Inteligentny człowiek rozróżnia skromność od pychy,widzi z jednej strony skromnego chłopaka a z drugiej narcystycznego samouwielbiającego się,więc co tu się dziwić po czyjej stronie są ludzie.Ronaldo na każdym kroku pozuje,przyzwyczaił wszystkich do tego,jego placz także był pozą...ludzie rozróżniają autentyczność od gry aktorskiej,a w tym sporcie autentyczny jest Messi, a Ronaldo z całych szacunkiem dla jego warsztatu piłkarskiego jest kims kto pragnie by go czcić i uwielbiać.Messi chce grać w piłkę a nie pachnieć na boisku.W tym tkwi przyczyna dla czego Messiemu współczują a Ronaldo hejtują.,ale "inteligentni" ludzie używający takich anagramów i tak tego nie zrozumieją.
Ludzie wyluzujcie,czysto sportowo Figo zasługuje na top 50...co prawda w zestawieniu największych zdrajców,judaszy jest na pierwszym miejscu,ale trzeba mu oddać,iż grając dla FCB brylował...
Komentarze
0
Zaufanie zaufaniem,a motywowanie???Słabo to widzę,tu potrzeba charyzmy...
0
"Stranger things"opowiada między innymi losy dziewczynki o imieniu jedenanstka a nie dziesiątka;)
0
Rozbraja mnie metafora "palce lizać"w piłce nożnej.Zawodnicy grają nogami...obleśnie się kojarzy.
0
Brexit i wszystko jasne...
2
Roberto gra zajebiście ,owszem,ale stwierdzenie "zapominam o Alvesie"brzmi równoznacznie z zapomnieniem wszystkich zdobytych z nim trofeów...
5
Inteligentny człowiek rozróżnia skromność od pychy,widzi z jednej strony skromnego chłopaka a z drugiej narcystycznego samouwielbiającego się,więc co tu się dziwić po czyjej stronie są ludzie.Ronaldo na każdym kroku pozuje,przyzwyczaił wszystkich do tego,jego placz także był pozą...ludzie rozróżniają autentyczność od gry aktorskiej,a w tym sporcie autentyczny jest Messi, a Ronaldo z całych szacunkiem dla jego warsztatu piłkarskiego jest kims kto pragnie by go czcić i uwielbiać.Messi chce grać w piłkę a nie pachnieć na boisku.W tym tkwi przyczyna dla czego Messiemu współczują a Ronaldo hejtują.,ale "inteligentni" ludzie używający takich anagramów i tak tego nie zrozumieją.
4
Ludzie wyluzujcie,czysto sportowo Figo zasługuje na top 50...co prawda w zestawieniu największych zdrajców,judaszy jest na pierwszym miejscu,ale trzeba mu oddać,iż grając dla FCB brylował...
2
Tak owszem zmiany przynoszą zwycięstwa,lecz klub powoli zatraca swoją tożsamość...DNA...wysrarczy spojrzeć kogo pozbyto się z FCB
2
Roberto gra zajebiście ,owszem,ale stwierdzenie "zapominam o Alvesie"brzmi równoznacznie z zapomnieniem wszystkich zdobytych z nim trofeów...
0
Lewy raczej zagości w Monachium .Wzmocnienia na obronie to raczej priorytet,więc Hummels oraz Kompany.Atak to zdecydowanie Suarez