Shadow_Man
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2012
13 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No właśnie, teraz jest chore przekonanie, że każdy wychowanek jest świetny i jest przyszłością klubu tylko dlatego, że nim jest, stąd właśnie wciąż takie perły w składzie typu Jonathan dos Santos, co do którego absolutnie nigdy nie byłem przekonany, w przeciwieństwie do Jego brata, i nie mam kompletnie pojęcia co ten człowiek robi w Barcelonie...
0
Jeden z nielicznych z zespołu Barcelony Guardioli, któremu wciąż się chce i któremu wciąż zależy.. też jakoś wolę Jego od Alexisa, nawet nie wiem czym to jest spowodowane, bo obydwaj niezaleznie od przeciwnika i rangi spotkania biegają jak opętani, jeżeli gra jest szybka, to z Nich chyba jest największy pożytek..
0
Znajdź mi komentarz na tej stronie, w którym nazwałem Messiego "Królem i władcą". Dla mnie Barcelona to DRUŻYNA, nikt z tych zawodników nie jest nawet w 10 moich ulubionych..
Ja nie zwątpiłem, ja zdaję sobie sprawę z genialnych umiejętności zarówno Leo jak i każdego innego piłkarza Barcy, ale powtarzam już nie wiem który raz i nie wiem ile razy jeszcze muszę powtórzyć, żebyście nie wmawiali mi braku wiary: NIE CIERPIĘ BRAKU ZAANGAŻOWANIA, CO NIE ZNACZY, ŻE STRACIŁEM WIARĘ.. gdybym stracił wiarę to już dawno przestałbym kibicować Barcelonie, bo byłbym zdania, że oni zatracili umiejętności, a nie zaangażowanie..
0
Ale ja nie muszę w każdym komentarzu się rozpisywać.. w tej konkretnej akurat nie ma, ale są wypowiedzi, gdzie moja krytyka jest oparta na czymś, co ma miejsce, a nie wyssana z palca, kto je czyta ten wie.. wietrzenie składu to nie jest brak wiary, tylko niechęć do braku zaangażowania ze strony piłkarzy, przynajmniej to jest mój tok myślenia, ja nigdy nie straciłem wiary w ten zespół, ale irytuje mnie fakt, że grają sobie dobrze kiedy Im się podoba, po co kogoś takiego trzymać, co już Mu na niczym nie zależy? To tak jak zamiast młodych, a co za tym idzie zwinniejszych, silniejszych, sprawniejszych etc. ludzi zatrudniać do pracy wciąż "używałbyś" wieku poprodukcyjnego..
0
To jest racjonalne myślenie i nic więcej. Idąc Waszym tokiem myślenia Messi nawet w wieku 64 lat ma grać, bo to jest Messi i koniec.. ja się ludziom, którzy obecnie chcą sprzedać Leo wcale nie dziwię, owszem, brzmi to niby niedorzecznie, ale to ma obecnie swoje uzasadnienie w rzeczywistości, bo On stabilnej formy nie może znaleźć od kontuzji z PSG.. nikt nie jest ponad kimkolwiek, wszyscy piłkarze są sobie w drużynie równi, bo stanowią właśnie DRUŻYNĘ, nie ma jakiegoś wywyższania, ja tak tego nie odczytuję.. a jeśli zespół lepiej radzi sobie bez swojego lidera niż z Nim, to pozostaje zadać pytanie co to za lider? Myślę, że Messi lepszy już nie będzie, a spójrz na Ronaldo, On nigdy nie ma dość, czy On się oszczędza przed Mundialem? Nic z tych rzeczy, właśnie gra na pełnych obrotach, by zachować jak najlepszą dyspozycję.. myślę, ze Leo opiera się już powolutku na zasadzie "nikomu nic nie muszę już udowadniać", bo tak to mniej więcej wygląda, a Portugalczyk ciągle coś udowadnia i chce udowadniać, to jest między Nimi róznica..
0
Ja nie przestaję w Nich wierzyć, gdzie ja to kiedykolwiek napisałem? Ja po prostu nie toleruję braku zaangażowania, jak tak ma wyglądać gra Barcelony, że spinają dupę kiedy Im się podoba a nie kiedy powinni, to co, chcesz takich trzymać? Bądźmy ludźmi chłopie.. krytykowanie dla krytykowania? Sorry, ale bezpodstawnie to ja raczej tego nie piszę, po co miałbym krytykować ot tak? Jest co, to krytykuję, tyle, zauważ, że zawsze gdy coś mi nie pasuje, potrafię to racjonalnie objaśnić, jeśli prześledziłeś kiedykolwiek parę moich dłuższych wypowiedzi, z pewnością to dostrzegłeś, jeśli nie, to polecam.
0
Twój komentarz tym bardziej..
0
A czy ja w powyższym komentarzu tego nie robię?
0
No tak, typowe dla tej strony, mam cieszyć się ze wszystkiego co by się w Barcelonie nie działo, pozdro z podłogi.
0
Na zdjęciu pokazuje drzwi wyjściowe trenerowi, zarządowi i połowie składu.
0
A pomyśleć, że jeszcze raptem 4 lata temu to w Realu każdy się na dobre marnował, a w Barcelonie rozkwitał ;c Dziś jest odwrotnie i zgadzam się z tym, przy Messim nie dostaniesz swobody, powiem szczerze, że gdybym był jakimś światowej klasy zawodnikiem i miałbym opcję przejścia do obecnej Barcy, nie zrobiłbym tego. Nie dałbym się zgnoić..
Każdy mówi, że gra w Barcelonie to marzenie, bo jest przekonany, że dołożyłby tam coś od siebie, a tak naprawdę robiłby to tylko podczas nieobecności Leo.. jak tak dalej pójdzie, to z tym zespołem będzie już tylko gorzej, paradoksalnie przez Argentyńczyka, który, nie bezpośrednio, bo trener ze styropianem zamiast mózgu najwyraźniej nie pozwala na swobodę, ale jednak się do tego przyczynia.. Jemu zależy już tylko na MŚ, cały klubowy piłkarski świat ma już u swoich stóp od dawien dawna, po co nam ktoś kto będzie do końca sezonu myślał tylko o Mundialu, a jak go nie wygra to przez następne 4?.. To się wszystko odbija na drużynie, że zostałą uzależniona, jedyne co wystarczy zrobić to dać swobodę zawodnikom W OBECNOŚCI MESSIEGO, no ale jak widać mamy tak genialnego szkoleniowca, że nie potrafi On wpaść nawet na tak oczywiste rozwiązanie.. potrzebny jest ktoś, kto naprawdę wynajdzie jakieś panaceum na to wszystko, bo widać, że wszystko zmierza w kierunku kasy, bo zarządowi też jak widać nie przeszkadza to, że Barcelona po prostu słabnie w oczach i już zapewne szykują ofertę przedłużenia kontraktu dla Martino..
0
Nie, bo tutaj, żeby było dobrze, trzeba się zachowywać tak:
1. Tryskać za każdym razem jak Messi ma piłkę,
2. Chwalić zawodników za każdy mecz, niezależnie od zaangażowania i rezultatu,
3. POD ŻADNYM POZOREM nie obwiniać o porażkę trenera, który jest mistrzem w swoim fachu,
4. Nie wolno napisać o sprzedaży Messiego, nawet, gdy jest to uzasadnione (a ostatnimi czasy takie uzasadnienie można normalnie napisać..),
5. Fabregas na 9 jest najlepszym rozwiązaniem, bo to decyzja trenera i nie mamy prawa jej negować,
6. Wrzutki Alvesa są dobre, tylko piłkarze są za niscy (najśmieszniejsza obrona zawodnika jaką kiedykolwiek słyszałem),
7. Alexis i Pedro "mają inne zadania na boisku" (o dziwo przy nieobecności Leo nagle ich nie mieli,..), skutkiem czego nie można o Nich powiedzieć złego słowa,
8. Klepanie po obwodzie i brak strzałów z dystansu mimo stratosferyliona okazji to styl tego zespołu i nie można się do niego przyczepić,
9. Chwalenie Martino za każdy wytknięty na konferencji błąd (bo potrafi się przyznać..), niedozwolone jest z kolei krytykowanie faktu, że żadne z Jego słów nie znajduje odbicia w rzeczywistości,
10. Każda propozycja transferowa napisana przez jakiegokolwiek użytkownika KONIECZNIE musi zostać wyśmiana, najlepiej bez jakiegokolwiek uzasadnienia,
11. Tello za częste myślenie samemu za siebie, a nie grę z kompleksem Messiego ma obowiązkowo zostać okrzyknięty słabym i zostać sprzedanym,
12. Nie wolno zarzucić Messiemu słabszej dyspozycji,
13. Absurdem jest przyznanie, że rywal zagrał lepiej; należy wtedy znaleźć wymówkę w postaci murawy/sędziego/autobusu etc..
Być może coś pominąłem, ale fakt jest taki, że tutaj trzeba być zaślepionym, nie obiektywnym, a najbardziej skręca w środku od takich komentarzy jak Twój, przynajmniej mnie..
0
Przeczytałeś słowa zawarte w nawiasach?
Na ogół jestem przeciwnikiem autobusów, ale tym razem nie mam nic do Valladolid, bardzo dobrze zrobili, to tylko pokazuje, że nasi zawodnicy po prostu.. nie myślą.. zamiast trzepnąć petardę mając do tego pierdyliard okazji, to Oni wiecznie po obwodzie, a Tatusiek tylko stoi za linią i się patrzy jak grają padakę, a na konferencji wszystko wytyka, by w następnym meczu kompletnie nie biorąc pod uwagę swoich wcześniejszych słów dalej stać sobie za linią i mieć wszystko gdzie? Tak, właśnie tam..
0
Z obecnym zarządem Martino poleci? Ta, i potem się obudziliście.. : )
Oni będa czekali dopóki sam nie będzie chciał odejść, do 2016r. trzeba będzie się męczyć ze wszystkim, od śmiesznych transferów, kompromitującej gry, aż po zatrudnianie randomów na każde stanowisko.. dobrze, że to jeszcze tylko 2 lata, przy Martino prędzej w następnym sezonie staniemy się drugim United niż coś wygramy.. przynajmniej zauważyłem, że prawie cała strona przejrzała już na oczy, że ten gość pasuje do Barcelony jak pięść do nosa, no wielkie brawa dla Was, że potrzebowaliście 8 miesięcy żeby to zrozumieć..To co, piszemy petycję jak kibice Anglii z Cleverley'em? : )
0
Końcowy sezon Pepa to była największa efektowność, jakiej nie widziałem nigdy wcześniej, nigdy nie grali ładniej. On nie był głupi, On wiedział, że już powoli stają się nieco przewidywalni i chciał ponownie wprowadzić swoje korekty kadrowe i taktyczne tak jak na początku swojej przygody z Barceloną.. jak można nie pozwolić człowiekowi który ci wygrywa 14/19 trofeów w 4 lata nie wprowadzać własnych pomysłów i poprawek.. decyzję z Vilanovą na objęcie sterów to jeszcze zrozumiem, bo to w końcu był asystent, sam niegdyś pisałem, że nie ma czego się bać, że On zna tę Barcelonę pewnie nawet lepiej niż sam Pep (kto nie wierzy, niech zajrzy w nieco dawniejsze komentarze), przyznaję, twierdziłem tak, ale z czasem moje zdanie się zmieniło i już się nie odwróci, zresztą, za hipokrytę nie mam co się zbytnio uważać, bo wtedy każdy pokładał ogromne nadzieje w Tito.. z kolei żebym był gorącym zwolennikiem Martino to sobie nie przypominam, owszem, był króciutki okres, gdy moja opinia była minimalnie na plus, ale od dobrych dwóch miesięcy mam już wyrobioną konkretną opinię i jest ona negatywna, kto wie, czy nie bardziej niż w przypadku Vilanovy, bo u Niego nawet na samograju coś potrafili ugrać, a tutaj to nawet na samograju Im się nie chce.. dzisiejsza Barcelona potyczki z Deportivo 5-4 by nie wygrała wtedy..
0
No i czemu umniejszacie? Czemu umniejszacie? Jakby naszym się chciało dupsko ruszyć i zależałoby Im tak serio na wygranej, to ten mecz by się spokojnie z 0-4 skończył.. Kolejna z drużyn, która zyskała u mnie respekt wielkości Monut Everest, nie bali się zagrać otwarcie (przynajmniej na początku), co jak widać opłaciło się w końcowym rozrachunku, bo to zwycięstwo pozwoliło opuścić Im strefę spadkową między innymi.. wielkie brawa dla Realu Valladolid, zero słów pochwały dla FC Barcelony, tyle.
0
Jakie dwa i pół miecha? Przecież On chce wypełnić kontrakt, a nasz kapitalny zarząd zaproponuje Mu przecież jeszcze jego przedłużenie : )
0
Ja pier..wiastek, ten klub to jakaś paranoja, po meczu wszyscy wszystkiego świadomi, marginesów błędu nie ma, a w następnych meczach dalej to samo, a nawet gorzej..
Jak tak dalej będą grać, to zobaczycie, że wielu z nas "opuści pokład", bo taki brak zaangażowania to zwyczajny brak szacunku dla kibiców i nic więcej.
0
Mam do Was takie pytanie: czy Xavi kiedykolwiek przyznał, że rywal był lepszy?..
0
Ja Ci gościu powiem czego zabrakło - głowy trenera, tyle.
0
Tak, bo jak się trener nie boi postawić na swoim i prosto z mostu układa wszystko po swojej myśli, to to ZAWSZE przyniesie oczekiwany (przez Niego) rezultat, ZAWSZE. A jak trafia nam się znowu jakiś pizdryk bez własnego zdania, to czego Wy oczekujecie? Rewolucji? Barcelona Martino teraz przeżywa swój najlepszy okres, jedynie tego jestem pewien, 14/15 to będzie dopiero padaka, aż nawet myśleć o tym nie chcę.. niech wypełni ten kontrakt i wypad z Barcelony, gdziekolwiek, jeszcze Mu się spakować mogę pomóc.. ja chciałem w wakacje, by trenerem został Bielsa/Enrique. Nie rozumiem pieprzenia "dajcie czas".. jeżeli trener rzeczywiście wprowadza swoje metody, to owszem, efekty zmian może i przychodzą nieco później (Liverpool), ale same zmiany są WIDOCZNE OD RAZU (również Liverpool), a nie, że On wpada na konferencję "a to i to musimy poprawić, to i to jest dobrze" bla bla bla, a co mecz widzimy te same błędy, mało tego, dochodzą nowe... pójść sobie usiąść i pobiadolić co ślina na język przyniesie i nic w kierunku poprawy nie robić to może każdy użytkownik tej strony, każdy z nas może być taki mądry na konferencji..
Martino to jest najgorszy z wyborów jakie były w wakacje możliwe, deal with it.
0
To już nawet śmieszne nie jest.. dalej sobie wmawiajcie, że Martino to właściwa osoba na tym stanowisku.. nie miał żadnego wpływu na świetną grę Barcelony z City, bo Oni znają się na tyle dobrze, że z zamkniętymi oczami w dziadka mogą sobie klepać z rywalem.. wpływ ma za to na każdy słaby mecz, i to niemały, bo podobnie jak Vilanova nie potrafi na nowo tchnąć w powiedzmy że wypalonych już piłkarzy ducha walki, jak sami się nie zmobilizują tak mecz będzie do dupy, mobilizują się kiedy chcą, nie widać tego? Od dobrego 1.5 roku Barcelona jest samograjem, trenerzy mieli może 15-20% wkład w "sukcesy" zespołu, bo u Vilanovy było to samo..
0
van Rhijn na prawą!
0
Potrafi przyznać się do błędu.. nie obchodzi mnie to, obchodzi mnie, by te błędy umieć eliminować.. gadać sobie i nic z tym nie robić to ja też mogę..
0
Gość się normalnie wypowiedział, po co Wy go prowokujecie gadkami o braku szkód dla Realu?
0
Faktycznie, ta różnica między nami a Realem jest tak niebotyczna, że nawet choćby mieli w ataku tercet Ronaldo - Suarez - Bale to nas nie dogonią, wynosi ona, uwaga uwaga.. AŻ JEDNĄ BRAMKĘ(!)..
Najskuteczniejsza z lig Europy.. no dobra, może i jest, ale zobacz, że taki Liverpool grający w bardzo wyrównanej między tamtejszymi zespołami Premier League ma tylko jedną bramkę zdobytą mniej, choć dwa mecze więcej rozegrane.. tam liderem jest co prawda Suarez, to taki Ich Messi, ale zobacz, że zarówno z Nim jak i bez Niego drużyna gra tak samo, każdy na każdego, nie ma jakiegoś wywyższania, bo Sturridge też strzela i asystuje bardzo dużo, każdy wykorzystuje swoje zalety przy okazji tworząc piękną piłkę, a u nas przy obecności Messiego taki Alexis nie wykorzysta swojego nieprzeciętnego dryblingu czy fantastycznej szybkości, to samo Pedro, bo nie wiem kto wpoił Im durnotę wiecznego dogrywania na jednego zawodnika.. Messi to też jest tylko człowiek, panowie jak się nie przełamią to są po prostu do wymiany, bo jaki z tego pożytek, że przy Messim wszyscy atakujący nagle zamykają w szafce swoje wspaniałe umiejętności i mając piłkę tylko główka do góry "Gdzie jest Leo?", a gdy Go nie ma to dziwnym trafem nagle nie wiedzą co mają zrobić i futbolówka do tyłu?.. Jedyny Tello nie ma takiego śmiesznego kompleksu, bo na Neymarze do tej pory nie zdążyłem się aż tak poznać, ale u Cristiana to widać; chłopak pokazuje, że nie boi się decydować sam za siebie, że nie ma jakiejś manii dogrywania wiecznie na tego samego zawodnika, żeby On wykonał resztę, a do tego jak straci piłkę to Ty musisz po nią zapierdzielać jak opętany.. Gra co prawda nie najlepiej, ale pokazuje, że potrafi sam zadecydować co kiedy ma zrobić, bo wierzy w swoje umiejętności i dlatego póki co nie jestem za Jego sprzedażą, bo pamiętam poprzedni sezon, gdzie grał bardzo dobrze.
0
Szkoda tylko, że obecnie plan B funkcjonuje lepiej niż A.. Nie ma czegoś takiego jak gra na jednego zawodnika, nawet w Realu jest to bardziej rozłożone niż u nas, choć pozornie wydaje się być zgoła inaczej, bo niby wszystko jest pod Cristiano, ale jakoś Benzema też póki co strzela wszystko co ma, a i Bale z meczu na mecz gra coraz lepiej, co w ogóle nie przeszkadza Portugalczykowi i wciąż gra swoje.. Zarówno Barcelona jak i Real mają w swoim ataku graczy, którzy pod nieobecność lidera są zobowiązani podźwignąć zespół, ale w Madrycie jest to rozłożone, Oni rządzą wszyscy jednocześnie, a nie Bale i Benzema tylko wtedy, kiedy trzeba, tak jak w Barcelonie, gdzie Alexis i Pedro pograją swoje tylko jak nie ma Messiego, a mają przecież predyspozycje (i to jakie).. mało razy było tak, że mieli setki sytuacji na strzał, a tylko łeb do góry "Gdzie jest Messi?".. w Realu co mają strzelać to strzelają, u nas co mają strzelać to podają do Leo..
1
Za 50-60mln euro Oni chcą sprowadzić CZTERECH z którychkolwiek z zawodników pokazanych na obrazku wyżej? Z drugielij linii za samego Vidala będą musieli tyle dać, z obrony całość pójdzie na Mangalę, a z ataku to już w ogóle..
Cuadrado - prawy obrońca, który jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym skrzydłowym Serie A, jeszcze lepiej..
Poza tym co przyjdzie Barcelonie z kupna środkowego napadziora jak albo będzie rezerwowym, albo jak będzie w pierwszym składzie to na skrzydle, bo przecież Messiego nie przesuną na bok.. Ibra się nie dał zgnoić i za to Go podziwiam, bo zapewne zostałby tu po dziś dzień i z napadem nie byłoby problemów (Neymar - Ibra - Messi.. kto by się temu przeciwstawił?) Villa.. no cóż, początki w Barcelonie były niby na środku, a potem skrzydło i co sezon to słabszy.. także transfer napastnika jest bez sensu.
0
Sranie w banie, czy te inne zadania mieli również podczas kontuzji Leo, gdzie trzepali jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności bramkę za bramką? Chyba trochę nie sądzę.. Messi wrócił i znów to pod Niego wszystko będzie układane, a w tym sezonie było aż nadto widać, że układane pod Niego być nie musi..
0
No i zobaczcie, Messi wrócił na dobre i jacy nasi skrzydłowi znów rozstrzelani, eh..