Półfinał z Porto wygrany 3-0 a trzy tygodnie później będąc faworytem niespodziewana deklasacja w finale z Milanem. Deja Vu? Ile to razy w meczach o wysoką stawkę Barcelona doznała druzgocącej porażki.
Jeden artykuł z serii "ku pokrzepieniu serc" i zaczynamy pompować balonik od nowa. Po co na koniec ta analogia do najlepszej ery Barcelony. Takiej drużyny jak za czasów Pepa nie będziemy oglądać przez długie lata i tym trzeba się pogodzić
Komentarze
0
Półfinał z Porto wygrany 3-0 a trzy tygodnie później będąc faworytem niespodziewana deklasacja w finale z Milanem. Deja Vu? Ile to razy w meczach o wysoką stawkę Barcelona doznała druzgocącej porażki.
0
@reloaded Dzieci możesz zrobić. To przyjdzie najłatwiej z powyższych :)
0
@Litman Postaw się w jego sytuacji. Może po cichu liczył na jakąś podwyżkę a tu się okazuje że chcą mu okroić pobory. Z czego będzie żył?
0
@bartekvisca w celu zniewolenia
0
0-7 w dwumeczu w '97. To chyba był "dream team" Van Gaala :)
48
Żeby tylko Liga Mistrzów była ciekawsza niż przez ostatnie 3 lata
38
Żeby nas jutro Senegal nie wyjaśnił
20
dalej Polska idzie na mistrza świata :)
18
Jeden artykuł z serii "ku pokrzepieniu serc" i zaczynamy pompować balonik od nowa. Po co na koniec ta analogia do najlepszej ery Barcelony. Takiej drużyny jak za czasów Pepa nie będziemy oglądać przez długie lata i tym trzeba się pogodzić
17
W tym roku złota piłka nie ma sensu bo najprawdopodobniej nie zdobędzie jej Messi