0

@Naturopata Generalnie to na wstępie chcę zaznaczyć, że nigdzie nie poparłem transferu Pjanica. Zgodziłbym się na wymianę za Rakiticia, który od dłuższego czasu nie wnosi nic więcej do drużyny. Co do Arthura powiedziałem, że jest niewiadomą, bo nasz zarząd jest zdolny do wszystkiego. Zgadzam się, że de Jong się nie sprawdza, bo nie gra na swojej pozycji. Ale chciałbym również dodać, że pozycja Busquets jak do tej pory w jego karierze nie była tą nominalną. De Jong w Ajaxie najlepiej się prezentował jako jeden z dwóch ŚPD w formacji 4-2-3-1, a to duża różnica. Więc jeśli klub będzie rozważać zmianę formacji, to kolejny ŚPD i tak się przyda. Co do Coutinho, jak dobrze pewnie wiesz grał u nas również w pomocy zostawiając po sobie dziurę. Lubił też często znikać w trakcie meczu. Dlaczego się u nas nie sprawdził jako ŚP/ŚPO? Bo jest 10, a my już mamy 10. A w Liverpoolu Cou był głównym dyrygentem. Jeżeli młodzi pójdą na wypożyczenie, to w trakcie sezonu raczej z nich nie skorzystamy. Rafinha niemal na 100% odejdzie czy to na stałe czy na wypożyczenie. Ile meczów w wykonaniu Roberto widziałeś? To, że trenerzy go tam nie wystawiają coś oznacza, a na PO Semedo go zjadał. On nic w pomocy nie wnosił, a my potrzebujemy takich zawodników, którzy będą w stanie dać drużynie wiele, a oprócz tego jest opcja, że Roberto odejdzie do City. Nie obaliłeś mojego argumentu o tym, że nie możemy się obudzić z ręką w nocniku. Jeśli będziemy czekać z transferami do czasu, aż sprzedamy wszystkich zawodników, to może się okazać, że będzie już po okienku. Tak więc uważam, że uzasadniłem ci to, że potrzebujemy nowego pomocnika, najlepiej defensywnego. Nie mówię, że ma to być Pjanic, a już na pewno nie za pieniądze. Ale wzmocnienie pomocy jest potrzebne. Nie wiem czyje to słowa, ale okienko bez transferu jest okresem straconym, a my potrzebujemy świeżości i wzmocnienia na każdej formacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że transfer Martineza może zmusić klub do sprzedania wielu zawodników. O ile oczywiście przyjdzie

0

@lukas10 To jak się porusza po boisku, a to jaką pozycje zajmuje to różnica. Gra na prawym skrzydle, czyli pozycji, na której Trincao spisuje się najlepiej

0

Więcej zmian to okazja dla młodych, by dostać kilka minut w pierwszej drużynie.

3

O ile się nie mylę, to Neymar odszedł do PSG m.in. dlatego, że grają tam jego przyjaciele.

0

@RosjaninBut Tu nie chodzi o "dobrą kiwke" tylko o wizję gry. Może być tak, że w trakcie meczu będzie znikać albo będzie go znosić na skrzydło. Nie każdy się nadaje na pomoc, to bardzo trudna pozycja.

0

@SirChuck Jeśli się nie uda, to dużo u nas raczej nie pogra. Przypominam, że na pozycji, na której spisuje się najlepiej gra Leo

0

@Naturopata Serio? Wierzysz w to, że Pedri, Puig i Alena będą mieć realne szanse na grę? O ile nie zostaną sprzedani, to odejdą na wypożyczenie. Potrzebujemy środków na wzmocnienia, a transfer Trincao już dawno był ugadany. Z dwójki Vidal - Rakitic zostanie prawdopodobnie tylko jeden lub obaj odejdą. Ktoś liczy jeszcze na Rafinhe? Widziałeś ostatni mecz Roberto w pomocy? To, że on chce tam grać nie oznacza, że dobrze się spisuje na tej pozycji. Przyszłość Arthura nadal jest niepewna. A de Jong na ŚPD w naszej formacji się nie sprawdzał jak do tej pory. Coutinho to 10, nie pomocnik, a już na pewno nie w naszej formacji. Niby Qique ma pomysł, ale jeśli nie wypali to obudzimy się z ręką w nocniku. Dlatego zaklepanie jakiegoś gościa na ŚPD byłoby logiczne i bezpieczne. A co do Trincao, nie wierzę w to, że skończy u nas jako środkowy pomocnik.

0

@wroclawskifan Generalnie był de Jong, dopóki nie wrócił Messi. Holender ofensywnie się teraz trochę wypalił.

0

@franegpro Jeśli chodzi o Portugalczyków, to całkiem nieźle poczynają sobie w innych ligach. Trincao z charakterystyki przypomina CR7 gdy ten grał jeszcze w Portugalii. Boję się jednak, że przerobienie chłopaka na ŚP czy ŚPO może się nie udać, a na swojej ulubionej pozycji PP nie pogra za dużo przez pewnego Argentyńczyka. Jednak zdecydowanie bardziej wolę takie transfery do 50 mln od tych niewypałów za 100+.

