Smutek
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Sępólno Krajeńskie
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Eoren, tak jak mówisz, zmiana trenera po 5 latach (4 Pepa, 1 Tito), może przynieść tutaj wiele korzyści. Po prostu mogli popaść w rutynę, od 5 lat robili to samo, obiady po treningu, zgrupowania w dzień meczu, przed LM hotel etc. Faktycznie coś w tym może być, chociaż początkowo niekoniecznie może to się im spodobać. Oczywiście Martino, też może robić zgrupowania jak poprzednicy, bo mówił, że się dostosuje, ale szkoda by było. Potrzeba są takie małe zmiany.
Dobrym aspektem tej sprawy jest również to, że wielu zawodników dostało nową szansę. To jest nowy trener u którego może zapunktować, nie patrzy na nich przez pryzmat kilku sezonów. dos Santos, Ibi czy Cuenca mają szansę. W przypadku holendra chyba jednak wszystko zostało już powiedziane, chociaż Martino chce szeroką kadrę. Gdyby Afellay odzyskał formę, to byłby dobrym wzmocnieniem. Nie zapominajmy, że to świetny piłkarz!
Jeżeli chodzi o taktykę, to nie spodziewam się tutaj wielkich zmian, może małe korekty co do poszczególnych zawodników, ale Argentyńczyk nie wygląda na trenera, który jest fanatykiem taktyki i innowatorem. Raczej będzie używał "bielsowego" podejścia z małymi zmianami. Nie ukrywam, że liczę na powrót pressingu.
0
Kurowskim, nie miałem najmniejszej chęci obrażenia dziennikarza. Zwykła literówka, przepraszam.
0
Na siłę, robicie te wywiady, oj na siłę. Jak można rozmawiać o Barcelonie z Kurwoskim? Może planujecie jeszcze wywiady z Iwańskim, czy Patryką(chyba tak się nazywa?)? albo Sołtysikiem? on swego czasu też komentował jeden mecz. Chcecie podnieść poziom, urozmaicić coś, ale nie w ten sposób, to tylko obniża.
0
Nic nie mieli obiecane, a kłamią, że mieli to proste. Nienawidzę jak ktoś kłamie i zwodzi, jak ten śmieszny Rachwał cały czas robił. Pomyśl logicznie, jakie jest sens wystawiania piłkarza, który nigdy ani razu nie trenował z drużyną? Druga sprawa, to ryzyko kontuzji. Po prostu kłamią, dodatkowo jeszcze wspominali o innych z PK. Szopka, sropka mówiąc kolokwialnie, lody kręcą na tym meczu, nabijają balonik, to jest już żałosne. Dostatecznie obrzydzili mi ten mecz, że już gorzej chyba się nie da.
Fakt jest taki, że wykluczał na pierwszej konferencji mecz w terminie 30/31 lipca, bo nie będzie rekompensaty dla kibiców. Następnie zwodził, a na końcu obwieszczał wielki sukces, mecz 30/31 lipca. Czy to nie jest żałosne?
0
Czego tutaj się dziwić? Pan Rachwał jak i cała ta organizacja i rekompensata to od początku było wiadomo, że to jeden wielki wałek. Jeszcze kłamali, że może inni też będą. Dobre sobie, dzisiaj badania, a jutro będą grać jeden z wielu sparingów. Kłamali od początku, żeby ludzie się nie wycofali. Tak jak mówiłem od początku, mogli mówić prawdę i lepiej by to im wyszło. Komentowałem już te ich super pro posty na fb, ale oni dalej brnęli w to, że Ney jest pewny. Śmieszni zakłamani, ludzie, tyle w tym temacie. Miałem bilet i bez względu na ich kłamstwa chciałem jechać na nowy termin. Pojadę oczywiście, bo już za późno na oddanie, ale rzygać mi się już chce od tej szopki i kłamstw tego pana i tych całych pseudo organizatorów.
Najśmieszniejszy jest fakt, że na pierwszej konferencji, wykluczał termin 30-31 lipca, bo kibice nie dostaną rekompensaty. Co mówił na następnej ten hipokryta każdy wie.
0
Nie łudźmy się, nawet najbardziej uczciwy uczeń odpuszcza sobie, wiedząc, że ma już wystawione oceny. - Jeżeli, uważasz, że ktoś w tamtym momencie miał już wystawione oceny, to po prostu nie znasz się na piłce. Owszem przewaga w lidze była, ale w tej drużynie grają Xavi, Iniesta, Alves, Messi, Pedro, Valdes, Busi etc. i uwierz mi, że wygranie ligi to nie jest dla nich czas na odbieranie dyplomów.
Tito, miał dobre decyzje, ale miał tez fatalne, wręcz dziecinne i dziwne, co gorsza nie uczył się na błędach. Dublowanie Iniesty i Fabsa widział nawet mój kuzyn który ma 12 lat. Nie mogłem na to patrzeć, to było straszne, obaj się męczyli, a w szczególności Andres. Jedyny mecz w którym powrócił do starej taktyki, był ten rewanżowy z Milanem. Wyglądało to bardzo dobrze, wrócił, do starej szkoły Bielsy i Pepa... i co? wygrał! Reasumując, IMHO Tito chciał być inny od Pepa i zmieniał części w maszynie, jednak tylko trochę... ale zmieniał! Czy wymiana dobrej części, na nową również dobrą, może przynieść korzyść? Pewnie może, gorzej tylko jak ta nowa, od razu się zepsuje, a maszyna będzie chodziła gorzej. Jednak my będziemy pewni, że to nie mogła zepsuć się ta nowo wprowadzona część, tylko inna i dokonamy wymiany, jak tam powtórzy się historią, zepsute będą już dwie i maszyna może stanąć. Najgorsze jest to, że może to wydarzyć się w kluczowy momencie produkcji. Wydaje mi się, że Tito chciał oderwać się od Tito. Smutne jest to, że ten sezon właśnie miał taki być, ale nie będzie i szkoda, bardzo szkoda.
Niestety w moim odczuciu Tito nie ufał też wychowankom, nie chce mi się tego rozwijać, bo zaś będę musiał dzielić komentarz na 100 części. Jak się ktoś z tym nie zgadza, to rzucę parę przykładów
0
Jednak jak ktoś, zmienia zdanie po każdym wydarzeniu, a nie potrafi wykreować sobie zdania na samym początku, to ciężko szanować zdanie takiej osoby. Raczej, w tym wypadku chodzi mi o to, że nie była potrzebna konferencja Tito i jego odpowiedź na atak, Pepa, żeby wiedzieć, że Guardiola też nie jest taki prosty, jak polityka Gowina, ot tutaj mnie boli. Potrzebujesz idealnego strzału, kawy na ławę, nie przyznajesz się do błędu, że ta ocena -54 w tamtym momencie była zdecydowanie o te -20 za duża albo odwrotnie. Zgadzam się, z tym, że człowiek nie powinien zachowywać się jak beton i pod wpływem faktów zmieniać swoje zdanie, ale nie może też być jak PSL, o którym jak się mówi każdy wie... Oczywiście, to żaden atak, czy obrażanie, po prostu tak to widzę.
0
Dokładnie, tak jak mówisz. Można było to przewidzieć, ze dzień po decyzji, będzie taka wypowiedź Lucho.
0
Challenger, Po raz kolejny zmieniasz zdanie, jak dostaniesz na stół gotowy posiłek. Z ostatnich felietonów ewidentnie było widać, że masz problem z zarządem, że to Pep jest ten dobry, a cała reszta jest zła. Szczerzę, powiedziawszy, nie wiem czy w Twoim wypieraniu się tych wszystkich "izmów" które wymieniłeś jest dobre, bo kto jak kto, ale po części już parę z nich przybierałeś, później zmieniałeś, powracałeś... Zachowanie trochę jak najładniejszej dziewczyny w szkole, czyt.gwiazdy, która zmienia chłopców w zależności od tego, kto jest właśnie na topie. Pod jednym z ostatnich artykułów/felietonów(tych "artystyczno-poetyckich"), podałem parę przykładów, kiedy już było widać jak Pep potrafił czasami niesmacznie się zachować, czy to względem piłkarza, zarządu, czy kogoś innego. Nie wymieniłem tam min.nie podania ręki Ronaldo, na gali złotej piłki, ale był przykłady Eto, Toure, młodego dos Santosa,Bojana, Ibry etc. Może warto teraz jak już mamy na tacy kolejny dowód, czasami trzeźwo pomyśleć, a nie oferować rękę do odcięcia? Pep jest, był i będzie wielką legendą tego klubu! Dzięki niemu przeżyliśmy najlepsze czasy w historii, ale on też ma swoje wady, jak każdy! Wiem, że to aż Guardiola, ale to też tylko człowiek!
0
Śmieszą mnie to nakręcanie, czegoś, co jest mało prawdopodobne. Szkoda, ze na pierwszych konferencjach prasowych, datę 30/31 lipca wykluczali, bo chcieli niby rekompensatę dla kibiców. Po co te kłamstwa i hipokryzja? Badania są 29 lipca, mecz 30 lipca, więc nie będzie ani jednego treningu! żadnego! Już widzę jak bez treningu grają zawodnicy z PK i Neymar na czele. Jak wejdzie jakimś cudem, a tym bardziej jakimś cudem przyjedzie to zagra 1 minutę! Nie nabijajcie ludzi w butelkę. Jeżeli macie czymś promować, to mówcie o nowym trenerze. Rzygać mi się chce jak to czytam. Mam bilet i chce tam pojechać obejrzeć, nawet ten sam skład, co był poprzednio. Jednak wy kłamiecie,a to jest najgorsze, bo pewnie wielu ludzi da się nabrać, a tak oddałoby bilety.
0
a gdzie Oscar Garcia?
0
Jesteś żałosny, najbardziej śmieszą mnie właśnie komentarze, w których brak jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi, tylko wrzuty do nicku. Po pierwsze nie masz pojęcia z jakich powodów powstał ten nick, w jakim czasie i dlaczego, ogólnie to gówno wiesz, na temat tego nicku! Po drugie jak masz zamiar coś komentować to pisz na temat. Szczyt kretynizmu komentować kogoś nick, to by znaczyło, że jesteś[...] i pewnie tak jest.
0
Ze skrajności w skrajność. Tak się tylko zastanawiam co ten artykuł wniósł? Już jeden taki mamy, jak sam autor wspomniał na początku, do tego ten pierwszy bardziej rozbudowany. Nawet nie wiem jak to nazwać, kolejna zapowiedź Neya? Przecież Chowański pisał o tym samym, bla,bla puchar konfederacji, uda mu się, jest magiczny... Kurde nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale to nic nie wnosi, po prostu kompletne nic! Nie wiem, takie felietony powinny coś pokazywać, jakieś inne spojrzenie, autora, a tutaj jakieś "smenty". Jak dla mnie bardzo słabo, z jednego powodu: nudno!
0
Część 3
Tak samo można powiedzieć, że przez Pepa, mówiąc kolokwialnie gówno dostaliśmy,za Eto, a wręcz ośmieszyliśmy się na cały Świat. Przecież to logiczne jak ktoś rok przed mówi, że Cię nie chce, Tobie zostaje ostatni rok kontraktu, to kto zapłaci za tego zawodnika przyzwoitą cenę, no kto? Tak samo zrobili z Deco, ale to tam inne czasy, inna bajka.
Każdy medal ma dwie strony, wystarczy tylko bardziej się przyjrzeć. Więc jak będzie oferować rękę, za prawdę i tylko prawdę Guardioli to uważajcie, aby mieć czym schabowe nabijać o 15:00 w niedziele.
btw1. Pep to legenda, ja to wiem, nie musicie mi o tym mówić... ja to wiem bardzo dobrze!
btw2. Zwiększcie ilość znaków komentarzu.
0
Część 2
Oczywiście mi też nie pasuje wiele spraw, obecnego zarządu, mogę nawet wymienić parę: Abidal, Boixos Nois, transfery trochę (poprzednie też były fatalne, głównie chodzi mi o kwoty), Katar(Laporta miał za to inne Katary na sumieniu), tajemniczość( w sumie to Laporta nie był lepszy, na końcu wszystko wyszło). Jak widać każdy ma wiele na sumieniu, każdy. Mógłbym tutaj wymieniać skazy Nuneza, czy nawet Gasparta, ale po co? Nie ma idealnego zarządu. Tak uwielbiany przez was Laporta, nie był dobrym prezydentem również, mogę znaleźć na to masę dowodów, naprawdę masę. Jednak były za jego kadencji największe sukcesy sportowe w dziejach tego klubu i to go broni, wyniki, jak to zwykle bywa w futbolu!
Reasumując, Pep również miał swoje dziwne chore wizje, czy tego chcemy czy nie, tak było, zapytajcie Bojanow, Ibrow,Touretow,Hlebow, oni maja o nim zdanie inne niż, Iniesty, Busquetsy... Teraz jeszcze przypomniała mi się sytuacja, jak Guardiola "walnął focha" na młodego dos Santosa. Chłopak trenował przez jakiś okres niemal codziennie z pierwszą drużyną, aż tutaj nagle, NIE! Było jakieś wytłumaczenie tamtej sytuacji? Nie było. Zauważyłem to wtedy, sprawdzając tylko listy powołań. Pisałem o tym nawet pod jakimś artykułem, a Karol Chowański też miał podobne odczucia, coś tam musiało się kiedyś stać i młody out. Pep tak robił, nie mówiąc już o okolicznościach odejścia Yaya, za którego powinniśmy dostać w tamtym czasie dużo, dużo więcej, niż te marne 30 mln bez tych odsetek dla menagerow i podatków, od City! które potrafi zapłacić miliony, za zawodników mniej znaczący od Yaya, sad but true!
0
Część 1
OK, tak jak obiecałem sobie po kilku latach zacznę znowu komentować, trochę więcej wolnego czasu, więc trochę mnie tutaj teraz będzie :)
Eoren, od jakiegoś czasu, jesteś dla mnie tutaj najlepsza, jeżeli chodzi o felietony, wnosisz coś nowego, ale tutaj trochę się z Tobą nie zgodzę. Człowiek pamiętliwy to jest, ale ma tez krótką pamięć. Pep to legenda FC Barcelony, co do tego nikt nie ma wątpliwości i ja również. Jeden z największych jak nie największych, najbardziej zasłużonych, to na pewno, nigdy tego nie negowałem i negować nie zamierzam. Jednak szczerze, trzeba powiedzieć, Pep to dziwny człowiek był i basta. Tak jak on teraz mówi o tej sytuacji, tak samo mówił Ibra, trochę mniej Bojan, trochę więcej Hleb, trochę mniej Eto. Chodzi mi tylko o to, że Pep nie zawsze był taki krystaliczny jak się może nam wszystkim wydawać. Ajj zapomniałem jeszcze dodać do mojej listy Torue, on również mówił swoje mniej na temat Pepa... Więc, czy Guardiola faktycznie jest filozofem, może trochę jest, no może jest, też mamy na to fakty. Nie z jednego źródła, tylko z kilku. Ogólnie na fcbarca.com i chyba w Polsce barcelonismo obecnego prezydenta uznało już za człowieka podobnego do Gasparta, a może i nawet takiego samego.
0
Wszystko fajnie, pięknie. Tylko wiesz co... Od kilku lat mam w zwyczaju czytać tutaj wszystkie newsy, dlatego i Twojego drugiego występu nie przegapiłem. Nie podoba mi się, masz rację! tylko dlatego, że to nudne... Czy tego chcemy, czy nie tutaj powinny być merytoryczne wypowiedzi i poetyckie felieton tutaj nie pasuje. Zresztą felieton powinno czytać się łatwo i przyjemnie, przechodzić od akapitu do akapitu jak burza, a tutaj tak nie jest. Już nie mówię nawet o młodszych czytelnikach, których po prostu wykluczasz z grona swoich fanów. Od jakiegoś czasu, Panowie na fcbarca.com odstają zdecydowanie od Eoren, która wnosi bądź co bądź jakieś nowe rzeczy. Co prawda Pan Chowański, zwykle ma jakieś oryginalne zdanie, ale jego felietony zeszły poziom niżej, przynajmniej ja tak to oceniam. Kiedyś było tego mniej i były lepsze, teraz więcej, bo już nie tylko w "Ciszy", ale jeszcze pojedyncze + YT. Około dwa lata temu, albo i 3, napisałem nawet, że mam podobne zdanie do Karola i bardzo podoba mi się jego styl, ale z biegiem czasu obniżył loty. Jeżeli chodzi o Ciebie, to już debiut wywołał we mnie mieszane uczucia, teraz to się potwierdziło, dlatego piszę, że nie chcę czytać tutaj takich rzeczy, bo najzwyczajniej to tutaj nie pasuje. Jak coś nie pasuje w czymś, czego używam, to albo to zgłaszam do naprawy, albo wymieniam( w tym wypadku niemożliwe). Otwórzcie oczy, nawet felietony Lisa(którego mało czytam jak co! OR for fun), Passenta, albo i nawet Cruyffa, czyta się dużo łatwiej, a co za tym idzie o niebo przyjemniej.
0
Stam nie był i nie będzie nigdy legendą Ajaxu Amsterdam! Tak samo naszą legendą jest wtedy Ibra albo Dima, którzy zagrali jeden sezon.
0
Mamy już tutaj jednego Icemana, dlatego drugi nie jest potrzebny. Szczerze mówiąc Cochise, napisał same oczywiste rzeczy, przefarbował je w piękne zdania, jakieś metafory etc. Nie wystarczyło napisać...? Montoya i Bartra mało grają, Adriano dobry, ale nie na cały sezon. Pique gra dobrze przy liderze, ale za to za każdym razem wyprowadza dobrze piłkę. Tarzan za stary, żeby dalej być liderem, dlatego kupmy kogoś nowego, bo przegramy. Tylko kupmpy kogoś naprawdę dobrego, nie wynalazki. Bym zapomniał... Masche spełnia wszystkie zadania i jest dość regularny. Czyżby to nie była cała treść tego felietonu? Co raz częściej mam wrażenie, że uprawiacie tutaj jakiś mały kącik z poezją. Otóż Ludwiku Dorn i Sabo(pfu)sic! Droga redakcjo, nie tędy droga! Nawet Chowańskiego kiedyś czytało się dużo lepiej (jakieś dwa lata temu), teraz też już popadł w ten poetycki bełkot. Proponuję zastanowić się, czy mają tutaj być merytoryczne konkrety, czy Wasze niespełnione marzenia a' la Kochanowski (pfu, nigdy go nie lubiłem), może mój ulubiony KCN! Jak ktoś nie zrozumiał, to jak mam ochotę na poezję, to czytam poezję i na pewno nie wchodzę, na stronę poświęconą, zupełnie czemu innemu!
0
Nie zgadzam się w paru kwestiach, druga sprawa, że zadawanie pytań o Brouca ma się nijak tematycznie do tej strony. Wiadomo, ktoś zaraz napisze, że mogłem nie czytać jak mi się nie podoba, ale jak trafiam w środku wywiadu na takie "perełki" to skąd ja mogłem wiedzieć?
Nie podobało mi się również:
1. Temat Alby, niby gdzie on się temu Panu przewraca? Mam wrażenie, że nie widział ani jednego jego meczu w Val i może pare w Barcelonie, albo czytał coś na WP i pomylił go z Sanchezem. Kompletny brak zanjomści tematu, żeby to jedyny w jego wypowiedziach... na temat hiszpańskiej piłki.
2. Pytanie o trójkę Villa, Titi, Ibra.Przecież jeżeli Villa teraz odejdzie to osiągnięcia z Titim i wkład w grę są bardzo podobne. Henry też miał jeden bardzo dobry sezon w Barcelonie i tak jak David, był to sezon drugi!
3. Brak wiedzy pokazuje, również przy tym, ze mówi o reklamach jak to chodzi o prawa telewizyjne.
Pozytywne porównanie Romario i Leo, mam podobne zdanie. Reasumując, wydaje mi się, ze trochę na siłę robicie te wywiady, byle zrobić, a chyba nie tędy droga jak mawia klasyk. sic!
0
Fajna inicjatywa z tymi wywiadami, ale ten Pan to najgorszy komentator jaki kiedykolwiek wziął mikrofon do ręki. Człowiek tragedia, pomimo tego, że mam ten kanał w TV, wolę oglądać na zacinającym przekazie w internecie po eng. Po prostu on jest straszny i to nie tylko moja opinia. Od kiedy puchar króla pojawił się na ich antenie, to zawsze ze znajomymi śmialiśmy się ile wytrzymamy wysłuchiwać tego Pana. Jak mówiłem inicjatywa dobra, ale jak macie przeprowadzać wywiady z tego typu komentatorami, to lepiej tego nie robić. Nie wiem, czy ktoś ma ochotę czytać wywiad z Rabijem, albo jak tak dalej będziecie wybierać Ryczelem albo Wołkiem.
btw. Wiem, że jak nie chcę, to mogę nie czytać etc. Tylko, że ja chciałem powiedzieć, to co myślę, aby pomogło to w rozwoju strony. Zawsze byłem zdania, że jak się już za coś "brać" to porządnie.
Pozdrawiam!
0
Po co Messi na zdjęciu?
0
Charakterystyczny rzut ma chłopaczyna.
0
Xavi i Fabs wykonali to samo świetne podanie do Pedro w 17 minucie?
0
" Ledwie cztery porządne występy od Sylwestra do końca sezonu (Osasuna, Racing, rewanż z Bayerem i VCF). Finał dramatu w dwumeczu z Chelsea."
Rewanż z Bayernem?
0
Piłkarze ręczni Barçy zatem znów mogą wywalczyć tytuł, jak to miało miejsce w zeszłym sezonie w Leon, kiedy to pokonali w finale zespół gospodarzy 28:27.
FC Barcelona grała w dwóch finałach edycji Pucharu Asobal rozgrywanych w Vigo. W sezonie 1994/95 wygrała 30:22 z Caja Cantabria oraz w sezonie 2011/12, kiedy to przegrała z BM Ciudad Real w hali As Travesas w Vigo 34:31.
Chyba jakiś błąd, albo ja już nie myślę o tej godzinie. Jednak wydaje mi się, że sezon 11/12 to poprzedni.
0
Dokładnie, również nie mogłem obejrzeć prezentacji. Będzie możliwość wrzucenia tutaj?
0
Pyrzo_Bara- tylko przez przypadek, po dwóch latach albo i dłużej przeczytałem Twój komentarz. Jednak nic się nie zmieniło, jest on równie kretyński jak te z przeszłości min. o wyrzuceniu Pepa.
0
Tak pokazali właśnie swoje braki w sparingach z Argentyną i Brazylia, gdzie kilku wysokich o średnim poziomie, bardzo im zagroziło. Taki skład jaki mają na tych IO, nie jest DT i basta. Jeden center to parodia, szybkie 2 faule i dupka jest. Jakaś kontuzja LJ, słabszy dzień strzelców i wciąga ich Brazylia, taka jest bolesna prawda. Żadna ekipa nie miałaby szans z nimi w PO, ale jeden mecz, to może noga się powinąć. W czasach Dream Teamu nie było takiej możliwości. A to, że teraz można chociaż tak pomyśleć oznacza jedno, że to Team USA!
0
Błąd rzeczowy to nie jest Drem Team, taki był tylko jeden. Powinno używać się określenia Team-USA, jak to robi większość portalów. W 2008 USA, zostało ochrzczone jako Reedem Team i to było do przyjęcia. Jednak nie można mówić DT o dzisiejszej drużynie, bo każdy kto ogarnia trochę basket, to wie, że Barkley, Bird, Pippen, Malone, Magic i Jordan... byli nieziemscy. Dzisiaj Team USA, ma braki i jeden center to za mało, żeby być ponad wszystkimi drużynami o kilka poziomów, bo tylko wtedy można być drużyną ze snów.