0

@Vekk
Dokładnie, pełna kompromitacja ambitna. Typ albo ślepy albo głupi ze Var go prostuje.

2

@maikeru Claudio Bravo lubi to i daje okejke;) Marc nie chce i nie lubi być drugi. Jak grał Claudio jak postąpił Marc, i jak w ten czas zachował się Bravo? To że dyrekcja sportowa ściągnęła Wojtka, który wywiązał się lepiej niż dobrze ze swoich obowiązków ( nie licząc kilku "kiksów" na początku ),
a teraz młodego perspektywicznego bramkarza to nie ma co sie dziwić. Marc tez już nie jest tym samym bramkarzem co kiedyś, kontuzje ewidentnie zblokowały go bo już nie jest takim kotem jak kiedyś. A szczerze, to Wojtek wcale nie zasypuje na 3 po tym co pokazał.
Z drugiej strony, jak sie mówi ze jest sie w najlepszej formie od lat a za chwilę poddaje operacji to też słabo to wygląda. Lubiłem Marca ale trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny, jego ego dalej uważa że jest top

0

@Lewangoooolsky zgadzam się że Yamal wczoraj nie grał dobrze. Tylko znowu, Messi też czasami "przeszedł" mecz do 80 min a w 81 wykonał genialny rajd i dał nam zwycięstwo. Prawdą jest jednak że Fermin wczoraj pokazał się dobrze. Będą zganiać to na młodość i taki styl gry, raz się uda raz nie, no ale wczoraj ewidentnie mial dzień "strat". Z drugiej strony gdyby przy strąconej bramce Araujo skupił się na locie piłki a nie na postawie Natana to może wyskoczyłby szybciej i zblokował,a powtórki i sami komentatorzy potwierdzili że tak było.

2

Emocje boiskowe rządzą się swoimi prawami, oczywiście widać jak na dłoni że gdy wygrywamy to Rapha ma luz,a przy wyniku stykowym lub (to tylko moja teoria) gdy jak by przy mało uczciwym sędziowaniu to wtedy podpala się. W wywiadzie podpadł Argentynie ale dal się sprowokować Romario, po meczu AM uściskał się w tunelu z kilkoma graczami więc tutaj raczej widziałbym przyczynę w czymś innym.
Skoro my tutaj na LR pisaliśmy o tym że RM dostał 6min a grali 9, a Barca 4min z czego połowę piłka "stała" to co się dziwicie gościowi który tam jest i ma ambicje lub po prostu nie lubi przegrywać w taki sposób. Widać że Rapha nie ma pretensji do piłkarzy chociaż dzisiaj nie grzeszyli skutecznością i decyzjami, a do sędziów którzy bądź co bądź jednak trochę w ch.. polecieli. Sam byłem tym gościem który nie lubił przegrywać meczy, co innego gdy przeciwnik jest lepszy a co innego gdy "gwizdek" Ci utrudnia grę
W dzisiejszym meczu kilku piłkarzy miało uwagi do sędziego, różnica jest taką że się nie podpalili jak Rapha. Co nie zmienia faktu że powinień popracować z psychologiem bo może wyłapać głupio czerwo i osłabić drużynę jeszcze bardziej. Kończąc, dobrze że nie rzucił butem jak Arda, byli lepsi od niego:)

1

No wszystko pięknie fajnie, tylko zastanawiem mnie jedna rzecz. Jak 19 latek mając ważny kontrakt posuwa sie do takich czynow że nie pojawia się w klubie po zgrupowaniu mistrzostwa bo jest w stanie "wojny z pracodawcą" to jaka to będzie wróżba na przyszłość dla nowego klubu? Przykład Dembele który wymuszał odejście z klubów itp. Jak na 19 latka chyba woda sodowa mu lekko wybiła. Pomijając oczywiście aspekty finansowe bo za darmo do uczciwia cena, no ale oczywiście za podpisanie zażąda swoje. Jak mamy się użerać później z kapryśną gwiazdką to jednak wolałbym aby się poważnie zastanowili nad tym grajkiem. Vitor Roque też był królem strzelców i nie sprawdzil się, dodatkowo przepłacili go wiec może wyciagna wnioski.

1

@norbi77
Dzięki za info. Miałem właśnie oglądać ale razi mnie taki absurd. To ze swojej strony dodam że tak głośno chwalony "Dzień Szakala" jest podobnym gniotem. Wyliczać błędów i dziur mi się nie chce ale! :) Spoiler alert !!! Typ ma zdolności że nie widząc celu który jest pod wodą i licząc w głowie sekundy strzela z wyprzedzeniem no i trafia akurat w miejscu gdzie cel się wynurza. A oczywiście ochrona wkracza do akcji "po wszystkim" wcześniej się przyglądając i krzycząc ????????‍♂️???? Za to, Kulawe Konie polecam gorąco

0

@brd42 może, w tej wyżej opisanej sytuacji akurat nie miał do kogo no ale wydaje mi się że lepiej mógł się zachowywać. Liczę jednak na to że wygra Pichichi

0

@brd42 pod warunkiem że opanuje piłkę. Nigdy na Lewego nie narzekałem ale dzisiaj miał jedną piłkę w polu i jakoś tak mu odskoczyła po próbie jej zgrania,jestem ciekaw co Fermin by zrobil, bo ostatnio nie zastanawia się za dużo tylko wali na bramę aż miło

0

@dzefrej234 tnie się okropnie. Więcej nie działa niż działa

1

@suszini dokładnie, wczoraj nawet rozmawiałem na ten temat z kumplem. Pomijam inne mecze ale tutaj wręcz aż się prosiło patrząc na pogodę. Deszcz, morka piłka,prawdopodobieństwo że bramkarzowi wypadnie z rękawic większa co daje szansę na dobitkę. Zresztą po strzale Pedriego dokładnie tak było, tylko że wylądowała pod obok nóg bramkarza i nikt też nie atakował.

1

@Jamiro konkretnie i na temat:) Czyli są tutaj jeszcze ludzie z którymi wymiana zdań/myśli/opinii przebiega na wysokim i kulturalnym poziomie. Swoją drogą też potrafisz dobrze pisać. Zgadzam się z Tobą w 100%. To co wiemy tak naprawdę dowiadujemy się z mediów, czy innych źródeł informacji, które raczej śmiało mogą lać nam wodę na młyn. Niemniej, trochę faktów ujrzało światło dzienne i o ile nie byliśmy przy negocjacjach z Nike (bo mnie nikt nie zaprosił do rozmów;) ) to jednak sam fakt podpisania nowej umowy miał miejsce. No i tutaj znów trochę to co obiecywali mija się z tym co mamy. Czy to najlepszy kontrakt? Nie dał nam zasady 1:1, nie dał nam nawet możliwości rejestracji 2 zawodników, czuję się może nie oszukany ale mam taki niesmak że inaczej ten balonik pompowali wcześniej. Gdyby powiedzieli słuchajcie, podpiszemy Nike, ale bagno takie że to niewystarczające na w/w punkty
Jak by to inaczej wyglądało. Nikt by nie miał pretensji.
Umówmy się jak ktoś stoi pod ścianą a pilnie potrzbeuje kasy to i glupie, i nie do końca przemyślane decyzje podejmuje pod wpływem chwili. I o ile takim pomysłem nie była może sama sprzedaż miejsc VIP, to moim skromnym przedsiębiorczym zdaniem takim czymś są warunki. No ale nie mieliśmy za dużo do gadania przy negocjacjach bo to my o kasę wołaliśmy. Dobrze że w Vivus nie pożyczyli bo to takiego kalibru pewnie negocjacje by były:
Vivus-Dajemy tyle na tyle czasu ale chcemy to to i to, zgadzacie się albo nara.
Zarząd- mus to mus, zgoda. Musimy mieć tą kasę do wtorku:)
Naprawdę życzyłbym sobie i wszystkim poważnym kibicom Barcy aby wreszcie zaczęto działać rozważanie, przemyślanie,z myślą dla dobra klubu,z profesjonalistami na ważnych stołkach itp itd. Nie mam nic do władzy która wykonuje wszystko dobrze i przy tym nie brudzi rękawów szemranymi interesami. Nie ważne kto to jest czy będzie. I może, a raczej napewno Lapcio dostał ogromny syf w spadku po Bartku, ale jak na początku gadał jak to źle z finansami itp to później zaczął trochę mydlić oczy nam wszystkim, obiecywać transfery i złote góry, i tymi obietnicami sam się chyba załatwił. Może właśnie teraz uświadomił sobie że otoczył się "amatorami" i on za to odpowie. Pozostaje nam czekać i trzymać kciuki żebyśmy wyszli z twarzą z tej sytuacji bo raczje z klasą się już nie da po tym co się stało. Strasznie nadszarpnięto renomę, oby nie odbiło się to transferami w przyszłość ( i zapisami w umowie jak i Olmo )

2

@Jamiro z artykułu wynika że sam zrezygnował z tego stanowiska. I teraz nasuwają się pytania
1- czy zrezygnował bo widział w jakie bagno się ładuje i wiedział że temu nie podoła?
2- czy widział w jakim bagnie jesteśmy i nie chciał w tych przekrętach brać udziału stad rezygnacja?
Bo to że w bagnie jesteśmy jest niepodważalne. Problem jest taki że ten który przejął "stołek" po Bartomeu, powinien zarządzać taką instytucją jak FC.Barcelona profesjonalnie i zgodnie z jakimiś zasadami. A zatrudnienie szwagrów, kolegów itd nie ma nic wspólnego z profesiolanizmem. Bo taki
Mateu Alemany to był gość który miał autorytet, wiedzę i kontakty a wyniemili go za Deco który doświadczenie ma jakie? Zna kilku menadżerów z okresu gry w piłkę i od całe jego kontakty. Oczywiście świąt piłki nożnej jest mały i każdy każdego zna ale, wiedzy Alemanego to on nie posiada i z całym szacunkiem posiadać nie będzie. A jak widać Alemany też zrezygnował z jakiegoś powodu. Osobiście wygląda to trochę jak ta cała nasza polityka. Dorwać się do koryta, poobstawiać znajomymi a cały bałagan zgonić na poprzedników. I żeby nie było, gardzę nimi wszystkimi (politykami). Jestem ciekaw czy taki Pique byłby kimś takim który ma w sercu klub i osobiste zyski i kolesiostwo przełożyłby nad dobro klubu i otoczyłby się profesjonalistami w swoim fachu. Inna sprawa że te wszystkie dzwignie,sprzedaże, kontrakt z Nike wyglądają troche tak jak by na szybko były robione aby tylko kolejną dziurę załatać. A to że na kiepskich warunkach bo pod ścianą staliśmy z ręką w nocniku to kij, ważne że jest tymczasowy spokój. Tak walczyli o prawa telewizyjne z Tebesem żeby nie sprzedać ich na 50 lat,a teraz sprzedali na 20 lat karnety VIP. Jak to teraz słabo wygląda, wszystko po to żeby kase na Olmo dostać. Wierzysz w to że oni o problemach z rejestracją nie wiedzieli wcześniej? Komentarz bez spiny i napisy????

1

@czarek78 w totka trafiłem 5 kiedyś wiec teraz czas na 6. Niby za Xaviego mieliśmy kilka punktów więcej ale LM oglądaliśmy w TV. Ta sama młoda kadra przejechała się po białych, Bayernie czy BVB. Zgadzam się z Tobą że trzeba oszczędzać młodych, nawet gdy regenerują się szybciej niż ich starsi koledzy. Kadra ma braki ale też ewidentnie mamy pecha no i dołek. Bo mecz z Atl. M był jednym z lepszych tylko skuteczności brakło. Pech. Ja tam wolę poczekać z osadami do ostatniej kolejki. City ma pakę jak mało kto i też kryzys mają jak nigdy wiec problem też jest gdzieś indziej. Przerwa świąteczna dobrze naszym zrobi.

1

@czarek78 ja jednak mam więcej wiary. Nie żebym był zadowolony z wyników ale już nie raz historia pokazała że druga część sezonu rządzi się swoimi prawami. Latem mamy El Clasico u siebie. I chyba jeśli więcej ciężkich meczy na wyjazdach mamy za sobą. No nic, pożyjemy zobaczyć. Liczby zapisane, jak wygram wyślę pocztówki ????????

0

@Onlikox spokojnie, nie tylko my przegramy do końca sezonu. Więcej wiary

0

@czarek78 rozumiem że mamy 25 maja i już znasz wszystkie wyniki? Podaj mi jeszcze liczby z tego dni w totka i będę zadowolony.

0

@Szklaner łącze się i w Twoim bólu ????

0

@Szklaner mój Tato kiedyś trafił 6... dzień później. Okazało się że puścił kupon na 10 losowań, systemem czy jakoś tak. No i wyglądało to tak. Siadamy, on czyta liczby z kuponu ja z neta.
-jest, jest, jest, jest, ( już hura bo mamy 4) jest ( Tato uradowany, mama skacze z rafosci bo mamy 5) jest , kuzwa jest,mamy 6. Sprawdzamy 3 razy. Mama krople na serce, Tato chce dzwonić do szefa i powiedzieć mu co może sobie i gdzie wsadzić, ja planuje zakup auta ( to było z 20 lat temu ) no i jeb.... wyniki z dzisiaj, kupow wazny do wczoraj. Tato dzień później poszedł do pracy,a mama 2 dni spokojna po kroplach była

4

@kuz powyżej 5ki wypłacają tylko i wyłącznie w totalizatorze. Kilka lat temu w grudniu wygrałem właśnie 5. W "kiosku" mi powiedzieli że powyżej 2 tys nie wypłacają. Myślę sobie ok, jadę do totalizatora a tam cyk 6.4 na rękę :) Uprzedzając pytanie, gdybym zamiast 23 miał 26 wpadło by 9 milionów. Ale i tak sylwestra sponsorował Lotto :)

1

@Elvisek
Czyli nie tylko my w końcówce tracimy 2 bramki:)

1

@tbas nie ważne czy mówił 1 raz czy 10 , mówił a tym sposobem dla mnie, może nie dla Ciebie, ale dla mnie kompromitowała się. Bo jakoś nie widzę żeby Flick gadał na trawę, na sędziów czy tłumaczył się że byliśmy lepsi ale przegraliśmy. Inna sprawa tak wprowadzał młodych że Casado siedział na ławie a Olmo kopał się po czole i raczył nas swoimi sprintami. I podejrzewam że gdyby nie kontuzje innych graczy to pewnie inni mlodzi grali by podobnie. Drugi sezon to była męczarnia dla oczu, i brak jakiegokolwiek pomysłu na grę, i co mecz człowiek się bał o wynik jak graliśmy nawet z dołem tabeli. Co uważam Barcelonie nie powinno się zdarzać, wiadomo wypadki się zdarzają ale u nas to była wręcz norma. Nie raz było pisane ze jakaś drużyna od iluś tam meczy z nami nie wygrała po czym jeb, no akurat mieli dzień konia i udało się po latach posuchu wygrać w sezonie Generała. To że w pierwszym sezonie wygraliśmy dwa pucharu to według mnie raczej duża zasługa słabej gry całej reszty i chyba jeszcze efekt miotły gdzie nasi grali na fali "prowadzenia przez Generała". I żeby nie było Xavi graczem był wyśmienitym ale jako trener nie zasiada przy stole z najlepszymi. A jak byś wypowiedział się o Danim? Bo jednak sporo motał się w zeznaniach i widać było gołym okiem że kręci no ale w piłkę grał zacnie.

0

@Slot wyżej napisałeś że trzeba gdzieś postawić granicę, no to jest tolernacja 0 i wszystko w temacie. I nie ma co się teraz rozwodzić że mogą dać np. 20 cm. Jak dla mnie bardzo dobrze że technika wreszcie zawitała w piłce i nawet 1cm spalone gwiżdżą. Nie zabija mi to dynamiki meczu jakoś specjalnie, bo jak narazie działa to szybkiej niż weryfikacja Var przy faulach gdzie sędzia musi obejrzeć wszystkie w monitorze.

0

@Slot spalony to spalony, dwie sytuacje
1- spalony 3cm na 30 metrze boiska gdzie jeszcze wiadomo trzeba przebiec ten dystans, nie dać się złapać i strzelić gola.
2- wrzuta na powiedzmy 7 m w polu gdzie przeciwnik wystawia stopę na 3cm spalonego , piłka go dosięga no i trafia. Cieszyłbyś się z tak straconej bramki? Bo jednak ten 1cm czy nawet 3 robią różnicę. A np niech to się jeszcze będzie działo w finale LM gdzie przegrywamy przez te 3cm. Dla mnie mogą mieć tolerancję nawet 0.5cm.

0

@Wiktor91 ale mi zrobiłeś dzień tym Temu ????
A tak a pro po złotego balona to gdyby kibice Valencii na mecz z białymi "uhonorowali" złotego męczennika właśnie jakimś gadżetem w temacie złota to by chyba bym skisł ze śmiechu. Przecież nie trzeba go obrażać w kontekście koloru skóry, wystarczy teraz wykorzystać fakt złotej piłki zeby go zagotować:) gdyby za jakiś czas było el Clasico u nas to myślę że nie zostało by to tak puszczone luzem:)

0

@Zieliq
Domyśliłem się ???? ale faktyczny zmieniłem kobietę, więc teraz z blondynką będę Hiszpanię zwiedzać ????

0

@Zieliq
W punkt???? szczególnie że to nie żona i faktycznie czarne włosy i oczy mogły im się już znudzić ???? w przyszłym roku pojadę z blondynką o piwnych oczach i złożę raport ????
Czołem i spokojnego czwartku

0

@albertZpragi
W jakiej dzielnicy byłeś? Ja byłem Eixample i nic takiego mnie tam nie spotkało. Kieszonkowców można spotkać na Las Ramblas ale nikt mi kobiety nie zaczepiał a tym bardziej nie klepał, co gdyby się stało zapewne spotkało by się z oklepem w drugą stronę. Nie żebym jakoś specjalnie bronił "przyjezdnych specjalistów" bo po tym co widziałem np: w Hamburgu to ciężko nazwać tak żeby nie dostał bana. Osobiście po nowym roku wybiorę się ponownie bo samo miasto rewelacja, pomijając części mniej turystyczne-dalej od centrum, i "ciemne alejki " które pewnie gdzieś są, jak zresztą w każdym większym mieście. Jak przeżyje i będę pamiętać to opiszę swoje wrażenia???? Trzymaj się ????????

0

@Debfc
Już zrobił, u Przesyława Ofiary, chciał sprostować swoje słowa więc wrócił do tematu drużyny którą dla niego nie istnieje:)

0

@th@les żeby nie było że bronię:) bo jako pracodawca nigdy do niczego nie zmuszałem pracowników a i kacowe L4 dostawałem. Tak jak napisałeś media są źródłem informacji, jak jest naprawdę tego się pewnie nie dowiemy. Ale fakt, mógłby coś Frankie zacząć działać bo jak narazie siedzi i kase liczy. Mi się wydaje że to też pokłosie wypychania go na siłę, oni mu tak to on im tak. I wcale się nie zdziwię jak posiedzi do końca kontraktu i pójdzie za darmo.
Tośmy sobie kulturalnie pogadali :)

1

@th@les
Zwróć uwagę jednak że w artykule napisane jest że "Holender nie chce być operowany, ponieważ nie daje to żadnej gwarancji, mimo że klubowi lekarze go do tego namawiają.
Z mojego przykładu. Kiedyś pracodawca nakazał zrobić obowiązkowe szczepienie na grypę. Wbrew sobie i dla świętego spokoju je zrobiłem i ledwo z tego gówna wyszedłem, to był pierwszy i ostatni raz gdy szczepiłem się na cokolwiek wbrew mojej woli. Pamiętaj że nikt nie może pracownika zmusić do takich rzeczy, szczególnie jeśli one mogą nie dać "żadnej gwarancji". A on też mógł konsultować to z innymi lekarzami.
I tak wiem, to może głupi przykład porównać operacje do szczepionki ale to jednak namawianie nie jest fer. Inna sprawa te wypuchanie go na siłę, czy inne nieczyste zagrywka dla uzyskania kasy na zapewne załatanie dziury. A jednak jak grał to nie był najgorszy i nie raz posyłał ciasteczka. Faktem jest natomiast że jego prime mocno spadło, pewnie też przez kontuzje jak i zachowanie zarządu. Stąd jego upór i pewnie trochę po złości zachowanie " nie bo nie, wrócę jak będę zdrów" Z drugiej strony kto nie był na "L4 jak długo się tylko dało wciągnąć od lekarza"

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: