0

Ivan, strzelajże czasem!

0

Oby tylko się nie objawiła klątwa meczu w TVP.

0

Wichniarek to większy ignorant niż Hajto.

3

Nie wiem o co chodzi, ale przeciwnik najtrudniejszy od lat, a ja w ogóle nie stresuję się przed tym meczem. Jakoś nie potrafię poważnie traktować angielskich drużyn, które zwykle są ogromnie przehajpowane. Za każdym razem w sumie tak samo trafia się jakiś niby potwór z tej ohoho najlepszej na świecie ligi angielskiej, a później Barca i Real radzą sobie z nimi raczej spokojnie i kończy się boom na Anglików. Wiadomo, że każdy mecz jest inny i równie dobrze mogą nas dzisiaj rozjechać na placek, ale jednak przez te lata doświadczeń nie czuć już takich emocji.

0

Van de Bejk weź coś wreszcie podaj dokładnie.

0

Też pewnie kogoś takiego szukają. Może z Jovicem się uda.

0

Po to sprowadziliśmy Arthura, Frankiego, Dembele, Malcoma i innych.

0

Tylko oni to jakiejś specjalnej kreatywności nie potrzebują bo raczej atakiem pozycyjnym nas nie będą próbowali zaatakować. Wystarczy, że środek powalczy, odbierze piłkę i rzuci jak najszybciej do napastników, a oni już coś wymyślą na pewno.

0

No kurcze fajna walka, fajne momenty ale zakończenie zupełnie nie jak na GOT przystało. 8 sezonów podbudowy i straszenie nieumarłymi tylko po to by by zakończyć wszystko w jednym odcinku, jednym cięciem. Jeszcze mogli sobie darować kwestię Jona z ostatniego odcinka, że trzeba zabić Nocnego Króla, to wszyscy się rozpadną, bo od tego momentu zakończenie było znane. A kto zabije Nocnego Króla też było wiadome od połowy odcinka, gdy po dialogu z Mellisandre Arya pobiegła gdzieś sama. Bez pokazania tych dwóch scen i później gdyby dodać jak Jon przedziera się przez Białych Wędrowców zamiast uciekać przed smokiem to może lekkie zaskoczenie by było.
No i zdecydowanie zawiodła mnie rola Brana. Gdy wszedł w kruki wydawało się, że leci tak jakby na południe, więc oczekiwałem, że może ściągnie jakieś posiłki czy zrobi cokolwiek. Nawet podczas walki Theona kamera cały czas pokazywała białe oczy Brana tak jakby coś robił i potrzebował czasu, a nie robił zupełnie nic, więc zabieg był kijowy.

0

Szkoda tylko, że od połowy odcinka było pewne co się stanie. Nie było przez to żadnego zaskoczenia. Już lepiej jakby nagle Bran ściągnął twarz i okazałoby się że to Aria :D

3

Był zawodnikiem PSG to dużo powiedziane. Miał straszną kosę z władzami to go odstawili od drużyny i teraz może triumfować bo wyszło na jego :D

0

Dobre, nie widziałem tego wcześniej xDD

3

Suarez już rytm utrzymał to mógłby zejść.

0

Prawie jak kiedyś z Realem.

1

A skąd ty wiesz jaki jest po kontuzji, oglądasz go na treningach, wiesz lepiej niż trener, że w czymś mu kontuzja przeszkadza?

2

Filip co dziś ma pecha. Dawaj, do dziesięciu razy sztuka!

1

Może w co piątym meczu się uda.

0

W tamtym roku tak samo świetnie widocznie znał swoich zawodników i ich formę przed meczem z Romą.

2

Ohoho, jaki inteligentny komentarz. Jeszcze jakby to była mowa o Albie, który jest w dobrej formie to można by się kłócił, że nie potrzebuje rotacji, ale nawet ślepy widzi jak Suarez kopie się po czole i nie może wygrać żadnego sprintu od dawna.

0

Suarez w składzie. No żenada. Później będzie wielkie zaskoczenie, że z Liverpoolem kopie się po czole, nie wygrywa żadnego pojedynku z obrońcami i nie może dobiec do lekkiej prostopadłej piłki.

7

Jeśli Suarez powącha dziś murawe chociaż przez 5 minut to będzie totalne nieporozumienie.

0

A Żyd na pasach? Pasożyd.

0

Ja się do tej pory nie mogę pozbierać. Chyba trzeba się z tym przespać bo po 10 latach oglądania filmów na bieżąco trochę dziwne jest po tym finale.

0

Jedno słowo - miazga!

1

Jak dla mnie Semedo jest strasznie nierówny potrafi zagrać świetnie, ale często też znika zupełnie i nie ma z niego pożytku. Roberto może ma trochę gorsze predyspozycje do grania na PO, ale przynajmniej jest dosyć równy.

0

Myślę, że spokojnie możesz oglądnąć samo Infinity War. Może i nie będziesz wiedział na początku kto jest kim, ale i bez tego złapiesz o co chodzi.

1

Nie, nie, nie, silna wolo proszę zadziałaj przez najbliższe 19 godzin.

0

Ale Suarez co tutaj zrobił to czapki z głów.

0

No wiadomo było przed meczem, że Semedo najsłabszy. Tak ogólnie na świecie to tylko Wawrzyniak gorszy.

0

Rytm meczowy istnieje, ale nie traci się go po trzech dniach niegrania. W tym kontekście taka wymówka to totalne brednie. Gdyby faktycznie tak było to jesienią nikt nie byłby w formie bo gra się co 7 dni, a nie co 3 tak jak teraz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: