3

Iniesta jest w takich meczach potrzebny. Nawet jak nie jest w formie. Nawet Leo tak dobrze nie przetrzyma piłki. Wyobraź sobie Gomesa lub Paulinho w takiej roli.

7

To teraz chciałbym Liverpool. Nie pamietam kiedy z nimi graliśmy, a przy ich obronie, naszym tridente i odrobinie szczęścia to byłby łatwy dwumecz.

7

Generalnie, to Chelsea nie zagrało źle i cieżko go obwiniać. Po prostu mamy lepszych zawodników, którzy popełniają mniej błędów i bezlitośnie wykorzystują potknięcia przeciwnika.

1

Aleksisz Vidal :d

7

Pozdrowienia dla hejterow Dembelele

0

Zwrócił się :))))

0

To teraz Chelsea musi się otworzyć i manita :D

0

No tak. Bedzie dostarczał produkt na boisku.

2

Se queda.

16

I dziecko zobaczy te piniendze tak samo jak my wszyscy te z komunii.

1

A podobno to Gomes tak go gasił występami :D. Szkoda chłopa, dla niego też jest miejsce w drużynie, a siedzi na ławie

0

Bo może to wszystkim i każdej z osobna?

26

Igła i Dybala rozstrzygają dwumecz z Tottkami, a w kluczowym momencie dadzą du** grając dla reprezentacji. Po nocach śnią mi się te zmarnowane setki piłkarzy Argentyny w finale mundialu.

1

Nikt? Człowieku, Marca dopiero płakała i przeprowadzała wywiady z arbitrem. Ja przynajmniej potrafię przyznać, że były tam kontrowersje, w obie strony i my i Chelsea tak samo mogliśmy być poszkodowani. Tylko my mieliśmy więcej szczęścia i Iniestę w doliczonym czasie gry.

1

Wyglada trochę jak Analny Marian :-o

0

I w dodatku do Arsenalu? :))))

1

Podniecasz się jakbyś ty to wygrał. Przez cały rok męczyć się i nie patrzeć ludziom w oczy, bo masz świadomość, że przepychają ich jak mogą, a teraz sapiesz się do wszystkich. Prehistoria? To czemu kibice Realu podniecają się pucharami sprzed 50 lat?

1

Uhuhu, ktoś tu jest zbyt pewny siebie, a nie potrafi przyznać, że Real bez pomocy arbitra (lub Ramosa w 90+) nic nie osiągnie.

2

Elokwentny jesteś. Ciesz się i gdybaj. Za Realem ciągnie się smród, a takie trole jak ty tego nie czują. Ważne, że można założyć biała koszulkę i krzyknąć siiiiiiii jak twój idol, bo niezasłużone puchary sie zgadzają i będziesz to wypierać do śmierci.

3

Nie powiedziałbym, że taktyka na wybicie na skrzydło i kontra / wrzutka w pole karne jest uniwersalna. Tak gra każdy. Nawet Barcelona przy 70% posiadania piłki. Real nie ma jasno zdefiniowanego stylu gry. Byle szybko odebrać i rzucić piłkę do przodu. No i po cholerę oglądać coś, co nie sprawia frajdy? Dla rezultatów? To możnaby same wyniki sprawdzać.

O tej dominacji to chyba mówią tylko redaktorzy RM.pl i pseudoeksperci z żewlakowem na czele. Wygrywają, ok, ale w taki sposób, który nie napawa dumą. Może Tobie to wystarczy - ja bym miał niedosyt.

Nie ma czegoś takiego jak anty-futbol. Każdy gra jak umie.

9

Życzę Ci takiej pogody ducha jaką ja miałem od 2008 do 2012. Ta fajna świadomość, że można ograć każdego, a nawet jakby się odpadło, to zrobić to w pięknym stylu. Narzucać przeciwnikowi swoją grę, pozbawiać go komfortu i robic spektakl jakiego swiat wcześniej nie widział. O Realu nikt tak nie powie. Co najwyżej przypomną te wszystkie spalone i karne z du**.

6

Bo grają słabo i gdyby nie niezrozumiałe decyzje arbitrów Real nie miałby tych pucharów. Takie są fakty. Ciągną ich za uszy. Nikt myślący logicznie nie zaprzeczy, że kontrowersyjne decyzje (które są ochoczo wypominanie Barcelonie) zapełniają białym gabloty. Mistrzostwo też zdobyli po orznieciu nas z punktów. Historia tego nie zapamięta, ale ja nie chciałbym szczycić sie takimi osiągnięciami.

19

Nie rozumiem jednej rzeczy: Real co roku jest do ogrania. Mają masę szczęścia, ale nie można powiedzieć, że dominują rywali i odprawiają z kwitkiem. Teraz jest taka sraczka jakby już podnosili puchar. W gronie faworotow znajdują się, bo nazywają się Real Madryt. W LL widać na co ich stać, a w LM i tak mieli szczęście, że spotkania z Kogutami były w fazie grupowej. Teraz każdy jest w stanie ich wyeliminować. Wystarczy dobra taktyka i jej skrupulatne realizowanie.

0

Karim "Henry" Benzema

1

Wychodzi brak ofensywnego pomocnika. Wyprowadza piłkę z obrony, Marco przebiegnie z 10 metrów i ch***. Nie ma komu minąć zwodem przeciwnika i zagrać w pole karne.

0

Ten pajac z gwizdkiem, to kolor koszulki pomylił.

3

Będąc szczerym - złe miejsce do szukania takich porad. Byle Pszemek po pierwszym semestrze, albo trol się trafi i taki będzie finał. Lepiej odrazu iść do specjalisty.

4

Jak słyszę hymn Realu, to mam przed oczami komunistyczne defilady. Taki dziwny, podniosły i źle się kojarzy.

4

Żałosne to jest. Cała drużyna jak kołki. Oby z nami tak zagrali.

7

Problem raczej w podejściu do spotkań z "ogórkami". Widać, że nikt nie chce się przemęczać (po części słusznie), a potem trafia się farfocel i bijemy głowa w mur. Tych farfocli wpada nam dużo przez brak koncentracji, a nadgonić trudno - wszystkie druzyny podchodzą do nas z dużym respektem i wolą zamknąć się w swoim polu karnym.

Mamy szeroką kadrę i powinniśmy dać radę grać przynajmniej na 80% większość spotkań.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?