1

@lukas10 Problem w tym, że skrzydła mamy obsadzone zawodnikami, którzy na papierze są lepsi

2

Długa przerwa, a on nadal w formie. Już w piątek popisał się bramką i wywalczeniem rzutu karnego, choć ostatecznie braga przegrała. Jest silny fizycznie i wraca się często do obrony. Kto wie, może coś z tego transferu będzie. Charakterystyką gry bardzo mi przypomina CR7 gdy grał jeszcze w Portugalii

1

@donleo12 Taki Messi, Ronaldo, Neymar, z nowszych de Jong... Kiedy ty oczekujesz, że zawodnik ma zacząć brać grę na swoje barki? Po tych przykładach wyżej, chyba uzasadniłem, że to, że ktoś ma 20 lat nie oznacza, że nie może brać ciężaru bycia liderem na siebie. Jedni się z tym rodzą, inni to nabywają. A po kim należy tego oczekiwać, jak nie po zawodnikach w tych charakterystykach? A tego czy będzie niewypałem czy nie, nie dowiemy się snując teorie. Porównanie Sancho z Coutinho to błąd, który pokazuje, że wiele o piłce nie wiesz. Anglik jest typowym, kreatywnym skrzydłowym, a Brazylijczyk to 10. A jak do tej pory nie słyszałem o formacji z dwiema 10, która by sprawnie funkcjonowała. W tym przypadku błąd popełnił zarząd. A co do Dembele, to zniszczyło go lenistwo i w szczególności długi brak treningów przed transferem do Barcy. A jak dobrze wiemy, po każdej kontuzji mięśniowej zawodnicy stają się bardziej podatni na kolejne. Zwłaszcza ci o tej charakterystyce. Oczywiście na chwilę obecną plecenie ponad 100 mln za Anglika to jakiś żart, ale w przyszłości rozważyłbym jego transfer, jeśli Ansu okaże się niewypałem, a Messi będzie kończyć karierę.

1

@wiktor012 Generalnie gadanie, że musi być kobieta w danym zawodzie w danej firmie to głupota. Prawda jest taka, że do pewnych zawodów lepiej nadają się kobiety, a do innych mężczyźni. Oczywiście, może być tak, że najlepszym człowiekiem w typowo "kobiecym" zawodzie jest mężczyzna i odwrotnie. A w rzeczywistości jest tak, że średnio w jedych sprawach lepsze są kobiety a w innych mężczyźni. I zgadzam się z tobą, w zarządzie mogą być zarówno same kobiety jak i sami mężczyźni, o ile trafią się osoby kompetentne z pomysłem na klub. Z jednej strony takie zachowanie budzi u mnie niepokój, bo wkrótce będą ogłoszenia "Szukam pracownika, ale musi być kobietą żeby procenty się zgadzały" i odwrotnie.

0

@Gall Teoretycznie jest jeszcze Ansu, ale po jednym przyzwoitym sezonie nie należy wyciągać pochopnych wniosków.

0

@HubertMlody Raz na 30 lat, ta mokre sny, marzenia, fantazje itd... Czasy gdy trener mógł wystawić całą 11 tylko z wychowanków, a drużyna grała bardzo dobrze mogą się trafić raz na stulecie, o ile kiedykolwiek coś takiego jeszcze będzie mieć miejsce.

0

@pawel_was O ile dobrze mi wiadomo, to klub nie może rozmawiać legalnie z zawodnikiem dopóki City nie zezwoli na to lub kontrakt z City będzie wynosić mniej niż pół roku.

0

@Pyrzo_Barca Czy on dostał jakiekolwiek minuty w pierwszym zespole, czy tylko trenuje z nimi?

1

@poskus Ajax raczej za dużo by na tym nie skorzystał, ba straciłby nawet więcej. Jeżeli to by było wypożyczenie, to musiałby pokrywać jego pensje, która po transferze do Barcy byłaby znacznie wyższa. Chyba, że Blaugrany by pokrywała całą pensje

1

@szopen779 On już "coś" osiągnął. Bo jeśli mnie pamięć nie myli to co drugi zawodnik nie wygrał LM, ba co drugi zawodnik nie wygrał krajowej ligi, a nawet nie był w top 3 zespołów ligi. Jak na karierę piłkarską osiągnął naprawdę wiele, a to, że teraz jest mu źle to już jego problem.

0

@Pawel1980 PL, LaLiga, Seria A, Bundesliga, Liga NOS, Jakaś liga, Liga Francuska? Jaką ligę widzisz na 6 miejscu? Holenderską?

0

@Naturopata Raczej sam Ajax nie byłby zainteresowany, biorąc pod uwagę to, że Wague prawie nic nie grał przez sezon

0

@cat_r37 Jeżeli ktoś jeszcze liczy na MSN v2 to lepiej niech o tym zapomni. Neymara nie da się zastąpić 1 do 1, nawet z Dembele, który profilem jest niemal idealnie dopasowany do Neya nie sprawdzało się to. Sam zainteresowany nie jest już tym samym piłkarzem. Nie można żyć przeszłością, trzeba zbudować coś nowego, bo próba odbudowy czy zastąpienia nigdy Blaugranie nie wyszła.

0

@HubertMlody To nieudolność transferów naszego zarządu. Mamy dziurę na skrzydle, hmmm kupmy 10 albo nie, kupmy dwie 10. A teraz najlepsze co można zrobić to zmienić system pod grę z dwiema 10 lub zmienić formację by Griezmann grał na tych pozycjach na których prezentował klasowy poziom.

0

@mr_robot Mimo, iż nie przepadam za CR7 to muszę się z tobą nie zgodzić. W rzeczywistości każdy napastnik bez goli jest bezużyteczny, bo napastnik jest od tego by strzelać gole. A jednak są tacy zawodnicy jak Messi czy Cristiano, którzy nie tylko strzelają, ale również stwarzają dużo akcji. Taki Kane czy Lukaku, owszem bo to typowe 9. Ale Messi, CR7, Lewandowski już wiele razy pokazywali, że biorą ciężar gry na siebie i często wracają się do rozgrywania. A Haalanda nie należy oceniać po jednym (niecałym) sezonie.

1

@kaamil1910 A pamiętasz Dembele, Coutinho, Griezmanna... To też miały być promocje. Nie oceniałbym dnia przed zachodem słońca, tak samo nie robiłbym z tym transferem przed rozegraniem choć pół sezonu w barwach Blaugrany. Jest naprawdę wiele czynników, które mogą pójść źle, aklimatyzacja, brak miejsca w drużynie, słaba forma, kontuzje, złe towarzystwo... I tak jest z każdym transferem. Tak samo jak nie należy skreślać piłkarzy zbyt wcześnie, tak samo nie należy im stawiać pomników w panteonie chwały.

0

To w sumie pierwszy raz jak o nim usłyszałem. Na nagraniu też nie robi jakiegoś piorunującego wrażenia, statystyk też nie ma powalających, ale na tej pozycji nie to się liczy, choć u nas przydałby się ŚPD z dobrymi strzałami z dystansu. Jednak historie takich zawodników jak Paulinho czy Vidal pokazują, że nie należy nikogo zbyt wcześnie skreślać

4

@zxcvbnmasdqwe Barca kupuje zawodników, którzy w danym momencie albo prezentują wysoki poziom albo uważani są za przyszłe gwiazdy. Dokonując takich transakcji często walczy o piłkarzy z innymi klubami co dodatkowo zwiększa cenę transferu, często zawyża to faktyczną wycenę zawodnika. Dobrym przykładem działania rynku jest Yerry Mina. Przychodząc do Barcelony jego cena była lekko zawyżana gdyż był postrzegany jako talent. Przez te pół roku nic nie grał, więc jego wartość stopniowo spadała. Później jego cena znacznie wzrosła, a to dzięki jego świetnym występom na mundialu w Rosji. Dodatkowo zabieganie wielu klubów o Mine również podniosło jego cenę. O amortyzacji pisać nie będę, bo jest to całkiem dobrze wyjaśnione wyżej. A co do starszych zawodników, Barca nie musi zbijać na nich kokosów, gdyż przez lata gry ich cena się amortyzuje, a dodatkowo często zwraca przez kontrakty sponsorskie itd. W grę wchodzi również nieudolność naszego zarządu, często dają się naciągnąć na transfery, które okazują się być chybione. A później muszą sprzedawać tych zawodników dużo taniej, bo ich wartość przez brak gry, słabą formę czy kontuzje znacznie się obniża. Tu dobrym przykładem jest Dembele, choć na chwilę obecną dalej jest piłkarzem Blaugrany. A co do naszych własnych "produktów", często sprzedawani są tanio, gdyż nie mają ogrania na wyższym poziomie, klub na nich nie liczy, a obecną cena jest rozsądna (dla nich) lub są takimi ewenementami jak Mina czy Todibo i taka operacja zdaniem klubu jest opłacalna. Ceny zawodników sprowadzanych są wyższe od cen zawodników sprzedawanych, gdyż ci pierwsi na papierze są lepsi, prezentują wyższy poziom. A później to już różnie bywa. Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić problem choć częściowo.

1

@barteq Ta statystyka pokazuje, że umie grać z głową, rezykuje wtedy gdy ma większą pewność, że się uda. W tym sezonie widać większą pewność w jego grze do przodu. Tę odwagę zdobywa się wraz z wiekiem. Ważne, że nie posyła piłek na pałe a gra z rozwagą.

0

@y13 Nie wykluczam takiej opcji, ale faktycznie od jego odejścia nie mieliśmy gorszego trenera.

2

Jeżeli faktycznie teraz odmówiłby Barcelonie, to podjąłby mądrą decyzję. Lepiej nie wchodzić do tego bagna jakie tu się zrobi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: