0

No to zapodawaj. :) Jak dla mnie w kategorii stolic/dużych miast jest bezkonkurencyjny. :)

0

Tak? Skąd te informacje? Na prawdę bardzo ciekawe, chciałbym wiedzieć.

2

Podłączam się do komentarzy, które dziwią się jak łatwo ludzie dają się manipulować mediom. Niczego nie jestem tak pewien jak tego, że w najbliższych latach Leo nie przejdzie do PSG. Mówił nie raz, że chce grać dla Barcelony i w Argentynie (w domyśle Newell's). Natomiast kupno samej nieruchomości to żaden news... ludzie to jest multimilioner, który musi inwestować. Czemu nie inwestować w nieruchomość? I to w dodatku w najpiękniejszym mieście świata? Gdybym to był ja, to taka lokalizacja już lata temu byłaby w moim portfolio.

0

No nie wiem. Moim zdaniem Alba jest idealnym lewym obrońcą dla Barcelony.. i jest wszystkim tym czego Barcelonie brakowało na LO w czasach Pepa. Także drugi Alba, tylko na prawej? Jak dla mnie więcej niż git.

2

To chyba tylko dobrze o nim świadczy?

0

Niestety trzeba wykorzystać minimum 15 znaków, a wystarczyłoby napisać krótkie: LOL.

0

No i właśnie o tym jest mowa. Mentalnie jesteś dzieckiem.. i tyle.

1

Nie szukasz? No tak. A jesteś w stanie wytłumaczyć co w takim razie skłoniło Cię do posiadania mordercy na avatarze? Uważasz go za inspirację? Uważasz że jest przystojny? Czy może myślisz że to zdjęcie lub jego postać jest zabawna? Wytłumacz mi , bo nie rozumiem, a z jakiegoś powodu wybrałeś to konkretne zdjęcie.

9

Ja popieram Pana, który nazywa Cię dzieckiem. Moim zdaniem tylko dziecko szuka uwagi i atencji takimi tanimi prowokacjami. Trochę dojrzałości i rozumu. Błagam.

0

Jak szukamy na prawą to Bellerin. Jak na lewą to Bernat. :)

0

Ja uważam, że by się sprawdził. Ogólnie jakby to zależało ode mnie to bym go brał.

2

Ja też jestem/byłem sceptycznie nastawiony do Enrique. Nie pamiętam po jakim meczu, ale takźe go publicznie krytykowałem (oczywiście w granicach rozsądku), mówiąc to co czułem i czuję. Co chcę powiedzieć, to że moim zdaniem można konstruktywnie krytykować i rozmawiać o przyszłości drużyny, której się kibicuje, nawet jeżeli wyniki są dobre. Tym bardziej jeżeli są złe. Zawsze różnym ludziom mogą niepodobać się niektóre elementy całej układanki. Moim zdaniem to jest normalne i zdrowe. Nigdy wszyscy nie będą zadowoleni. :) W pełni się jednak zgadzam z tym co - jak rozumiem - starasz się powiedzieć o wystawianiu "świadectwa". Najważniejsze, żeby wspierać drużynę w każdym meczu bez względu na okoliczności. Nie buczeć, nie obrażać zależnie od koniunktury, tylko wspierać. Natomiast potem, jak najbardziej jest czas, żeby na spokojnie analizować co się stało i co nam się ewentualnie nie podoba. Od tego jest ta strona, żeby wylać nasze żale, bo Zarząd nas raczej nie słucha. :)

2

Akurat ze stwierdzeniem "nie da się go nie lubić" nie bardzo można się zgodzić patrząc na to co potrafi robić na boisku. :) Ale zdecydowanie trzeba być wdzięcznym i się cieszyć, że dołączył do wspieranej przez nas drużyny. :) Ze słowami o legendzie też bym poczekał, ale jest na dobrej drodze.

1

Nie mam pojęcia o temacie, ale tak jak ogarniam tę burzę w komentach to dodam tylko do Twojej wypowiedzi, że fakt, iż nie jest kojarzony ze znajomością piłki nożnej nie oznacza, że takiej wiedzy nie posiada. :)

0

To już jest decyzja trenera i zgoda piłkarza. Jest to na pewno jeden z czynników, dlaczego ta praca jest taka stresująca. :)

0

Emerego polska repa chyba za dużo nie interesuje. A podejrzewam, że sam Krychowiak też chciał wystąpić w finale za wszelką cenę.

0

Spoko, widziałem, że są akurat w Lidlu. :D

0

Damn. Masz rację. :) Jakaś konkretna marka? :P

7

Nie rozumiem... przecież ewidentnie Neymar i Suarez stoją po przeciwnych stronach! :)

4

Dodałbym ponadto, że jest najbardziej utytułowanym klubem w tych zlikwidowanych rozgrywkach:
- Puchar Ligi Hiszpańskiej
- Puchar Zdobywców Pucharów
- Puchar Miast Targowych
- Puchar Łaciński (rekord dzielony z AC Milan i Real Madryt)

Més que un club

1

W większej części się zgadzam. Jasne, puchar jest "trudniejszy" do zdobycia, przez wzgląd na te czynniki. Zgadzam się. Chodziło mi o to, że puchar nie wyłania najlepszego przez wzgląd na te same czynniki. :) I jest to o tyle niesprawiedliwe, że moim zdaniem tytuł zawsze powinnien wygrywać najlepszy, a nie "szczęściarz". :)

Natomiast nie zgodzę się co do ligi o tyle, że moim zdaniem ona faktycznie wyłania najlepszego, bo tak jak sam mówisz każdy ma obniżkę formy, a w lidze można zobaczyć kto sobie z tą obniżką najlepiej poradził i jak wypadł na tle innych. Natomiast w pucharze ta obniżka może Cię złapać, a przeciwnika jeszcze nie. Drużyna odpada i nigdy nie dowiesz się, która z drużyn finalnie poradziłaby sobie lepiej z kryzysem i która wyszłaby na nim zwycięsko. Dlatego moim zdaniem (tak jak napisałem na początku) LL > LE, CdR natomiast CdR ? LE. :)

1

Sarkazm prima sort, nie ma co. Ale tak dla twojej wiadomości, piłkarze to też ludzie, a nie postacie w karierze menadżera w fifie. Nie każde rozwiązanie z gry sprawdza się w rzeczywistości.. a niestety tak to wygląda, że są piłkarze i Piłkarze. Każdy z nich ma inny potencjał, inne możliwości i inne ambicje. Dlatego trzeba szukać zawodników pod konkretne zadania i na konkretne miejsca. Jeżeli nadal tego nie rozumiesz to zapraszam - realmadrid.pl

4

Tylko, że przesunięcie Messiego do pomocy wymusiłoby albo posadzenie Andrzeja Iniesty na ławce, co osobiście bardzo mi się nie podoba i uważam że byłoby złym rozwiązaniem dla zespołu albo wymusiłoby wypchnięcie Rakitica. W tej sytuacji wyobraź sobie Messiego odgrywającego rolę Rakitica, gdzie jego praca opiera się w ogromnej części na zabezpieczaniu defensywy i grze box-to-box. Z Messim raczej dobrze by to nie wyglądało. :) A taki futbol totalnie ofensywny, choć prawdopodobnie piękny, daleko by nas pewno nie zaprowadził.

0

No tak, tylko PS4, jak sprawdziłem. Mój błąd :) Nie jestem, aż tak w temacie :)

1

No ok, najsilniejszy zawsze powinien wyjść na swoje. Ale nawet najlepszym zdarza się obniżka formy. I czy powinno być tak, że najsilniejsza drużyna ma w całym sezonie jeden słabszy miesiąc i odpada z danych rozgrywek pucharowych, bo miała akurat problemy? Czy to czyni drużynę która ją wyeliminowała lepszą, nawet gdyby w swojej lidze była dużo niżej notowana i cały sezon grała słabo? Wydaje mi się, że nie. To jest właśnie ten element nieprzewidywalności, która wcale nie decyduje o tym "kto jest lepszy".

Albo wyobraź sobie sytuację, w której nasza drużyna w tamtym sezonie dochodzi do finału LM, gdzie sędzia niesłusznie dyktuje Juventusowi rzut karny i daje nam czerwoną kartkę. Mecz kończy się porażką Barcelony. Czy taki scenariusz zeszłorocznego finału sprawiałby, że nie byliśmy najlepszą drużyną w europie? Ponownie wydaje mi się, że i tak trzeba by było nas uznać za najlepszych, chociaż losowe wydarzenia, które wyłoniły zwycięzcę pucharu tego nie potwierdzą.

2

Słyszałem, że ten nowy Uncharted 4 gniecie system.

10

Moim zdaniem typowa fantazja dziennikarska pod kliknięcia/sprzedaż.. a przynajmniej mam taką nadzieję. Chłopak jest świetny. Szkoda by się marnował na ławce, a ponadto gwiazd/gwiazdeczek już u nas nadmiar. Nie idźmy madrycką drogą.

1

Dlaczego sprzeczne?

Zgoda, że jest "ciężej" obronić, ale czy to zasługa wyższego poziomu trudności? Czy większej nieprzewidywalności? :) Moim zdaniem bardziej to drugie. Zauważ, że puchar to tylko jeden mecz lub ewentualnie mecz+rewanż z zasadą bramek na wyjeździe. Moim zdaniem współczynnik przypadku jest tutaj dużo wyższy niż w systemie opartym na lidze. Na krajowym podwórku, w moim przekonaniu, najlepszy jest zawsze zwycięzca ligi i chociaż pucharów krajowych bym nie zmieniał, to odnośnie samych pucharów europejskich nigdy nie będziemy znali tak na prawdę najsilniejszej drużyny w europie w danym momencie, jeżeli nie stworzymy formatu na kształt "finałowej grupy" albo (przykładem NBA) serii (powiedzmy) do 3 zwycięstw w fazie pucharowej.

0

Dlatego puchary są "łatwiejsze" do zdobycia niż liga, że oprócz losowania, drabinki itd. o końcowym wyniku decyduje jeden mecz. A każdy mecz jest inny i nie przewidywalny. :) Dlatego Sevilla mogła wczoraj zdobyć gola i wygrać. Była blisko. Stało się inaczej.

Atleti zabrakło 1 minuty, żeby ograć Real, a przykłady można tak wymieniać. Takie finały to zbieg przypadków i szczęścia.

Dlatego, czy CdR stoi na wyższym poziomie niż LE? Nie wiem. Wiem za to na pewno, że Barcelona jest lepsza drużyną od Sevilli w tym sezonie, bo wygrała ligę. Tak jak jest lepsza od Realu i Atletico niezależnie od tego kto wygra LM.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: