2

Ten sam, tylko kluby inaczej go nazywają

0

Facet jest jakiś dziwny. Zobaczymy na co go stać.

No i na takie medialne zapowiedzi bym nie patrzył, z VV też byli dogadani, a prawda okazała się inna

0

Peszko i setki :-D

0

Odnoszę się do Douglasa i Montoyi. Trener dał szanse Roberto i tyle. Pewnie pozegnamy go po sezonie jak nie da i tu rady. Pożyjemy zobaczymy

0

Douglas jest kontuzjowany, Montoya miał dosyć ławki, a nikt nie zakładał, że tak się poskladamy na początku sezonu. Mamy 5 zawodników, którzy mogą grać na po. Roberto w to nie wliczam, bo to była wyższa konieczność.

0

Oglądam powtórkę na TVP i nawet tam komentator gada, że sędzia wypacza wynik

0

Sam kwas mlekowy jest obroną organizmu przed zniszczeniem mięśni. Pod jego wpływem włókna tracą możliwość kurczenia się i odczuwamy palenie w mięśniach, dlatego pod koniec meczu leżą i kwiczą. Wytwarzanie z tego energii jest tylko cwaniactwem organizmu. Jak ktoś wspomniał, kwas mlekowy jest oczyszczany w wątrobie i podnosi poziom cukru we krwi.

Co do rodzaju włókien w organizmie, jest to uwarunkowane genetycznie. Sprinter ma szybko kurczliwe, maratończyk wolno kurczliwe.

Leo jest jak każdy z nas, niczym się nie różni pod tym względem. Tylko jakby biegał jak debil, to załatwiłby swój układ nerwowy.

Jeżeli się mylę to mnie popraw.

0

Robisz z Leo herosa, a tak na prawdę, to każdy organizm działa na tej zasadzie.
Człapie, bo oszczędza energię. Każdy człapie, tylko Messiemu się to jakoś wypomina.

ATP wystarcza nam na kilka sekund wysiłku o wysokiej intensywności, później odzyskujemy dodatkowe cząsteczki, z któregoś z dwóch szlaków energetycznych. W zależności od intensywności, beztlenowo lub z udziałem tlenu. Nas interesuje pierwsza opcja.

Wytrenowany sportowiec nosi w sobie do 2000 kilokalorii w postaci glikogenu mięśniowego, który jest zasysany przez organizm jako łatwe źródło energetyczne. Warunkiem jest tylko wspominana cały czas intensywność. Sznurując buty organizm zasysa energię z tkanki tłuszczowej, robiąc sprint ciągnie glikogen jak bugatti paliwo. O ile dobrze pamiętam, to z 1 cząsteczki ww powstają 4 cząsteczki ATP, czyli niewiele. Dla porównania z tłuszczy jest to 38 cząsteczek. Tylko trudniej to wytworzyć. W przerwie piją suplementy, a w czasie meczu izotoniki, żeby podtrzymywać poziom glikogenu i nie dopuścić do silnego katabolizmu mięśniowego, czyli uzyskiwania energii z aminokwasów (białek), poza tym bez takiej suplementacji nie graliby tak intensywnie.

0

Pewnie za mało sponsorów. Nie trawię takich wymoczkow. Urodzony lepiej niż większość z nas, z lepszymi perspektywami i ma czelność płakać w tv o pieniądze.

1

Oby był to Luisito

1

Dobrze, że nie zewlakow i hajto.

0

Jeżeli LvG faktycznie się na niego wscieknie, to tyłka z trybun nie podniesie, a takiego bramkarza nikt poważny nie weźmie

0

Zobaczymy rano :-)

0

Jaja będą jak United zakontraktuje Navasa, bo oni mają jeszcze czas.

0

Chyba jak Florek posmarowal.

0

Ale jaja :-D
Tak dać ciała

1

Już widzę Sampera w gran derbi, albo 1/2 cl. Nasi młodzi utalentowani w takich chwilach potykaja się o własne nogi.

1

Czuję, że możemy się na tym przejechać. Nie mamy pomocników, a ten sezon będzie dużo cięższy i dłuższy niż poprzedni. Żoze już pokazał na co stać zajechany Real, możemy powtórzyć ten wyczyn.

Song z miejsca mógłby walczyć o skład z Rakiticiem. Możecie hejtować, ale taka prawda. Ustawiony jak Ivan z tymi samymi zadaniami byłby mocnym punktem drużyny. Nie robiony na siłę dm i cb.

9

Blysnales jak chrzastka w salcesonie :-P

0

Co z Songiem?

0

Głupie pytanie, ale odswiezyles stronę?

0

Ronnie też bidy nie klepal. Zależy od charakteru

3

Wszystko ok, tylko ofensywy pomocnik musi grać nonszalancko. Zachowawczy powinien być Rakitic, czy Busket, bo to oni mają przetrzymać i rozegrać piłkę. Bez ryzyka nie ma asyst. Nie ma czystych okazji,żeby posłać bezpieczną prostopadla.

3

Warto dodać, że jak to Pep, lubi rzucać nim po pozycjach. Wielka szkoda, że Thiago nie ma. Wielki talent. Iniesta mógłby być teraz Xavim sprzed roku.

0

Masche to tylko swojaki ;-)
Oby przełamał się tak jak Abi. W meczu z Realem dając zwycięstwo :-)

0

Nikt nigdy z arbitrami nie wygrał, my bramkę, oni karnego, podwyzszymy, to spalony, albo po faulu. Oby to był tylko zbieg okoliczności i Simone nie miał racji.

0

Po co tam jest ten baran? On cokolwiek ogarnia?

7

Podobno el jarek dał mu ostatnią szansę.

11

Bale to coraz bardziej żula przypomina.

Oby MSN zrobiło nam 3 pkt. Oby pomoc się w końcu przebudzila i pomogła im w tym. Wtedy będę szczęśliwym człowiekiem :-)

15

Oby się spełniło Dziku. Mieszaj obrońcami, strzelaj bramki, to za dwa lata może prawe skrzydło będzie twoje. Leo już na stałe przejdzie do pomocy i będzie ogień.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?