Shadow_Man
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2012
13 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zjadal, beka, to spojrz co teraz dzieje sie z Bojanem a co z Ibra.
0
Takk, Ibra.. ;c
Cóż to by był za atak, gdyby do dziś został.. Neymar/Alexis - Ibra - Messi, ahh.. trzech zawodników, którzy jednym ruchem potrafią zmienić przebieg całego spotkania.. w dodatku te magiczne gole, jakie strzela Zlatan.. pamiętam, jak grali z Interem, jak uderzył piętką obok słupka, już podskoczyłem, bo myślałem, że wpadło, to byłaby jedna z najpiękniejszych bramek jakie bym widział..
0
Malaga to znów Malaga taka, jak jeszcze przed trzema/czterema laty, Rayo też Ich skosiło 3:0.
0
Plusy są, rozłożona odpowiedzialność za bramki, mimo tak katastrofalnej obrony stracone dopiero 10(!) bramek w sezonie (podczas, gdy Vilanova miał już ponad 20..), potrafi zdjąć Leo z boiska.. ale minusy również.. Song jak mało grał, tak mało gra, strzałów z dystansu jak nie było tak ni ma, zamiast grać typowym napadem to znów są głupie eksperymenty typu Cesc na "9".. Doskonały to Martino nie jest, bo jak mawia cytat "Doskonałości nie osiąga się wtedy, gdy nie można już nic dodać, ale wtedy, gdy nie można nic ująć", a temu panu niestety ująć wciąż można. Co prawda jest lepiej niż u Tito, były mecze z Barceloną jaką każdy chce oglądać (min. wczorajszy), ale chciałbym, by tak było zawsze, a nie tylko w "wybranych" spotkaniach. U takiego Guardioli praktycznie nie było meczu bez tiki-taki.. kocham ten styl i tego głównie wymagam, ale także tego, by pojęcie "rotacje" odnosiło się do wszystkich. Cenię sobie ten styl ponad wyniki szczerze powiedziawszy. Przykład? Gol Messiego na Celtic Park w zeszłorocznej edycji LM, co wyklepali to była poezja, do dziś jaram się tą akcją, a przecież przegraliśmy 2:1.
0
To zacznijcie poprawiać, wiele przebłysków z silniejszymi druzynami to ja nie widzialem..
0
Kochany Sergio, Ty z kolei powinieneś mieć czerwień, my karnego za faul na Fabregasie, anything else?
0
Jakich trzech lat? Barcelona wygrała z Realem 3-2 na CN w Superpucharze sezonu 2011/2012, co miało miejsce rok temu..
0
Odsyłam każdego z nas do roku.. hmm.. 2003, kiedy zapewne nie było Cię jeszcze na świecie. Błogostan.
0
Jedynie z pierwszego się uśmiałem, niezłe ; )
0
Brak stabilizacji, no właśnie.. Barcelona, jak już tak się uczepiliśmy tego roku 2007, od tamtego czasu ma czwartego szkoleniowca (Rijkaard, Guardiola, Vilanova, Martino), a miałaby zapewne trzeciego gdyby nie problemy Tito, podczas gdy Real miał Capello, Schustera, Juande Ramosa, Pellegriniego, Mourinho i teraz ma Ancelottiego.. to jak Ty chcesz mieć ustabilizowany zespół, jak szkoleniowcy zmieniali się wówczas jak w ekstraklasie? Dopiero Jose Was ogarnął na tyle, że stawiano Was na faworytów do triumfu w LM, zakończył cykl "Real 1/8 Madryt", odzyskał mistrza po 4 latach.. jak na razie nie jestem zbytnio przekonany, czy Ancelotti kontynuuje Jego dzieło, bo jak dla mnie grają nieco słabiej..
0
To jedynie porównanie odnoszące się do komentarza już tu zamieszczonego, z tym, że dotyczącego piłkarzy Barcelony, nic poza tym ; ) Może to jedynie określić fakt, że z reguły transfery Realu były mało udane, choć tacy piłkarze jak Ozil, Alonso czy rzecz jasna Ronaldo oczywiście się do takich nie zaliczają.
0
Wszystko oczywiście pisałem z pamięci, ew. poprawki mile widziane ; )
0
Dla porównania bramek w Gran Derbi w pierwszych sezonach gry w Barcelonie poszczególnych piłkarzy, zestawmy Real: tak jak był tu komentarz, zróbmy to od sezonu 07/08, a więc:
07/08 - Do Realu przychodzą tacy piłkarze jak Wesley Sneijder czy Arjen Robben. Bramkę przeciwko Barcelonie zdobywa ten drugi, w wygranym 4-1 przez madrycki zespół pojedynku, w którym gola zdobył Henry.
08/09 - Królewscy witają takich graczy jak Klaas-Jan Huntelaar, Rafael van der Vaart; żaden z Nich nie strzela bramki Barcelonie.
09/10 - Real wita Karima Benzemę, Kakę, Xabiego Alonso czy Cristiano Ronaldo. Ponownie żaden z nich nie strzela bramki drużynie Guardioli.
10/11 - W Madrycie pojawiają się min. Sami Khedira, Angel di Maria, Fabio Coentrao czy Mesut Ozil. Na listę strzelców wpisuje się jedynie Argentyńczyk.
11/12 - Transfery takie jak Callejon, Varane i Nuri Sahin również kończą się niepowodzeniem w kwestii strzelania przeciwko Blaugranie.
12/13 - Luka Modrić, Michael Essien vs Barcelona - 0.
13/14 - Jak do tej pory mieliśmy jedynie jedno spotkanie, ale debiutanci tacy jak Bale czy Illaramendi nie zdołali pokonać Valdesa.
Jak widać, porównania niemal brak..
0
Trudno byłoby się nie wzruszyć, niesamowity gest, tym bardziej, gdy widzi się takie coś osobiście.
0
Jeszcze Henry, w 07/08 ; )
0
No to pierwsze starcie zupełnie nowych Barcelony i Realu mamy za sobą. W głównym pojedynku lepsi okazali się zawodnicy w bordowo-granatowych trykotach, Martino 1-0 Ancelotti, w pojedynkach "drobnych", takich jak Neymar-Bale czy oczywiście Messi-Ronaldo, również górą byli piłkarze gospodarzy. Ogólnie naprawdę jeden z lepszych klasyków jakie dane nam było ostatnimi czasy podziwiać, nie było jakichś ogromnych spin, faule co prawda były, ale również rzadko kiedy przekraczające dozwolone normy, szczerze powiedziawszy nie dostrzegam wad tego spotkania z perspektywy jego klimatu. Również gra Barcelony była na poziomie, który chcielibyśmy oglądać zawsze; Iniesta - 2 miesiące totalnej katastrofy, by z największym rywalem pokazać klasę z jakiej każdy Go zna - nic dodać, nic ująć. Neymar? W swoim debiucie przeciwko Madrytowi chyba nawet Messi nie pokazał się z lepszej strony. Alexis? I tutaj nieco zaskoczę: uważam bowiem, że ten chłopak nie jest dobrym graczem pierwszego składu, jest idealnym jokerem, wchodzi na ostatnie minuty/dziesiątki minut i przesądza o losach spotkania, a w dodatku jeśli czyni to w taki sposób, to nie mam żadnych pytań. Zauważyłem, że Chilijczyk z reguły nie rozgrywa słabych spotkań wpadając na murawę z rezerwy. Dobija oczywiście Cesc na "9", a także Song, no ale cóż począć.. cieszy mnie fakt, że Martino z pełną powagą podszedł do tego spotkania.
0
To dobrze, ze sa pewni siebie. To tylko zawyzy atrakcyjnosc spotkania.
1
" „Dopóki ja jestem szefem sędziów, Barcelona nie wygra ligi” - dla wszystkich, którzy myślą, że zarówno wcześniej jak i teraz sędziowie nas "wspierają".. ; )
0
Co Wam powiem to Wam powiem, takie podejście mi się podoba. Skupia się na swoim, znów zaczął przygodę z nowym starym klubem i tylko temu poświęca swoją uwagę, tak powinno być.
0
natall..
Za przeproszeniem, kurwa, co Ty wyjezdzas z tym zlym czuciem sie.. Zle sie czujesz, to idziesz do lekarza, proste, a nie na sile siedzisz w pracy, dlatego dla mnie to zadne usprawiedliwienie ta choroba.. jalo trenera nic Go nie usprawiedliwia.. liga wygrana 4-5 mecziw przed koncem, a On tyra najsilniejszy sklad zamiast dac pograc mlodym, bo trzeba jakis smieszny rekordzik 100pkt wyrownac? To jest zenujace.. ledwo wyeliminowali z LM PSG, jak dla mnie to Francuzi bardziej zasluzyli na awans, Barcelona Vilanovy ro byl samograj, zero polotu, zero motywacji, druzyna uzalezniona od Messiego.. mozna wymieniac w nieskonczonosc, lige pociagneli na samograju i z uzaleznieniem od Messiego, co pokazala LM, gdzie kontuzjowany Argentynczyk jedna akcja ratuje nam dupe na CN z PSG..
0
Ja do tego, że Tito to mizerny trener argumentów nie potrzebuję, to było aż nadto widać..
0
Oto przykład tego, jak na tej stronie traktowane jest posiadanie własnego zdania. Oby tak dalej.
0
No chyba nie.
0
Ja tam się będę śmiał, nie będę za Songiem płakał, debilizm w zarządzie i sztabie szkoleniowym się szerzy w najlepsze, mnie to już zaczyna nie tyle irytować, co po prostu bawić..
0
Song nie wszedl nawet z lawki.. chlopie to koniec, odejdz i utrzyj baranom nosa jak (wypluc) Busiego cos dopadnie, jednoczesnie plakalbym i bym sie smial.
0
0
Wiecie co Wam powiem? Po paru meczach Barcelony Martino miałem wrażenie, że powraca ten zespół z czasów 2008-2012. Teraz? Mam kurwa wrażenie, że ten gość jest gorszy niż Vilanova..
0
Poszedł do Realu, wtedy się zaczął stopniowy blamaż.. tzn. nie obwiniam o to Madrytu, tylko po prostu piszę od kiedy to się zaczęło ; ) Spójrzmy przy okazji, że wtedy 22/23 letni zawodnik był określany jako "młodziutki talent" - dziś takim mianem określa się 17-letnich typów.. za parę sezonów przedszkolaki będą niesamowitymi perłami..
0
Zresztą, Song.. chłopie, pakuj się, w każdym innym klubie zawodnik jeden z najlepszych na swojej pozycji, w Barcelonie, mimo lepszej formy tylko jeden z wielu.. tu już nawet fakt, że On był sprowadzony specjalnie jako rezerwowy jest przesadą, nawet jak na taki standard to grzeje za dużo.. chcę Jego odejścia, bo nie mogę patrzeć, jak zawodnik takiego kalibru się po prostu marnuje.,
0
Mówiłem, że Song nie zagra.. ; ) Wejdzie znając życie w 89 minucie..