Nic dodać, nic ująć. Widać majstersztyk Valverde. W zeszłych latach to nas zawsze oszukiwali taktycznie. Za każdym razem trzeba było się obawiać, chaos panujący w grze obronnej wszystkich formacji za LE był ogromnie widoczny. Tu gramy jak za Rijkaarda - perfekcyjnie taktycznie w defensywie. To Valverde decyduje jak zagramy dostosowując taktykę pod danego rywala.
Ja tego kompletnie nie rozumiem, albo Barcelona ma w zanadrzu jakis wielki transfer i chce sie pozbyc Paco bez wzgledu na wszystko, a co by nie powiedziec to jest prawdziwy killer pola karnego, jak dostanie pilke to skutecznosc 100%...Tak patrzac na Paco to on zostal posadzony pomimo tego, ze slaby mial tylko poczatek w Barcelonie, a pozniej gral bardzo skutecznie...
Trzeba sobie powiedzieć jasno - Valverde zrewolucjonizował styl gry Barcelony. Zmiana taktyki (przejście na 4-4-2) okazała się na razie strzałem w 10. Barcelona w 10 meczach straciła 3 bramki!!! W zeszłym sezonie po 10 meczach straciliśmy 11. Wszystko to odbywa się przy zachowanej jakości w ofensywie (średnia prawie 3 na mecz!). I to bez Neymara. Dlaczego tak się dzieje? A no właśnie dzięki temu, że Neymara nie ma, który praktycznie nie brał udziału w bronieniu. Teraz gramy więcej skrzydłami, wiele bramek pada po dograniach Alby, Roberto, mam wrażenie że Messi dzięki temu że nie bierze udziału w rozgrywaniu akcji czuje się bardziej swobodnie na boisku. Pressing lepiej funkcjonuje, nie ma dziur w środku pola co masakrycznie raziło w zeszłym roku - lepiej funkcjonują formacje między sobą. Bramki zdobywamy również po kontrach - co było za Lucho tylko w pierwszym sezonie pracy. Dla mnie na razie jak na ten skład Barcelony - to jest maestria organizacji gry Valverde.
Jestem bardzo zdziwiony negatywnym nastawieniem Valverde do Paco. Przecież on zaczynał grać z meczu na mecz coraz lepiej po ciężkim początku, młody gracz który mógłby zmieniać Suareza - zwłaszcza że po kontuzji nie był w formie. Ktoś wie czym mu podpadł skoro Gomes jest w kadrze?
Trzeba sobie powiedzieć jasno - Valverde zrewolucjonizował styl gry Barcelony. Zmiana taktyki (przejście na 4-4-2) okazała się na razie strzałem w 10. Barcelona w 10 meczach straciła 3 bramki!!! W zeszłym sezonie po 10 meczach straciliśmy 11. Wszystko to odbywa się przy zachowanej jakości w ofensywie (średnia prawie 3 na mecz!). I to bez Neymara. Dlaczego tak się dzieje? A no właśnie dzięki temu, że Neymara nie ma, który praktycznie nie brał udziału w bronieniu. Teraz gramy więcej skrzydłami, wiele bramek pada po dograniach Alby, Roberto, mam wrażenie że Messi dzięki temu że nie bierze udziału w rozgrywaniu akcji czuje się bardziej swobodnie na boisku. Pressing lepiej funkcjonuje, nie ma dziur w środku pola co masakrycznie raziło w zeszłym roku - lepiej funkcjonują formacje między sobą. Bramki zdobywamy również po kontrach - co było za Lucho tylko w pierwszym sezonie pracy. Dla mnie na razie jak na ten skład Barcelony - to jest maestria organizacji gry Valverde.
To ja się pytam po co koncentrowali tyle sił, zamiast walczyć o innych graczy? Po co miesiąc zabawy w Kotka i Myszkę? Żeby pokazać, że coś się robi? Tu trzeba zwolnić cały pion sportowy z Bartkiem na czele.
Komentarze
1
Nic dodać, nic ująć. Widać majstersztyk Valverde. W zeszłych latach to nas zawsze oszukiwali taktycznie. Za każdym razem trzeba było się obawiać, chaos panujący w grze obronnej wszystkich formacji za LE był ogromnie widoczny. Tu gramy jak za Rijkaarda - perfekcyjnie taktycznie w defensywie. To Valverde decyduje jak zagramy dostosowując taktykę pod danego rywala.
1
Ja tego kompletnie nie rozumiem, albo Barcelona ma w zanadrzu jakis wielki transfer i chce sie pozbyc Paco bez wzgledu na wszystko, a co by nie powiedziec to jest prawdziwy killer pola karnego, jak dostanie pilke to skutecznosc 100%...Tak patrzac na Paco to on zostal posadzony pomimo tego, ze slaby mial tylko poczatek w Barcelonie, a pozniej gral bardzo skutecznie...
2
Też, ale głównie Valverde - zmiana systemu gry całkowicie zabezpieczyła tyły.
3
Trzeba sobie powiedzieć jasno - Valverde zrewolucjonizował styl gry Barcelony. Zmiana taktyki (przejście na 4-4-2) okazała się na razie strzałem w 10. Barcelona w 10 meczach straciła 3 bramki!!! W zeszłym sezonie po 10 meczach straciliśmy 11. Wszystko to odbywa się przy zachowanej jakości w ofensywie (średnia prawie 3 na mecz!). I to bez Neymara. Dlaczego tak się dzieje? A no właśnie dzięki temu, że Neymara nie ma, który praktycznie nie brał udziału w bronieniu. Teraz gramy więcej skrzydłami, wiele bramek pada po dograniach Alby, Roberto, mam wrażenie że Messi dzięki temu że nie bierze udziału w rozgrywaniu akcji czuje się bardziej swobodnie na boisku. Pressing lepiej funkcjonuje, nie ma dziur w środku pola co masakrycznie raziło w zeszłym roku - lepiej funkcjonują formacje między sobą. Bramki zdobywamy również po kontrach - co było za Lucho tylko w pierwszym sezonie pracy. Dla mnie na razie jak na ten skład Barcelony - to jest maestria organizacji gry Valverde.
1
Jestem bardzo zdziwiony negatywnym nastawieniem Valverde do Paco. Przecież on zaczynał grać z meczu na mecz coraz lepiej po ciężkim początku, młody gracz który mógłby zmieniać Suareza - zwłaszcza że po kontuzji nie był w formie. Ktoś wie czym mu podpadł skoro Gomes jest w kadrze?
3
Trzeba sobie powiedzieć jasno - Valverde zrewolucjonizował styl gry Barcelony. Zmiana taktyki (przejście na 4-4-2) okazała się na razie strzałem w 10. Barcelona w 10 meczach straciła 3 bramki!!! W zeszłym sezonie po 10 meczach straciliśmy 11. Wszystko to odbywa się przy zachowanej jakości w ofensywie (średnia prawie 3 na mecz!). I to bez Neymara. Dlaczego tak się dzieje? A no właśnie dzięki temu, że Neymara nie ma, który praktycznie nie brał udziału w bronieniu. Teraz gramy więcej skrzydłami, wiele bramek pada po dograniach Alby, Roberto, mam wrażenie że Messi dzięki temu że nie bierze udziału w rozgrywaniu akcji czuje się bardziej swobodnie na boisku. Pressing lepiej funkcjonuje, nie ma dziur w środku pola co masakrycznie raziło w zeszłym roku - lepiej funkcjonują formacje między sobą. Bramki zdobywamy również po kontrach - co było za Lucho tylko w pierwszym sezonie pracy. Dla mnie na razie jak na ten skład Barcelony - to jest maestria organizacji gry Valverde.
2
Zrobione ;). Pzdr.
2
Też, ale głównie Valverde - zmiana systemu gry całkowicie zabezpieczyła tyły.
2
Jak widać nie zależy im na Coutinho, skoro stwierdzili, że Liv ma czas do ndz...
https://transfery.info/104706,the-times-zaskakujace-ultimatum-w-sprawie-coutinho
To ja się pytam po co koncentrowali tyle sił, zamiast walczyć o innych graczy? Po co miesiąc zabawy w Kotka i Myszkę? Żeby pokazać, że coś się robi? Tu trzeba zwolnić cały pion sportowy z Bartkiem na czele.
1
https://www.barcablaugranes.com/2017/8/13/16140036/bartomeu-using-barcelona-for-personal-gains-paulinho-transfer-news-guangzhou.
Kto wybierze Bartomeu na następną kadencję?