Seniorex
Dołączył/a: marzec 2019
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@Azi Oczywiście, że ma do tego prawo, tylko... Dlaczego ter Stegenowi nie przeszkadzał Wojtek w tamtym roku? Ano dlatego że nie traktował go jak konkurenta do pierwszego składu, bo sam Szczęsny mówił wiele razy, że przychodzi by pomóc klubowi a co będzie zobaczymy. Natomiast transfer Garcii już go boli bo jest na chwilę obecną od niego lepszy i tyle w temacie.
5
@Azi wszystko się spina, ter Stegen uważa że wróci to treningów szybciej niż te kluczowe 4 miesiące wbrew opiniom fachowców ale to już mniej istotne. Jak już wyżej wspomniałem chce on jechać na MŚ26 a jak wiemy pojedzie tylko jak będzie bronił w klubie i będzie przede wszystkim zdrowy stąd ta operacja. I teraz najważniejsze odmowa podpisu ma na celu utrudnienie rejestracji Garcii i Szczęsnego a być może brak całkowitej rejestracji, ponieważ po powrocie do zdrowia oczekuje pierwszego składu, którego już teraz na bank nie dostanie. Jak się nie mylę w tamtym roku (chyba, nie pamiętam teraz tego za dobrze) podpisał te dokumenty, bo przy kontuzji jego i Christensena podpisano Olmo i Victora. Jak dla mnie jest to celowe działanie na niekorzyść klubu i tyle.
13
@Azi Według mnie sprawa jest prosta, klub kupił nowego bramkarza którego kupili bo była okazja rynkowa i zastąpią nim kontuzjogennego wiekowego już ter Stegena. Klub ma do tego prawo i nie musi się z tego tłumaczyć zawodnikowi. Tak samo nikt nie uzgadniał z Raphinhą transfer lewoskrzydłowego bo po prostu nie musi. W klubie postawili na dwójkę bramkarzy Garcię i Szczęsnego, natomiast ter Stegen i Penia zostali już poinformowani, że nie są w planach klubu i to też klub ma do tego prawo. Teraz wszystko zależy od nich samych. Klub wiedząc, że niemiec chce grać na MŚ26 pozwoli mu odejść rozwiązując kontrakt na co on sam nie chce się zgodzić. To co się dzieje teraz to gra na wymuszenie pierwszego składu podobna do tego co było gdy bronił Bravo a niemiec dołączył do klubu. Klub chce by pierwszym został Garcia na bycie nr 2 ter Stegen się nie zgodzi dlatego postawili na Szczęsnego. Tak ja to widzę, cały medialny ściek to tym razem wina ter Stegena.
0
To że ma rodzinę w Barcelonie niczego nie przesądza, bo jest jeszcze reprezentacja w której był wiecznie drugi... Jeśli Flick będzie konsekwentnie wystawiał Garcię w pierwszych meczach to myślę, że dopiero wtedy zrewiduje swoją pozycję w klubie i pomyśli o transferze o ile chce coś osiągnąć z kadrą bo bez gry w klubie nie będzie pierwszym w kadrze.
0
@BORO_12 zgadzam się z Tobą, piłkarsko wszystko się zgadza, kontuzje wierzę, że z tym sztabem powinien mieć tych kontuzji zdecydowanie mniej i taktycznie bardzo go brakowało.... ale dopóki nie podpisze nowego kontraktu to jest do sprzedania
2
Holender to naprawdę bardzo solidny grajek, ale nic ponad to, przynajmniej nie pokazał nic ponad to w Barcelonie. Zdecydowanie nie jest to pivot i nigdy nim nie będzie, brakuje mu agresywności w odbiorze, a przede wszystkim takiej determinacji w grze obronnej. Flick w jakimś wywiadzie powiedział, że Gavi to dla niego 6 lub 8, a wnioskując jaki ma charakter, zaciętość, determinację idealnie pasuje do pozycji pivota w drużynie niemieckiego trenera. Pedri to niekwestionowany nr 8 w drużynie, a de Jong nigdy nie był na poziomie jaki teraz prezentuje hiszpan. Fakt, że jest jeszcze Dani Olmo pomimo szczerych chęci nie bardzo widzę miejsce dla de Jonga w obecnej drużynie, bo nie wierzę by kiedykolwiek mógłby okazać się lepszy od tej trójki hiszpanów. Nie widzę go również jako zmiennika, myślę że ma większe ambicje niż ławka. Holender jeszcze nigdy w Barcelonie nie był w takiej sytuacji, że o minuty na boisku będzie musiał tak mocno rywalizować. Pomijam całkowicie jego kontuzjogenność czy wysokie zarobki, bo on zwyczajnie będzie miał duży problem z wywalczeniem minut w pierwszej 11. Nie zapominajmy, że są jeszcze Casado, Bernal, Fermin czy Torre z którymi również będzie się bił o miejsce. Myślę, że jak wpłynie oferta za niego to nikt go w klubie zatrzymywał nie będzie.
2
@hubertbro17 w środę to wolałbym zobaczyć Casado cz Gaviego niż de Jonga. Ja również nie szczególnie widzę teraz miejsce dla de Jonga, chętnie bym go pożegnał zimą czy latem. Zdecydowanie bardziej wolę Casado czy Bernala którzy dużo bardziej identyfikują się z klubem niż holender.
1
@Azi Nie wiem o co Ci chodzi, przesunęli większą część wynagrodzenia na czasy gdy w założeniu będzie oddany do użytku stadion, czyli na finansowe lepsze czasy. Jak dla mnie dobra decyzja, dzięki temu zamiast płacić mu teraz 16 baniek płacimy 2 bańki. Bartomeu dał mu tak duży kontrakt i widać ewidentnie, że wypełni go do końca niestety...
0
@Derean Ale jak można sklecić jakąś taktykę jak wypada ze składu legenda klubu, zawodnik któremu nie znaleziono następcy od wielu lat, a w zamian dostaje człowieka za 3 bańki... To nie mogło się udać więc rotował całą 3 w środku pomocy, by znaleźć jakieś rozwiązanie, do tego dochodziły kontuzje niemal wszystkich graczy ze środka pola z wyjątkiem Gundogana. Dopiero ustawienie Christensena w pomocy dało tą stabilizację, nie bez znaczenia jest też wejście smoka Cubarsiego, tych dwóch graczy ustabilizowało naszą grę w defensywie. Niestety ale Christensen nie jest topowym zawodnikiem na tej pozycji, więc potrzebne jest wzmocnienie, dużo bardziej niż na lewym skrzydle, bo tam bardzo dobrze wygląda Rafa. Nawet Klopp nie dał rady bez stabilizacji w środku pola, więc czas zacząć myśleć racjonalnie, a nie życzeniowo. Brakuje nam klasowego defensywnego pomocnika bez niego żaden inny trener też nic wielkiego nie osiągnie. Natomiast przygotowanie fizyczne rzeczywiście leży całkowicie, nastąpiła znacząca poprawa w ostatnich meczach, ale zajdą zmiany w kadrze które mają to poprawić, więc jednak są wyciągane wnioski.
1
@Capitano5 Nie no większych bzdur dawno nie czytałem... Superpuchar i mistrzostwo LaLiga to już dwa puchary, do tego ćwierfinał LM powiedz mi kiedy to osiągnęliśmy przed Xavim. Porażki w klasykach, zgadza się ale real nam odjechał i to nie jest wina Laporty czy Xaviego tylko Bartomeu. Mówisz, że mamy drużynę na wszystkie puchary, to dopiero żart... Odeszła legenda klubu, jeden z najlepszych defensywnych pomocników w historii, a Xavi w zamian dostaje Oriola za 3 bańki, gdzie skoro tak często przywołujecie tu Artetę Arsenal kupuje mu Declana Rice za ponad 100 baniek... Podejrzewam, że nas nie stać na wykupienie trenera z klubu, więc Laporta mając tak naprawdę 3 opcje, Flick, Marquez i Xavi i po roku Klopp, postawił na opcję ostatnią. Zatem ja jestem na tak. Mam tylko nadzieję, że dostanie kogoś na defensywnego pomocnika, bo Christiensen nie daje rady na topowe kluby.Zejdźcie trochę na ziemię z tymi oczekiwaniami. Arsenal buduje drużynę już piąty rok i tam nie ma takich oczekiwań jak w Barcelonie, natomiast Xavi od razu musi wygrać LM...
2
A ja chciałbym Xaviego chociaż na kolejny sezon, a to z kilku ważnych według mnie powodów. Poprzedni sezon był naprawdę udany, przy wszystkich problemach zespół był bardzo solidny, może grał bez fajerwerków ale przynajmniej się oglądało ze świadomością, że coś im w końcu wpadnie. Ten sezon rozpoczął się inaczej, brakowało stabilności w tyłach w związku z odejściem Busquetsa. Na minus jest to, że szukanie rozwiązania zajęło mu dużo czasu, bo dopiero ustawienie Christensena dało ten spokój w grze. Jestem pewien, że do końca sezonu będziemy grać jak należy, a wraz z powrotem kontuzjowanych powinno być coraz lepiej. Druga bardzo ważna sprawa to, że szatnia jest za Xavim, chcą grać to co im proponuje. W obecnej sytuacji musimy stawiać na młodych zdolnych których na szczęście mamy całkiem sporo, a to Xavi robi i robi to myślę ze świetnym rezultatem. Kolejny powód to taki, że nie ma sensownego kandydata na którego nas stać i który by chciał tu być. De Zerbi raczej zostanie w Anglii, Motta nie ma jeszcze odpowiedniego doświadczenia. Jeśli miałbym wybierać między Flickiem a Xavim to wybieram Xaviego, a za rok można powalczyć o Kloppa.
0
Dla mnie statystyki środkowych pomocników są mało miarodajne w tym sezonie, a to dlatego że każdy z nich grywał jako defensywny pomocnik, w parze albo samemu. Pół sezonu Xavi szukał rozwiązania po odejściu Busquetsa, do tego dochodzi dużo kontuzji na tej pozycji. Najlepszym rozwiązaniem okazał się Christensen, więc De Jong, Gundogan, Pedri, Gavi, Fermin będą bić się o 2 miejsca w składzie. Rozsądnym wydaje się pozwolić holendrowi odejść, ze względu na jego kontrakt. Jeśli nikogo nie uda się pozyskać na pozycję defensywnego pomocnika to chciałbym by spróbowano na tej pozycji Cubarsiego, jest lepszy z piłką przy nodze, bardziej spokojny, opanowany niż duńczyk i ze świetnym podaniem. Mamy kilku świetnych młodych środkowych obrońców, którzy powinni wskoczyć do składu jakby Cubarsi odpalił na tej pozycji.
0
@Comentateiro Ja bym mimo wszystko nie sprzedawał, a to z kilku względów. Po pierwsze kogoś musimy kupić w jego miejsce, a to nie będzie takie proste, bo z 200 mln do wydania zostanie niewielka kwota, a finansów jakoś drastycznie to nie poprawi. Czy Yamal się rozwinie tego nie wiemy, ale na chwilę obecną to nasz najlepszy skrzydłowy z dużymi perspektywami. Jeśli mamy w klubie sporo młodych graczy do tego wychowanków już grających na poziomie pierwszego składu, to nie wolno się ich pozbywać żeby móc bić się o trofea. Wzmacniać kadrę zawodnikami z kartą na ręku jak Kimmich (do wzięcia za darmo za rok) do tego doświadczonych i na prawdę będę spokojny o finanse. Generalnie na chwilę obecną myślę podobnie jak klub, żeby nie robić zmian w kadrze, bo to zaczyna działać. Jeśli chodzi o długi, to w przyszłym roku oddany ma być do użytku stadion, który ma znacząco zwiększyć dochody, więc mając drużynę która bije się o wszystkie możliwe trofea da gwarancję sporych zysków dla klubu. Do tego sponsorzy widząc bardzo młody i perspektywiczny skład, nowy stadion będą walić drzwiami i oknami bo pomimo kłopotów finansowych to Barca dalej jest topem. Jestem przekonany, że finanse klubu w najbliższych latach ulegną znaczącej poprawie, bez konieczności wyprzedawania składu.
0
@Amidamaru Kounde to akurat jeden z najlepszych transferów ostatnich lat, Raphę uważam również za udany transfer. Torres to z tej wymienionej trójki najmniej udany choć i tak mu daleko do Coutinho. Yamal czy Cubarsi to są 17 latkowie i nie będą i nie powinni grać wszystkiego zatem bardzo potrzebujemy Kounde, Raphinhę i nawet Torresa. Natomiast defensywny pomocnik powinien być ściągniety wiele lat temu, czego nie zrobił Bartomeu, a w obecnej sytuacji nas nie stać na klasowego pomocnika bo to koszt ponad 100 baniek. Dlatego nasza gra kiepsko wyglądała w tym sezonie, gdy zabrakło ostatnio krytykowanego tu Busquetsa. Dopiero ustawienie na tej pozycji Christiensena dało ten balans w naszej grze. Więc na tą chwilę mamy już defensywnego pomocnika i jak dla mnie Christiensen nie jest na sprzedaż.
0
@BORO_12 Nie wiem czemu czepiasz się Raphy, jak dla mnie to całkiem udany transfer, nie jest jakiś wybitny, ale gwarantuje jakieś liczby, a i przy ewentualnej sprzedaży nie powinniśmy stracić. Natomiast Torres i Eric to transfery których chciał Xavi. "Nawet bez wzmocnień obowiązkiem jest udział z LM ze składem który przeważa nad resztą stawki." - real bije nas na głowę głębią i jakością składu, athletico wcale gorszego składu od nas nie ma. Natomiast w samej LM jest wiele drużyn bijących nas jakością składu.
"Można było szybciej wrócić do pełnej sprawności finansowej to teraz Laporta kombinuje na chwilę a następny prezydent już nie będzie mógł skorzystać z dźwigni i co wtedy?" to już są bzdury, nie wierzę by ktokolwiek spłacił całe zadłużenie w tak krótkim czasie, do tego bez dźwigni... Można było nie rozbudowywać stadionu i nie robić transferów i tak spłacać zadłużenie, ale to w moim przekonaniu gwarantuje nam lata stagnacji i pozwala konkurencji a szczególnie realowi na olbrzymią przewagę finansową a co za tym idzie i sportową. Jeszcze raz napiszę, Laporta zaryzykował i postawił na rozbudowę stadionu przede wszystkim, a także na budowę drużyny najlepszej jaką jest w stanie w obecnych realiach stworzyć. Natomiast zadłużenie zostanie spłacane gdy stadion zacznie generować znacznie większe wpływy. Ten stadion już dawno powinien być rozbudowany. Bartomeu mając dużo lepszą kondycję finansową nie potrafił znaleźć finansowania na budowę, więc to bardzo duży plus dla Laporty. Możemy się wykłócać o drobiazgi czy ten czy inny transfer był udany, czy trener go chciał czy nie, chociaż tego się nie dowiemy, bo to głównie spekulacje prasy. Jak dla mnie ogromnym jego sukcesem będzie gdy zakończy się rozbudowa stadionu i wrócimy na Camp Nou, bo to zagwarantuje nam dużo większe zyski z samego stadionu jak i również od sponsorów. Nie wierzę, że jest jakiś inny szybszy sposób na spłatę zadłużenia.
0
@krol211 coś podobnego chyba jest w Bayernie, mi pasowałoby coś takiego, ale socios nie chcą takiego rozwiązania.
0
@BORO_12 oczywiście nie zgadzam się z Tobą, można było dźwigniami spłacić długi kosztem składu, ale to miałoby dużo gorsze konsekwencje. Budując mocniejszy skład bijesz się o więcej i masz szansę coś wygrać. To bardzo ważne szczególnie teraz, bo idzie w świat jasny przekaz, mamy kłopoty finansowe, ale drużyna może bić się o wszystkie puchary, a to ustawia nas w dużo lepszej pozycji negocjacyjnej bo sponsorzy dużo więcej wtedy płacą. Mamy teraz na czasie w grze nowy kontrakt na koszulki, myślisz że w grze byłyby rekordowe kwoty gdyby drużyna nie grała w LM... Laporta zwyczajnie przesunął spłatę zadłużenia na czas po wybudowaniu stadionu, kiedy to zyski z tego obiektu na to pozwolą, ale przy tym tworząc konkurencyjny skład. Nie widzę nikogo kto by poszedł tą drogą, bez osłabiania drużyny. Ba nawet nie kojarzę nikogo kto wtedy mówił o rozbudowie stadionu, a wtedy real by nam odjechał już całkowicie. Ja rozumiem, że nikt ideałem nie jest i czasem podejmuje decyzje które z czasem wydają się nie dość optymalne, ale sam koncept działania na te czasy uważam za bardzo dobry, ponieważ pozwala nam na bycie ciągle w grze mimo wszystko.
5
@BORO_12 jeżeli nie widzisz żadnego pozytywu to nie wiem na co patrzysz. Jeżeli sukcesem nie jest mistrzostwo gdy są takie problemy z finansami to nie wiem o czym rozmawiamy. jestem całkowicie pewny, że tylko on ma na tyle odwagi by w takich okolicznościach finansowych rozpocząć rozbudowę stadionu, czy słusznie to się okaże, ale musiał podjąć to ryzyko bo musi gonić pod tym względem real. jeżeli chodzi o transfery to tu błędów jakiś strasznych nie widzę, nie wierzę, że były transfery bez akceptacji Xaviego. przyszli ludzie których zaakceptował trener, więc odpowiedzialność za nie obarcza ich obu, ale też nie są to transfery całkowicie nie udane. co by nie było wyniki drużyny też go bronią, 2 miejsce w lidze i ćwierćfinał LM to jest bardzo dobry wynik, a biorąc pod uwagę finanse klubu i praktycznie brak możliwości wzmacniania drużyny graczami z TOP to świetne wyniki. nie można zapominać oczywiście, że mamy do czynienia z gruntowną przebudową drużyny, odeszli niemal wszyscy z drużyny Pepa i to przy minimalnych kosztach, notując jeszcze dobre wyniki, to sam nie wiem jakie masz oczekiwania i czy ktokolwiek byłby w stanie osiągnąć więcej. Laporta nie jest ideałem i być może można było pewne rzeczy zrobić lepiej, ale nie widzę nikogo kto by na jego miejscu podjął ryzyko by rozbudować stadion i spróbować w miarę możliwości wzmacniać skład by walczyć o wszystko. czy było warto czas pokaże, póki co za wcześnie na takie oceny, trzeba dać mu czas do końca jego kadencji i wtedy podsumować jego czas w klubie. Dla mnie póki co duży plus, nie widzę nikogo lepszego na te ciężkie czasy.
0
Kounde powinien zostać bo zwyczajnie na prawej obronie wygląda już bardzo dobrze. Mam w zasadzie pewność, że i Xavi zostanie. Udało mu się znaleźć rozwiązanie po odejściu Busquetsa długo to trwało ponieważ to była fundamentalna postać dla Barcy przez ostatnią dekadę. Nareszcie drużyna ma balans, wróciła pewna gra w obronie z tamtego sezonu, kolejni zawodnicy poprawiają swoją formę, powróciła wiara w drużynie. I to wszystko grając "drugim" składem w środku pomocy. Generalnie uważam, że potrzebujemy Xaviego na kolejny sezon, a potem można zawalczyć o Kloppa, przy obecnej sytuacji finansowej jest to najlepsze rozwiązanie.
0
@MesQueUnClub_87 Trzecie miejsce jest dla Christiansena który daje odpowiedni balans drużyny i na ten moment jest to kluczowy zawodnik, to oczywiste dlatego o nim nie wspominałem.
0
@MesQueUnClub_87
Ale będzie Gundogan i Fermin tak myślę. Tych dwóch co podałeś to są ostatnie wybory, prędzej Rafa zagra w środku niż oni.
0
@MesQueUnClub_87
W tym sezonie słabo wygląda nasza gra bo w klubie nie potrafili ściągnąć kogoś kto zastąpi Busquetsa. pół roku Xavi szukał rozwiązania wystawiając tam Romeu, de Jonga, Gundogana lepiej już wyglądało gdy grał tam Gavi ale przyszła kontuzja i trzeba było szukać rozwiązania na nowo. Było grane nawet na 2 pivotów i też nie działało. Dopiero przestawienie Christiansena dało spokój i stabilność w defensywie, nie daje może za wiele w ofensywie, ale uwalnia de Jonga i Gundogana od zadań defensywnych. W związku z tym jednak nie byłbym takim pesymistą w meczu z Napoli tym bardziej, że w pierwszym meczu zagraliśmy najlepsze 45 minut w tym sezonie. Jestem przekonany, że będą grać coraz lepiej.
4
Nie chcę go w Barcelonie, nie podobała mi się jego praca w żadnym klubie. Zrobił wynik w Chelsea natomiast gra tej drużyny nie powalała. Jeśli finansowo dalibyśmy radę to chciałbym De Zerbiego albo Flicka (obecnie bezrobotny) oraz jeśli dalej będzie pracował jako trener to Kloppa. Ze względów finansowych najbliżej być może Flick, jest bez pracy więc nie trzeba płacić odszkodowania. Klopp zapowiada emeryturę więc nie liczyłbym za bardzo, że zmieni zdanie. Podoba mi się też praca Michela w Gironie, robi mega robotę w tym klubie, więc mógłby być jakąś opcją nisko kosztową bo obawiam się, że kasa to będzie główny argument odnośnie zatrudnienia kolejnego trenera. Na trenera z najwyższej półki raczej nie będzie Barcy obecnie stać, tym bardziej że na wolnym rynku nie ma takowych oprócz Flicka.
0
@szymonekk Nie ma meczów to pismaki produkują takie wypociny, nic nie poradzisz :)
0
@KlonaZepan Laporta powiedział, że nie złoży oferty bo nie chce się licytować z arabami. Teraz jakby temat arabów upadł, więc nie wszystko stracone.
1
Świetna wiadomość, wniesie dużo jakości do drużyny. Brawo!!!
0
@JarekS Pamiętajmy, że to media mogły głównie promować Nevesa natomiast w klubie temat mógł upaść już na samym początku. Natomiast nie twierdzę, że dyrektor sportowy samodzielnie będzie decydował kogo do klubu sprowadzi. Bardziej chodzi mi o to, że decyzje nie będą zapadały jednoosbowo, on tylko jako ostatni podpisuje papiery i tyle. Sam zwróciłeś uwagę, że ostatnie okienka transferowe nie były do końca takie jakby chciał Xavi, więc już wtedy to nie działało tak jak należy. Ja tylko liczę, że do klubu będą sprowadzani piłkarze którzy przejdą jakąś weryfikację, umiejętności (trener) i wartości (dyrektor sportowy), natomiast sprawy negocjacji będzie prowadził Alemany, tak w moim odczuciu może wyglądać podział obowiązków. Nie wierzę, że Deco będzie podejmował decyzje sam bez konsultacji z nikim, a w szczególności z Xavim. Być może się mylę, czas pokaże.
0
@luka1995 Z tego co napisał wnioskuję, że będzie głównie do negocjacji, ale pewnie też będzie miał swój głos w podejmowaniu decyzji odnośnie transferu jak trener i Deco.
0
@krol211 A gdzie tam jest napisane, że ma mało do gadania, jest tylko, że na końcu Deco podejmuje decyzję. Nie sądzę by sprowadzali mu graczy których nie chce, raczej chodzi by te transfery były przemyślane, pod długofalową politykę klubu, a nie pod wpływem impulsu. Nie oczekiwałbym, że zobaczymy taką politykę już w tym okienku transferowym, bo teraz sprowadzą tylko na takie pozycje jakie wskaże Xavi. Dla niego najważniejszy jest pivot i takiego mu poszukają i ściągną. Nie sądzę by przed pivotem do klubu przyszedł prawy obrońca, czy nawet Roque.
6
@JarekS Myślę, że te obawy są na wyrost. Moim zdaniem to tak powinno wyglądać, że dyrektor sportowy jest nad trenerem, a nie trener decyduje kogo się ściąga do klubu. To dyrektor sportowy jest od myślenia długofalowo, natomiast trenerzy rzadko pracują tak długo jak Wenger w Arsenalu czy Ferguson w Man Utd. Szczerze wątpię by transfery dokonywane nie były konsultowane z trenerem. Najlepszy przykład Neves którego Xavi nie chciał i jednak do klubu nie trafił. Choć też trzeba pamiętać, że to co pojawia się w prasie najczęściej to jest fantazja potocznie nazywanych "dziennikarzy". Myślę, że to zdrowy objaw, gdy to kilka osób musi się zgodzić by transfer doszedł do skutku, niż jednoosobowo są podejmowane takie decyzje. Najlepszy przykład to Chelsea ostatnimi czasy, mają tak rozbudowaną kadrę, że szatnie musieli powiększać żeby pomieścić wszystkich. Czy to dobra struktura, czas pokaże, ale może w ten sposób nie trafią do nas za kosmiczne pieniądze grajki jak za Bartomeu.