0

Utrzymywanie się w pierwszej czwórce jest dobre dla Tottenhamu lub Liverpoolu, a Arsenal to klub takiego formatu, że powinien co sezon walczyć o mistrzostwo, a nie o utrzymanie w top 4. Wenger nie zdobył mistrzostwa od 12 lat, co bardzo źle o nim świadczy. Dodać do tego porażkę z Monaco rok temu w 1/8 finału LM, porażki z Dinamo Zagrzeb i Olympiakosem w poprzednim sezonie LM. Wenger był kiedyś dobrym trenerem, ale teraz jest beznadziejny.

0

Zawsze zastanawiałem się co znaczy to "fichado", które tak często jest dopisywane przez tę redakcję przy transferach zawodników, ale dopiero teraz sprawdziłem, oznacza: "w aktach". Brzmi jakby Vietto został o coś pozwany do sądu. Wpisując "fichado" w google i włączając grafikę najczęściej wyskakują zdjęcia aresztowanych ludzi z tabliczkami.

0

Sampaoli prowadzi Sevillę.

17

Wywalić Higuaina i zastąpić go Dybalą, a selekcjonera wybrać Marcelo Bielsę i Argentyna jedzie po złoto MŚ. Oczywiście jeśli uda się namówić do powrotu Messiego bo bez niego Argentyna nic nie ugra.

0

Ciekawe jak kibice Borussii zareagują na powrót Gotze. To tak jakby Figo wrócił z Realu do Barcelony.

0

United prowadził Moyes: zero dużych transferów
United prowadził Van Gaal: zero dużych transferów
United prowadzi Mourinho: kupują mu Ibrahimovica, Pogbę
Czy Mourinho jest jakiś wyjątkowy, że tylko on może przeprowadzać wielkie transfery? Potem będą mówić jak to wspaniale odbudował Manchester United, a Van Gaal i Moyes to przy nim leszcze. Tylko, że oni nie mieli takich gwiazd w zespole.

1

Bo Perez jest biznesmenem, nie prezesem. Dla niego najważniejsza jest kasa, a Real firmą zarabiającą pieniądze.

0

I bardzo dobrze. Na Brazylijczyków chyba jakaś klątwa spadła, bo wcześniej cały czas wygrywali LŚ, a teraz od 6 lat nie mogą wygrać mimo, że 4 razy byli w finale. :)

1

26/32
Gdzie znalazłeś tych pięciu no-name's na końcu? To jakaś 3-4 liga polska?

7

Laiki i tak dalej będą pisać, że Rakitić jest słaby bo ma mało asyst i goli w Barcelonie. Co za ludzie.

0

Po pierwsze to mam głęboko w d*pie to czy cię coś obchodzi. Po drugie to udowadniasz, że g*wno się znasz na piłce nożnej skoro oceniasz umiejętności trenera tylko na podstawie tego, co pisze w zakładce "sukcesy". To rozumowanie typowe dla laika, którym jak widać jesteś. Ludzie znający się na piłce nożnej oceniają umiejętności trenerskie na podstawie dużo szerszego spektrum.

1

Co zrobić żebym go docenił? Wygrać zdecydowanie mecze z Wolfsburgiem i City (a nie ledwo jedną bramką, do tego samobójczą z City), wygrać uczciwie finał (a nie po golu ze spalonego) ze zbudowanym przez siebie zespołem. Jakby chociaż wprowadził nowe zmiany taktyczne, kilku nowych zawodników, dodał coś od siebie. Ale nie, to był zespół totalnie identyczny jak ten Ancelottiego. A to, że Zidane wygrał z tym zespołem LM, a Ancelotti w ostatnim sezonie nie, zawdzięcza tylko łatwiejszej drabince. Gdyby Ancelotti dostał takich rywali w poprzednim sezonie i w finale gol w prezencie to też by wygrał LM.

1

Na pewno zasłużył bardziej od Zidane'a i Santosa, ale co z tego, skoro oni wręczają te nagrody tylko za wygranie LM lub międzynarodowego turnieju.

2

Ty chyba zacząłeś oglądać piłkę nożną w sezonie 2015/16. Zidane dostał gotowy zespół po Ancelottim. To, że w międzyczasie był tam Benitez nic nie znaczy ponieważ obaj trenerzy (Zidane i Benitez) nie zmienili nic od odejścia Ancelottiego poza atmosferą w szatni. Za Beniteza była ona tragiczna, Zidane ją poprawił.

2

Obaj trenerzy (Benitez i Zidane) dostali gotowy zespół od Ancelottiego.
Benitez wprowadzał złą atmosferę w szatni, zawodnicy byli rozbici. Zidane poprawił ich mentalność, ale nie wprowadził nowych rozwiązań taktycznych, grał tym samym składem, w tym samym ustawieniu i tym samym stylem.

2

No bo właśnie wygrał po farcie. To tak jakbyś uczestniczył w wyścigu samochodowym i wygrał tylko dlatego, że cała reszta kierowców miała wypadek i nie dojechała do mety, po czym uznaliby cię Najlepszym Kierowcą Świata danego roku. To jest śmieszne. Powinno się brać pod uwagę różne czynniki a nie tylko to, że na papierze pisze, że wygrał LM, więc dajemy mu nagrodę. Bo tak to właśnie wygląda.
A twój argument dotyczący zwycięstw w LL też mnie nie przekonuje, bo miał naprzeciwko same przeciętne drużyny, a gdy przyszedł mecz z Atletico to przegrał, wygrał tylko z Barceloną, która nie walczyła o nic bo miała bezpieczną przewagę punktową i oszczędzała się na ważniejszy mecz z Atletico.

2

Z dwojga złego wolę Santosa, bo on przynajmniej przeszedł przez eliminacje, coś zrobił z tą drużyną. A Zidane przyszedł na gotowe.

2

Ponieważ w tym plebiscycie wygrywają tylko trenerzy, którzy wygrali Ligę Mistrzów lub międzynarodowy turniej, kolejno:
2010: Jose Mourinho - zwycięzca LM
2011: Pep Guardiola - zwycięzca LM
2012: Vicente del Bosque - zwycięzca EURO
2013: Jupp Heynckes - zwycięzca LM
2014: Joachim Low - zwycięzca MŚ
2015: Luis Enrique - zwycięzca LM

Więc nie sądzę aby teraz było inaczej.

2

Kto według was zdobędzie nagrodę Fifa World Coach of the Year? Najpoważniejsi kandydaci to chyba Zinedine Zidane i Fernando Santos. Zarazem najśmieszniejsi ponieważ obaj wielkim fartem wygrali najważniejsze turnieje. Ich sukcesy nawet się nie umywają do sukcesów poprzednich sześciu zwycięzców tej nagrody. To będzie śmieszny moment gdy któryś z nich będzie ją odbierał. Ale czy jest szansa, że zwycięży ktoś inny? Nie wydaje mi się.

1

Pierdoły, wszędzie pierdoły.

0

Ronaldo jest teraz tak faworyzowany, że w tym roku mu pewnie dwie Złote Piłki dadzą, żeby się zrównał z Messim. :)

0

No właśnie o to mi chodzi, że to EURO wygrali na jednym wielkim farcie.

0

Po prostu chodzi mi o to, że w tym sezonie grali niezwykle słabo, ledwo pokonywali taki Wolfsburg i City. Chyba się z tym zgodzisz?

4

Jak tacy słabeusze jak Real i Portugalia wygrywają turnieje to odechciewa się oglądać piłkę nożną. Ślizgają się do finału dostając najłatwiejszych przeciwników i gdy tam w końcu wypadają na najsilniejszą drużynę (Atletico, Francja) to ci nagle w jakiś niewyjaśniony sposób grają jedno wielkie g*wno i przegrywają.

0

Miał na myśli 2010 rok.

1

Raczej 3 lata później. Rok później wygrała Barcelona.

2

Patrząc na to w ten sposób to Niemcy nie zasłużyli na zdobycie MŚ, ponieważ w finale to Argentyna grała lepiej, miała dużo lepsze okazje, 3 setki Higuaina, Messiego i Palaciosa, a Niemcy nawet jednej takiej nie mieli. Ale o tym jakoś nic nie pisałeś. Nie jesteś obiektywny, po prostu kibicujesz Niemcom. Czytałem twoje komentarze. Jeśli Niemcy twoim zdaniem grają lepiej i przegrywają mecz to zaczynasz pisać esej na ten temat jak to ich przeciwnik słabo zagrał i nie zasłużył na awans. Natomiast po meczu Niemiec z Argentyną w finale MŚ, gdzie to Niemcy zwyciężyli lecz grali gorzej milczałeś jak grób.

1

A ja nie wiem dlaczego miałbym kibicować Niemcom. Nie jestem Niemcem, to nie moja reprezentacja. Może inni życzą porażek Niemcom za to, że są Niemcami. Jednak ja życzę im porażek za to jak aroganccy są ich piłkarze. Pokaż mi jakiś kraj, który tak wywyższał się nad innymi jak oni po zdobyciu MŚ, wystarczy wspomnieć ten ich żałosny taniec, w którym nabijali się z Argentyny.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?