@bolinho89 w Barcelonie można świetnie spędzić czas z dziećmi w różnym wieku. Polecam Ci Park Rozrywki na Tibidabo (jest dużo atrakcji dla maluchów), Oceanarium, „Muzeum” Iluzji. Jest też Cosmo Caixa czyli Muzeum Nauki i Techniki, ale to myślę że dla troszkę starszych dzieciaków. Można pójść do super kawiarni (obok Muzeum Figur Woskowych) zwanej Las Wróżek, to też fajna atrakcja dla maluchów. Dodatkowo w maju to już jest możliwa zabawa na plaży.
Jutro ponownie lecę z mężem świętować rocznicę ślubu w naszej ukochanej Barcelonie. Oczywiście jak zwykle wybieramy się na mecz ukochanego zespołu. Myślałam jednak, że mecz z Granadą będzie tym bez większej historii, a tu taka niespodzianka. Mam wielką nadzieję, że będziemy naocznymi świadkami początku nowej, ekscytującej ery w historii naszego klubu - tego sobie i Wam życzę.
Jutro lecę do Barcelony świętować z mężem kolejną rocznicę ślubu. Będziemy na meczach z Espanyolem oraz Alaves . Pomimo,że będzie to już moja piąta i szósta wizyta na Camp Nou, jestem jeszcze bardziej podekscytowana, gdyż liczę na wspaniałą remontadę oraz debiut Coutinho.
Monika - żona, matka i z pewnością najstarsza kobieta na tym forum. Z wykształcenia jestem ekonomistą. Nie udzielam się zbyt często, ale lubię w wolnym czasie Was poczytać. Kibicuję Barcelonie od 2004 roku i swoją pasją zaraziłam męża i syna.
Uwielbiam podróże, książki (od jakiegoś czasu najchętniej czytam biografie) i muzykę. Oprócz Barcy kocham także Barcelonę miasto. Czytam i oglądam wszystko co jest z nią związane. Za każdym razem gdy tam jestem odkrywam nowe wspaniałe miejsca, a moja fascynacja rośnie. Może kiedyś uda nam się tam zamieszkać np na emeryturze:)
W związku z tym, że mogłabym być mamą młodszych użytkowników to zamieszczam swoje zdjęcie, bo nie grozi mi już zainteresowanie adoratorów:) https://zapodaj.net/090ccaf35dd6f.jpg.html
Często użytkownicy pytają, które miejsca na Camp Nou są najlepsze. Napiszę jak to wyglądało z mojej perspektywy. Byłam na czterech meczach Barcelony; dwa razy na wyższych trybunach i dwa razy na samym dole (w tym raz w pierwszym rzędzie). Rzeczywiście mecz z góry ogląda się o wiele lepiej niż z dołu, ale kiedy siedzi się na dole, a Leo celebruje swoją bramkę, będąc dwa metry od ciebie i cieszy się razem z tobą to jest to super wspaniałe uczucie i nie sposób się nie wzruszyć. Dodatkowo, gdy cały stadion oddaje mu hołd, on za to dziękuje, a ty widzisz dokładnie na jego twarzy wszystkie emocje z tym związane to już w ogóle można się popłakać.
Komentarze
0
@Tasde idealnie to podsumowałeś
2
@bolinho89 w Barcelonie można świetnie spędzić czas z dziećmi w różnym wieku. Polecam Ci Park Rozrywki na Tibidabo (jest dużo atrakcji dla maluchów), Oceanarium, „Muzeum” Iluzji. Jest też Cosmo Caixa czyli Muzeum Nauki i Techniki, ale to myślę że dla troszkę starszych dzieciaków. Można pójść do super kawiarni (obok Muzeum Figur Woskowych) zwanej Las Wróżek, to też fajna atrakcja dla maluchów. Dodatkowo w maju to już jest możliwa zabawa na plaży.
0
@killingjoker101 ja się wybieram w piątek do Krakowa
0
@Colon świetnie Heroes tu pasuje
2
@arsenallondyn0 a to moje zdjęcie
https://zapodaj.net/782bf30650279.jpg.html
130
Jutro ponownie lecę z mężem świętować rocznicę ślubu w naszej ukochanej Barcelonie. Oczywiście jak zwykle wybieramy się na mecz ukochanego zespołu. Myślałam jednak, że mecz z Granadą będzie tym bez większej historii, a tu taka niespodzianka. Mam wielką nadzieję, że będziemy naocznymi świadkami początku nowej, ekscytującej ery w historii naszego klubu - tego sobie i Wam życzę.
102
Jutro lecę do Barcelony świętować z mężem kolejną rocznicę ślubu. Będziemy na meczach z Espanyolem oraz Alaves . Pomimo,że będzie to już moja piąta i szósta wizyta na Camp Nou, jestem jeszcze bardziej podekscytowana, gdyż liczę na wspaniałą remontadę oraz debiut Coutinho.
54
@masq bardzo fajny pomysł.
Monika - żona, matka i z pewnością najstarsza kobieta na tym forum. Z wykształcenia jestem ekonomistą.
Nie udzielam się zbyt często, ale lubię w wolnym czasie Was poczytać. Kibicuję Barcelonie od 2004 roku i swoją pasją zaraziłam męża i syna.
Uwielbiam podróże, książki (od jakiegoś czasu najchętniej czytam biografie) i muzykę. Oprócz Barcy kocham także Barcelonę miasto. Czytam i oglądam wszystko co jest z nią związane. Za każdym razem gdy tam jestem odkrywam nowe wspaniałe miejsca, a moja fascynacja rośnie. Może kiedyś uda nam się tam zamieszkać np na emeryturze:)
W związku z tym, że mogłabym być mamą młodszych użytkowników to zamieszczam swoje zdjęcie, bo nie grozi mi już zainteresowanie adoratorów:)
https://zapodaj.net/090ccaf35dd6f.jpg.html
42
Często użytkownicy pytają, które miejsca na Camp Nou są najlepsze. Napiszę jak to wyglądało z mojej perspektywy. Byłam na czterech meczach Barcelony; dwa razy na wyższych trybunach i dwa razy na samym dole (w tym raz w pierwszym rzędzie). Rzeczywiście mecz z góry ogląda się o wiele lepiej niż z dołu, ale kiedy siedzi się na dole, a Leo celebruje swoją bramkę, będąc dwa metry od ciebie i cieszy się razem z tobą to jest to super wspaniałe uczucie i nie sposób się nie wzruszyć. Dodatkowo, gdy cały stadion oddaje mu hołd, on za to dziękuje, a ty widzisz dokładnie na jego twarzy wszystkie emocje z tym związane to już w ogóle można się popłakać.
32
Nie motywuje źle, stara się i motywuje też źle, sztucznie. Nie mogę zrozumieć niektórych osób.