Jeśli faktycznie ma zamiar skończyć karierę / odejść, to mam nadzieję, że klub jak i Camp Nou zrobią mu piękne pożegnanie, bo zasłużył nie tylko grą, ale i swoim zachowaniem na boisku jak i poza nim.
Derby Madrytu to powoli takie Gran Derbi z 2010/2011 roku, gdzie wszyscy jechali na całość. Liczne faule, przepychanki... Ale trzeba przyznać, że to było jedno z najlepszych starć Atletico-Real ostatnich lat.
Jeśli faktycznie ma zamiar skończyć karierę / odejść, to mam nadzieję, że klub jak i Camp Nou zrobią mu piękne pożegnanie, bo zasłużył nie tylko grą, ale i swoim zachowaniem na boisku jak i poza nim.
Jak dla mnie Tito nie był aż tak słabym trenerem... Być może w drużynie zabrakło świeżości, czegoś nowego. Przecież teraz po przyjściu Martino, Barcelona nie gra jakoś inaczej, zmieniły się detale. A może to kwestia motywacji, której Tito nie potrafił zapewnić, tutaj grają piłkarze, którzy w klubowej piłce wygrali większość, a nawet wszystko jak Messi czy Xavi. Do tego jeszcze ta jego choroba, która na pewno miała jakiś wpływ na piłkarzy (chociaż to raczej powinno im dać kopa). Co do tego, że "nie miał jaj" - wydaje mi się, że taką " odwagę boiskową " dałby rade sobie wyrobić. Awansował z asystenta na pierwszego trenera, a to spora zmiana. Może w jego drugim roku z Barceloną byłoby lepiej... A może sie po prostu mylę. Tak czy siak, zdrowia !
Komentarze
0
0
1
Pięknie to napisał, a szczególnie ostatnie słowa.
Oby wszyscy zgotowali mu piękne pożegnanie bo zasłużył na to bardzo.
0
Jeśli faktycznie ma zamiar skończyć karierę / odejść, to mam nadzieję, że klub jak i Camp Nou zrobią mu piękne pożegnanie, bo zasłużył nie tylko grą, ale i swoim zachowaniem na boisku jak i poza nim.
0
Derby Madrytu to powoli takie Gran Derbi z 2010/2011 roku, gdzie wszyscy jechali na całość. Liczne faule, przepychanki... Ale trzeba przyznać, że to było jedno z najlepszych starć Atletico-Real ostatnich lat.
1
Pięknie to napisał, a szczególnie ostatnie słowa.
Oby wszyscy zgotowali mu piękne pożegnanie bo zasłużył na to bardzo.
1
Kolejny pozew... Nie chce mi się wierzyć, że zarząd robi wszystko tak jak zapewnia, bo te pozwy nie są składane dla jaj...
0
Jeśli faktycznie ma zamiar skończyć karierę / odejść, to mam nadzieję, że klub jak i Camp Nou zrobią mu piękne pożegnanie, bo zasłużył nie tylko grą, ale i swoim zachowaniem na boisku jak i poza nim.
0
Jak dla mnie Tito nie był aż tak słabym trenerem... Być może w drużynie zabrakło świeżości, czegoś nowego. Przecież teraz po przyjściu Martino, Barcelona nie gra jakoś inaczej, zmieniły się detale.
A może to kwestia motywacji, której Tito nie potrafił zapewnić, tutaj grają piłkarze, którzy w klubowej piłce wygrali większość, a nawet wszystko jak Messi czy Xavi. Do tego jeszcze ta jego choroba, która na pewno miała jakiś wpływ na piłkarzy (chociaż to raczej powinno im dać kopa). Co do tego, że "nie miał jaj" - wydaje mi się, że taką " odwagę boiskową " dałby rade sobie wyrobić. Awansował z asystenta na pierwszego trenera, a to spora zmiana. Może w jego drugim roku z Barceloną byłoby lepiej... A może sie po prostu mylę.
Tak czy siak, zdrowia !
0
'' Oceniam Barçę dobrze, ale szłoby jej jeszcze lepiej, gdybym ja tam grał '' - Skromny... Nie ma co...
Przy obecnych piłkarzach raczej marne szanse na przebicie się do podstawowego składu.
Talent duży, ale jakoś go tutaj nie widzę.