Ramon
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@plauer88 To była oczywiście ironia.
1
@jasiuZ Nie trzeba było być wielkim ekspertem, żeby podejrzewać, że transfery na łapu-capu mogą się tak skończyć. Kto oglądał mecze Liverpoolu wiedział, że Coutinho drugim Iniestą nie będzie, bo w zasadzie najlepiej grał, jak nie miał zadań na konkretną pozycję. Zresztą nawet Klopp w dobroci serca dziwił się, gdzie my go ustawimy.
A kupowanie za blisko 200 mln (ze zmiennymi) młokosa po jednym jego dobrym sezonie i dwóch strajkach, by zmienić klub to już totalny odlot.
0
@Harnas2 Od samego mieszania herbata nie robi się słodsza. Czy przeciętnego gracza (jak na potrzeby Barcy) trener wystawi raz na ruski rok czy też w każdym meczu nie wpłynie to znacząco na jego umiejętności. Patrz casus Andre Gomesa.
3
@Greenalley Takie talenty, że potem problem, aby je gdziekolwiek opchnąć, nawet za dopłatą.
0
Nie tak dawno kupiliśmy niewiele starszego (o 3 lata) etatowego reprezentanta Portugalii (ale nie juniorów), Mistrza Europy, ogranego w La Liga. Tak perspektywicznego, że wśród bonusów wpisany był za zdobycie przez niego Złotej Piłki. O kogo mi chodzi?
0
@pluszek Messiemu zostało tylko kilka lat, aby odnieść jeszcze jakieś znaczące sukcesy, więc nie ma czasu czekać, aż Bartek zbuduje mu z no-name'ów (kupionych przez Abidala) drużynę na miarę wygrania LM. A pieniędzy ma dość i jest parę klubów, które mogą mu więcej zapłacić - chociażby za podpis na kontrakcie.
1
@Alan_fcbfan Tylko że słabe mecze Valverde kończyły się zwycięstwami, a kiepski widowiskowo sezon zdobyciem Mistrzostwa Hiszpanii.
1
@YeastMoss To nie jest efekt pewności wstecznej - jeszcze przed śmiercią Cruyff mówił, że nie wpuszcza się dwóch kogutów do kurnika (czy coś podobnego). Chodziło mu o to, że zespół nie może mieć jednocześnie dwóch liderów, ktoś musi się podporządkować i być w stanie zrealizować inne zadania. Z Suarezem (który w Liverpoolu także był liderem) udało się znakomicie. Neymar także (przynajmniej do czasu) umiał się podporządkować i znaleźć swoje miejsce na boisku. Coutinho w Liverpoolu ustawiany był przez Kloppa na różnych pozycjach, bo ani nie był skrzydłowym, ani pomocnikiem, ani 9-ką, ani 10-tką. Coś na zasadzie Messiego - jest inteligentny, to będzie potrafił wykorzystać swój potencjał. Jednak do Messiego sporo brakowało i już w Liverpoolu często "znikał" na boisku.
Tutaj trener powinien mieć najwięcej do powiedzenia, czy uda mu się wpasować zawodnika w zespół. No chyba że chodziło o sprzedaż koszulek.
Co by nie zarzucać Valverde, to miał pomysł na budowanie zespołu. Jego pomysłem był Paulinho (a potem Vidal). Obaj, mimo ze pod wieloma względami nie pasują do Barcelony, pokazali się z najlepszej strony i wnieśli wiele do zespołu. Czemu trener nie decydował w przypadku innych transferów (Malcom, Todibo, Wague)? Chciał mieć węższą kadrę, by testować młodych, to dostawał 23-24 do pierwszego składu.
2
A ja zaczynam mieć obawy czy Messi nagle nie oznajmi, że od wybiera projekt w innym klubie, a nie ciągłą prowizorkę w Barcelonie. Nie mam zamiaru bronić poprzednich trenerów, ale jaki mieli wpływ na transfery? A ostatnio to wprost tragedia. Abidal sponsoruje słabsze kluby francuskie kupując (jak na potrzeby Barcy) totalnych przeciętniaków, którzy niekoniecznie wzmocniliby nasze rezerwy.
Z kolei Zarząd jak dziecko, które pierwszy raz wyjechało na kolonie, musi od razu wydać wszystkie (nawet więcej) otrzymane za Neymara. Przecież można się było domyślać, że Coutinho się nie sprawdzi i nie chodzi o to że jest słaby (bo to nieprawda). Chodzi o to, że w Liverpoolu był takim trochę wolnym elektronem i liderem, jak Messi, a ty stał się postacią drugoplanową. A kupowanie nastolatka po jednym niezłym sezonie i dwukrotnym wymuszaniem na klubach transferu to już głupota.
1
@dawidw4 Z trójką obrońców to graliśmy w akcie desperacji, aby gonić wynik. Próbowano już takiego ustawienia ze słabszymi rywalami i nic ono nie dawało.
