0

Hmmmm czyli uważasz, że Katalończyków, którzy jak sam stwierdziłeś, płacą najwięcej nie interesuje to, że osoba, która zarabia znacznie więcej od nich uchyla się od płacenia.
Z taką logiką trudno dyskutować.

1

Masz prawo tak twierdzić ^^
Oczywiście uprzedzając lawinę bzdurnych komentarzy, wiem, że felieton jest punktem widzenia dziennikarza/autora tekstu.
Jednak w zrozumieniu tego felietonu pomaga zdystansowanie się do Leo Messiego jako wybitnego piłkarza, a skupienie się na Leo Messim jako osobie publicznej.
Warto również spojrzeć na ten felieton z punktu widzenia mieszkańca Hiszpanii (nie ważne czy pochodzenia katalońskiego czy baskijskiego etc.). Mówimy o kraju, który przeżywa kryzys, w którym bezrobocie wynosi 20-21% (ogół) i bezrobociu wśród młodych powyżej 50%. O kraju w którym obniżane są pensje np. wśród osób pracujących budownictwie.
Dlatego uważam, że Hiszpanie mają prawo być zwyczajnie wkur****. Szczególnie, gdy słyszą o wielomilionowych przekrętach, kogoś kto dawał im chwilę zapomnienia w trudnym okresie. A tym bardziej, gdy wiedzą ile zarabia.

1

Świetny felieton, nic dodać, nic ująć.

1

W sumie, najłatwiej wszystko zrzucić na Pereza, na Madryt, na kibiców Realu ^^
Może jest o spowodowane tym, że Barcelona była określana "uefaloną" ?
A może tym, że "kibice" zarówno jednej, jak i drugiej drużyny nie potrafią lub nie potrafili pogodzić się z rzeczywistością.

0

Niby, gdzie miałby odejść Messi? To oczywiste, że zostanie jeszcze kilka sezonów (czyli pewnie 5-6 lat). A później? Albo przejdzie na emeryturę, albo "piłkarską starość" spędzi w Argentynie (pewnie w Newell's).

3

Szczerze to nie rozumiem Leo. Zarabia tyle hajsu w klubie, na reklamach, koszulkach itp. itd. , a dopuszcza się czegoś tak żałosnego jak oszustwo podatkowe....
Szkoda, był niegdyś wzorem do naśladowania: jako sportowiec i jako człowiek. Pozostał już tylko sportowiec. Mam nadzieję, że to koniec afer w jego wykonaniu.

0

To zależy jakby sformułował swoje wątpliwości. Jeżeli by powiedział "albo wygramy, albo odchodzę" to wiadomo jaki byłby efekt. Mógł np. po meczu pogadać z kolegami i trenerami nad sensem dalszych występów w reprezentacji. Myślę, że na wsparcie mógłby liczyć. Sposób w jaki to zrobił może spowodować, że połowa składu może zrezygnować. Jego koledzy z reprezentacji mogą sobie pomyśleć tak: "Skoro kapitan, w dodatku tak dobry piłkarz rezygnuje to po co tracić czas na reprezentację? Jeżeli on nie widzi w tym sensu to po co mi to? Jeżeli go przeraża presja to jak mam, sobie z nią radzić". Nie mówiąc o tym, że to "średni" przykład, dla młodych piłkarzy.
Zakładając, że masz rację to i tak postąpił nieuczciwie względem kolegów, którzy w niego wierzyli. Powinien z nimi pogadać przed turniejem (jeżeli miał to zaplanowane) lub po turnieju.

0

Scenariusz taki rzeczywiście byłby prawdopodobny, gdy nie fakt, że niektórzy koledzy wydają się być zaskoczeni np. Sergio Romero.

0

Oczywiście, że tak o niczym innym nie marzę. Zrobię sobie jeszcze screena i wrzucę na fejsa. Następnie założę kanał na YT, gdzie będę wrzucał całe kompilacje z moimi komentarzami :)

1

Zawarłeś odpowiedź w swojej wypowiedzi. Więc mój komentarz jest zbędny. (mała podpowiedź: słowem kluczowym w Twojej wypowiedzi jest "pozbawienie")

0

Tak pod wpływem chwili, decyzja nie zapadła tydzień po finale, lecz bezpośrednio po meczu. Nie twierdzę, że Leo nie myślał o tym wcześniej, może tak było. Chodzi o to, że taka decyzja powinna być podjęta, gdy emocje po meczu opadną.

Tak był krytykowany, choć nie wiem na jaką skalę w Argentynie, gdyż nie czytam tamtejszej prasy. Jednak, każdy znany piłkarz, z podobny statusem, będzie krytykowany, czy to Neymar, czy Ronaldo, Lewandowski, Suarez, etc., szczególnie, gdy drużyna przegrywa. No, ale takie są czasy, taka jest prasa. Wydaje mi się, że 29-letni piłkarz powinien się do tego przyzwyczaić i podchodzić z większym dystansem.

3

A dla mnie Messi wykazuje brak charakteru.Tym bardziej, że nie był to decydujący karny.
Co mnie w sumie zaskoczyło. Popatrzcie na jego zachowanie podczas serii rzutów karnych. Nie dość, że nie wspierał kumpli, którzy mieli strzelać karne to jeszcze się odseparował od reszty i "płakał" jaki to on biedny. A przecież sytuacja się wyzerowała!!!!!! Argentyna miała takie same szanse jak Chile. Czy tak się zachowuje ktoś kto jest KAPITANEM? Tuż po serii karnych to samo. Zamiast wspierać załamanych kumpli, znów ucieka. Serio to ma być kapitan?
Po meczy znowu ucieczka. Bez zastanowienia, pod wpływem emocji rezygnuje z gry w reprezentacji. Serio? A gdzie wola walki? Jakieś ambicje? Chęć rewanżu? Powinien zrezygnować z opaski kapitana, bo do tej roli kompletnie się nie nadaje. Natomiast w reprezentacji powinien zostać.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: