Shadow_Man
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2012
13 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nawet jeśli te wszystkie transfery dojdą do skutku i tak będzie mi brakować Fabregasa w środku, dziwnie będzie.. ; |
2
Taa, potwierdzają to dwa remisy 1-1.. jak dla mnie są już wystarczającą konkurencją, teraz, kiedy trenerem jest Jardim, Ich szanse według mnie automatycznie jeszcze się zwiększają. Jak dla mnie muszą nieco wzmocnić jedynie formację defensywną, chodzi mi głównie o prawy bok, wtedy będzie git, ale znając taki zespół to na jednym piłkarzu się nie skończy.. : )
0
Monaco nie jest godnym przeciwnikiem?
0
Ja ogólnie uwielbiam grę trójką obrońców, co w Barcelonie Guardiola parę razy popróbował i przy naszych geniuszach niestety średnio się sprawdziło..
Trzeba zrobić z kolei to, co Guardioli wyszło kapitalnie, czyli mieć 4 obrońców, z czego jeden ofensywny. Abidal duużo więcej zostawał z tyłu, podczas, gdy Alves szalał sobie pod polem karnym rywala. Teraz, gdy na lewej stronie mamy pędziwiatr w postaci Alby, to właśnie na prawą trzeba sprowadzić kogoś "spokojniejszego", więc jak dla mnie para Alba - Cuadrado to idiotyzm o jaki nie oskarżyłbym nawet zarządu Barcelony, mimo, iż paradoksalnie tego właśnie klubu sprawa dotyczy.. no chyba, że DM by się cofał gdyby te dwa boki hulały z przodu, ale no kur.. sywa, nasze DM-ki są mizerne w defie, więc swoimi powrotami zapewne bardziej by przeszkadzali niż pomagali.. na ogół śmiałem się z zainteresowania Martinezem, ale przy grze dwoma ofensywnymi bokami to własnie ten gracz chyba najbardziej pasuje do takiej roli "defensywnego defensywnego pomocnika".
4
Taa, ciekawe kto wróżył Sevilli triumf w LE po odejściu Negredo i Navasa, oj ciekawe.. : )
3
I bardzo dobrze, prawostronny Luiz, jeździec bez głowy.. każdy z użytkowników tego serwisu ma IQ wyższe niż ilość spotkań rozegranych przez Niego na prawej obronie..
Do ataku (gdyby tam rzeczywiście brakowało szybkich skrzydłowych..) to by się jak najbardziej nadawał, ale na obronę to ja mówię nie.
Zaraz bedzie "myślę, że mało kogo obchodzi Twoje "nie"..
1
Żaden zawodnik Jego pozycji mi Go nie zastąpi, żaden nie załata mi po Nim dziury, jak On odejdzie, to mogą sobie przychodzić Reusy, Vidale, Toure i inne takie, i tak będę miał wrażenie, że dziura w drugiej linii jest nie do załatania..
0
Beka z ludzi, którzy twierdzą, że 41mln to za dużo..
1
I właśnie to jest ten problem.. ktoś się nie zgodzi na grę tam i tam to tam nie gra, tylko w Barcelonie są takie śmieszne zasady, to trener decyduje kto gra a kto nie gra.. Stramaccioni lidera Interu, Sneijdera, potrafił na pół sezonu na ławę usadzić, pomińmy już powody tej decyzji, liczy się sam fakt, że to zrobił, usadził gościa który robił wówczas całą grę w swojej ekipie.. mam nadzieję na taką stanowczość u Enrique, bo to właśnie to jest największym kluczem do sukcesu i pierwszą rzeczą jaką należy zrobić w Barcelonie - okiełznanie celebrytów..
2
Zwróćmy jednak uwagę na to, że jeśli już porównywać odejście Cesca do tego Ronaldinho, to Ronaldinho nie grał wówczas nic w sezonach 06/07 i 07/08, po dwóch sezonach życia nastąpiła znaczna zadyszka i myślę, że to mógł być jeden z powodów, bo prawdziwych rzecz jasna nie znam.. a w przypadku Fabregasa jest według mnie nieco inaczej, Jego nieco słabsza dyspozycja nie jest spowodowana Jego bezpośrednią kondycją, winę ponosi też.. oczywiście wiecie o kogo mi chodzi.. za ciągłe przestawianie go z jednej pozycji na drugą, no gdzie chłop ma się ustabilizować?
Można też spojrzeć na to z tej strony, że jeżeli trener nie widzi TAKIEGO zawodnika w swoich planach, to musi naprawdę wiedzieć co robi, jeżeli ma swój misterny plan i chce się go trzymać, a nam ma przynieść to korzyści, to nawet i Messi może odejść..
0
Ale mnie to nie boli, że nic z nich nie zostało, wręcz przeciwnie.. : )
Psucie rynku pieniędzmi jest identyczne jak gdyby powiedzieć, że Barcelona psuje rynek, bo wszyscy lecą na jej renomę.. i w tym i w tym przypadku jest to psucie rynku, bo inne zespoły nie moga pozyskać danego zawodnika.. sam napisałeś, że jak nie przekona się historią, to sypnijmy kasą, a zauważ, że to działa też na odwrót i ja rozumuję także takie coś jako zwyczajne psucie rynku w takim razie..
Niedługo to w ogóle transfery będą psuciem rynku, dla niektórych (nie chodzi mi tu o Ciebie) najlepiej by było gdyby każdy zawodnik całą karierę siedział na dupie w jednym klubie, zamiast poprzeczek były zawieszone sznurki, grałoby się przysłowiową "szmacianką" i rezultaty meczów po 15-10, tak dla niektórych byłoby najlepiej..
0
To jest praca piłkarza, idzie tam, gdzie lepiej płacą, przy okazji będąc jednym z pierwszych elementów budowania ekipy na nowo.. Falcao, James i Moutinho np. - goście są filarami Monaco, które dzisiejsze Porto zjada na śniadanie, co, na złe Im to wyszło? Grają bezpośrednio w LM, a Smoki będą bić się przez eliminacje, kasę też mają lepszą, liga jest nieco bardziej konkurencyjna.. ATM to był jedno, maks dwusezonowy strzał i jestem zdania że Radamel wiele nie stracił odchodząc stamtąd, a swoje też tam wygrał.. nawet takiemu Hulkowi z perspektywy czasu przejście do Zenita wyszło na plus.. no wytłumacz mi w jakim aspekcie postąpili źle, bo ja tego Waszego futbolowo-moralnego myślenia nie pojmuję i chyba nigdy nie pojmę..
0
Aha, czyli Ty mając ofertę pracy za 250PLN miesięcznie z fajną atmosferą oraz pracę samemu za 3500PLN wybierasz to pierwsze mam rozumieć?
Człowieku, to jest tylko KLUB PIŁKARSKI, to jest tylko sport, piłka to biznes, a w biznesie nie ma miejsca na jakieś lalusiowate czułości.. tak jak mówi kolega wyżej, im więcej takich klubów tym lepiej, dlatego ja np. "against modern football" nie jestem, wręcz przeciwnie.. nie rozumiem ludzi, którzy gdy zapytam ich czy wolą dalej piłkę ze sznurkiem zamiast poprzeczki od nowoczesnego futbolu pełnego świetnych druzyn, odpowiadają mi, że wolą to pierwsze.. błagam..
1
Jak mogłem!
10
No jak na razie jestem na tak, ostatnie transfery z Sevilli były bardzo udane (swego czasu), mówię o Alvesie i Keicie.. ; ]
0
Ciekawe, co następne.. : ]
2
PSG to przede wszystkim młody klub.. gdy osiągnie wiek klubów pokroju Real, Man United, Milan czy Barca właśnie, to kto wie, jak piękną może mieć już za sobą historię.. : )
2
To nie "koleś się wypalił", tylko rozpieprzano Go po boisku jak jakąś marionetkę.. zaczął świetnie grać w drugiej linii, to bah go do ataku, tam zaczął, no, może nie grać świetnie, ale się przyzwyczajać, to jeb z powrotem do pomocy.. na pewno utrzymywałbyś równiutką, wysoką formę przez cały sezon z takimi skokami.
1
Nic nie nauczył błąd z Thiago, to nie liczmy, że nauczy błąd z Fabregasem..
0
I kolejne potwierdzenie moich słów o moralności w futbolu..
Nie wiem czy wiecie, Cesc ponoć powiedział w 2010 roku "If i ever wear a Chelsea shirt, you have permission to kill me.", a dziś rzekomo chce tam grać.. : )
Poza tym wydaje się to być trochę niedorzecznym, najpierw dopłacać do transferu, by potem odchodzić.. z drugiej strony i tak dołożona kwota pierdyliard razy już Mu się zwróciła, więc..
0
No no, tak jak Martino według wielu tutaj miał nam przynieść wiele sukcesów.. : )
0
Jest kapitalny jak na swój wiek, szkoda, że większość gimbów pamięta go tylko z siatki założonej przez Weissa.. skoro Laporte jest dla Was wart wyłożenia 35 klocków, a Marquinhos już nie, to Was pozdrawiam. Nie to, że jakoś się jaram Jego ewentualnym przyjściem, ale ludzie, zachowajcie trochę obiektywizmu..
0
Transfer na pewno na plus. Gość od typowej czarnej roboty (nie, nie nawiązuję tutaj do koloru skóry, hehehe, śmieszne) , nie gra jakoś efektownie, ale gra efektywnie. Na pewno wniesie tam coś dobrego, tak jak wiele dobrego wnosił do Barcelony, trzeba to było tylko umieć dostrzec.. : )
0
To wcale nie jest głupie porównanie. Uważasz, że Alexis czy Neymar z takimi umiejętnościami dryblingu i taką szybkością nie są w stanie przejśc min. 2 rywali?
Z kiwkami Messiego chodziło mi przecież o całokształt, to chyba logiczne, porównanie też jest całokształtowe, bo nawiązuje do umiejętności, a nie aktualnej dyspozycji czy jakichś kompleksów.. Iniesta jakoś też potrafi ograć 3 rywali na przestrzeni metra i Jemu też częściej to wychodziło niż nie wychodziło, podobnie jak Messiemu, więc po co robisz wyliczanki w postaci konkretnego sezonu, skoro mi chodzi o ogół?.. Alexis i Neymar, a nawet Pedro.. jestem pewien, że każdy z Nich lajtowo potrafi przejść minimum dwóch rywali i oczywiście, czasem by Im nie wychodziło, ale czemu nie spróbować? I żebyś wiedział, ze wzdycham do tego systemu, bo trudno do tego nie wzdychać, wtedy Barcelonę chciało się oglądać, Barcelony Martino NIE chciało się oglądać, robiłem to na siłę wręcz..
0
Enrique chociażby na dobre pozbawił Real mistrzostwa wygrywając 2-0.. doprowadził mizerną Celtę do górnej połowy tabeli.. z Romą nie pykło, ale Zeman spisał się właściwie nawet gorzej.. poza tym widać, że nie sa z Niego takie ciepły kluchy i już to czyni Go lepszym, że będzie umiał postawić na swoim (tj, taką mam nadzieję, ogromna nadzieję)..
0
Hahah, Messi jakoś potrafił się rozpędzić i z impetem wpadać w jakże szczelne defensywy rywali mając do dyspozycji nanometr kwadratowy powierzchni, to nie mów mi, ze Neymar czy Alexis by nie potrafili.. : ) Poza tym jeśli nie kiwać 3-4 rywali, to chociaż schodzić do środka i uderzać częściej, zobacz sobie bramkę Alexisa z Rayo na Camp Nou z pierwszego sezonu.. : )
Poza tym.. polecasz swoje własne komentarze, nieźle.. to tak jakby sobie samemu robić.. powstrzymam się..
9
Poza tym..
"Lucho nie robiąc zmian chciał przekazać swoim podopiecznym gorzką wiadomość w związku z ich najgorszym meczem. W końcówce Bojan i Lamela zdobyli gole na 4:1 i 4:2 w osiemdziesiątej ósmej i dziewięćdziesiątej minucie."
Jak z naszymi będzie taka sama gadka w szatni, to będzie ciekawie.. : )
No słuchajcie, nie to, żebym Go wychwalał nad niebiosa, bo wiadomo, jeszcze się moge ładnie przejechać (czego z drugiej strony się nie boję)..
Zobaczcie, w zespole, który trenował JEDEN sezon, w którym nikogo nie znał, w którym miał do czynienia z takimi młodymi gniewnymi jak Lamela (pamiętam spinę z Osvaldo), czy też z samym Osvaldo właśnie.. On po prostu potrafił ot tak palnąć że grają najgorszy mecz.. tak powinno być, nie uważacie? Owszem, jest tutaj też błąd trenera odnośnie zmian, no ale Tatusiek to by jeszcze wziął winę na siebie i zapowiedział 650 tysięcy finałów..
0
Jeżeli Messi tak negatywnie oddziałuje na innych z tym kompleksem podawania to ja nie uważam Jego za winnego, bo tamci sami są winni swojej głupocie i tyle, po co przedryblować etc, do czego Pedro i Alexis mają OGROMNE predyspozycje.. czego Oni się do k... nędzy boją? Nigdy nie pojmę.. Messi nie jest niczemu winien, tylko skrzydłowi mają jakąś manię, Iniesta jakoś gra swoje, Sergio nie posyła do Niego 40-metrowych podań tylko spokojnie reguluje tempo gry, boczni obrońcy robią swoje (no, przynajmniej ci lewi).. także nie obwiniałbym tutaj Leo, tylko innych napadziorów, bo co Messi może za to jak grał i jak z pewnością jeszcze będzie grał? Dla Barcelony to chyba dobrze.. zobacz Tello, młody, a robi swoje, bo wie co robi i to bardzo mi się podoba, nie szuka Messiego w każdej akcji, bo po prostu ma tak, że widzi lepsze rozwiązanie..
W sumie.. Pedro to bym się tak jednak nie czepiał jak Alexisa, bo u tego pierwszego to niezależnie od obecności Messiego na boisku i tak od dwóch lat jest piach, ale ten drugi.. On chyba ma nas za idiotów, nie ma Messiego to hasa jak głupi, wszystko spoczywa na Nim i wszystko robi wzorowo, pojawia się Messi i Alexis OFF, nara, żegnamy, nie ma Go, jest tylko odklepywanie do Leo.. to jest po prostu kpina, jest to aż nadto widoczne, dlatego właśnie ja wolę pozbyć się Chilijczyka niż Pedro, bo jak Pedro odpali z formą, to ma ją równą przez cały sezon niezależnie od tego kto jest na boisku, a taki zakompleksiony stojak odklepujący piłkę.. no po co nam to?.. Sprzedać Go póki ktoś chce dać za Niego więcej niż 20 baniek, taką rolę stojaka może odgrywać w Barcelonie każdy.. nikt Mu na pewno nie wpajał w klubie czegoś typu "jesteś gorszy niż Messi, podawaj Mu" etc.. sam sobie jest winien, sam sobie ubzdurał jakiś kompleks i musi się go pozbyć, jak nie to won, proste..
9
Zróbmy tak: znajdźmy jakiś aspekt w którym Enrique jest gorszy od Martino..... : )Powodzenia : )
1
Styl Barcy nie jest odpowiedni dla żadnego piłkarza który nie gra na stojaka.. za Guardioli, kiedy tiki-taka to była tiki-taka, to było w ruchu, w ułamek sekundy z połowy boiska znajdowaliśmy się w polu karnym rywala, wtedy taki Alexis czy Pedro byli przydatni, bo wszystko działo się szybko, proste.. w żadnym klubie, w którym nie ma szybkiej gry, tacy biegacze się nie sprawdzą..
W sedno trafił też z tą swobodą, tej przy Messim nikt nie ma, ale nie jest to wina tylko i wyłącznie szkolenioiwca (wow, pierwszy raz nie oskarżam o coś wyłacznie Martino - i ostatni : ), ale też wina Ich porytych głów, bo mają wpojone posyłanie piłki do tego "najlepszego" obecnie.. dlatego dla mnie Tello może grać sobie 35 tysięcy razy tym samym zwodem i non-stop walić rogale a'la Henry, a Deulofeu może być naszym hiszpańskim Robbenem, byle tylko nie mieli durnego kompleksu posyłania wiecznie piłki do Messiego, a On zrobi resztę, już z tego Ich indywidualizmu i myślenia samemu za siebie wyjdzie na pewno więcej niż z takiego oddawania do tyłu piłki Pedro czy Alexisa.. nie chodzi o wiarę w umiejętności, no lol, przecież nie można nagle zapomnieć jak się gra, nawet Afellay pewnie jeszcze nie zapomniał.. wina siedzi w Ich baniach i Enrique ma za zadanie wykopać Im tę durnotę podawania do Messiego z głowy, wtedy to dopiero będziemy mieli z Nich pożytek, szczególnie z Alexisa, bo tak to tylko pierwszym sezonem mnie do siebie przekonał, początek 12/13 aż do teraz to dla mnie gra poniżej przeciętna, nie bronią Go u mnie świetne statystyki z tego sezonu, bo statystyki nie grają, fakt, że chłop się stara jest bardzo ważny i za to ogromny plus, szkoda, że nie wpływa to na resztę celebrytów.. Enrique ma ręce pełne roboty i wierzę, że dobrze wypełni swój obowiązek.