LRey
Dołączył/a: styczeń 2021
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A było po nim tak "jechać" ? Że z taką taktyką nigdzie nie zajedzie? I Redakcja też trochę się powinna uderzyć w pierś, bo do tej krytyki też znacznie się przykładała.
3
Może Redaktor, który jakiś czas temu "współczuł" Yamalowi, przyzna teraz, że życie bez Yamala też istnieje.? Jakiś mecz przegrany? To co mówi Flick: liczy się zespół nie ego.
0
Co usłyszałem od komentatorów Canal+: "Gavi nie jest walczakiem".
5
Patrząc na opóźnienia, to chce być trenerem jeszcze bardzo długo.
1
Zgadzam się z każdym akapitem. Świetnie ujęte i trafione: jesteśmy dokładnie tam, gdzie nasze miejsce, a nawet jak na nasze realia to za wysoko (choć zawsze chciałoby się więcej). Wielkie dzięki za świetną analizę sytuacji i artykuł.
1
Zmiany wyciszyły mecz i nadzieje. Z takim składem chyba bez szans na LM. Obrona zbyt wolna na tak wysoko ustawioną linię (dzisiaj było to doskonale widać). Nieskuteczność. Bez transferów to się nie uda. Prezes znowu obieca i na tym się skończy. Kiedy mieliśmy wrócić do zasady 1:1? Zapomniałem, 5 lat temu Laporta zastał klub w ruinie
0
"Zasłodzimy" Yamala. Czy był najlepszy na boisku? Oczywiście, że był. I na pewno był najefektowniejszy. Ale, żeby ocena była obiektywna to trzeba by było dodać, że "spalił" przy akcji bramkowej, na początku pierwszej połowy kilkukrotnie fatalnie podawał i nie zawsze podejmował najlepsze decyzje. Chłopak ma 18 lat. Jak mu tak wszyscy będą bezkrytycznie słodzić, to uwierzy, że jest nieomylny, doskonały i już osiągnął szczyt. I to będzie jego koniec.
7
Chcę tylko zwrócić uwagę, na to, że mecze wygrywa się golami, a nie dryblingami. Dryblingi są widowiskowe i Lamine robi to świetnie, ale gdzie on jest w statystykach goli i asyst LM ? Trochę zespól tych goli strzelił, ale jeśli się nie mylę to w zestawieniu Lamine jest za Ferminem i na poziomie Rashforda. Oczywiście, że Lamine jest świetnym i widowiskowym zawodnikiem, ale jeszcze ma sporo miejsca do poprawy i może lepiej pomagać drużynie. Wyrażać można chyba chyba nadzieję, że będzie grał jeszcze efektywniej , ale wyrazy współczucia?
2
Trochę dzisiaj zabrakło: doświadczenia, dokładności, szczęścia i ... sędziego, który konsekwentnie stosuje te same kryteria (żółte kartki).
6
Autor chyba próbuje obrazić innych zawodników. To nie jest tak, że jest Lamine + 10 nieudaczników. Troszeczkę nie rozumiem tych bezkrytycznych zachwytów. Dryblingów było dużo tylko efektów niezbyt dużo. " Spalił" przy bramkowej akcji. Sporo, szczególnie na początku pierwszej połowy, kompletnie niecelnych podań. Niepotrzebne straty piłki na własnej połowie. Grał bardzo dobrze, ale nie zagrał bezbłędnie. "Starał się jak mógł" (a kto się nie starał? myślę, że na swój sposób nawet "Rekin" się stara), ale nie zawsze mu wychodziło i nie zawsze podejmował właściwe decyzje. Mi bardziej szkoda Joana, bo był blisko wyciągnięcia jednej i drugiej piłki.
0
Oczywiście. Decyzje można było podejmować różne. Prawo każdego klubu i każdego prezesa. Tylko nie trzeba było kłamać i nie trzeba było budować swojej kampanii wyborczej na pozostawieniu Leo w klubie. Znam tylko jeszcze jeden klub, który tak potraktował swoje legendy. Jest to Real Madryt (Casillas + Raul). Laporta sprowadził hasło: "Mes que un club" do innego wymiaru.
1
Znowu końcówka na stojąco. Prosimy się o problemy. Cała wiara w Joana.
0
Chyba zbyt daleko wyciągnięte wnioski. Dalej nie możemy robić swobodnie transferów. Camp Nou dalekie od ukończenia (tak, to będzie kolejny sukces Laporty, bo chyba uda się to ukończyć za jego kolejnej kadencji). Dźwignie finansowe długo sie będą jeszcze ciągn.ąć. LM jest daleko. Kryzys zażegnany? Chyba jeszcze nie do końca, żeby odtrąbić sukces. To był wybór między znaną chorobą, a nieznaną. Coś jak między dżumą a czymś nowym (np. Covid w nowej postaci)
0
Cokolwiek i ktokolwiek powie, to prawda jest taka, że Laporta wykorzystał Messiego w poprzedniej kampanii ( "jestem jedynym gwarantem, że Messi zostanie w klubie"). A jak wygrał wybory, to Go przeżuł i wypluł.
2
Ferran - to nie jest już kwestia szczęścia...
11
Królu Złoty, dbaj o siebie, bo bez Ciebie nie ma gry.
9
Lamine - klasa, ale co robi Pedri - kosmos.
5
Cóż, dzisiaj zabrakło trochę szczęścia, żeby dalej tworzyć legendę i powtórzyć coś takiego jak 6:1 z PSG, ale pamiętajmy co wtedy zdarzyło się w następnej kolejce LM i miejmy nadzieję, że teraz jesteśmy na lepszej ścieżce. Tak czy inaczej dzisiaj miło się to oglądało i nie ma powodów do wstydu, tak jak po pierwszym meczu. Trzymamy kciuki za resztę sezonu.
1
@Marek_z_Marek
Pełna zgoda. Na temat "Małolata" ja nie chcę już nic pisać, bo może za dużo wrzuca mu się na barki, ale czasami, jak się zapomina o jego wieku, to chce się trochę więcej od niego.
6
Szkoda pierwszego meczu, ale po tym co dzisiaj oglądaliśmy można wierzyć w LM.
4
Eech... gdybyśmy tak grali w pierwszym meczu... Dzisiaj by można oglądać mecz ze spokojną głową.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
8
Ciekawa interpretacja. Idąc tym tokiem myślenia, to by się okazało, że Zinedine nie zaatakował "z byka" Materazziego, tylko Materazzi wsunął klatę pod głowę Zinedine.
11
Czy ktoś wierzy w choć jedno jego słowo?
3
"Mamy za sobą takie osiągnięcia jak Spotify Camp Nou..." . To mamy tak samo, jak wygraną LM w 2026 i La Liga, tzn. jesteśmy w połowie drogi.
5
Relacja jest chyba zerwana, a nie "nadszarpnięta".
0
"... jesteśmy gwarancją, że..." i na tym etapie można dać sobie spokój z dalszym czytaniem, bo wielokrotnie to już słyszeliśmy.
0
@Arnokk Jemu (Yamalowi) chyba naprawdę wydaje się, że jest "Święty".
23
Jeśli w takich meczach, przy tak grającym Lamine, Roony dostaje 5 minut, to nie zdziwię się jak zacznie szukać sobie innego klubu.
3
Ja rozumiem, że Roony ostatnio nie zagrał nic wielkiego, ale może warto sprawdzić czy jest w stanie zagrać lepiej niż Lamine?