0

Ostatni moment by coś na nim zarobić. Inaczej za jakiś czas odejdzie za darmo.

0

kiedyś football był czysty. Teraz psuje to wszystko nic innego jak KASA. Pisałem wcześniej i powtórzę znowu. Fifa powinna nałożyć ograniczenia co do wysokości sumy transferów, zarobków piłkarzy, działaczy, ceny za transmisje. Bo to jeden wielki monopol. Ale im najbardziej to pasują bo sami też się przy tym nałapią kasy

0

Wszyscy piszą, że kasa to nie wszystko. W ich wypadku to faktycznie milion to a w tamto to różnicy nie robi. Ale jestem pewien, że jeżeli Wy mielibyście do wyboru pracę gdzie zarabiać 1 mln a drugą gdzie 5mln rocznie. Wzielibyście tą drugą. A i pamiętajcie, że opodatkowanie przy takich kwotach to chyba 40% więc mało zostanie.

0

Głupota ludzka nie zna granic. Ludzie ogarnijcie się trochę i spójrzcie jakie sumy tu się przewracają. Pamiętam jak 10 lat temu rekordem było dać za kogoś 50 mln. Ale mniejsza o to. Niesprawiedliwe jest, że w niektórych sportach takich jak (F1 i piłka nożna) przelewa się taka kasa, a w innych o wiele trudniejszych i wysiłkowych (załóżmy biegi narciarskie)- najlepiej zarabiający w połowie sezonu zimowego mają po 200 tys euro. Więc żenujące jest dla mnie jak czytam, że piłkarz x negocjuje ponieważ 100 tys tygodniowo to dla niego za mało, gdzie w innych sportach niektórzy nawet za sezon takiej kasy nie mają. Więc uważam, że fifa już dawno powinna wprowadzic ograniczenia. Nie może być tak, że za 20 lat jeden piłkarz będzie warty pół miliarda. A dobry piłkarz będzie zarabiał 30 mln. Bo choćby nie wiem jakie umiejętności miał to uważam, że kwoty w sportach powinny być bardziej wyrównane.

0

Poza tym na dobrą sprawę jesteśmy w stanie wygrać wszystko TYM zespołem który zbudował Guardiola. Temu zespołowi potrzeba po prostu nowych pomysłów na rozgrywanie meczów, żeby tak gra nie była taka czytelna. Trzeba czymś przeciwników zaskoczyć. A Ci chłopcy zrealizują plan trenera, ponieważ mają do tego umiejętności.

0

bluagrana16 Rozumiem że byś za te kilkadziesiąt milionów (bo tyle jest wart ten zawodnik przy takiej reklamie) dał za te proste kiwki na które nikt się w hiszpanii nie nabierze? Bo liga hiszpańska to nie Liga Brazylijska. Jakoś Neymar przeciwko Barcie nic ciekawego nie pokazał. Czyżby pojawił się rywał który dał inną skalę do pomiaru jego umiejętności? Neymar jest przereklamowany.

0

„Pierwsi dwaj występowali w mojej drużynie Alevín A. Cuenca grał na skrzydle, natomiast Tello był ustawiony w środku. Dwa lata później dotarli do pierwszej drużyny”. jak widac jest "skromny"

0

Fir rodzice Pepa powiedzieli, że ludzie zbyt szczegółowo interpertują te słowa.

0

Był lepszym piłkarzem niż teraz trenerem.

0

Nie stoi w miejscu? A co takiego zrobił? On byłbym dobry jako dyrektor do spraw finansowych bo o to nie przeczę umie zadbać! Skoro jest wszystko ok to niech mi ktoś wyjaśni czemu "załogę" opuszcza coraz więcej osób. Pepa rozumiem. A reszta? Nagle też wszyscy zmęczeni? Może nie Barcą tylko czymś innym. Być może a raczej NA PEWNO są sprawy o których nie wiemy. Ale przyczyn musi być kilka, za parę lat pewnie je poznamy. Filozofia Barcy Pepa nie wróci. Bo Tito (mimo iż wielce go szanuję) to nie Guardiola i Barca będzie inna. Im więcej będzie zmian w sztabie tym będziemy mogli czego innego się spodziewać w szkoleniu. To jest moje osobiste zdanie.

0

Czy gorsi to ocenimy za parę lat.

0

Wnieść może świeżość mentalną, ale fizyczną na pewno nie. Po tak długiej przerwie bez piłki to i kondycja nie ta itd.

0

Brawo:)

0

Rosell mówi że filozofia ma być podtrzymana, więc pytam jak? Skoro, trenerzy Ci którzy to wszystko przekazywali zawodnikom wykruszają się. Zawodnicy mają teraz uczyć trenerów? Wszystko byłoby ok gdyby odszedł jeden reszta została... a odchodzi sztab. Więc jak chce rosell to podtrzymać. Chyba filozfia gry Barcy zostanie tylko w słowach i nagłówkach gazet. Bo NIE ZAPOMINAJMY że ową filozofię wykreował Pep. A było to możliwe tylko dlatego, że ma zawodników, co go słuchają i nie mają przeciągu w głowie.

0

Zrób bilans ile zrobił Laporta a ile Rosell. Jakby można było przedstawić to na wykresie u Laporty miało tendencje zwyżkową. U Rosella jeszcze też, bo to jeszcze zostało po Laporcie. Ale po Laporcie będzie coraz mniej. Czyli za jakiś czas będziemy mieli Barcę Rosella, bo nie oszukujmy się ta jeszcze jest zbudowana przez Laportę. Sztab odchodzi, pojawią się nowi. Zobaczymy czy lepsi czy gorsi. Na pewno inni. Czemu nie wierzę Rosellowi? Bo mówi, że filozofia będzie podtrzymana... Ciekawe jak? Czy da się wpoić w innych ludzi te same idee i wartości? Może i da. Ale będzie to bardzo ciężkie. Każdy kto z trenerów tu przyjdzie będzie chciał wnieść coś nowego od siebie, swojego. I to będzie inne. Więc filozofia się zmieni. Do czego to porównać można? Do tego, że jak jeden artysta stworzył dzieło, inny także zdolny nie zrobi takie samego. Może być bardzo podobny ale nie ten sam. I tak samo tu będzie. Więc pewien czas Barcy się skończył, nie ma co się oszukiwać. Barca może będzie grała podobnie, ale na pewno też inaczej, bo przecież temu służą zmiany. Uparty powie, no ale fundamentalne wartości pozostaną- zobaczymy. A i jeszcze coś, nikomu nie rzucam oszczerstw. Po prostu mówię kogo uważam za lepszego prezydenta. A lepszy był laporta bo zrewolucjonizował ten zespół piłkarsko i wniósł coś czego rosellowi brakuje- odpowiednich ludzi do zespołu. Rosell dba ładnie o wizerunek, o przypływy na konto, o kontrakty, o pozyskiwanie sponsorów, o kampanie charytatywne. Ale samego footballu w tym wszystkim jest najmniej. Ta cała marketingowa otoczka jest przydatna... ale jeżeli Barca szczyci się hasłem- więcej niż klub, to rządy Rosella nie przemawiają do mnie.
A i wprowadzenie sponsora na koszulki... Ok, klub tego potrzebował... Ale kiedyś choćby waliło się paliło- nie było tego. To też ogromne odstępstwo od tradycji.

0

buzinga sam się dałeś zmanipulować. Oglądałem pracę tych dwóch Panów i lepiej oceniam Laporte, proste. To jest moje zdanie i mam do tego prawo. Ja spostrzegam to tak, Ty mozesz inaczej.

0

Carlosss może masz racje. Ale miało być inaczej! Barca jest wielka bo ma wielkich piłkarzy... Ale kurcze. Potrzebuję też odpowiedniego przywódcy co to poprowadzić. I nawet nie watpie w Tito. Ale on też potrzebuję wsparcia w sztabie. A wychodzi na to że sztab będzie zupełnie inny. Więc jeżeli rosell mówi, że filozofia barcy pozostanie to pytam w takim razie jak? Skoro przyjdą zupełnie nowi ludzie. Jasne, nowe pomysły, nowa energia. Ale to będzie coś innego! Może podobne do tego co było, ale inne! Bo nie ma drugiego takiego Pepa. Tak jak innych ludzi. WIęc nie oczekujmy, że Tito będzie jak Pep bo nie będzie. Jak odejdą kolejne osoby ze sztabu, treningi pewnie też będą inne. Więc niech rosell nie mówi, że filozfia będzie taka sama. Bo jak dla mnie to się rozpada. I to miał na myśli Laporta wypowiadając tak kontrowersyjne dla wielu ludzi zdania. Bo to co on zbudował teraz znika...

0

no dobra ale jak ktoś sobie nie życzy to ma prawo się gniewać.

0

Wasz wielki prezydent Rosell do tego doprowadził...

0

dziki14 masz rację. Ale to messi... więc co złego to nie on. A jak każdy człowiek ma wady tylko ludzie tego nie widzą albo nie chcą widzieć.

0

karieraFCB2 to są rasistowskie teksty. Nie powinno się wchodzić na podłoże religijne/ koloru skóry bo poruszanie się po tej płaszczyźnie jest po prostu obraźliwe. Ty się może nie obrazisz jak ktoś by Cię nazwał białasie. Ale ktoś inny miałby prawo.

0

Rosell spija śmietankę po Laporcie. Taka jest prawda. I każdy kto interesuje się tym klubem przynajmniej 10 lat powinien to potwierdzić. Laporta włożył w to wiele serca, kasy i właściwie nadstawił głowe na krytke. Rosell uchodzi za tego oszczednęgo. No bo właściwie prócz dwóch transferów (Fabregasa i Alexisa) dużych wydatków nie miał, no ale jaki wielki zespół przejął. Poza tym Pep podpisywał umowę za rządów Laporty. Panowie świetnie się rozumieli, czemu tego zrozumienia teraz nie widać. To co mówi Laporta o nadmiarze obowiązków itd ma sens...

0

Catalonya1992 tak? To ciekawe co będzie jak Valdes skonczy kariere? Zamkną klub? Tak jak klub będzie funkcjonował bez Pepa tak będzie w przyszłości bez Valdesa itd. Jest takie coś jak przemijanie...

0

Kruczek6 Paulo Maldini grał do czterdziechy ;) WIęc na upartego o ile kontuzje nie przyczepią się jego to będzie mógł zagrać jeszcze na jednym euro:P ale myślę, że mundiam 2014 będzie ukoronowaniem jego kariery.

0

bez przesady. Hiszpania jest naprawde silna i poradzą sobie. Co z tego ze stracą z 2 gole jak strzelą 3. Najważniejszy w zespole jest rozgrywający, ten co projektuje gre i napędza.

0

Del Bosque powiedział już w sprawie Villi ze to by było niesprawiedliwe w stosunku do innych zawodników jakby zabrał kontuzjowanego. Wiec mysle ze jak nie weźmie villi to nie weźmie i Puyola. I tak pierwsze skrzypce gra Xavi w reprezentacji.

0

Affelaya

0

no tak szczerze w tym roku pedro bez szału.. a co do Sergio czasem zagra wielki mecz a czasem wielki teatrzyk.

0

no i biznes się kręci ;) Ja osobiście jestem zdania, że biografie piszę się po skończeniu kariery. Bo co może powiedzieć piłkarz który ma 25 lat... Złośliwi powiedzą że dużo. A fakty są takie, że albo użyje się mocnych tekstów jak Ibra, żeby czymś zaciekawić, albo będzie nuda jak u messiego i iniesty.

0

galix22 weź pod uwagę że np stadiony polskie tyle mniej więcej mieszczą ludzi maksymalnie. Camp Nou to ewenement.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: