0

Kto tak powiedział?

0

AllezPSG to Ty?

0

Uważasz, że Chile, Tottenham i Sevilla to ten sam kaliber co Barcelona? Z resztą gdy ci trenerzy obejmowali te zespoły, to nie były one jeszcze takie dobre. Zanim Sampaoli został selekcjonerem Chile to ta drużyna nie zaliczała się nawet do najlepszych w Ameryce Południowej.

"a tottenham tez najwyzszy poziom odkad tam jest sa w 4 najlepszej ligi na swiecie"

Najlepszej ligi na świecie? Chyba najbardziej wyrównanej. Najlepsza to jest liga hiszpańska. Zobacz jak te angielskie zespoły radzą sobie w LM. Tottenham co prawda jest w TOP 4, ale w LM nawet z grupy nie wyszedł mimo, że nie miał za rywali jakichś gigantów. To czołowy zespół w lidze angielskiej, ale w Europie już nie.

No i została Sevilla, która z sezonu na sezon zajmuje maksymalnie 5 miejsce w La Liga. W poprzednim sezonie po raz pierwszy od 6 lat grali w LM i nie wyszli z grupy. To też nie był zespół z najwyższej półki, gdy przejął go Sampaoli.

"Ja nie licze ile klubow ma trener w cv tylko z czy regularnie odnosi sukcesy."

A jakie sukcesy odniósł do tej pory Pochettino? Przecież on jako trener nigdy nie zdobył żadnego trofeum.

0

Szkoda, że nie ogłosił tego przed pierwszym meczem z PSG. :)

0

Ale szacun dla niego, że mimo kontuzji walczył dalej.

1

Ta kontuzja Haye'a zepsuła cały pojedynek.

1

Ale ten Bellew sfrajerzył. Haye chodził jak pijany, a on nie potrafił go znokautować.

0

Sampaoli i Pochettino według Ciebie prowadzili zespoły z najwyższej półki?

1

O której Haye vs Bellew?

0

Tylko, że City ma dwa mecze mniej rozegrane.

0

A nadal utrzymuje się w TOP 5. Zobacz jak było gdy prowadził Borussię. W pierwszym sezonie 6 miejsce w Bundeslidze, w drugim 5 i dopiero w trzecim mistrzostwo. To jest dopiero jego drugi sezon w Liverpoolu.

0

Przecież w ostatnim sezonie Guardioli Barcelona nie grała gorzej od tej Tito, a już na pewno tamten sezon nie był podobny do tego. W lidze zdobyliśmy 91 punktów, a to bardzo sporo. W Lidze Mistrzów niewiele brakło do awansu do finału, tylko cud uratował Chelsea, słupki i poprzeczki. Gdyby tylko Barca miała trochę więcej szczęścia to myślę, że wygrali by tamtą LM, Bayern był wtedy do ogrania.

3

To teraz tylko powtórzyć to za rok na IO w Korei. :)

2

Jeden z niewielu momentów, w którym polscy kibice Barcelony i Realu się łączą. :D

0

1. Polska (skoki)

0

I co z tego, skoro Barca grała to samo co w ostatnim sezonie Pepa? Barcelona w lidze nie miała żadnej konkurencji poza Realem, który grał kichę (a i tak Barca nie potrafiła ich pokonać). Na zwycięstwo w LM by to nie wystarczyło, biorąc pod uwagę to jak grał Bayern, nawet gdyby Vilanova, Messi i Puyol byli zdrowi.

5

To tak to teraz jest:
4. Arsenal
5. Maciej Kot
6. Manchester United
:)

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

Ale nie byli to asystenci trenerów, którzy przejęli wypaloną drużynę po kilku latach sukcesów, których byli współautorami.

2

Nie, nigdy nie nazwałem Enrique wuefistą, chociaż chciałem jego zwolnienia po przegranej z Sociedad na Anoeta w 2015 roku, czego żałuję. W czym mi Unzue przeszkadza? W tym, że jeśli zostanie trenerem to nic się nie zmieni, gdyż nie ma on nowych pomysłów. Jest wpółautorem sukcesów, wszystkie wzloty i upadki są w pewnej części jego dziełem. Skoro Barcelona gra obecnie przeciętnie i nie widać poprawy, to znaczy, że Enrique i Unzue skończyły się pomysły. A skoro Unzue nie ma już pomysłów jak poprawić grę Barcelony to po jaką cholerę mamy go zatrudniać na stanowisko trenera?

0

19

Jeśli to prawda to ten cały zarząd jest śmieszny. Czy przypadek Martino niczego ich nie nauczył? Valverde, Unzue, Eusebio. To jakieś żarty? Jest Sampaoli, jest Koeman, który nie przedłużył kontraktu z Evertonem i tylko czeka na telefon od Barcelony. Ale nie, po co. Lepiej pójść na łatwiznę i wybrać jakiegoś no-nejma, byle się nie narobić. Taki Perez ściągnął Ancelottiego, a ci wyskakują z jakimś Eusebio i Unzue. Niestety, ale:
Perez >>>>>>>> Bartomeu
Tak już jest od dawna.

1

Real przegrał z 13 drużyną w tabeli La Liga, zremisował z 12 na własnym stadionie. W ich obecnej formie myślę, że każda drużyna w La Liga jest w stanie powalczyć z nimi przynajmniej o remis, no może oprócz spadkowiczów.

1

Nie martw się. Wczoraj pisali, że faworytem jest Valverde, dzisiaj, że Unzue. Jutro lub za kilka dni pewnie podadzą jeszcze inne nazwisko i tak przez kilka miesięcy, do czasu aż oficjalnie zostanie ogłoszony nowy trener.

0

Żel mu się skończył, a nie zdążył kupić nowego na jutro.

0

Dziwne żeby człowiek, który już raz trenował Real chciałby teraz trenować Barcelonę.

1

Pewnie przeanalizował sytuację i stwierdził, że bardziej opłaca mu się zostać w Arsenalu. Tam, nawet mimo kilku słabszych sezonów z rzędu ma gwarancję, że go nie zwolnią, natomiast w Barcelonie z takimi wynikami szybko by wyleciał.

0

Pewnie tak, jeśli nie chciałby szybko wylecieć.

0

Za mało, bo tam jest jeszcze United i City. :)

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?