Pianoguy
Dołączył/a: czerwiec 2013
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Trochę to jest zaskakujące, że chłopak, który przebił się przez kategorie młodzieżowe do pierwszego zespołu, gdzie przez dłuższy czas jest najlepiej i najrówniej grającym stoperem, mając zaledwie 23 lata, nadal nie jest w podstawowej jedenastce. Przecież za jakiś 2-3 lata, jeśli nie dadzą mu grać tyle ile potrzebuje, a jego rozwój stanie w miejscu, będą chcieli go sprzedać, bo 26 lat i jeszcze nie w pierwszym składzie. Cholera, dać mu zagrać kilka meczów, ale też takich na poziomie i jestem pewny, że sobie poradzi, a jak nie, to wtedy go sadzać, bo na razie to jest czysta niesprawiedliwość. Powinien zagrać z Sevillą chociażby, jeszcze ze 2 mecze w lidze i z APOELem i wtedy można go ocenić, a Enrique na siłę wystawia Mascherano na stoperze i Busquetsa w pomocy. Przecież to już nawet nie jest śmieszne. Marc że swoim opanowaniem i żadkimi dla stopera możliwościami fizycznymi, jak przyspieszenie, zwrotność, refleks, mógłby po jednym takim sezonie regularnej gry na najwyższym poziomie, osiągnąć poziom światowy na tej pozycji. Przecież już na tę chwilę jest bardzo solidnym obrońcą, patrząc ogólnoeuropejsko. Mając Bartrę i Mathieu w obronie i Mascherano w pomocy byłbym dużo bardziej spokojny o naszą bramkę, niż teraz z fatalnie grającym Busquetsem i Mascherano, który oprocz tego, że gra jak defensywny pomocnik, nie ma absolutnie żadnych warunków fizycznych do grania na pozycji stopera.
0
Leżę i kwiczę! :D
0
To poczytaj kto jest powołany.
0
Rozumiem, że to miało być wielkie zaskoczenie. ;)
1
Tak, właśnie z koprem.
3
Te problemy nie są osobne, tylko ściśle połączone. Pełna błędów obrona wynika z dziur, one wynikają ze zbyt wysoko grających boków i mało konkretnego środka. Do tego, Busquets powinien uzupełniać blok obronny, a nie iść do przodu i zmuszać do cofnięcia Rakiticia, a na koniec, słaby pressing. Nie chodzi o to, żeby Messi i Neymar też go stosowali, bo to też by było piękne, ale nie jest to obowiązek. Chodzi o jakość pressingu. Jeśli PSG było w stanie we 3 zawodników wyjść z pod pressingu 5 zawodników Barcelony i wyprowadzić groźną akcje, mimo, że dalej było kolejnych 4, to świadczy o tym, że zawodnicy chyba nie wiedzą jak to robić. Wszystko byłoby pięknie, gdyby pewne elementy były na swoim miejsu : wysoki nominalny stoper, zamiast niskiego defensywnego pomocnika na środku obrony, bardziej defensywnie grające boki, nie popełniające błędy (ponad 20 strat bocznych obrońców w ostatnim meczu), defensywny zawodnik uzupełniający blok obronny i stosujący pressing, a w rozegraniu jedynie rozpoczynał akcje, zwalniający z obowiązku defensywnej gry rozgrywajacego, który jedynie pomaga w pressingu, a na koncu cały zespół biorący udział w pressingu i to skutecznym, tak żeby każdy trzymał pozycje i pilnował tego co się dzieje na boisku. To tyle z problemów defensywnych. Problemy z rozegraniem i ofensywą postaram sie ująć krótko. Nie wyobrażam sobie, żeby podczas wyprowadzania akcji obrońca tracił piłkę na 30 metrów od swojej bramki, żeby defensywny pomocnik miał co chwile stratę i niecelne podanie, a ostatnia rzecz, to skuteczność. Ja wole, żeby Barcelona miała 7 okazji i strzeliła 4 bramki, niż 14 okazji i 2 bramki. O stałych fragmentach sie nie wypowiadam, bo jakby grał Pique, Vermaelen, Mathieu, Busquets, Suarez i Rakitic w jednym momencie, to nie sadze, że byłyby takie problemy jak wczoraj.
0
No jeśli taki będzie skład, to chyba na razie lepiej się nie da. Oby wykorzystali braki PSG. Nawet 0-1 przyjmuje w ciemno.
0
Neymar na prawym skrzydle? Widzę, że jesteśmy tu nowi i nie oglądaliśmy tamtego sezonu. Podpowiem, za Martino tam występował i było tragicznie ;)
0
A ja się nie zgadzam. PSG w takim składzie i tak jest bardzo dobrym zespołem i będzie to trudny sprawdzian, a Barcelona jest jeszcze w budowie, muszą mieć czas na zgranie itd. i taki mecz oprócz sprawdzianu będzie dużą szansą dla pierwszego składu, bo tak on na razie wygląda, żeby też oni poznali swoje słabsze i mocniejsze strony i rozwinęli się jako zespół. Wole, żeby Barcelona wygrała 1-0 z osłabionym PSG i potem w rewanżu za jakiś czas zagrała optymalnym, zgranym już składem i to będzie prawdziwy sprawdzian, a nie mecz na koniec września. To jest lepsze rozwiazanie, niż teraz grać z optymalnym zespołem PSG, zgranym i zmotywowanym, przegrać i potraktować, że Barcelona egzamin oblała. Trochę czasu i cierpliwości. Niech poziom trudności stopniowo się zwiększa, a nie każdy już chce meczów z Realem, PSG, Chelsea i Atletico i żeby wszyscy byli w formie i w optymalnym składzie, bo się dopiero dowiemy co ten zespół znaczy. Dowiemy się na koniec sezonu, a teraz niech zbierają punkty.
0
Dla mnie, na przykład to jest ważna informacja, szanowny panie.
0
Przecież tego nie robię, a tym bardziej nie wyłącznie do niego. To był tylko przykład tego, że nie jest idealnie, jest pole do poprawy i może krus inny zrobiłby to lepiej. ;)
1
No dobra, może nie wolno mówić, że to patałach i obibok, ale do tego co napisałeś dochodzą nieudane transfery stoperów, nieudane sprzedaże swoich zawodników i w konsekwencji wypożyczenia i oddawanie za darmo do innych klubów, kłopoty kadrowe. Żeby nie było, trzeba dodać, że za transfer wielu zawodników odpowiedzialni byli jego podwładni, negocjatorzy klubu, w nie bezpośrednio on. No i ostatnia rzecz, gdyby nie to, że jest zakaz transferowy na najbliższe okienka, to mieliby mniej pieniędzy i nie zrobili tylu transferów. Reasumując, na Zubiego aż tak nie najeżdżajmy, ale nie bądźmy hurraoptymistami.
0
Trochę męczące już są informacje, że każdy na świecie marzy tylko o Camp Nou. Oczywiście, chciałbym żeby ktoś taki prowadził pośrednio Barcelonę, ale skąd w ogóle takie informacje. Mundo Deportivo znowu pisze jakieś bzdury. W momencie w którym Sevilla wznosi się na szczyt, a Barcelona jest w dołku on akurat chce zrezygnować z posady i marzy mu się akurat Barcelona. Ot prawdopodobny zbieg okoliczności.
0
Liczę na Ter Stegena i Bartrę od pierwszych minut. Do Bartry wolałbym Pique jako uzupełnienie, a nie Mascherano. Montoya raczej na pewno będzie grał od początku, tak samo jak Alba, więc taki blok obronny bardzo by mi się podobał. Pomoc niech na razię gra podstawowa, muszą możliwie jak najszybciej wskoczyć na swój optymalny poziom, a do tego jeszcze troche. Co do ataku, chciałbym żeby do Messiego i Neymara doszedł Munir albo Sandro. Obaj prezentują się duzo lepiej od Pedro i zasługują na minuty. Malaga to na szczęście nie jest klub z czołówki, więc na skromne rotacje można sobie pozwolić, tym bardziej przy takiej ławce.
0
Mam nadzieje, że Enrique zwiększa tylko konkurencje, z kilku powodów :
1. Mascherano stoper mnie jest i nigdy nie będzie grać jak stoper.
2. Bartra radzi/ł sobie znacznie lepiej, niż Mathieu
3. Pique w dobrej firmie to top 3 stoperów na świecie
4. Przy takim obrocie spraw transfer Vermaelena był nie potrzebny.
Myśle, że Pique będzie zmuszony do ciężkiej pracy i to zacznie robić, a wtedy wróci na swój poziom. Ponadto, Vermaelen raczej też nie bedzie chciał mieć w Barcelonie takiej pozycji jak w Arsenalu, wuęc jeśli wróci do swojej optymalnej formy, może stworzyć genialny duet z Pique. Bartra powinien już od dawna grać w pierwszym składzie, ale realistycznie patrząc, chciałbym żeby był 3 wyborem i "zepchnął" Mascherano na swoją nominalną pozycje. Mathieu jest najsłabszym punktem, bo popełnia masę błędów, odstaje od drużyny i niestety wiek też mu nie dodaje, bo najpewniej bedzie już tylko gorzej, raczej się nie rozwinie.
0
To jest sprawdzian dla jego lojalności. Ja się cały czas boje, że będzie jak z Sanabrią, ale jeśli zostanie, powinien otrzymać jako nagrodę przeniesienie do pierwszej drużyny. I tak cały czas z nimi gra i trenuje, a prezentuje się lepiej niż niektórzy.
0
A widziałeś ile ich zdobył? To były wyjątkowe sytuacje, a powinien być standard. Nie był dla nich ważnym zawodnikiem, ciężko żeby był dla Barçy.
0
Obawiam się, że jeśli w Sevilli nie uda mu się przebić i byc tam kluczowym zawodnikiem, to trzeba będzie z niego zrezygnować. Mimo wielkiego talentu, nie widać u niego pokory, a bez pokory nie ma rozwoju. W Evertonie nie błyszczał tak jak się spodziewano, z Barcelony przeniesiono go do Sevilli i jesli tam nie zablyszczy, to znaczy, że w Barçy raczej też nie ma czego szukać.
0
No to może mam za mały słownik, bo cieżko mi znaleźć inne określenie dla ultra-defensywnej, zamkniętej na własnej połowie gry.
0
No właśnie zrobili dokładnie to co zrobić mogli, dlatego mówienie, że zagrali odważnie jest po prostu głupie. Nic nie zrobili i tyle. A tak z innej bańki, czy wszyscy tylko tyle przeczytali? :D
0
Athletic, klub który przegrywa z Malagą czy Granadą, oddał w meczu 3 strzały, miał 2 rzuty wolne, jeden karnet i jedną dobrą okazję, grał 10 zawodnikami na swojej połowie, a ich najlepszym zawodnikiem był bramkarz był bardzo równorzędnym przeciwnikiem z Barceloną, która oprócz dwóch bramek miała 2 zmarnowane setki, mir uznaną bramkę i nie odgwizdanego karnego, 14 strzałów i ponad 60% posiadania piłki. Ale fakt, pewnie widzieliśmy inne mecze, ten wasz był wyrównany. No chyba, że zerkałem na wynik tylko...
0
Obejrzałem jak do tej pory wszystkie mecze Enrique i muszę przyznać, że podoba mi się jego pomysł. Nie mniej, kilka rzeczy wciąż kuleje i jestem niespokojny co się dzieje z atakiem. Oczywiście, wygląda to śmiesznie po Manicie, to jednak to co prezentuje Levante nie jest godne hiszpańskiej ekstraklasy. Athletic był od pierwszej do ostatniej minuty autobusem, Elche to poziom do Levante zbliżony, a z Villarralem mało zabrakło, a punkty byśmy stracili. Apoel, który w UCL znajduje się nie ze względu na poziom wpuścił jedną bramkę, a w składzie mamy Neymara, Messiego, Iniestę... Uważam, że jeśli Enrique całość poukłada, to jedyne czego będzie brakować to zgranie, które z czasem przyjdzie. Nadal bardzo chcę, żeby Ter Stegen otrzymał szansę walki o pierwszy skład. Trochę rywalizacji! Co do prawej strony obrony, Montoya daje zespołowi więcej. Jest pewniejszy w obronie, dobrze czyta grę, ma lepsze warunki fizyczne i ma motywację do walki. Mathieu to najbardziej kruchy punkt naszej obrony. Niestety, ale Pique potrzebuje kogoś kto nim pokieruje i nie powinien być to ktoś, kto co chwila wali babole, a zawsze kiedy ma piłkę przy nodze, wstrzymuję oddech. Vermaelen ma szansę w Barcelonie się odrodzić, a wtedy będziemy mieć stopera z najwyższej półki, na co liczę. Rakitić o ile dużo daje w defensywie, to chciałbym częściej widzieć go z przodu, bo tan radzie sobie świetnie. Przy okazji, liczę na trochę więcej polotu Don Andresa, bo nasza pomoc w szczytowej formie może być zabójcza. Jeśli chodzi o atak, to chciałbym, żeby Messi wyglądał tak jak podczas pierwszych dwóch meczów sezonu, choć bardzo cieszy jego nowa rola. No i bardzo czekam na Suareza, bo on w formie z tak grającym Messim i Neymarem mogą być nie do zatrzymania dla żadnej obrony na świecie. Jeśli to wszystko ziści przed meczem z Realem to mogą okazać się wcale nie aż tak wymagający, choć nie chcę zapeszać.
0
Będzie odpoczywał na ławce resztę sezonu jak wróci Suarez, szczególnie, że na razie przegrywa rywalizacje z młodymi.
3
Mathieu niestety po tym meczu powinien stracić miejsce w pierwszej 11. To nie jest prawdziwy stoper, tylko wysoki boczny i tak gra. Jeśli jest tak newralgiczny w meczu z Levante to co będzie jak przyjdzie nam się zmierzyć z Atletico czy PSG, nie mówiąc o Realu czy tych mocniejszych zespołach UCL, jak City, Bayern czy Chelsea. Liczę, że Vermaelen przypomni sobie jak się gra na najwyższym światowym poziomie i razem z Pique stworzy świetny duet. Inne przemyślenie mam takie, że Montoya prezentuje się lepiej niż Alves i to nie tylko na podstawie tego meczu.
0
To nie jest karanie. Chodzi o wyrównanie szans. Ter Stegen zagrał dobrze w presezonie i miał bardzo dobry czas w Borussii. Przez kontuzje na poczatku sezonu nie dostał szansy w oficjalnym meczu, więc grał przez ten czas Bravo, ktory nie miał konkurenta. Ostatnio w CL zagrał bardzo dobrze, więc może warto dać mu jeszcze jedną szansę, żeby sprawdzić jak sobie poradzi i zaostrzyć trochę rywalizację między słupkami.
0
Fantastyczne jest to, że oprócz szybkości, kreatywności i wyszkolenia technicznego, jego warunki fizyczne też nie są wcale najgorsze. Ma co prawda tylko 173 cm, ale w tym wieku może jeszcze wyrosnąć do 180 co już dobrze wygląda. Jeśli bedzię sie rozwijał, dobrze go będą wprowadzać do wyższych kategorii i nie przegra psychicznie z presją, to Barcelona może mieć z niego pożytek. Oby nie skończyło się jak z Sanabrią...
0
Nie wiem dlaczego ma wrócić Bravo do pierwszej 11, skoro Ter Stegen zagrał dobrze w tamtym spotkaniu. Niech też ma szanse na walkę o pierwszy skład. Kiedy jak nie z takim Levante? Najprawdopodobniej zagra Alves, ale chciałbym zobaczyć debiut Douglasa, więc liczę na to, że Enrique znowu zaskoczy i wpuści jego. Pique i Mathieu to duet który powinien się zgrać, więc może dobrze, żeby razem grali. Tym bardziej, że przy 4 stoperach Mascherano nie musi tam już grać. Pomoc też niech wyjdzie podstawowa Rakitić - Busquets - Iniesta, bo ostatnio się nie dało oglądać Xaviego z Roberto, nawet jak potem wszedł Iniesta. A co do ataku, to proszę, szansa młodym, bo Pedro swoje szanse regularnie marnuje. Wiem, że zaraz ktoś mi napisze, że obrażanie go jest już nudne itd. ale koleś nie ma już nic do zaoferowania Barcelonie. W ataku jest cieniem samego siebie, za kreacje się nie bierze, a od defensywy mamy solidnie grających obrońców. Munir czy Sandro potrzebują czasu i to na nich bym postawił, a w razie czego, jeśli byłoby trzeba (choć watpię) można go wprowadzić z ławki.
0
Nowa generacja może być zachwycającą. Nie tylko 2 świetnych napastników i defensywny pomocnik, nie wolno zapomnieć o Haliloviciu, Kaptoumie, Godswillu, Adamie, Dongou czy Suarezie na wypożyczeniu. Jest z czego w przyszłości wybierać. No Samper to nie jest świeża sprawa, gadają o nim od długiego czasu i zarówno e tamtej pretemporadzie jak i tej oraz ostatnim meczu, udowadnia, że te słowa nie są pozbawione sensu. Bardzo dobre decyzje, spokój, świetne wyszkolenie techniczne, dobra gra w defensywie i kreacji, a do tego 19 lat. Jeśli będą go konsekwentnie, ale i spokojnie, bez presji, wprowadzać, to za 2-3 lata może być filarem naszego środka pola.
Czy ktoś może powiedzieć o czym znowu pisze Marca z tymi "niejasnymi kontami"?
24
Lepszy od Messiego mówisz... Od tego Messiego, który w jego wieku przebił się do składu z Ronaldinho i Eto', których potem wygryzł, będąc niewiele starszym, po czym wysłał znów poza Barcelonę Ibrahimovicia. Od tego, który w wieku 25 lat miał za sobą większość rekordów strzeleckich, a do pierwszej drużyny trafił praktycznie bezpośrednio z Juvenilu, którego w wieku 24-5 lat nazywali najlepszym piłkarzem w historii futbolu. Kolego, nie wiesz co mówisz. Już lepsze porównanie to Munir, który jest na wyższym poziomie niż Gerard, mimo tego, że jest młodszy, choć też nie sądzę, że bedzie na poziomie Leo. Czasami mam wrażenie, że kibice już nie pamietają co Messi robił w poprzednich sezonach, kiedy np. walnął 5 bramek Bayerowi w UCL albo miał 50 bramek w lidze, w sezonie 2011/12.
0
W Barcelonie miał debiut 7:0. Spokojnie, jeszcze się wszystko okaże kto jest ile wart.