Kozinho.
Dołączył/a: październik 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Ten sam, tylko kluby inaczej go nazywają
0
Facet jest jakiś dziwny. Zobaczymy na co go stać.
No i na takie medialne zapowiedzi bym nie patrzył, z VV też byli dogadani, a prawda okazała się inna
0
Peszko i setki :-D
0
Odnoszę się do Douglasa i Montoyi. Trener dał szanse Roberto i tyle. Pewnie pozegnamy go po sezonie jak nie da i tu rady. Pożyjemy zobaczymy
0
Douglas jest kontuzjowany, Montoya miał dosyć ławki, a nikt nie zakładał, że tak się poskladamy na początku sezonu. Mamy 5 zawodników, którzy mogą grać na po. Roberto w to nie wliczam, bo to była wyższa konieczność.
0
Oglądam powtórkę na TVP i nawet tam komentator gada, że sędzia wypacza wynik
0
Sam kwas mlekowy jest obroną organizmu przed zniszczeniem mięśni. Pod jego wpływem włókna tracą możliwość kurczenia się i odczuwamy palenie w mięśniach, dlatego pod koniec meczu leżą i kwiczą. Wytwarzanie z tego energii jest tylko cwaniactwem organizmu. Jak ktoś wspomniał, kwas mlekowy jest oczyszczany w wątrobie i podnosi poziom cukru we krwi.
Co do rodzaju włókien w organizmie, jest to uwarunkowane genetycznie. Sprinter ma szybko kurczliwe, maratończyk wolno kurczliwe.
Leo jest jak każdy z nas, niczym się nie różni pod tym względem. Tylko jakby biegał jak debil, to załatwiłby swój układ nerwowy.
Jeżeli się mylę to mnie popraw.
0
Robisz z Leo herosa, a tak na prawdę, to każdy organizm działa na tej zasadzie.
Człapie, bo oszczędza energię. Każdy człapie, tylko Messiemu się to jakoś wypomina.
ATP wystarcza nam na kilka sekund wysiłku o wysokiej intensywności, później odzyskujemy dodatkowe cząsteczki, z któregoś z dwóch szlaków energetycznych. W zależności od intensywności, beztlenowo lub z udziałem tlenu. Nas interesuje pierwsza opcja.
Wytrenowany sportowiec nosi w sobie do 2000 kilokalorii w postaci glikogenu mięśniowego, który jest zasysany przez organizm jako łatwe źródło energetyczne. Warunkiem jest tylko wspominana cały czas intensywność. Sznurując buty organizm zasysa energię z tkanki tłuszczowej, robiąc sprint ciągnie glikogen jak bugatti paliwo. O ile dobrze pamiętam, to z 1 cząsteczki ww powstają 4 cząsteczki ATP, czyli niewiele. Dla porównania z tłuszczy jest to 38 cząsteczek. Tylko trudniej to wytworzyć. W przerwie piją suplementy, a w czasie meczu izotoniki, żeby podtrzymywać poziom glikogenu i nie dopuścić do silnego katabolizmu mięśniowego, czyli uzyskiwania energii z aminokwasów (białek), poza tym bez takiej suplementacji nie graliby tak intensywnie.
0
Pewnie za mało sponsorów. Nie trawię takich wymoczkow. Urodzony lepiej niż większość z nas, z lepszymi perspektywami i ma czelność płakać w tv o pieniądze.
1
Oby był to Luisito
1
Dobrze, że nie zewlakow i hajto.
0
Jeżeli LvG faktycznie się na niego wscieknie, to tyłka z trybun nie podniesie, a takiego bramkarza nikt poważny nie weźmie
0
Zobaczymy rano :-)
0
Jaja będą jak United zakontraktuje Navasa, bo oni mają jeszcze czas.
0
Chyba jak Florek posmarowal.
0
Ale jaja :-D
Tak dać ciała
1
Już widzę Sampera w gran derbi, albo 1/2 cl. Nasi młodzi utalentowani w takich chwilach potykaja się o własne nogi.
1
Czuję, że możemy się na tym przejechać. Nie mamy pomocników, a ten sezon będzie dużo cięższy i dłuższy niż poprzedni. Żoze już pokazał na co stać zajechany Real, możemy powtórzyć ten wyczyn.
Song z miejsca mógłby walczyć o skład z Rakiticiem. Możecie hejtować, ale taka prawda. Ustawiony jak Ivan z tymi samymi zadaniami byłby mocnym punktem drużyny. Nie robiony na siłę dm i cb.
9
Blysnales jak chrzastka w salcesonie :-P
0
Co z Songiem?
0
Głupie pytanie, ale odswiezyles stronę?
0
Ronnie też bidy nie klepal. Zależy od charakteru
3
Wszystko ok, tylko ofensywy pomocnik musi grać nonszalancko. Zachowawczy powinien być Rakitic, czy Busket, bo to oni mają przetrzymać i rozegrać piłkę. Bez ryzyka nie ma asyst. Nie ma czystych okazji,żeby posłać bezpieczną prostopadla.
3
Warto dodać, że jak to Pep, lubi rzucać nim po pozycjach. Wielka szkoda, że Thiago nie ma. Wielki talent. Iniesta mógłby być teraz Xavim sprzed roku.
0
Masche to tylko swojaki ;-)
Oby przełamał się tak jak Abi. W meczu z Realem dając zwycięstwo :-)
0
Nikt nigdy z arbitrami nie wygrał, my bramkę, oni karnego, podwyzszymy, to spalony, albo po faulu. Oby to był tylko zbieg okoliczności i Simone nie miał racji.
0
Po co tam jest ten baran? On cokolwiek ogarnia?
7
Podobno el jarek dał mu ostatnią szansę.
11
Bale to coraz bardziej żula przypomina.
Oby MSN zrobiło nam 3 pkt. Oby pomoc się w końcu przebudzila i pomogła im w tym. Wtedy będę szczęśliwym człowiekiem :-)
15
Oby się spełniło Dziku. Mieszaj obrońcami, strzelaj bramki, to za dwa lata może prawe skrzydło będzie twoje. Leo już na stałe przejdzie do pomocy i będzie ogień.