@Alo_Vi hahaha, piękne laportyzmy. W przeciwieństwie do ciebie, ja nie wierzę w słowa polityków. W całej tej historii wolę zaufać piłkarzom. Z resztą ich wersja bardziej się klei niż wersja wujka Laporty. Laporcie nos rośnie z każdym wywiadem.
@tomaczo a no nie jest tak. Messi o konieczności odejścia dowiedział się w dniu, w którym miał podpisać obiecany przez Laporte kontrakt. Jego środowisko na szybko szukało klubu. Odezwali się do Pepa ale przenosiny do City nie wchodziły w grę. Messi tak bardzo chciał iść za pieniędzmi do PSG, że przez kilka miesięcy mieszkał z rodziną w hotelu w Paryżu. Tak bardzo był przygotowany na odejście z Barcelony. Jak już wspominasz o kontrakcie to się doinformuj ile wygenerował dla Barcelony w tym czasie. Marc Ciria, Josep Fabra i Ivan Cabeza zrobili taką analizę. Tylko podpowiem, że więcej niż zarobił. O zasługach sportowych nie wspominając. Zasłużył na każdego centa zarobionego w tym klubie. A skoro Laporta wydymał go po kampanii wyborczej, to niby czemu Leo miał odpuszczać zaległe pensje? Jak się robi z gęby cholewę to potem trzeba za to zapłacić.
Suarez może i powinien odejść w tamtym okresie, może i jeszcze jeden sezon mógł pograć ale to w jaki sposób wypchnięto go z klubu to było żałosne i nigdy tego nie zapomnę ekipie Bartomeu. Legenda klubu, trzeci najskuteczniejszy strzelec w historii klubu, wypchnięty na siłę do Atletico za worek kartofli. Mimo, że nie miał tak złej formy strzeleckiej i w Atletico trochę bramek jeszcze natłukł. Kiedyś Real był krytykowany za to jak żegna legendy swojego klubu. Obecnie po ostatnich latach uważam, że to Barcelona jako klub jest największym frajerem jeśli chodzi o szacunek i żegnanie legend.
@Bercik77 dokładnie. Przecież Laporta nawet opisywał jak nauczył Messiego grać. „I ja wtedy mówię do niego, Leo, kopnij tą piłkę”. Dawno nie słyszałem takich laportyzmów. Z byciem fanem klubu chyba nie ma to nic wspólnego.
@Alo_Vi oczywiście, że jego problem. Oparł całą kampanię na Messim, a potem kopnął go w dupę. Teraz najlepszy piłkarz w historii klubu przyjeżdża w nocy, bez wiedzy prezydenta, żeby odwiedzić stadion. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. To Laporta swoimi działaniami i osobą odsunął Leo od klubu. A teraz proponuje mu figurkę i meczyk na pożegnanie. Mam nadzieję, że Leo nie da mu tej satysfakcji i dopóki gruby rządzi nic z tego nie wypali.
Komentarze
1
@DzizuSS tak samo z dupy jak te wasze gdybania, że dołączenie Messiego zahamowałoby rozwój innych.
0
@Alo_Vi hahaha, piękne laportyzmy. W przeciwieństwie do ciebie, ja nie wierzę w słowa polityków. W całej tej historii wolę zaufać piłkarzom. Z resztą ich wersja bardziej się klei niż wersja wujka Laporty. Laporcie nos rośnie z każdym wywiadem.
0
@tomaczo a no nie jest tak. Messi o konieczności odejścia dowiedział się w dniu, w którym miał podpisać obiecany przez Laporte kontrakt. Jego środowisko na szybko szukało klubu. Odezwali się do Pepa ale przenosiny do City nie wchodziły w grę. Messi tak bardzo chciał iść za pieniędzmi do PSG, że przez kilka miesięcy mieszkał z rodziną w hotelu w Paryżu. Tak bardzo był przygotowany na odejście z Barcelony. Jak już wspominasz o kontrakcie to się doinformuj ile wygenerował dla Barcelony w tym czasie. Marc Ciria, Josep Fabra i Ivan Cabeza zrobili taką analizę. Tylko podpowiem, że więcej niż zarobił. O zasługach sportowych nie wspominając. Zasłużył na każdego centa zarobionego w tym klubie. A skoro Laporta wydymał go po kampanii wyborczej, to niby czemu Leo miał odpuszczać zaległe pensje? Jak się robi z gęby cholewę to potem trzeba za to zapłacić.
1
@Bercik77 gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem
1
@kch za to ocenia się trenera i zawodników. Prezydenta ocenia się za to jak spisuje się na swoim stanowisku.
12
@rodineusz wujo Laporta byłby dumny z twojego bełkotu. Prawie 1:1 jak szwagier.
6
Suarez może i powinien odejść w tamtym okresie, może i jeszcze jeden sezon mógł pograć ale to w jaki sposób wypchnięto go z klubu to było żałosne i nigdy tego nie zapomnę ekipie Bartomeu. Legenda klubu, trzeci najskuteczniejszy strzelec w historii klubu, wypchnięty na siłę do Atletico za worek kartofli. Mimo, że nie miał tak złej formy strzeleckiej i w Atletico trochę bramek jeszcze natłukł. Kiedyś Real był krytykowany za to jak żegna legendy swojego klubu. Obecnie po ostatnich latach uważam, że to Barcelona jako klub jest największym frajerem jeśli chodzi o szacunek i żegnanie legend.
5
@DzizuSS dokładnie tak samo ten Lewandowski. Gdyby przyszedł to zabierałby miejsce młodym. Nie rozwinąłby się taki Ansu, Ferran. Oh wait…
5
@Bercik77 dokładnie. Przecież Laporta nawet opisywał jak nauczył Messiego grać. „I ja wtedy mówię do niego, Leo, kopnij tą piłkę”. Dawno nie słyszałem takich laportyzmów. Z byciem fanem klubu chyba nie ma to nic wspólnego.
4
@Alo_Vi oczywiście, że jego problem. Oparł całą kampanię na Messim, a potem kopnął go w dupę. Teraz najlepszy piłkarz w historii klubu przyjeżdża w nocy, bez wiedzy prezydenta, żeby odwiedzić stadion. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd. To Laporta swoimi działaniami i osobą odsunął Leo od klubu. A teraz proponuje mu figurkę i meczyk na pożegnanie. Mam nadzieję, że Leo nie da mu tej satysfakcji i dopóki gruby rządzi nic z tego nie wypali.