Kiedy ten facet zauważy, że ciągnie ten klub na dno?
Za każdym razem, bez względu na to, czy mecz wygrany, czy przegrany, w jego wypowiedzi nie ma jakiejkolwiek (zdrowej) krytyki, tylko te pieprzone "Mieliśmy dobre akcje... byliśmy lepsi ale nie wyszło... zawodnicy grali dobrze... zabrakło nam szczęścia etc."
Przebudować, to z tego co widzę trzeba nie tylko drużynę.
Nie wiem o co tyle hałasu… transfer jak każdy inny. Nie interesują mnie zapewnienia innych o tym, jak ten chłopak pasuje do Barcelony, bo ostatecznie wszystko i tak rozstrzygać się będzie na boisku, a jeśli jest choć w 70% tak dobry jak o nim mówią, to tym lepiej dla naszego klubu i samego Chorwata. Jedyne co można teraz zrobić, to życzyć mu powodzenia.
"Leo mówił, że był jedynym, który cię rozumiał.
Prawda jest taka, że Leo mnie kompletnie nie rozumiał. Jedynym, który był w stanie mnie zrozumieć był Pinto (śmieje się).
Pinto robił dla wszystkich za tłumacza?
Tak, chociaż teraz nie jestem pewien czy mnie rozumiał (znowu się śmieje)."
Komentarze
0
Kiedy ten facet zauważy, że ciągnie ten klub na dno?
Za każdym razem, bez względu na to, czy mecz wygrany, czy przegrany, w jego wypowiedzi nie ma jakiejkolwiek (zdrowej) krytyki, tylko te pieprzone "Mieliśmy dobre akcje... byliśmy lepsi ale nie wyszło... zawodnicy grali dobrze... zabrakło nam szczęścia etc."
Przebudować, to z tego co widzę trzeba nie tylko drużynę.
0
Nie wiem o co tyle hałasu… transfer jak każdy inny. Nie interesują mnie zapewnienia innych o tym, jak ten chłopak pasuje do Barcelony, bo ostatecznie wszystko i tak rozstrzygać się będzie na boisku, a jeśli jest choć w 70% tak dobry jak o nim mówią, to tym lepiej dla naszego klubu i samego Chorwata. Jedyne co można teraz zrobić, to życzyć mu powodzenia.
0
Co do tego meczu (oczywiście z nutą humoru i bez spięć)...
0
"Leo mówił, że był jedynym, który cię rozumiał.
Prawda jest taka, że Leo mnie kompletnie nie rozumiał. Jedynym, który był w stanie mnie zrozumieć był Pinto (śmieje się).
Pinto robił dla wszystkich za tłumacza?
Tak, chociaż teraz nie jestem pewien czy mnie rozumiał (znowu się śmieje)."
0
bordowo-granatowa armia :D
0
bordowo-granatowa armia :D
0
Takiego móru w bramce jeszcze nie widziałem. Mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja rozjechać rudych lamusów...
0
Safin
Futbol to nie cyferki
0
Co do tego meczu (oczywiście z nutą humoru i bez spięć)...
0
Sory za słownictwo ale nerwy mnie noszą.