, a potem animozje.
Chyba jedynymi klubami w Londynie, które nie wymienią się zawodnikami to Tottenham i Arsenal
1
@JarekS no u nas w klubie chyba jest dość duże zróżnicowanie pomiędzy zachciankami.
Xavi chce swoje nazwiska
Alemany chce swoje
Laporta też dokłada swoje
i finalnie kończymy z Sergim Roberto obskakujacym PO i ŚP i ŚPD
0
Na FB mignęła mi statystyka zatrważająca, o ile jest prawdziwa.
Poproszę pewnego łysola @Danny Gaucho o weryfikację jeśli może:
Barcelona w dwóch ostatnich sezonach zdobywał w lidze hiszpańskiej łącznie 8 (!) bramek zza pola karnego:
3 x Ansu Fati
1 x Lewandowski
1 x Aubameyang
1 x Depay
1 x Busquets
1 x Pedri
Takie ilości zza pola karnego to pewien Argentyńczyk sam dokładał co sezon.
U nas na serio chyba maja zakaz próbowania zza pola karnego
0
@chavez najmniej winić znaczy, winić, ale mniej niż pozostałych.
Czyli winić, a jak napisałem wyżej, nie widzę żadnego argumentu, żeby właśnie Santos zbierał burę za wczorajszy blamaż
0
@chavez przeczytałem i nie wiem jak za wczorajszym mecz, nawet w małym stopniu można winić Santosa.
Jak pokazała pierwsza połowa, pomysł, taktyka i skład się sprawdzał i dał korzystny wynik. To że, po przerwie, nasi kopacze postanowili rozłożyć nogi i wypiąć dupy to ciężko zrzucać na trenera. Słowa bednarka pokazują wyraźnie, że oni już mieli w głębokim poważaniu co się dzieje na boisku
4
@AmigoBlancos cholerny Santos, który podłożył noge Zielińskiemu i szeptał do ucha obrońcom, żeby tracili piłki.
Hultaj z niego okrutny, że tak sabotował.
A no i przecież Santos, łobuz jeden, krzyknął za plecami Lewego i wystraszył go, przez co nasz kapitan spudłował 100 sytuację pod koniec pierwszej połowy.
Na pal Santosa albo na stos takiego Gagatka
2
@Deviler dziś o 20.00 ceremonia otwarcia
0
@FcPortoFan1999 zobaczę to uwierzę :)
0
@LM10GOAT oczywiście że tak, i LKE tutaj spadła nam z nieba. Ale o systematyczności na razie nie ma co mówić, bo są pojedyncze przypadki.
Dla mnie sukcesem będzie jak jedna drużyna, dowolną zagra w fazie grupowej, przy dwóch to chyba odpalę szampana
0
@LM10GOAT Lech w tym roku oszukał przeznaczenie i wyszło pięknie.
Ale takie same opowieści o dobrych wynikach w Europie były po Legii w LM ...
1
@FcPortoFan1999 problem jest taki, że muszą się przyłożyć przez 180 minut:)
0
@LM10GOAT juz widziałem wczoraj nastawienie na "obowiązkową wygraną" :)
0
@LM10GOAT czyli jak to obowiązek, to żadna drużyna nie awansuje
0
@MOLESTA To prawda :) ale wtedy liga angielska była ogólnie dość zamkniętą społecznością, o ile można to tak nazwać. Bo i ciężko szukać anglików w innych ligach europejskich. Kiedyś czytałem w książce o Cantonie właśnie, jak wielkie problemy prawne były z uzyskiwaniem pozwoleń o pracę dla obcokrajowców, a prawo to również dotyczyło piłkarzy. Dlatego też wiele klubów nie zajmowało się transferami spoza UK, bo papierologia i prawo były przytłaczające. Dopiero poluźnienie tych przepisów spowodowało powolny napływ zagranicznych graczy. Co łączy się też z napływem gotówki do klubów.
0
@abram3k to jest oczywiste. Po prostu Gundogan poprosił o wyjaśnienie sytuacji kontraktowej przed podpisaniem umowy. Żeby nie było powtórki z zeszłego roku i przygód z Kounde czy Lewym. To chyba normalne, ze chce się zabezpieczyć i nie palic innych opcji
0
@MOLESTA nie neguje Twojego wpisu, co wiecej widzę fajnie pokazane zmiany w lidze Angielskiej, które trochę chyba umykają obecnym obserwatorom. Wtedy liga angielska stała anglikami, pojawiali się Szkoci, Walijczycy i Irlandczycy, ale oni wpisują się w football brytyjski. Byli jacyś Skandynawowie, chociażby Henning Berg czy Alfie Haaland, ale to nie pierwszoplanowe nazwiska.
Ale pisałeś w poście, o wymienienu jednego nazwiska, to Cantona jak znalazł :)
0
@Nazio87 nikt im nie bronił, ale mogli to załatwić w cywilizowany sposób, a nie niknąć z dnia na dzień i zostawiając dzieci za sobą.
I teraz co, wrócą i oczywiście odzyskają opiekę nad dziećmi? Kpina.
Wrócą do normalnego życia, a kto pokryje koszty społeczne ich wycieczki? Policja i inne służby zaangażowane do szukania ludzi, a oni sobie zwiedzanie urządzili i teraz nagle "chcą wracać do kraju".
1
@masq polecam:
https://powerrubber.com/kat/maty-na-silownie/maty-gumowe-puzzle-na-silownie/
0
@MOLESTA Cantona był od 92 roku na Wyspach,
1
Warszawscy policjanci poinformowali o zakończeniu poszukiwań zaginionego małżeństwa z Mokotowa. Jak przekazano, Aneta i Adam J. odnaleźli się w czeskiej Pradze. Nieoficjalnie wiadomo, że para chce wrócić do kraju.
To jakaś absurdalna sytuacja. Wychodzą z domu, zostawiają dzieci i ślad po nich ginie. Potem są namierzani w Tatrach, na Słowacji, cały czas bez powrotu i znaku życia. A jak ich zatrzymują w Pradze, to nagle "chcą wracać do kraju".
Powinni poddać te małżeństwo jakiemuś badaniu przez biegłych psychologów, bo tam coś nie styka pod kopułą.