New_man
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja mam jednak pretensje do Leo, że nie strzelił dzisiaj gola. Gdyby był na prawdę dobry, to by strzelił, a tak udowodnił, że jest gorszy od Cristiano.
;)
0
Jak czytam o wielkim potencjale Bojana, to pusty śmiech mnie ogarnia. Miał tyle lat żeby pokazać swój talent u nas-gówno wyszło. Miał w nowym klubie za trenera prawie, że swojego drugiego ojca, olbrzymi kredyt zaufania a co za tym idzie komfort pracy. Mógł skupić się tylko na piłce, i co ? Gówno x2.
Ja nie przecze, że w juniorach Bojan wykazywał oznaki talentu, ale zdecydowanie nie uniósł ciężaru gry seniorskiej, nie wytzymał psychicznie. Ja nie wróże mu wielkiej kariery w przyszłości, na pewno nie będzie to nowy Henry, czy Ronaldo ani nie Gerd Muller. Raczej zawodnik, co najwyżej średnio dobrej europejskiej klasy, tak w sam raz\dla klubów pokroju Sevilli, Osasuny, Betisu.
0
Widzę, że muszę jednak ostudzić nasze głupie, naiwne i zupełnie niepotrzebne emocje związane z odejściem Guardioli. Tak na prawdę to nic się nie stało i nie ma za kim płakać. Uwierzcie mi. Wytsarczy poczytać rm.pl. Tam już dziewczęta i chłopcy spod znaku śmietankowej bandery, dokonali wnikliwej analizy naszej drużyny, tudzież egzegezy jej wyników, i doszli do niepodważalnego wniosku,(głównie na podstawie wczorajszego meczu), że za sukcesami Barcy nie stał właściwie trener, który tak na prawdę jest dyletantem piłkarskim a przez ostatnie 4 lata stwarzał pozory trenowania, wspierając się na barkach cichego, prawdziwego i jedynego architekta naszych sukcesów Tito Vilanovy, tylko że nasza drużyna to samograj. Doskonale naoliwiona i nastawiona maszyna, która w zasadzie, żadnej opieki, prowadzenia taktycznego nie potrzebuje bo sama sobie jest sterem, żeglarzem i kapitanem. Jako, że jestem podłym i złośliwym Cule, muszę zwrócić uwagę na wewnętrzną sprzeczność tej argumentacji, bo albo nasza drużyna to samograj który nie potrzebuje trenera w ogóle, albo to Tito jest tym architektem naszych sukcesów. No ale, to tylko taki drobny szczegół,który w żadnym razie nie przekreśla przełomowego charakteru tej analizy, prawda ? ;)
PS. Na prawdę, jeśli ktoś ma dziś kiepski humor, albo pom prostu lubi się od czasu do czasu zwyczajnie pośmiać to niech wejdzie na wiadomą stronkę. Kopalnia tekstów i żartów !
0
Słuchajcie Que tinguem sort. Słuchajcie, a nie pożałujecie. Piękna piosenka...
0
Dzieki wszystkim za odpowiedzi ;)
A o naszym Pepie co tu napisać...popełniłem już na tej stronie na przestrzeni ostatnich kilku tygodni, parę "pożegnalno-żałobnych" strof, zatem nie będę się powtarzać. Ja do tej potężnej, epickiej w swym rozmachu sportowej listy zasług Pepa, dodam taką skromną, osobistą bardziej w konwencji żary/anegdoty, mianowicie taką, że swym odejściem doprowadził mnie, dorosłego 23 letniego mężczyznę do autentycznego płaczu. To też trzeba umieć ! :D
0
Błagam, niech mi ktos napisze nazwe tej piosenki ktora leciala oczywiscie po zakonczeniu meczu, tylko nie ta do filmiku, tylko nastepna. Taka jakby wolniejsza, utrzymana w konwencji jakby Edith Paiff czy cos takiego... jeszcze raz bardzo prosze, super byla ! Mam nadzieje ze ktos bedzie wiedzial
0
Brednia jakich mało...
0
Najlepsze opcje do wzmocnień w obronie to będzie właśnie Alba i Vertonghen bo są relatywnie najtańsi na rynku a dają gwarancje dobrej gry na swoich pozycjach. Alba to wiadomo, dynamiczny, szybki LO ktory bedzie takim "drugim" Alvesem tyle ze po lewej stronie boiska. Belg, uniwersalny, jednak przedewszystkim rozumiany jako alternatywa do środka defensywy. Lepiej to, niż bulić grube miliony za Thiago Silve albo Bale'a który jako wyspiarz nie wiem czy by się sprawdził u nas. A do ataku marzy mi się Llorente, jego zalety były wymieniane i nie będe się powtarzał. Chociaż ostatnio mam nową "miłość" piłkarską mianowicie Hazard. WIem, że to mało orginalne, każdy się nim zachwyca, ale to co gość robi od kilku miesiecy w Ligue1, a szczególnie ostatnio z PSG... . Bardzo bym chciał żeby taki technik był u nas na skrzydle, razem z Sanchezem i messim robiliby miazge z innych. No ale to nierealne, bo raczej pojdzie do Angoli, niestety.
0
Nie wiem po co te podniety z powodu wypowiedzi Mourinho. To tylko pokazuje jak za jego sprawą obniżyły się standardy debaty, dyskursu publicznego w środowisku piłkarskim w Hiszpanii. Coś co powinno być absolutną normą, wyrasta do rangi wydarzenia bo dzieje się "od wielkiego dzwonu". Mourinho przyzwyczaił do słownego obornika, a teraz jak mu się "wymsknęło" coś kulturalnego to jest wielkie halo. Poza tym symptomatyczne jest to, że dzieje się tak w chwili, gdy real ma już mistrzostwo Hiszpanii i już generalnie są wyluzowani. Kiedy rywalizacja była w pełni, to były też aluzje, insynuacje, głupie minki, presja na arbitrach itp.
0
FanRealu90
Zobacz jak "obiektywnie" analizowane są każde słowa Guardioli na waszych stronach. Jakie tworzy się pseudointelektualne konstrukcje by tylko udowodnić istnienie "drugiego dna" w wypowiedziach Pepa. Idź poczytać i wtedy wracaj tu z pretensjami.
0
Sandoval ma racje, i Pep tez. Takie cieszynki sa nie na miejscu. Wierze ze nasi nie chcieli nikogo obrazic, ale bylo to nieprzemytslane z ich strony. Zobaczcie ze nawet Puyol tego nie popieral i zaczal ich zgarniac. Zrozumcie kibicow rayo. Ich druzyna dostaje ostre baty, nie ma nic do mpowiedzenia, a dwoch zawodnikow przeciwnej druzyny( do tego jeszczed z naszej Barcy ktora w madrycie jest, delikatnie mowiac nielubiana) cieszy sie pod ich nosem w najlepsze. Mogli sie wkurwic. Jeszcze nasi robili to popd trybuna ultrasow, to juz w ogole. Nasi przeprosili, i to sie chwali. Nie schowali glowy w piasek, dlatego Sandoval tez troche przegial.
0
Łezka się w oku kręci ? Ona się wylewa strumieniami ta łezka, od wczoraj. Dojść nie mogę do siebie cały czas, że to juz koniec.
0
jaRM
A Raul nie jest waszym wychowankiem ? Wiem, że przez moment był w młodzieżówce Atletico, ale rozwiązali potem jego grupe wiekową i poszedł do Castilli. To chyba w sumie można go spokojnie uważać za wychowanka Realu.
0
Jeszcze parę minut temu leciał na tvn24 taki krótki, ale fajny, w takim nostaligicznym duchu utrzymany felieton na temat Pepa. Wszystkie te obrazki radości np. jak Pep leci w ekstazie przy linni bocznej na stamford bridge po Iniestazo, albo jak płacze po wygraniu KMŚ 2 lata temu, sprawiają, że ryczę jak bóbr. Kurde, dlaczego Ferguson może być 25 lat na ławce United, a Ty nie możesz chociaż przez rok dłużej u Nas ? Dlaczego ?
0
Kurwa, to nie może być. Ja po prostu nie wierze, że to się dzieje na prawdę. Te cztery lata minęły jak z bicza strzelił. Coś niesamowitego. I to jeszcze w sumie tak nagle, tak z niczego zdało by się, to wszystko się dzieje. Oczywiście, taką decyzję Pep kalkulował pewnie od dłuższego czasu,być może, że nawet bez względu na wyniki obu ostatnich spotkań i tak by ją podjął. Ciężko coś sensownego mi w tej chwili skleić, w mojej głowie miesza się tyle odczuć, emocji, refleksji, że ciężko to przelać na klawiaturę. Zresztą cokolwiek by nie napisać o tym wielkim trenerze i wielkim człowieku to i tak będzie za mało. Może napisze po prostu to, że cholernie mocno, z całej siły Ci dziękuje, za to, że ogarnąłeś ten syf po Ryjku, że wznoisłeś nas na piłkarskie wyżyny, gdzie nikt nigdy w historii futbolu nie był, i już nie będzie. Bo siłą twojej drużyny jest między innymi to, że wielu naszych osiągnięć nie da się pobić, można je jedynie wyrównać. Boże, płaczę...
Te amo Pep, Visca el Barca !
0
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=vu4A7stEJQY przepraszam, musiałem wstawić.
Normalnie dorosły chłop jestem, a chce mi się płakać.
0
Iniesta79
Na pewnej konkurencyjnej stronce czytałem, że wg BBC, Pep po ewentualnym odejściu ma udać się na roczny odpoczynek. To by świadczył o rodzinnej motywacji zakończenia pracy z nami.
0
Kurde tak czytam to wszystko co związane z Guardiolą, i warzącymi się jego losami w naszym klubie, i powoli zaczyna to niestety przybierać niepomyslnych kształtów. Wszystko wskazuje na to, że odejdzie, no chyba, że coś zmieni się przez noc, przemyśli sprawę, pogada z rodziną. Właśnie kluczowa rolę może odegrać żona mistera, wierze, że jest rozsądną kobietą i wzniesie się ponad rodzinny egoizm, któy pewnie podpowiada jej żeby mieć męża w domu z dziećmi. Choć z drugiej strony, jest niejako zderzenie dwóch egoizmów, bo i my kibice partzymy na to w ten właśnie sposób, chcąc za wszelką cenę zatrzymać Pepa w drużynie, często nie zdając sobie sprawy z tego jak wiele wyrzeczeń i sił kosztuje ta praca. Kurde przybity jestem maksymalnie, bo wiem, że Guardiola to idealny trener dla nas. Może to oklepane, ale taka jest prawda. Jak odchodził Rijjkard, byłem smutny owszem, ale wierzyłem, że przyjdzie fachowiec który to poukłada i zacznie z nami ponownie wygrywać, choć nie zdawałem sobie oczywiście sprawy z tego jak liczne i epiuckie będą to zwycięstwa, bo chyba w najsmielszych snach nikt nie mógł przypuszczać co nas spotka za ery Guardioli. Jezu niech on nie odchodzi :(
0
Boże jakie byki, sorry. Zawsze pisze szybko i niestety potem nie redaguje swoich wypowiedzi. A chyba powinienem ;(
0
A ja uważam, ze jeśli Pep miałby odejść (chociaż to byłby jakiś koszmar po którym ciężko by mi było się pozbierać) to godnie zastąpić mógłby go Vilas Boas. Nie patrzcie na niego przez pryzmat przygody z czelsi tylko popartzcie na Porto za jego czasów. Grali bardzo fajny, ofensywny futbol, podobny taktycznie chyba do nas. W chelsea nie wyszlo mu bo trafil na opor zawodnikow, ktorzy nie hcieli/nie umieli sie przetawic na 4-3-3. U nas by sie odnalazl.
0
Dacie wiare, że najlepszy piłkarz wszechczasów, pomazaniec Boży, synteza Maradony, Pele i Di Stefano w jednym bosko wyrzeźbionym ciele, CR7 znany jako Cristiano Ronaldo nie strzelił karnego ??? Ja rozumiem taki słabeusz i steryd jak Messi, to rzeczywiście logiczne, ale ktoś taki jak Cristiano ?? No nie może być, na pewno to spisek UEFY i Villara.
0
Cochise
Dziwisz się ? Przeciez 90 % uzytkownikow rm.pl to dzieci. Wzorcowe gimbusy z pryszczami i wysypką. Ciezko w takim srodowisku o kulture
0
Hahahahahahahahahahah Ronaldo out, real out !!!! Hahahahahaha, śmieje się z tego klubiku ! Hahahah
Piękny wieczór, dziękuje Bayern !
Visca el Barca !!!
0
fanrealu90
Co robisz parówko na naszej stronie ? Idź przeżywać orgazm na śmietankowej
0
koksik2700
Czy Ty aby na pewno wiesz co piszesz ? Bedziesz za realem dzisiaj w meczu z Bayernem ? Jeśli tak to zastanów się poważnie nad kibicowaniem Barcelonie.
0
Mam dokładnie takie same odczucia i wspomnmienia z wczorajszego meczu jak Ice i my wszyscy podejrzewam. Jak Torres władował tego drugiego gola, to złapałem się za głowę i poczułem jakby mnie ktoś walnął obuchem w głowę, jednak już chwilę później jak usłyszałem ten śpiew, tą pieśń "O le le, o la la" to podkręciłem głośnik na cały regulator i zacząłem też to śpiewać z szaliczkiem uniesionym ponad głowę stojąc przed monitorem mojego kompa. To niesamowite jak klub, drużyna oddalona o tysiące km stąd potrafi działać na ludzkie emocje. Sprawiać, ze mimo tego dystansu z całą odpowiedzialnością możemy stwierdzić, ze kochamy ten klub.
PS. Przepraszam jeśli ktoś uzna ten post, za dziecinne wynurzenia. Po prostu chciałem dać upust swoim emocjom, które zapewne u wielu z Was były podobne.
0
~Wiecie co, może napiszę coś kontrowersyjnego, sam zresztą nie mając do końca przekonania o słuszności tego co napiszę, ale tak się zastanowiłem, czy aby nam nie brakuje, w meczach ważnych, o stawkę czy to w LM czy PD, czy gdziekolwiek indziej, właśnie takiego wyrachowania taktycznego, jak zaprezentowała wczoraj Chelsea czy 2 lata temu Inter mourinho. Nie mółwię to o stricte cattenaccio, ale takie bliżej niedookreslone wyrachowanie w grze. O co mi chodzi ? otóż, po golu na 2:0 czy nie lepiej było trochę uspokoić gre, jakby się cofnąć i poczekać na ruchy chelsea ? Przecież mieliśmy swój rezultat, graliśmy z przewagą zawodnika, po co próliśmy jeszcze do przodu ? Bo pamietam, że gol Ramiresa padł po prostopadłym podaniu Lamparda, gdzie nasza obrona była ustawiona strasznie wysoko. Czy nie lepiej było się cofnąc, uspokoić grę jak mółwiłem? Sam nie wiem, zadaje po prostu głośno to pytanie, ale odpowiedzi nie znam.
0
Ja jakoś nie mam serca się na nich gniewać, wyszydzać czy coś w tym stylu. Ba, uważam nawet że w tej sytuacji byłoby to skur**syństwo, mając w pamieci tak nieodległe jeszcze dni wielkiej chwały. W przyszłym sezonie się odkujemy, jestem pewnmien. Ci piłkarze, ta drużyna, której jesteśmy świadkami już teraz jest legendarna. Będzie się o niej mówiło i pisało jeszcze długo po zakończeniu przez nich karier, a w zasadzie to zawsze. Jestem pewien ,że w przyszłym sezonie się odkujemy. A teraz trzeba dograć sezon z godnością i wygrać puchar króla. Som i serem.
0
Wiem, ze to zabrzmi głupio i pewnie mój głos zginie w tysiącu bezmyślnych komentarzy, ale nie przejmujcie się Cules! Taka jest kolej rzeczy, kiedyś musielismy miec słaby sezon. W ostatnich latach, można kolokwialnie powiedzieć, ze się napaślismy jak stary kocur, tymi trofeami. Zdominowaliśmy Europę jak nikt nigdy w historii ! To ważne.Jesteśmy epokowym klubem. Jestem pewien, że z tymi ludzmi, z Pepem na ławce nie raz czeka nas jeszcze wiktoria ! Nigdy nie przestawajcie wątpić, naszym honorem jest wierność. Som i Serem. Visca el Barca !
0
Ja tylko bym prosił łaskawie odpieprzyć się od Messiego, jak dla mnie zagrał bardzo dobrze biorąc pod uwagę kompletny brak wsparcia ze strony kolegów z drużyny. Zanim nie wszedł Sanchez to z kim on miał konstruować te akcje ? Xavi rozegrał się dopiero w 2 polowie i to na pare minut przed zejsciem. Iniesta odwalał straszną "kaszane" i jedno "touch of god" przy golu Alexisa tego nie zmienia, Thiago himerycznie, dobre zagrania przeplatał z dziecinnymi stratami, mógłbym jeszcze długo. Także Messi na tle dzisiejszej żenuy zaprezentował się bardzo dobrz, praktycznie sam ciągnął ten wózek.