0

Huraaa :)
Oby biali w tym sezonie nic nie wygrali ;)

0

Wolałbym jednak Juve. Mam nadzieję, że RM jako nasz największy sportowy wróg nie zdobędzie w tym roku żadnego trofeum.

2

Zgadzam się z tobą w 100%. Naprawdę nie było potrzeby forsować sił w drugiej połowie.
Tak jak mówi Mascherano, od wszystkiego i od niczego dzieli nas bardzo niewiele. W najbliższą niedzielę gramy mecz o 1/3 możliwych do zdobycia trofeów. Po pierwszej połowie, kiedy na tablicy widniał wynik 2:1 trzeba było walczyć już tylko o utrzymanie awansu.
Gratuluję drużynie.

4

tak, miałem na myśli 12/13 :)

6

Alaba nie bierze pod uwagę następujących rzeczy:

1. W poprzedniej edycji LM w FCB nie grali ani Neymar ani Suarez,
2. Leo Messi był kontuzjowany,
3. Poza Messim nie mieliśmy innego światowej klasy napadziora,
4. Nasz gra polegała głównie na posiadaniu piłki z małą ilością kontr i szybkiej gry kombinacyjnej.

5

czyli gramy swoje :)

0

Zapomnijmy o posiadaniu piłki za wszelką cenę.

Manuell Pellegrini przed meczem zapowiadał, że City postara się odebrać piłkę Barcelonie. Zastosowali pressing, dostali gole kontr, których mogło być znacznie więcej gdyby nie dobra postawa Joe Harta.

Podobnie było z PSG.

Odkąd Barcelonę przejął LE posiadanie piłki zeszło trochę na dalszy plan. Owszem jest ważne bo to nasz znak rozpoznawczy, ale przede wszystkim powinno się liczyć zwycięstwo. Ostatnie MŚ i ubiegłoroczny półfinał LM pokazuje, że samą tiki-taką i posiadaniem piłki trofeów już się nie wygrywa. Nasza największa broń to wyszkolenie techniczne i zabójcze trio i niech tak pozostanie, bo póki co to dzięki tym aspektom jesteśmy tu gdzie jesteśmy.

0

Dani, zostań :)

0

Teoretycznie z tych czterech drużyn Juve najsłabsze.
Każda z pozostałych drużyn liczyła na to że dostanie Włochów.
Będzie ciężko, ale wierzę w zwycięstwo Barcelony. Będziemy musieli wspiąć się na szczyt naszych umiejętności..

0

Dokładnie..
Na razie nie ma sensu pompować balona a co będzie przyszłość pokaże..
Bayern w ćwierćfinale grał nierówno a RM trochę tak rzutem na taśmę.
Pożyjemy, zobaczymy..

11

Postaw w STS-ie ze 200 tys. a jak nie masz tyle kasy to weź kredyt..
Jesteś pewien więc wygraną masz jak w banku..

0

zdecydowanie odpadają :)

0

Mascherano i love You :)

0

Adres ma rację a ci co uprawiają czarnowidztwo niech idą na szczaw.

0

No właśnie.. General chce odejść, z Pedro może być podobnie, no i do tego jeszcze Dani. Czy to aby nie jest lekkomyślność biorąc pod uwagę zakaz transferowy??

0

Dobrze gadasz :)

1

Ja mam normalne :/

0

Oceny jak najbardziej sprawiedliwe.
Pique zaimponował mi techniką.
Szkoda mi jednak tej pierwszej połowy.

0

Dobrze bronił i dokładnie podawał nawet pod naciskiem napastników RM.
Super występ :)

0

Zgadza się, Neymar jest stworzony do gry z kontr, zwodów na dużej szybkości. W drugiej połowie pokazał próbkę swoich możliwości.

0

Nasi za bardzo się stresują.

RM nie miał nic do stracenia i dzięki takiemu podejściu grał lepiej pierwszą połowę.

My wyluzowaliśmy w drugiej i efekty od razu były widoczne.

0

No właśnie, waleczność i pressing to skuteczne sposoby na RM.

1

O tym samym pomyślałem. Trafna uwaga.

0

To są emocje.
Inaczej gra się na podwórku o przysłowiową marchewkę a inaczej w takim meczu jak el clasico.

0

Cieszmy się zwycięstwem.
Druga połowa w naszym wykonaniu wyśmienita.
I tego się 3-majmy.

0

Oby szedł tą droga jak najdłużej :)

4

Obydwie drużyny zaczęły mecz dość spokojnie, badając się nawzajem. Pierwsze okazje stworzyła sobie FCB.

Następne minuty to niewielka przewaga RM.

Trochę nieoczekiwanie FCB strzela bramkę ze stałego fragmentu. Prowadzimy.

Następnie do głosu dochodzi RM i do końca pierwszej połowy FCB wyglądają jak dzieci we mgle.

Koniec pierwszej połowy.

Druga połowa zaczyna się tak jak kończy się pierwsza, ale to FCB strzela bramkę, która całkowicie odmienia oblicze meczu.

Zawodnicy FCB stosują pressing, walczą, spychają piłkarzy RM jak najdalej od własnej bramki. Poza strzałem K. Benzemy, który mógł wpaść do bramki, zagrożenia wyniku praktycznie nie było.

FCB nadal wypycha RM, stwarzając sobie niezliczone okazje do podwyższenia wyniku. Serce rosło jak patrzyło się na zaangażowanie piłkarzy FCB tym bardziej, że RM już praktycznie nie istniał.

LE wprowadza dobre zmiany a FCB gra koncertowo.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Czy nie forsowanie tempa w pierwszej połowie i znaczne jego podkręcenie w drugiej połowie to przedmeczowe założenie taktyczne naszego Mistera, czy po prostu w przerwie LE "zmotywował" piłkarzy do lepszej gry??

We środę graliśmy LM z MC i w sumie ciężko było by grać ten mecz od początku na 100% sił.

Nie wiem, na te pytanie odpowiedź zna tylko LE i piłkarze.

Gratulacje za zwycięstwo!!!

Szkoda niewykorzystanych sytuacji, bo mogliśmy ich upokorzyć, w pełnym tego słowa znaczeniu.

1

W życiu są:
1. kłamstwa
2. wielkie kłamstwa
3. statystyki

0

Pierwsze trafienie, ale jakże ważne dla Barcelony :)

0

nie nudź..
pierwsza połowa była tragiczna w naszym wykonaniu..
co mieliśmy pisać?? że jesteśmy wniebowzięci??

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: