KrisWu
Dołączył/a: sierpień 2017
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Niestety to właśnie ten zarząd naszego klubu pokazał jak odchodzić z przy obowiązujących kontraktach ( Dembele, Coutinio, Griezman)....niósł wilk razy kilka ponieśli i wilka.
Kto stracił: FCB 500 baniek w błoto i w rezultacie strata Messiego. O jakimś dobrym imieniu klubu i wizerunku nie wspomnę. Teraz to sobie możecie zmuszać do gry.
3
Niestety to właśnie ten zarząd naszego klubu pokazał jak odchodzić z przy obowiązujących kontraktach ( Dembele, Coutinio, Griezman)....niósł wilk razy kilka ponieśli i wilka.
Kto stracił: FCB 500 baniek w błoto i w rezultacie strata Messiego. O jakimś dobrym imieniu klubu i wizerunku nie wspomnę. Porażka.
0
Drodzy Clue, właśnie nadeszły dni zapłaty za wieloletnie tragiczne zarządzanie klubem, tragiczne zakupy i zatrudnianie trenerów podwórkowych, może z warsztatem, ale bez haryzmy i charakteru. Z zespołem gwiazd żaden po Enruiqe sobie nie poradził. 4 ostatnie sezony to jazda po równi pochyłej w dół, pudrowane mistrzostwami ( Real obierał za cel LM a nie La Liga, więc wygrywaliśmy). W LM trzy rekordowe lania, bez walki, pomysłu na grę, a przypomnę, że z PSG wygraliśmy psim swędem i po makabrycznych błędach sędziego. Zakupy może i okazałe, ale zupełnie nietrafione do potrzeb i ulepszenia gry zespołu ( Coutinio, Griezman, Dembele, kilku innych). A co najistotniejsze wszystkich wyciągnęli z przekroczeniem jakichkolwiek standardów i grubo przepłacając. Ostatnia wymiana nadal rokującego Artura za Pjanicia u schyłku kariery, kiedy wiadomo, że trzeba odmladzać skład zakrawa na sabotaż. Z drugiej strony mam wrażenie, że staliśmy się handlarzami zawodnikami. Zakup kilkunastu grajków, którzy z góry wiadomo, że nie mają szans na szeroką kadrę I zespołu i rozwój, tylko na dalszą szybką sprzedaż. Szkółka leży i nie przynosi młodych do I zespołu. Czy są jakieś pozytywy ? Ansu Fati, Griezman, de Jong, może Dembele i kilku innych woķół których można budować zespół.Ale gdzie jest cały sztab medyczny !?!?. TU TRZEBA REWOLUCJI, którą dla dobra klubu przyśpiesza Messi. I bądźmy mu wdzięczni za to co nam dał i za odejście. On z Nami a My z nim już nic nie osiągniemy w Europie. On chce jeszcze powalczyć o LM A ma na to max. 2 lata, w których FCB nie ma szans na wygraną LM. Czas na gruntowne zmiany w całym klubie, ale należy rozpocząć od Zarządu.
0
Poniżej mój komentarz, który podsumował obraz naszego treneiro, z października 2018. Niestety cały obraz, jaki przedstawiłem, stał się rzeczywistaścią i wszystkie słabe strony zostały obnażone w najważniejszym dla nas okresie sezonu i meczu. Obnażone i niestety ukazujące, że Valverde nie wyciągnął żadnych wniosków po poprzednim sezonie i porażce z Romą.
Ba, swoje błędy jeszcze bardziej "zabetonował": brak zmiennika i konkurencji dla suareza (oddał Paco lekką ręką, sprowadził zawodnika do rezerw), rezygnacja z rotacji w trakcie sezonu i wprowadzania zmienników, błędy taktyczne i brak dobrej i energiczniej reakcji w najtrudniejszych chwilach. Dziwna zmiana pierwszego składu i taktyki w końcówce sezonu, w meczach LM (za Artura / Vidal). Vidal pomimo, że nie zawiódł i należał do najlepszych w drużynie( zwłaszcza pod względem walecznoścì i odbioŕów), niestety odebrał naszej drużynie, wręcz wyrwał z rąk najważniejszy walor: możiwość posiadania piłki, grania po ziemi i kreowania gry. Liverpool w obu meczach nas zdominował i znarzucił swój styl. Nasi musieli biegać za piłką i grać górą, czego zupelnie nie umiemy, nie mamy z przodu zawodników do tego i nie lubimy i to jeszcze w meczach z wyspiarzami. To publiczne samobóstwo i podanie cyngla w ręce snajpera taktycznego - Kloppa. Klopp dobrze wiedział, że zdominował Barcaę już w pierwszym meczu, a wynik był cholernie nie oddający tego co działo się na boisku. W rewanżu Valverde nie zmienił nic w taktyce, zagrał to samo, pomimo osłabionego przeciwnika. A należało wrócić do swojej gry i zmusić do biegania przeciwnika. A my od samego początku zgodziliśmy się na warunki Kloppa. Porażka była pewna, pytanie brzmiało: czy utrzymamy. Totalna amatorka. Ktory generał wysyła na bitwę żołnierzy dając im do zrozumienia, żeby nie przegrali. Mieli iść po swoje, czyli wygraną !!!!! w meczu, nie w dwumeczu !!!!!
Takie podsumowanie warsztatu, wizjonerstwa i mentalności Valverde.
Można wymienić jeszcze kilka kluczowych błędów trenera, w czasie całego sezonu, ale nie znęcajmy się. Musi odejść.
To drużyna miała rosnąć i wykorzystać swój ogromny potencjał, a tymczasem to trener wykorzystał swój potencjał w 100% i rósł, ale szczyt już dawno osiągnął.
Mój komentarz poczynań Valvere z ...19 października 2018, 20:50.
Niestety valver potwierdza, że nie dorasta do bycia trenerem Barcy i walki o najwyższe trofeum w Europie. Potrzeba odważnegoi charyzmatycznego wizjonera, a to zwykły rzemieślnik.
Nie wyciągnął wniosków z poprzedniego sezonu: zajechał drużynę i w najważniejszym okresie marzec- maj byli bez świeżości i polotu. Nie wspominając już o jakiś rozwiązaniach taktycznych.
Obecnie na początku sezonu winien stosować dużą rotację, wkomponowujac nowych i młodych do zespołu. Oni w każdym meczu gruźliby trawę, ciągnąć starszyzne, albo na odwrót. Nawet tracąc punkty byłyby z tego korzysci, a tak punkty stracone, kontuzje, młodzi nieograni i sfrustrowany, a przed poważnymi meczami trener posrany, bo nie ma kim grać. I tak mlodziana nie wypuści.
Taki obraz trenera. Bezsilność...
0
Poniżej mój komentarz, który podsumował obraz naszego treneiro z października 2018. Niestety wszystko co napisałem było prawdą i zostało obnażone w najważniejszym dla nas okresie sezonu i meczu. Obnażone i niestety pokazujące, że Valverde nie wyciągnął żadnych wniosków po poprzednim sezonie i porażce z Romą.
Ba, swoje błędy jeszcze bardziej zabetonował: brak zmiennika i konkurencji dla suareza (oddał Paco lekką ręką), rezygnacja z rotacji w trakcie sezonu i wprowadzania zmien ników, błędy taktyczne i brak dobrej reakcji w najtrudniejszych chwilach). Dziwna stała zmiana taktyczna w końcówce sezonu, w meczach LM (za Artura / Vidal). Vidal pomimo, że nie zawiódł i należał do najlepszych w drużynie( zwłaszcza pod względem walecznoścì i odbioŕów), ale niestety odebrał naszej drużynie, wręcz wyrwał z rąk najważniejszy walor: posiadanie piłki. Przez to Liverpool w obu meczach nas zdominował i znarzucił swój styl. Nasi musieli biegać za piłką i grać górne piłki, zupelnie czego nie umiemy, nie mamy z przodu zawodników do tego i nie lubimy. To publiczne samobóstwo, i podanie cyngla w ręce snajpera taktycznego - Kloppa.
Takie podsumowanie warsztatu, wizjonerstwa i mentalności Valverde.
Można wymienić jeszcze kilka kluczowych błędów trenera, ale nie znęcajmy się. Musi odejść. To drużyna miała rosnąć i wykorzystać swój ogromny potencjał, a tymczasem to trener wykorzystał swój potencjał w 100% i rósł, ale szczyt już dawno osiągnął.
Tekst z ...
19 października 2018, 20:50
Niestety valver potwierdza, że nie dorasta do bycia trenerem Barcy i walki o najwyższe trofeum w Europie. Potrzeba odważnegoi charyzmatycznego wizjonera, a to zwykły rzemieślnik.
Nie wyciągnął wniosków z poprzedniego sezonu: zajechał drużynę i w najważniejszym okresie marzec- maj byli bez świeżości i polotu. Nie wspominając już o jakiś rozwiązaniach taktycznych.
Obecnie na początku sezonu winien stosować dużą rotację, wkomponowujac nowych i młodych do zespołu. Oni w każdym meczu gruźliby trawę, ciągnąć starszyzne, albo na odwrót. Nawet tracąc punkty byłyby z tego korzysci, a tak punkty stracone, kontuzje, młodzi nieograni i sfrustrowany, a przed poważnymi meczami trener posrany, bo nie ma kim grać. I tak mlodziana nie wypuści.
Taki obraz trenera. Bezsilność...
0
Moi drodzy:
Poniżej mój komentarz, który podsumował obraz naszego treneiro z października 2018. Niestety wszystko co napisałem było prawdą i zostało obnażone w najważniejszym dla nas okresie sezonu i meczu. Obnażone i niestety pokazujące, że Valverde nie wyciągnął żadnych wniosków po poprzednim sezonie i porażce z Romą.
Ba, swoje błędy jeszcze bardziej zabetonował: brak zmiennika i konkurencji dla suareza (oddał Paco lekką ręką), rezygnacja z rotacji w trakcie sezonu i wprowadzania zmien ników, błędy taktyczne i brak dobrej reakcji w najtrudniejszych chwilach). Dziwna stała zmiana taktyczna w końcówce sezonu, w meczach LM (za Artura / Vidal). Vidal pomimo, że nie zawiódł i należał do najlepszych w drużynie( zwłaszcza pod względem walecznoścì i odbioŕów), ale niestety odebrał naszej drużynie, wręcz wyrwał z rąk najważniejszy walor: posiadanie piłki. Przez to Liverpool w obu meczach nas zdominował i znarzucił swój styl. Nasi musieli biegać za piłką i grać górne piłki, zupelnie czego nie umiemy, nie mamy z przodu zawodników do tego i nie lubimy. To publiczne samobóstwo, i podanie cyngla w ręce snajpera taktycznego - Kloppa.
Takie podsumowanie warsztatu, wizjonerstwa i mentalności Valverde.
Można wymienić jeszcze kilka kluczowych błędów trenera, ale nie znęcajmy się. Musi odejść. To drużyna miała rosnąć i wykorzystać swój ogromny potencjał, a tymczasem to trener wykorzystał swój potencjał w 100% i rósł, ale szczyt już dawno osiągnął.
Tekst z ...
19 października 2018, 20:50
Niestety valver potwierdza, że nie dorasta do bycia trenerem Barcy i walki o najwyższe trofeum w Europie. Potrzeba odważnegoi charyzmatycznego wizjonera, a to zwykły rzemieślnik.
Nie wyciągnął wniosków z poprzedniego sezonu: zajechał drużynę i w najważniejszym okresie marzec- maj byli bez świeżości i polotu. Nie wspominając już o jakiś rozwiązaniach taktycznych.
Obecnie na początku sezonu winien stosować dużą rotację, wkomponowujac nowych i młodych do zespołu. Oni w każdym meczu gruźliby trawę, ciągnąć starszyzne, albo na odwrót. Nawet tracąc punkty byłyby z tego korzysci, a tak punkty stracone, kontuzje, młodzi nieograni i sfrustrowany, a przed poważnymi meczami trener posrany, bo nie ma kim grać. I tak mlodziana nie wypuści.
Taki obraz trenera. Bezsilność...
12
Niestety valver potwierdza, że nie dorasta do bycia trenerem Barcy i walki o najwyższe trofeum w Europie. Potrzeba odważnegoi charyzmatycznego wizjonera, a to zwykły rzemieślnik.
Nie wyciągnął wniosków z poprzedniego sezonu: zajechał drużynę i w najważniejszym okresie marzec- maj byli bez świeżości i polotu. Nie wspominając już o jakiś rozwiązaniach taktycznych.
Obecnie na początku sezonu winien stosować dużą rotację, wkomponowujac nowych i młodych do zespołu. Oni w każdym meczu gruźliby trawę, ciągnąć starszyzne, albo na odwrót. Nawet tracąc punkty byłyby z tego korzysci, a tak punkty stracone, kontuzje, młodzi nieograni i sfrustrowany, a przed poważnymi meczami trener posrany, bo nie ma kim grać. I tak mlodziana nie wypuści.
Taki obraz trenera. Bezsilność.