Bramka jakaś przecudna nie była - ot kolejny dzień w biurze, ale zachowanie Leo? To jest geniusz. Mistrz. Gość wyczekał aż Adan wystawi prawą nogę do rozkroku, po czym uderzył tuż obok niej. Ależ on ma błyskawiczną analizę sytuacji...
Ja Ci z kolei powiem, że za nic nie łapię o co w tym chodzi. Jak jestem chory, to łażę do roboty z jakimiś aspirynami do rozpuszczania, do lekarza mnie nie zagnasz, a jak mam gorączkę to po prostu chodzę wkur... na swój organizm. Z tego powodu jak słyszę, że facet chorujący, to facet umierający, to nie potrafię się z tym utożsamić. Jedyne co mnie naprawdę męczy to katar. No gorszego cholerstwa przy grypie nie ma.
Wiecie, czego się obawiam? Że znając moje szczęście, gdy już się dorobię i pojadę na mecz, trafię na taki, w którym nasi dostaną w dupsztala... Marzą mi się GD, w których Barça będzie górą. W każdym razie odezwę się przed ewentualnym wyjazdem, żeby wszyscy się mogli mentalnie przygotować ;p
Na eleven mówili ostatnio, że w dzisiejszej piłce z tak bliskiej odległości trafić jest praktycznie niemożliwe. Gdyby uderzyć wyżej i mocniej piłka po prostu nie zdąźy opaść
Albo nie umiem w wyszukiwanie, albo tego marzenia nie spełnię nigdy - koszulka wyjazdowa Ronaldinho z sezonu 2005/06, w której niszczył Milan w rozmiarze M. Jest mi ktoś w stanie znaleźć?
0
Bramka jakaś przecudna nie była - ot kolejny dzień w biurze, ale zachowanie Leo? To jest geniusz. Mistrz. Gość wyczekał aż Adan wystawi prawą nogę do rozkroku, po czym uderzył tuż obok niej. Ależ on ma błyskawiczną analizę sytuacji...
0
Suarez - piękne korki, to i piękne bramki
21
Katastrofalne przygotowanie drużyny pod względem fizjoterapeutycznym
0
Peter Vein 183,5 m
0
Kurde, jakie te wszystkie pesy i fify są sztuczne...
1
Ja Ci z kolei powiem, że za nic nie łapię o co w tym chodzi. Jak jestem chory, to łażę do roboty z jakimiś aspirynami do rozpuszczania, do lekarza mnie nie zagnasz, a jak mam gorączkę to po prostu chodzę wkur... na swój organizm. Z tego powodu jak słyszę, że facet chorujący, to facet umierający, to nie potrafię się z tym utożsamić. Jedyne co mnie naprawdę męczy to katar. No gorszego cholerstwa przy grypie nie ma.
0
Innymi słowy zazdraszczam
9
W csie kiedyś straszyli słybnym "mam na ciebie demko"
1
Pssst, zmień szybko na "k", bo się grammar nazi zleco
0
Wiecie, czego się obawiam? Że znając moje szczęście, gdy już się dorobię i pojadę na mecz, trafię na taki, w którym nasi dostaną w dupsztala... Marzą mi się GD, w których Barça będzie górą. W każdym razie odezwę się przed ewentualnym wyjazdem, żeby wszyscy się mogli mentalnie przygotować ;p
5
Już zacieram ręce na rewanź. I mam wielką nadzieję, że ich zjedzą
0
Cholera jak im te mięśnie trzaskają...
0
PoCoCepcja
0
Aleña kartka za Messiego chyba
1
Adrenaline sport (zamówione do sklepu w Bydgoszczy i odebrane), otrzymana na gwiazdkę
0
Grrr...
0
Normalnie zmiana o 360 stopni
4
Jezusie, redaktor szanowanej telewizji i używa zwrotu "dlatego bo".
1
0
Na eleven mówili ostatnio, że w dzisiejszej piłce z tak bliskiej odległości trafić jest praktycznie niemożliwe. Gdyby uderzyć wyżej i mocniej piłka po prostu nie zdąźy opaść
0
Ahhh, pieści me oczy xD
0
No też właśnie
3
Headshot!!!
0
Jakiś błąd w programie C+ się wkradł, bo pokazuje, że mecz od 21:25 dopiero
0
Też widziałem i jestem ciekaw autentyczności
0
Trochę bym się w niej utopił :(
0
Ozłociłbym
0
To na mnie ;) może tak samo skutecznie znajdziesz "emeczkę" Ronniego? ;p
4
Dostałem taką na gwiazdkę, jest wspaniała ^^
0
Albo nie umiem w wyszukiwanie, albo tego marzenia nie spełnię nigdy - koszulka wyjazdowa Ronaldinho z sezonu 2005/06, w której niszczył Milan w rozmiarze M. Jest mi ktoś w stanie znaleźć?