MesQueUnClub_87
Dołączył/a: luty 2016
Małopolska
50 obserwujących
24 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Azi W klubie standardowo dostają co miesiąc. Wiele osób pewnie powie, że tygodniówki bo tak się podaje zarobki w mediach i ludzie są wprowadzani w błąd, ale przeważnie są to wynagrodzenia miesięczne. Wszelkie bonusy i premie są oczywiście płacone osobno.
0
@Azi Messi wykonywał ten zawód na innych warunkach. Jego kontrakty wyglądały zupełnie inaczej, niż zwykłych śmiertelników. On tam miał od groma klauzul, premii i dodatkowych zapisów. Miał zupełnie inną pozycję negocjacyjną z zarządem, niż jakikolwiek inny piłkarz. Mógł mieć również klauzulę poufności, a nawet bym się nie zdziwił gdyby miał jakiś % od dochodów klubu bo był najważniejszym trybem jeśli chodzi o ich generowanie.
Ja mówię wyłącznie o czystej tygodniowej pensji. Przecież wiadomo, że ta kwota w skali roku może być za każdym razem inna ze względu na dodatki typu ilość rozegranych spotkań, strzelonych bramek czy ZP. Czysta pensja, która nie jest podparta żadną klauzulą o wzroście zarobków wraz z jakimś wydarzeniem lub datą pozostaje niezmienna przez cały kontrakt i już na tej podstawie można określić czy dany piłkarz zarabia dużo, średnio czy mało, nawet jeśli nie jest to precyzyjne wyliczenie 1:1
3
@NeroTFP1 Typowy dyktator z rozdmuchanym ego.
1
@Azi Przecież pensje piłkarzy zawsze były jawne. Po prostu Tobie się wydaje, że takie rzeczy powinny być poufne i dlatego prowadzisz taką narrację, ale w tym wypadku racji nie masz. Jest wiele źródeł, które Ci podadzą te same kwoty i to nie jest żadna tajemnica.
4
Ah to miasto i ten region. Można się zakochać bardziej, niż w swojej karierze sportowej. Nic dziwnego, że tak ciężko się niektórym piłkarzom stąd odchodzi.
1
@kuz https://zapodaj.net/images/0530bc1eddab7.png
0
@Katalonik97 Szanse na to, że go sprowadzą jeszcze bardziej.
Wartość rynkowa - ok. 100mln
Klauzula wykupu - 500mln
Kontrakt - 2030
4
@Jakchcesz Ja osobiście uważam, że on nie jest głupi tylko jest takim typowym zimnym kapitalistycznym sukinsynem z filmów o Wall Street, który dąży do celu po trupach i spróbuje zniszczyć każdego kto mu stanie na drodze, no ale w jakich warunkach on się wychowywał. Przecież jego stary był nie lepszy. Nie miał nawet szans na inny wzorzec.
1
@Pawlak1992 Najgłupszy to Warsaw Show i w życiu nie widziałem głupszego. Nie przebiją tego żadne Pamiętniki z Wakacji czy inne Zdrady. Po prostu dno dna, wodorosty i metr mułu dla prostego plebsu.
3
@marcin62 Zawsze wjeżdżali sobie tam, gdzie chcieli, zawsze obchodziły ich głównie złoża, władza i podporządkowywanie sobie innych Państw. USA zawsze się uważało za takiego światowego lidera, który będzie koordynował porządek na świecie i nie toleruje sprzeciwów. To, że ten kraj nie jest krystaliczny to BARDZO, ale to BARDZO łagodne określenie. Brakło by kartki A4 by rozpisać wszystkie ich grzechy.
0
@marcin62 Nie wiem czy większość przeszła na sklepy cyfrowe, ale jeśli tak to jest to dla mnie totalnie nielogiczne. Ostatnio kupiłem Ghost of Yotei za 290zł, przeszedłem ją bo to gra "na raz" i sprzedałem za 240zł. Jeżeli rynek daje mi nadal taką możliwość to po co mam przechodzić na sklep cyfrowy i wydać za nią bezpowrotnie 300 ziko? Wybierając pudełko straciłem na niej 50zł.
Przez to, że ludzie płyną z każdym syfem, którem im się odgórnie narzuci potem sobie właśnie takie następstwa, że będziemy uzależnieni od cen korporacji. Sony sobie wyceni 5 letnią grę za kwotę, która była na premierę i jak chcesz zagrać to musisz tyle zapłacić albo zrobią abonament Plus za 1000zł rocznie i tam Ci wrzucą 5 letnie tytuły.
3
@Kgorecki2500 Ja mam wrażenie, że USA zawsze działało w podobny sposób tylko w białych rękawiczkach. Teraz mają dyktatora, który nie dba o PR.
0
@marcin62 Nie grałem w ten tytuł tylko i wyłącznie dlatego, że nie lubię kupować gier cyfrowych. Wersje pudełkowe są traktowane jak kolekcjonerskie i ich cena praktycznie nie spada od premiery.
4
@JimMorrisonFCB Znam tylko jednego wybrańca i pochodzi z Rosario.
3
@Gall Moriba też zrobił karierę, ale co winogronu pojadł u masażystki to jego.
3
@kundee A ja miałem taką, że kolega zagaił do dziewczyny "hej, jak masz na imię?", a ona na to "srak", więc kumpel zdziwiony przyznał jej, że ma bardzo rzadkie imię.
0
@Nazio_87 Ogólnie to ci ludzie oglądali to na premierę w kinie. Tam musiały być emocje.
1
@Nazio_87 Literówka. No mocny, szczególnie jak się pomyśli, że to ktoś faktycznie przez coś takiego przeszedł.
30
Jak Laporta powiedział, że będzie to nie trzeba mu co rok o tym przypominać ;P
3
@blakkudium Nie no, musi stać.
1
@malicinho Ja to jestem bardzo ciekawy co mu od lat doradza ten jego agent no bo na pewno nie raz siadają sobie wieczorem i analizują jego potencjalną przyszłość. Mógł grać pierwsze skrzypce w kadrze po Neurze jeszcze parę dobrych lat, ale to jak poprowadził karierę jest dla mnie bardzo dziwne.
4
@lajcior Jeden warty drugiego tak naprawdę ;D Dwa wycieruchy.
6
@Popitek12 Mojego ulubionego czyli czarnego.
0
@malicinho Zobaczymy. Może jak trochę pogra to przypomni sobie po co wybrał ten zawód i będzie chciał jednak grać, a nie podpierać głowę z ławki. Szczerze? Jeśli postanowi zostać to albo:
- jest tak konfliktowym człowiekiem, że koniecznie musi coś udowodnić klubowi
- nie ma już w sobie krzty ambicji sportowych
- jest rzemieślnikiem, który zawsze był nastawiony wyłącznie na pieniądze
Nic, pomiędzy.
3
@Kubajnos345 No ja może rozwinę to co napisał kolega @marcin62 wyżej, a mianowicie gatunek "horror" przez większość ludzi jest rozumiany jako "coś co ma straszyć". Nie do końca tak jest, ponieważ ma on swoje rozgałęzienia. Np. filmy typu Piątek 13 czy Teriffier to połącznie podgatunków horroru (Slasher, Gore). Czyli w tle mamy psychopatycznego mordercę, który generuje hektolitry krwi i flaków. Ma być brutalnie i obrzydliwie. Takie produkcje nie mają wzbudzać strachu lecz szok, a dla zdrowego człowieka widok rozprutych jelit czy przecięcia głowy piłą mechaniczną nie jest czymś normalnym. Ma to swoich fanów. Do tego dochodzą też horrory "lekkie" takie jaki "Dreszczowiec" czyli film typu "Jeździec bez głowy" z Johnnym Deppem. Nie ma w nim scare-jumpów, które mają Cię nagle wystraszyć tylko film posiada jakąś mroczną fabułę, która ma wprowadzić baśniowy nastrój. To tylko kilka przykładów bo podgatunków horroru jest naprawdę sporo i "Obecność" zdecydowanie nie jest tu jakimś jedynym słusznym wyznacznikiem.
6
@Laminedependencia On tak naprawdę to powinien się spokojnie rozwijać u boku topowych albo chociaż solidnych stoperów, a nie grać 90% spotkań w sezonie. Nie można mieć wobec niego takich oczekiwań jak od w pełni ukształtowanych obrońców w wieku 25 lat, a obrońca im bliżej 30 tym bardziej doświadczony, który zna na pamięć pewne zachowania, ma spryt i więcej przewiduje. Potrafi dyrygować i zarządzać cały blokiem. Ten chłoptaś to jest jeszcze guguła i daleko mu do dojrzałego owocu, więc trzeba mieć to na uwadze i skupić się na Deco i Laporcie, którzy nie wzmocnili, a wręcz osłabili defensywę.
6
@Keltridge Właśnie po to tam idzie, żeby zacząć grać i żeby ktoś się na niego skusił. Obecnie siedząc u nas na ławce bez gry przez tyle czasu jest bezwartościowy dla potencjalnych klubów, szczególnie z tym kontraktem.
6
Thanks and good luck....
1
@Kgorecki2500 Jak ogólnie z poziomem trudności. Da się w to grać bez większych frustracji? Coś na poziomie Dead Space czy gorzej?