0

Co nie zmienia faktu, że dobrze by było znaleźć jakiś nowy wariant gry ataku, bo Messiemu w dryblingach przeszkadzają ostatnio nawet jego własne nogi. Eto'o poza tym, że walczy, też jest mało użyteczny. Postawy Henry'ego nie skomentuje, bo on wczoraj akurat użyteczny się okazał.

Ale Iniesta na środek jest potrzebny. Busi obniżył loty, pomoc nie działa płynnie i jest luka. Jeśli nie wydobrzeje na Atletico (a pewnie nie), to postawiłbym na dwóch 'rzeźników': Toure i Keitę, może to sprawi, że będzie większa asekuracja, bo wczoraj jedno niecelne podanie Toure czy jego strata otwierała Lyonowi drogę do bardzo groźnych kontr.

0

Poza tym za dwa tygodnie nasza slabsza forma moze byc juz tylko wspomnieniem. Do tego czasu rozegramy trzy mecze, wiele sie moze zmienic.

0

V.e.B. na pewno z "konta", na pewno.

Masz klapki na oczach a z takimi ludzmi ciezko prowadzic jakakolwiek polemike. Trudniejsza sytuacje powiadasz? A podanie bodajze Keity do Benzemy? Gdyby nie VV i jego fantastyczny refleks (swietne wyczucie podania), mogloby byc po meczu. Co Casillas zrobil w meczu z Betisem? Tylko ze ma na imie Iker, a nie Victor i eksperci w TV mowili, ze jest fajny.

Kim chcielibyscie zastapic Valdes? Ale powaznie, bez zadnych Buffonow, Borucow i innych kwiatkow. Jesli oczywiscie rozumiecie jak powinien grac i jak gra bramkarz Barcelony, jakie ma zadania w okreslonych sytuacjach, jak wspolpracuje z obrona.

0

Tak to jest M_k jak pokolenie wychowa się na Szpakowskim i tvp i jeden z pierwszych meczów Barcy obejrzy w publicznej, a tam akurat błąd VV. Później właśnie takie bzdury czytamy. Później kolejny ekspert w studiu powie, ze Barca ma slabego bramkarza (jak wczoraj) i teoria dla nastolatkow gotowa. Niektorzy powinni uswiadomic sobie, ze bledy byly, sa i beda w tym fachu i ze popelnia je wielu klasowych GK (na waznych turniejach, w meczach o stawke). Powinni, ale albo sa za mlodzi, albo wychowani na grach komputerowych, albo podatni na to co mowia inni.

Apel: Jesli juz krytykujecie, podawajcie argumenty, w przeciwnym wypadku wpisami "ValdeZ jest slaby, kupmy lepszego" narazacie sie smiesznosc.

0

caminero, przerażasz mnie. Napisałeś jakieś wypracowanie na dwie strony, z którego pieją totalne bzdury, z których nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. To samo mogłeś zmieścić w kilku zdaniach, ale powtarzam, ten tekst to kpina totalna. Poza tym kupa błędów, Valdezy, zmasakrowałeś nas.

W dupach wam się poprzewracało od tych sukcesów i świetnej gry z pierwszej połowy sezonu. Wtedy o słabych punktach nie było mowy, druga linia była ok, obrona grała bez zarzutu. Proponuję co niektórym zaprzestać komentowania słabszych wyników, bo widać za mało w barcelońskiej piłce widzieliście, aby móc właściwie oceniać zespół.

0

Warto przy tym zauwazyc, ze w drugiej polowie w ogole nie dalismy pograc Lyonowi, ktory niestety zamurowal sie pod wlasna bramka i czyhal na kontry.

Ciekawa jest statystyka, w strzalach po 10 z obu stron. Naprawde nie pamietam meczu, w ktorym Barca nie oddala wiecej strzalow na bramke niz przeciwnik. To oznacza, ze gospodarze zagrali naprawde dobre spotkanie, a w rzeczywistosci naprawde dobra pierwsza polowe.

0

Chodzilo oczywiscie o GK Porto, mea culpa.

majkelbarcafan, ty tez zanim zaczniesz sie udzielac, przestudiuj slowniki. A na koncu zapoznaj sie z poprawna pisownia nazwisk pilkarzy Barcelony, bo to jakas kpina z twojej strony.

0

mily93, nie jestesmy tu od wymieniania twoich bledow. Slownik do reki, ksiazki do reki i czytaj, czytaj, czytaj zamiast tutaj pisac. To ci dobrze zrobi.

Co do meczu. Pierwszy raz slyszalem jak ekspert w studiu tefałpe powiedzial cos madrego. Mianowicie, ze kazdy chcialby przechodzic takie kryzysy jak Barca. Mlodym, czesto majacym mleko pod nosem osobom wydaje sie, ze styl jaki Barca prezentowala w pierwszej polowie sezonu jest czyms normalnym i nawet jesli nie wygrywamy 5:0, powinnismy miazdzyc przeciwnikow, nie popelniac bledow i wygrywac przynajmniej dwiema bramkami. To jest oczywiscie bzdura, ale pokolenie wychowane na fifie i fmie bedzie mialczec i biadolic w jakim to okropnym stanie rozkladu jestesmy.

Cruyff w ostatnim felietonie dla El Periodico napisal, ze porazka z Espanyolem byla porazka doskonala, bo przyszla w dobrym momencie i zdarzyla sie u siebie. Napisal tez, ze im dluzej trwa twoja zwycieska passa, tym blizej jestes porazki. Tak samo teraz, im dluzej nie wygrywamy (a nie wygralismy trzeciego z rzedu meczu), tym blizej jestesmy zwyciestwa. Oby juz z Atletico (którego bramkarz dzis odwalil taka szopke, ze blad(?) Valdesa przy tym to pikus).

0

Może drużyna Pepa musi dojrzeć podobnie jak ta Rijkaarda. Najpierw triumf w La Liga, a później znakomity sezon z równie dobrą grą defensywna.

0

Obawiam się, że frustracja przez ciebie przemawia i sądząc po twoich wcześniejszych wypowiedziach, dochodzę do wniosku, że o grze Barcy to g...uzik wiesz.

0

Trochę przesadził z tym "takim samym poziomem". Jedyną szansą Lyonu jest to, że Barca zagra słaby mecz.

0

Bardzo jestem ciekaw dzisiejszego pojedynku Eto'o i Benzyny. Cieszy mnie fakt, że Lyon nie zagra tak defensywnie jak nasi rywale z La Liga, więc atak będzie miał pole do popisu.

0

Z dedykacją dla masq :-)

0

W Madrycie to pewne, bliżej niesprecyzowane źródła sugerują, że śnieżno-biali wygrają 3:0. No, w najgorszym wypadku 2:0, ale to już wiatr będzie musiał im wiać w oczy i sędzia mieć rodzinę w Barcelonie.

A u nas drużyna w totalnej rozsypce. W ciągu ostatnich dwóch dni dowiedziałem się, że Henry jest słaby i w tym sezonie w ogóle nie grał dobrze i że Valdes nie nadaje się nawet na trzeciego bramkarza Barcy. Ale zejdźmy na ziemię. Mnie martwi słaby ostatnio Xavi, bo nie ma kto rozgrywać. Ale kto zagra za niego? Nie widzę kandydata.

0

Pomyślcie co będzie w Madrycie jak jutro padnie bramkowy remis, co jest zresztą dość prawdopodobne i dla nas korzystne. A polscy kibice Lyonu obawiają się Boumsonga, którego wyczyny może zobaczyć na youtube :)

0

u99artur już nie płacz, bo nie ma tragedii. Po tym co do tej pory pokazał Pep jestem przekonany, że nie dopuści już do takiej sytuacji jaka miała miejsce z Espanyolem.

Polecam ci poza tym zapoznanie się z regulaminem, bo twój komentarz narusza kilka jego zasad.

0

W menu jest formularz kontaktowy. Tam proszę zgłosić ten postulat :)

0

Ostatnio tej naszej obronie sporo jednak można zarzucić. Błąd z Espanyolem (pierwsza bramka), błędy z Betisem (dośrodkowanie, które minęło wszystkich obrońców i piłka trafiła do niepilnowanego Gonzaleza, po czym padł gol). W ostatnich 10 ligowych meczach tylko raz nie straciliśmy gola. Także jest nad czym pracować.

0

Nie do końca. Eto'o jest znakomity, ale Ronaldo był fenomenalny. Od tamtego czasu (sezonu 96/97) nie widziałem tak znakomitej "9".

0

Sprawę Rivaldo zostaw w spokoju, bo to Brazylijczyk wcześniej strzelał fochy, a van Gaal nie dał sobie w kaszę dmuchać, więc nastąpiło rozstanie. Nie każdy jest tylko dobry, a inny tylko zły. Wina leżała zapewne po obu stronach.

Van Gaal wprowadzil do zespolu kilku wychowankow i za to mu chwala. Podczas pierwszych dwoch lat jego pracy, poza tym ze osmieszylismy sie w LM, w Hiszpanii nie bylo na nas mocnych, w jednym z sezonow, w rundzie rewanzowej przegralismy tylko raz (bodaj z Valencia). Drugi epizod to oczywiscie juz klapa totalna, ale sentyment mi pozostal, bo to on po trzech latach posuchy po erze Cruyffa ponownie wygral nam ligę. Narobil tez wiele bledow, ale nie naginajmy faktow.

I ten jego slynny notes.

0

Zawsze darzyłem sympatią tego grajka, mimo że nie ładował w Barcelonie bramek jak na zawołanie. Ronaldo nie zastąpił, ale z drugiej strony kto zastąpił wielkiego Ronaldo z sezonu 96/97?

0

bonjaskyboniek,

nie rób z siebie speca na siłę, bo kiepsko ci to wychodzi. Przytaczasz fakty, które pasują do twojej bzdurnej teorii, inne pomijasz, a tego bardzo nie lubię. Dlatego w moim odczuciu jesteś frustratem. Jeśli wytykasz błędy VV, co powiesz o finale LM, o ostatnim GD z Realem, o meczu z Betisem?

Pomijam już błędy jakie robisz w niemal każdej wypowiedzi, ale to utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że nie mamy o czym rozmawiać. Na pewno znajdziesz 'pieniaczy' podobnych do siebie, z nimi utniesz sobie miłą pogawędkę.

0

krychu93,

nigdy przecież przed meczem i po meczu nie dajemy wypowiedzi trenera i piłkarzy. Ba, w ogóle nie dajemy wypowiedzi ludzi Barcelony. Nikogo to nie interesuje.

0

Chamsko to grała wczoraj również Barca. Daliśmy się uwikłać w ten antyfutbol niestety. Espanyolowi można natomiast zarzucić, że zamurował własną bramkę, ale miał takie prawo. Niestety.

0

Drugi raz, ale to nieistotne. Real ma swoje 5 minut i dobrze. Dla nas lepiej będzie jeśli awansują do ćwierćfinału LM, bo wciąż będą walczyć na dwóch frontach.

Wczoraj niestety Espanyol grał antyfutbol, obrona całą drużyną, w środku było tak gęsto, że nie dziwię, że nasi nie potrafili nic rozegrać. W połączeniu ze słabszą formą i golem Espanyolu, przed Barcą była misja niemożliwa. Po tym co zobaczyłem wczoraj stwierdzam, że z Lyonem powinno być łatwiej, bo wątpię, by zagrali tak defensywnie. I z Atletico także, co nie zmienia faktu, że oba te zespoły piłkarsko są dużo lepsze niż pericos.

0

jowunia ty też masz jakieś problemy z wyrażaniem emocji? Przeczytaj co jest napisane pod okienkiem do wpisywania komentarza.

0

matrix20, czy masz jakieś problemy z wyrażaniem emocji? po cholere ci tyle znaków zapytania? poza tym zawsze ty najbardziej placzesz o te linki, wyslij sie, masz google, masz w serwisie caly news poswiecony linkom, wiec nie rob smietnika, bo za kazdym razem jest to samo. I jesli trafia cie "szlak" to nie mam pytan.

0

Byl i Sport i MD i wiele innych, które cytowały Sportweek. Więc jowunia nie szalej.

0

keer FCB, ty już lepiej nic nie "wlanczaj".

0

Naprawdę ciężko to będzie w trzech kolejnych wyjazdowych meczach: z Lyonem, Atletico i Mallorcą (CdR). A od dzisiejszego meczu znów zaczyna się maraton, tym razem siedmiu meczów, które będziemy grać co trzy-cztery dni.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: