O sobie

  • Zainteresowania Sport, geografia, historia, astronomia, muzyka
  • Ulubiony zawodnik Rivaldo, Ronaldinho, Messi
  • Ulubione zespoły FC Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od 1994

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 226
  • Polecenia 552

Komentarze

2

Wnioski są bardzo złe.
- pressing bardzo słaby
- w fazie przejścia rywal ma zbyt dużo swobody
- w związku z powyższym obrona ma dużo roboty, a że obrońcy też nie są zbyt skuteczni, to rywale stwarzają dużo sytuacji bramkowych
- w ofensywie przede wszystkim brak skuteczności
- Yamal, owszem, potrafi zrobić coś z niczego, ale jego gra w ostatnim czasie jest bardzo przeciętna. Często irytuje, mam wrażenie, że nie tylko kibiców, ale i kolegów z drużyny. Zobaczywszy, że to on będzie strzelał karnego, a nie Raphinha pomyślałem "no to 0:0 do przerwy"...

0

@Bogan Niestety, też to zauważam. Może nie gwiazdorzenie, ale jest wiele sytuacji, w których, owszem, jest poniewierany, ale jak sędzia nie gwizdnie to macha łapami i pretensje do całego świata. Broniłem go wiele razy w dyskusjach, ale młody powinien zakasać rękawy i zapier*****, tylko w ten sposób można coś osiągnąć. Pokazał Raphinha jak powinno się walczyć niezależnie od okoliczności. Rozumiem bezradność i frustrację młokosa, gdy cała drużyna gra dno i wodorosty, ale jak chce być liderem to musi zapieprzać, tym bardziej , że jest młody. Wymówki, że sam nic nie zrobi, bo go kopią , a koledzy nie dojeżdżają są nie na miejscu.

0

@MessiForeverTheBest
Proponuję zmienić dyscyplinę sportu

0

@escarabajo
Życie to nie tylko czerń i biel. Podobne sytuacje będą prowadzić do absurdów - zawodnik odbije po prostu piłkę głową, a że doprowadzi to do straty gola to będzie symulował urwanie głowy. Jest tu duże pole do interpretacji, podobnie jak w przypadku zagrania piłki ręką, dlatego ewidentne trafienie w twarz powinno skutkować przerwaniem gry - w powyższym przykładzie taka sytuacja nie miała miejsca.

1

Co do wczorajszego nie przerwania gry przez sędziego w meczu Mallorca - Barcelona. Dostałem wiele razy w twarz tzw. mokrą szmatą - piłką nasiąkniętą wodą i żyję. Trochę pobolało i tyle. Gość dostaje w głowę, a raczej czoło - część głowy, która najlepiej odbiera takie uderzenia - ale robi to świadomie, bo widać , że wykonuje ruch głową, aby tak właśnie odbić piłkę. Pada jak rażony piorunem, a tak naprawdę ma taki zamiar po chwili zastanowienia czy symulka będzie dobrym rozwiązaniem czy może pójdziemy z kontrą. I wracając do kwestii dostania piłką w głowę - to profesjonalny piłkarz, który takie petardy przyjmuje prawdopodobnie kilka razy w miesiącu, jeśli nie tygodniu. Nie róbmy z ludzi kalek na każdym kroku. Rozumiem, gdyby dostał z nienacka albo chociaż prosto w miche, to ok, przerywamy grę, ale tutaj sędzia podjął dobrą decyzję i tak samo mówiłbym, gdyby to było w drugą stronę. Argumenty o śmierci czy trwałym kalectwie kwituję szyderczym uśmiechem. Pozdrawiam i wracam do CSa... tfu FMka :)

Zobacz wszystkie

76

W pierwszej połowie gola nie strzelił, ale kluczy miał więcej, niż woźny w kanciapie.

36

Nie wiem dlaczego nikt nie analizuje sytuacji z pierwszej połowy, kiedy to obrońca gości zatrzymuje Griezmann łokciem. Tam nawet faulu nie gwizdnął, a moim zdaniem to powinna być czerwona kartka.
Co do innych sytuacji. Karnego dla Valladolid nie powinno być, Alba był w biegu, ułożenie ręki naturalne, czerwonej kartki po faulu na Dembele też nie powinno być. Co do gola, to nie kojarzę tej sytuacji, ale mam jedno zasadnicze pytanie. Gdzie był k**** VAR?!

34

Ivan Rakitić - skuteczność podań vs D.Alaves: 95% (135/128). Pojedynki wygrane 80%.
Jeżeli nie potraficie docenić jego roboty, to chociaż k#### nie komentujcie.

30

Ogólnie to zgadzam się z opiniami o większej liczbie minut dla Cantery, ale... kiedy Puyol, Xavi czy potem Iniesta wchodzili do pierwszej drużyny, ta była bylejaka. Tzn. było kilku piłkarzy, , którzy ciągnęli ten wózek z węglem, ale maszynisty odpowiedniego dla tamtej, ciężkiej lokomotywy nie było. Nikt nie chciał się podjąć prowadzenia Barcy, bo tu trzeba było nie tylko wyników, ale i stylu.Paradoksalnie powrót van Gaala tylko mnie w tym utwierdził, a był on hamulcowym. Podejrzewam, że z powodu braku stylu jak i wyników zaczęto dawać szanse młokosom i to się opłaciło, tym bardziej, że roczniki były wyjątkowo utalentowane. Busi i Pedro to już inna historia, a gdzie Jeffren, Bojan czy jeszcze paru innych? Teraz wymagania są o wiele większe, na początku XXI w. byliśmy "na zapleczu ekstraklasy", a tak naprawdę w czarnej dupie. Mając w składzie Rivaldo, Puyola, Xaviego czy Kluiverta męczyliśmy się z Wisłą Kraków. Od kilkunastu lat jesteśmy wymieniani jako główny faworyt do wygrania wszystkiego. Parcie na wynik robi swoje. Klub kupuje, bo trzeba wygrać tu i teraz. Młodym jest o wiele trudniej, niż wtedy. Nikt nie wątpi, że mają talent, ale muszą z miejsca pokazać, że są konkurencyjni,a to trudne. Też wolałbym chociażby Chumiego zamiast Murillo, ale jak się jeszcze ktoś połamie, a pojedziemy w ćwierćfinale CL do Sane, de Bruyne i Aguero, którzy pokażą młodemu miejsce w szeregu, to i on i trener nie wyjdą na tym dobrze, a takiemu Murillo to chyba nie mogłoby wyrządzić większej szkody,a i Valverde znajdzie argumenty na swoje racje. Pozdrawiam. Visca El Barca!

25

Ernesto walnął setkę przed konferencją, bo jakiś taki jakby nieco wylewny się zrobił :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: