Różnica pomiędzy Messim, a np. Zidanem, Ronaldinho, Neymarem i wieloma innymi piłkarzami jest taka, że oni spokojnie mogliby zostać świetnymi piłkarzami za czasów Di Stefano, Pele'go, a Leo bez pomocy medycznej (nie osiągalnej w tamtych czasach) nie byłby tym, kim jest teraz. I każdy, który ma choć trochę oleju w głowie i nie jest fanatycznym fanem Messiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Po prostu urodził się w dobrych czasach.
"W każdym meczu przeczy prawom fizyki posyłając piłki z niczego na skrzydło." - W meczu z Realem było to najlepiej widać, kiedy zmarnował setkę. Wielka Barcelona to byli przede wszystkim: Iniesta i Xavi (patrz rep. Hiszpanii), dzięki którym Messi mógł bić rekordy, teraz jak "zabrakło" tych dwóch genialnych piłkarzy, Messi aż takim Bogiem Futbolu nie jest jak się wszystkim wydaję i można z nim spokojnie powalczyć o złotą piłkę.
"W każdym meczu przeczy prawom fizyki posyłając piłki z niczego na skrzydło." - W meczu z Realem było to najlepiej widać, kiedy zmarnował setkę. Wielka Barcelona to byli przede wszystkim: Iniesta i Xavi (patrz rep. Hiszpanii), dzięki którym Messi mógł bić rekordy, teraz jak "zabrakło" tych dwóch genialnych piłkarzy, Messi aż takim Bogiem Futbolu nie jest jak się wszystkim wydaję i można z nim spokojnie powalczyć o złotą piłkę.
Różnica pomiędzy Messim, a np. Zidanem, Ronaldinho, Neymarem i wieloma innymi piłkarzami jest taka, że oni spokojnie mogliby zostać świetnymi piłkarzami za czasów Di Stefano, Pele'go, a Leo bez pomocy medycznej (nie osiągalnej w tamtych czasach) nie byłby tym, kim jest teraz. I każdy, który ma choć trochę oleju w głowie i nie jest fanatycznym fanem Messiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Po prostu urodził się w dobrych czasach.
Komentarze
0
Różnica pomiędzy Messim, a np. Zidanem, Ronaldinho, Neymarem i wieloma innymi piłkarzami jest taka, że oni spokojnie mogliby zostać świetnymi piłkarzami za czasów Di Stefano, Pele'go, a Leo bez pomocy medycznej (nie osiągalnej w tamtych czasach) nie byłby tym, kim jest teraz. I każdy, który ma choć trochę oleju w głowie i nie jest fanatycznym fanem Messiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Po prostu urodził się w dobrych czasach.
0
1
1
1
"W każdym meczu przeczy prawom fizyki posyłając piłki z niczego na skrzydło." - W meczu z Realem było to najlepiej widać, kiedy zmarnował setkę. Wielka Barcelona to byli przede wszystkim: Iniesta i Xavi (patrz rep. Hiszpanii), dzięki którym Messi mógł bić rekordy, teraz jak "zabrakło" tych dwóch genialnych piłkarzy, Messi aż takim Bogiem Futbolu nie jest jak się wszystkim wydaję i można z nim spokojnie powalczyć o złotą piłkę.
1
1
"W każdym meczu przeczy prawom fizyki posyłając piłki z niczego na skrzydło." - W meczu z Realem było to najlepiej widać, kiedy zmarnował setkę. Wielka Barcelona to byli przede wszystkim: Iniesta i Xavi (patrz rep. Hiszpanii), dzięki którym Messi mógł bić rekordy, teraz jak "zabrakło" tych dwóch genialnych piłkarzy, Messi aż takim Bogiem Futbolu nie jest jak się wszystkim wydaję i można z nim spokojnie powalczyć o złotą piłkę.
1
0
Różnica pomiędzy Messim, a np. Zidanem, Ronaldinho, Neymarem i wieloma innymi piłkarzami jest taka, że oni spokojnie mogliby zostać świetnymi piłkarzami za czasów Di Stefano, Pele'go, a Leo bez pomocy medycznej (nie osiągalnej w tamtych czasach) nie byłby tym, kim jest teraz. I każdy, który ma choć trochę oleju w głowie i nie jest fanatycznym fanem Messiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Po prostu urodził się w dobrych czasach.
0