Kubarca
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
http://www.fixalen.info/20170428/vv-1674048-football-5902b535c40d28.54376870.html
Działa całkiem spoko, wybaczcie za zaśmiecanie ;)
0
Adriano chyba nie mógłby przeczytać tego newsa.
0
Może i niesmaczne, ale to co robi Rosell i to co mówi, to czyste partactwo i krętactwo. O o Cruyffie możecie mówić co chcecie, ale jest niekwestionowaną legendą i ma jaja, większe niż nowo wybudowany budynek La Masii.
0
Słabym jest madritistą skoro grał w Barcelonie ;).
0
Nie zaginął po nim słuch, przeniósł się z Racingu do Granady, zatem będzie można go oglądać w PD.
Sergio Garcia może i niespełniona nadzieja, ale na szczęście jakoś sobie radzi, gra w najwyższej klasie rozgrywkowej, zmienia kluby, daje jeszcze o sobie znać. Szkoda, że już nie ta forma co w Betisie.
Moja propozycja to Giovani Dos Santos, w nim też pokładano ogromne nadzieje, a każdy wie jak się skończyło ;). Jednak ten jest jeszcze młody i stawiam, że w nadchodzącym sezonie sporo da swojemu nowemu klubowi. Sprawi, że ponownie będzie ciężko się grało na El Madrigal.
0
Czytałem tego newsa na sporcie, porównałem sobie i muszę przyznać, że bardzo dobre tłumaczenie. Tak trzymać.
0
Piękny obrazek :)).
0
W tekście jest mały błąd - "Motta podczas swojej gry na Camp Nou w latach 2001-2006 obejrzał siedem żółtych kartek" - nie żółtych tylko czerwonych ;). Gdyby tak w istocie było, Motta byłby graczem mega fair play :P.
0
Drobny błąd, Isco dwa razy ;).
0
Sporo się słyszy narzekań odnośnie pracy Eusebio, jednak chłopaki dają radę w tym sezonie i jego praca może nie jest wzorcowa, ale według mnie robi niezłą robotę. Wystarczy popatrzeć sobie na miejsce w tabeli. Problemów z utrzymaniem raczej nie będą mieć, a to jest przecież priorytet - by zostać w drugiej lidze na dłużej. Warto też zaznaczyć, że Villarreal po raz pierwszy przegrał w tym sezonie, w lidze na własnym stadionie, za co naszym chłopakom należą się dodatkowe pochwały.
0
Ta... dobra inicjatywa, no wspaniała. Telebimy na La Masii? Lekka przesada. Szkoda, że od razu te telebimy nie będą tak ociekać zajebistością, że będą widziane z kosmosu a nie tylko z pasa startowego. W dziwną stronę nasz piękny klub zmierza.
0
Tylko tam mówi, a zniszczy wszystkich jak zawsze ;).
0
Strasznie mocny skład jak na tych powołanych. Tito nie odpuszcza.
0
Jakimi znowu durnymi decyzjami? Jaki znowu burdel? Co niby niszczy?
0
"Jesteśmy pracownikami klubu i jeśli dla socios i zarządu taka decyzja wydaje się dobra, dla mnie również taka jest".
To trochę jak "Moje zdanie nie ma tu znaczenia. Ja tu tylko pracuje i jak zrobią, tak będzie - czy mi się to podoba czy nie". ;)
Wielka szkoda z tymi koszulkami. Brakuje mi trochę szczerych wypowiedzi piłkarzy, trenerów i działaczy klubowych w tym temacie. Tych którzy są przywiązani z klubem, bo jasnym jest, że są ludzie dla których to coś znaczy. Są w klubie osoby pracujące długie lata i tradycja ma dla nich ogromne znaczenie. To samo z kibicami. Ale poniekąd rozumiem. Kibice mogą mówić co chcą, prasa może pisać co chce, jednak ludzie związani z klubem już nie. A szkoda, bo aż się prosi, by ktoś teraz się wyłamał. Jestem pewien, że gdyby chociażby Puyol wypowiedział się krytycznie na temat owego sponsora i koszulki, to miałby pełne poparcie kibiców i nie byłby do ruszenia przez zarząd. Nie ma takiej opcji.
0
Ja nie.
0
Co się nie zrobi, by nie spotkać Eto'o ;).
0
CT-37.
To brzmi jak zaginiony radziecki bombowiec...
0
Dziwne, bo i tak prowadził jeden mecz w roku. Niemniej jednak i tak pięknie jest oglądać chociaż raz w roku reprezentację Katalonii. Cieszmy się tym co mamy.
Rozumiem - ma swoje lata i trenować raczej już żadnego zespołu nie będzie. Sam chyba o tym wspominał jakiś czas temu.
0
Z tego co mi wiadomo, to jest jeszcze Benfica, która też nie przegrała. Ma tyle samo punktów co Porto (20). Więc wychodziłoby, że spośród najlepszych lig europejskich zostały cztery zespoły a nie trzy.
P.S. Forma Shakhtara niesamowita. Świetną paczkę tam mają.
0
Myślenie w jakiejkolwiek formie o Wembley, to przesada. Mamy dopiero fazę grupową i raptem 3 mecz za nami. Spokojnie.
0
Od niepamiętnych czasów nie ma w kręgu kandydatów Eto'o ;).
0
Męczące są już te porównania. No Ileż można?
0
Może napocić? Tak brzmi zdecydowanie lepiej i może o to chodziło?
0
Karny na Messim powinien być podyktowany, to jest jasne. Nawet podczas meczu bez powtórek było wszystko dobrze widać - że karny był ewidentny, a na powtórkach już w ogóle. Dodatkowo jeśli karny byłby odgwizdany, to sędzia powinien pokazać czerwoną kartkę. Tak tak, był atak od tyłu, w polu karnym i Messi był praktycznie sam na sam z bramkarzem.
0
Pgla, tak, ja pisałem. Wypowiedziałem się w temacie i jakiś czas temu w podobnym temacie odnośnie Katalonii.
0
BrodnicaFCB, porównywanie Katalonii do Śląska jest kiepskie. Naprawdę podobieństw jest mało. Ja nigdy nie słyszałem o tym, by Śląsk walczył o niepodległość (!), o odłączenie od Polski. Jest autonomii na rzecz Śląska, ale w grę nie wchodzą jakieś działania separatystyczne. Nikt sobie nie wyobraża Polski bez Śląska, ale Hiszpanii bez Katalonii już tak. Nie wiem skąd się biorą te skojarzenia. To, że Ślązacy chcą trochę więcej wolności, nie oznacza, że są podobni do Katalończyków. Katalonia ma takie ambicje - ambicje niepodległościowe - ale bardziej zależy im na jak najszerszej autonomii. To w pierwszej kolejności. Jednak wiadomo, że im więcej centrala będzie dawać Katalonii, tym Katalonia będzie więcej chciała. Tak jest od końca lat '70. Więc sprawa niepodległościowa może w pewnym momencie okazać się rzeczą całkowicie naturalną. Choć szczerze powiedziawszy, ludzie przesadzają z wiarą w to. Dzień narodowy Katalonii podsyca pragnienia, ale rozsądek mówi co innego.
BrodnicaFCB, wspomniałeś o gospodarce jako o gałęzi, która napędza Hiszpanię. Owszem, poniekąd masz rację, lecz przede wszystkim jest to turystyka. Największy odsetek turystów ciągnie do stolicy oraz do samej Barcelony. Reszta obszaru, gdzie ludzie porozumiewają się w języku katalońskim także cieszy się dużym zainteresowaniem (choćby praktycznie całe Baleary, w pewnych fragmentach obszar Walencji).
Warto odnotować fakt, że językiem Katalońskim posługuje się ponad 9 mln ludzi w Europie, bo nie tylko w samej Katalonii, czy Hiszpanii. Nie tylko Katalonia i inne regiony w Hiszpanii, ale również 200 tys Francuzów (Pireneje), cała Andora, 20 tys. Włochów. 9 mln ludzi to jest naprawdę sporo, mniej więcej tyle co w Grecji... Unia Europejska nie miała by wyjścia, musiałaby uznać język Kataloński jednym z oficjalnych UE. To jest też problem, o którym się nie mówi.
0
Ta koszulka widoczna na zdjęciu, to jest (jak wiadomo) przeróbka koszulki z sezonu 2005/2006. Ktoś już mniej wiecej wtedy zapakował to do programu graficznego i ten amatorski projekt dostał się do mediów (do internetu). Mam to zdjęcie już dawno na kompie. Zostało przerobione już dawno. Tak więc, jeśli ktoś myśli, że jest to jakiś profesjonalny projekt, który właśnie powstał (rzeczywiście świetny mi przypadek - dzień przed narodowym świętem Katalonii), to jest w dużym błędzie. Jeśli w ogóle powstanie taka koszulka (bo to nie są jakieś oficjalne informacje), to na pewno będzie się różnić od tej widocznej na zdjęciu.
Byłoby super, ale jak dla mnie to na razie plotki.
0
Katalonia nie pójdzie drogą Kosowa, tego można być pewnym. Tam się lała krew, wiele spraw było załatwianych i wywalczonych przemocą. Katalonia taką drogą nigdy nie szła i wątpliwie, że pójdzie. Nie była to zawsze pełna harmonia, ale można spokojnie powiedzieć, że nie ma innej drogi niż pokojowa. Incydenty były, ale one wszędzie są (głównie za sprawą separatystów). Na podstawie "świstku" nic się nie uzyska. Sprawa Kosowa jest bardziej skomplikowana i nie chodzi tylko o "świstek".
Kraj Basków jeszcze do niedawna mógłby pójść drogą Kosowa, ale to też w tej chwili jest mało realne, Trochę się tam pozmieniało na lepsze. ETA zawiesiła broń i w Baskonii w tym momencie jest spokój. I to chyba na dłużej.
0
Gdyby była miażdżąca przewaga, to referendum, które było kilka lat temu byłoby wygrane w cuglach. To jest jasne. Demonstracje, które miały miejsce w tamtym czasie też niewiele zmieniły mentalność mieszkańców Katalonii. Po odrzuceniu kilku kolejnych praw i wytycznych przez rząd hiszpański wyszło na ulicę milion osób (!), jednak oni nie chcą żadnej niepodległości. Nie mają swojego państwa, ale mają swój naród i się z tego cieszą. Ludzie z zewnątrz (z poza Hiszpanii) inaczej to odbierają, całą sytuację, myślą, że to jest region, który za wszelką cenę chce swojego państwa, niepodległości... co jest oczywiście nieprawdą. Tam jest mniej więcej 50/50, mieszkańcy są podzielani prawie po równo.
Nie zgadzam się. Może nie płakałoby...ale na pewno dla Hiszpanii (nawet dla Unii Europejskiej, która walczy o jedność wszystkich państw) byłby to ogromny cios, głównie ze względów ekonomicznych. Katalonia wrzuca do skarbonki państwowej wielkie sumy, szczególnie z turystyki. A w dobie kryzysu ekonomicznego, taki ruch byłby jak strzał w stopę. Hiszpania do tego w obecnej chwili nie dopuści. A jeśli coś stałoby się nieoczekiwanego, oj płakałaby, tak płakałaby. Jedni i drudzy są zależni od siebie. Katalonia niekoniecznie także utrzymałaby się sama. Czy utrzymałaby się? Tego nie wiemy, bo jest "w związku" z macierzą. Możliwe, ale na początku byłyby same tyły finansowe, a nikt nie chciałby koszmarnego startu i krótko mówiąc biedy. Ludzie wolą bezpieczeństwo, stąd rezerwa w sprawie niepodległości.