0
I słusznie Perez nie zgodził się na opcję odkupu. Bo byłoby jak zawsze - odkupujemy, a potem piłkarz zawieszony w próżni - na pierwszy skład za słaby i musi wozić się z szukaniem pracodawcy, który zgodzi się zapłacić trochę więcej niż cena odkupu.
0
@KibicBarcy84 W jakim momencie? Na pierwszym miejscu w La Liga i od razu biali nam odskakują na 3 punkty. A to niestety dopiero początek.
0
@socha Za to trafiły hleby lub czyhryńskie.
0
@chrisek79 Cytat z artykułu. Nie przypisano go konkretnej osobie.
2
"Nikt w Barcelonie nie traci wiary, że drużyna zdąży przyzwyczaić się do zmian na czas i będzie aspirować do wszystkich trofeów". To są strasznymi optymistami. W tym sezonie już wkrótce będzie można testować młodych, bo szans na żaden puchar nie widzę.
0
@Yoshi94 Przecież do 1 marca to on może jeszcze nie pojawić na boisku. Wykonuje dopiero część ćwiczeń. Jak będzie w stanie zrealizować kilka pełnych treningów pod rząd to lekarze dopiero zaczną się zastanawiać czy dać mu zielone światło. A biorąc pod uwagę, że to 9 kontuzja mięśniowa to lekarze będą bardzo ostrożni.
10
Najlepsze to fakt, że w końcu skład był zgodny z oczekiwaniem ekspertów La Rambli i że w końcu dłużej jesteśmy w posiadaniu piłki.
Najgorsze, że to nic nie dało i że najprawdopodobniej tak będzie wyglądało podczas kolejnych meczy - przeciwnik będzie stał to swojej połowie i obserwował, jak świetnie gramy sami z sobą w dziada.
0
@Murazor Ale wystarczyło do liderowania. Zawsze mówiłem, że zdobywanie 100 punktów przez Mistrza Hiszpanii jest chore, bo nie ma meczy nieważnych i nie ma jak pracować z dublerami. Zobacz ile punktów zdobywało np. Deportivo, gdy było Mistrzem Hiszpanii.
0
@Murazor A kto taki przychodził - jakieś no name z ligi francuskiej, których po znajomości sprowadza Abidal. To że ktoś błyszczy w słabym klubie słabej ligi to nie oznacza, ze nadaje się do drużyny, która ma wywalczyć najważniejsze tytuły w Europie.
0
@Naturopata O wyciąganiu wniosków przez trenera to będzie można mówić, jak będą wyniki. Wnioski to tu prawie każdy ekspert na La Rambli wyciąga, a na wyniki one nie wpływają.
0
@YoungMan Po wakacjach (chyba że zimowych), bo po letnich Setien nie będzie już trenerem Barcy, bo kontrakt ma do końca czerwca.
0
@Murazor Ile tych porażek do diabła było, że kolejny pitoli o porażkach?
3
@kolagadawid A ileż to meczy przegrała Barca pod wodzą Valverde, że musiał się tłumaczyć? Za porażki w Rzymie i Liverpoolu też nie obwiniał na konferencjach prasowych piłkarzy, że niby źle zrozumieli jego wytyczne.
0
Może tłumaczył tak zawile, jak Jacek Gmoch polskiej reprezentacji na MŚ w Argentynie w 1978 roku? Jacek miał rozrysowane pozycje zawodników w każdej minucie jak trener koszykówki. I mimo iż mieliśmy kadrę lepszą niż 4 lata wcześniej miał Górski w Niemczech (w 1978 grali Lubański i Boniek) to odpadliśmy po drugiej rundzie grupowej, a Tomaszewski doznał kontuzji ręki, gdy jego pięść zderzyła się z twarzą Deyny, jak rozliczali w szatni nie wykorzystany rzut karny.
1
@ksyniu01 Jaki syf ekspercie? Drużyna prowadziła w La Liga, wygrała grupę w LM. Valverde wyciskał z drużyny więcej niż można się było spodziewać i gra nie powalała, ale wyniki były.
1
@antymadrista1 Kto spisuje sezon na straty, gdy drużyna prowadzi w lidze na półmetku? Wygrywa grupę w LM? Cały czas ma realne szanse na 6 pucharów?
2
@Bulecik O widzę, że są jeszcze eksperci, którzy się łudzą, że trener z jeszcze słabszym CV niż Tata Martino coś wyciśnie z tej drużyny.
0
@MessiUltras Jak 2 mistrzostwa i Puchar Króla w dwa lata to chude lata to zobaczysz, że chyba zakończymy ten sezon bez żadnego pucharu, a dalej nie będzie lepiej.
0
@krisso78 No przecież La Rambla chciała tiki-takę i stawianie na wychowanków. W ramach stawiania na wychowanków Perez został powiadomiony, że ma sobie szukać nowego klubu. A a propos tiki-taki - już pod koniec kadencji Pepa rywale wiedzieli, jak przetrzymać nasze tysiące podań i wyjść z kontrą.
0
@Harnas2 A następnego sezonu nie będzie, (bo będzie to pierwszy sezon od lat bez żadnego tytułu), a kontrakt ma do końca tego sezonu.