0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

@escarabajo człowieku tu ludzie żebrają o szklankę wody a chcesz żeby jeszcze któryś z tych dziadów dał napiwek? Xd napiwek dla kelnera to dla nich abstrakcja, jeśli nie stać ich na wodę za 12 zł

1

Komentarz usunięty

1

@Dari0G widzisz pseudointelektualisto jak szybko Cię wyjaśniono? :p a Ty sie jeszcze sprzeczasz, że niby wiesz co miałeś na myśli pisząc komentarz, a oczywiście nie wiesz, wiedzą Ci którzy siedzą w Twojej głowie, Ci nieomylni ( ͡❛ ͜ʖ ͡❛)

0

@Colon polecieć do Paryża i sprawdzić.

0

@RichardWinters zakładaj firmę, otwieraj restauracje i niech kelnerki u Ciebie po 8 dzbanów wody noszą na raz, 7 menu, sztućce i aperitif jeszcze, to wszystko żonglując piłką i jeżdżąc na rowerze. A to wszystko, bo panicza nie stać na butelkę wody za o zgrozo 12zl i wychodzi na miasto dziadować po restauracjach. Dorośli ludzie xd wstyd kurwa.

3

@Karol145 obowiązków dodatkowych ,o tym zapomniałeś już napisać, bo wcześniej nie miala tych obowiązków.
I te dodatkowe obowiązki też kosztują (zamiast w tym samym czasie podać 15 obiadów, to poda ich 10 i 10 szklanek wody komuś) i są przenoszone na restauratora. Ty naprawdę studiujesz, że takie rzeczy trzeba Ci tłumaczyć?

Ale ok pij tą swoją "darmową" wodę i płać przy okazji o 5 zł wiecej za sałatkę paryską w savonie (bo w przyrodzie nic nie ginie i nie ma nic za darmo), dla mnie git.

1

@escarabajo ok, odniesiona jest z resztą naczyń ale przyniesiona jako pierwsza, oddzielnie, nikt nie będzie czekać aż przyniosą mu szklankę wody razem z obiadem po 20 minutowym czekaniu, także jest juz dodatkowy kurs kelnerki.

"Co do ceny, napisałem, że cenę wody i filtra na kran wliczył w kurczaka." - sorry nie doczytałem, i bardzo dobrze, też bym tak zrobił, a plebs dalej bedzie myślał że ma "darmową" wodę, brawo.

1

@escarabajo oczywiście że tak, ale jak jest większa restauracja to wychodzi ponad 500L wody miesięcznie, to juz chyba można zaliczyć jako koszt, tak?doniesienie szklanki wody tez kosztuje, licząc że kelnerka poświęca minutę na szklankę wody to masz dwie godziny pracy (na 8 lub 10) przy stu klientach dziennie, nie wspomnę o naprawdę dużych zajazjdach, gdzie klientów jest 3-4 razy więcej - wtedy miesięcznie jest po ponad 2tys L wody, także nie, to nie jest darmowa woda, tzn jest ale tylko dla jednej strony a druga musi sie z tego rozliczyć. Tak jak napisałem wyżej, zgodziłbym sie żeby można było przynieść butelkę wody ze sobą nawet z biedry i ją wypić w restauracji, ale nie naciągać restauratora. To nie Caritas tylko taka sama usługa jak każda inna.

2

@Karol145 umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem jak wół ze 2 godziny to czas przeniesienia 100 szklanek wody i za to płaci restaurator ze swojej kieszeni, to jest koszt twojej "darmowej" wody + sama cena wody czyli jakieś 30L przy 100 klientach dziennie. Miesięcznie bedzie to jakieś 900L wody, a niech bedzie że nawet połowa z tego czyli 450L wody, dalej to jest dla Ciebie nic?
Przecież Ty płaczesz jak masz zapłacić za butelkę wody, gdybyś miał Miesięcznie wydawać na 450L wody "za frajer, bo klientowi sie należy" i zapłacić jeszcze kelnerce żeby ta wodę nosiła to byś krzyczał że darmozjady chcą cię puścić z torbami.

1

Komentarz usunięty

1

@Karol145 dlaczego sie nie odniosłeś do 2 godzin pracy kelnerki do noszenia twojej "darmowej wody" i 30L wody dziennie za które płaci restaurator? Dlaczego on ma ponosić tego koszta?

A teraz weźmy takie zajazdy przy autostradach, gdzie gości dziennie jest i po 300, policz czas przyniesienia wody każdemu i odejmij od swojego budżetu 100L wody DZIENNIE. no ale tak, Ty nie mając firmy masz większe pojęcie, bo na jutubie powiedzieli ze woda darmowa. Zacznij płacić rachunki, załóż swoją firmę, zatrudnij ludzi, oplać lokal, prąd, gaz i DARMOWĄ wodę a później zobaczymy czy będziesz gadal bezrefleksyjnie takie głupoty.

3

@escarabajo idąc do restauracji godzisz sie z tym ze wydasz tam pieniądze na jedzenie i picie (bo UWAGA od tego są restauracje), nikt Ci nie każe tego robić ani nie trzyma Cie na muszce. Argument że tym ze to "żaden koszt" jest w ogóle nie trafiony bo nawet gdyby to byl 1 grosz,to jest to mój jeden grosz i po prostu nie lubię oddawać komuś swoich pieniędzy, nie i kropka. Tak jak pisałeś, jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi.

To tak jakby iść do mechanika który Ci zrobił samochód i wykłócać sie o to żeby zapłacić za wszystko, ale nie akurat za zmianę oleju, bo przecież on ma dużo oleju, pewnie kilkaset butelek.

2

@Commandement policz teraz średnio 100 (dla przykładu) gości w restauracji przez cały dzień, każdy z nich chce szklankę wody, juz pomijając ze to około 30L wody to musisz zapłacić kelnerce za przyniesienie tej szklanki wody. Ile zajmie jej doniesienie 100 szklanek wody przez cały dzień nie wiem, ale policzmy ze minutę na szklankę to daje nam prawie 2 godziny pracy kelnerki (czyli 1/4 lub 1/5 jej dniówki), a więc nie, to nie są "żadne koszta" dla restauratora. Juz bardziej byłbym skłonny na pomysł żeby ludzie (jak juz naprawdę chcą z siebie zrobić dziada) to przynosili po prostu butelkę wody ze sobą z domu albo z biedry i mogli ją wypić w restauracji, ale napewno nie za tym żeby coś komuś sponsorować "bo sie należy".
Ciekawe czy Ty i @Karol145 macie tak samo jak przychodzą do was rachunki za zużycie wody w domu, że odsyłacie pismo że "nie no jakto za wodę płacić?" Bo przecież to jedna z potrzeb fizjologicznych. Śmieszne macie argumenty a raczej ich brak.

1

@marcin62 tak jak pisałem, jesli jesteś dorosłym człowiekiem i nie stać Cie raz na jakiś czas wydać 10zl na wodę czy napój w restauracji, to z Tobą chyba jest cos nie tak, a nie z osobą która nie chce Ci tego zasponsorować.

1

@Commandement za pierś z kurczaka w biedrze zapłacisz 15zl a w restauracji 50zl, dlaczego tu sie nie oburzasz że jest drogo? Jeśli jesteś dorosłym człowiekiem i nie stać cię raz na jakiś czas wydać 20zl na napój, to z Tobą jest coś nie teges a nie z restauratorem, że nie chce Ci tego zesponsorować.

1

@Karol145 "a po trzecie woda jest podstawowa potrzeba fizjologiczna człowieka więc o jakim tu Januszerstwie mowa?" - to pij jej ile dusza zapragnie, ale w domu. Albo pójdz do sąsiadów jak w domu też dziadujesz i zobaczysz ile życzliwie Ci dadzą wody.

"Tylko szkoda ze do restauracji to raczej Janusze nie ida to raz" - no ku..a proszę Cię, nie ma chyba większego januszowania i dziadowania niż żebranie o szklankę wody. Jeśli nie stać Cię na napój to po prostu nie idź do restauracji i gotuj sobie w domu, tyle. Mi byłoby wstyd poprosić o coś bez płacenia, ale widzę że niektórzy nawet za szklankę wody potrafią zrobić z siebie dziada.

0

@Commandement nie, nie mam restauracji, ale nie mam też genu dziadowania o wszystko jak Wy. Chcesz pić to płać, w domu też masz wodę za darmo? Roszczeniowe cebulaki.

0

@Karol145 nie usprawiedliwiają przed niby czym? Że nie chcą dać szklanki wody Januszowi który jest z kobietą w restauracji i żal mu wydać 10zl na picie? Xd to raczej takich dziadów trzeba usprawiedliwiać ze idzie do restauracji i szczypie sie na każdą złotówkę, ja idąc do mechanika nie oczekuje ze da mi cos za darmo, tak samo jak przychodzi do mnie hydraulik to też nie dostaję od niego nic za darmo, to dlaczego właściciele restauracji mają sponsorować dziadów którym szkoda wydać 10 zł na napój lub wodę?

Edit - zapytam jeszcze raz, bo pytałem dwa razy ale wolałeś walić frazesami niż odpowiedzieć- ile w ostatnich dniach rozdałeś wody potrzebującym lub niepotrzebujacym? Dlaczego gdy restaurator Ci nie da wody to jest zły a ty jesteś tym dobrym gdy robisz to samo na codzień?

3

@Karol145 "Niemal żadne" - weź załóż najpierw firmę gościu, a później płać te "niemal żadne" koszta. Juz zapytałem Cię w innym wątku, ile oddałeś wczoraj i dzisiaj wody sąsiadom albo bezdomnym? Ile litrów? Zważając na to ze to "niemal żadne" koszta to pewnie od chuya co?

0

@Hektor16 to pij w domu jak ci smakuje i nie pasuje żeby zapłacić w restauracji. Polska to nie Grecja czy wlochy że nawadnianie jest kwestią braku udaru lub zasłabnięcia. Jeśli idziesz do restauracji to liczysz sie z tym ze wydasz tam pieniądze na jedzenie i picie i jak ci szkoda wydać 12zl to może lepiej zostań w domu. Przecież jak to wejdzie to Polaki cebulaki nie będą pić nic innego w restauracji tylko wodę z kranu xd

0

@Karol145 oczywiście, jestem przeciwny wszystkiemu na co Polaki cebulki rzucają sie jak uslysza ze jest za darmo.

1

@Karol145 to ile sąsiadom dziś rozdałeś wody? Tylko nie mów ze nic, takiej podstawowej potrzeby napewno byś komuś nie odmówił

1

@draxidox kto pije wodę z kranu do jedzenia? Chciałbym sie truć, to robiłbym to w domu, a nawet w domu pije butelkowaną, to po pierwsze. Po drugie- idziesz do restauracji (a tam sie pije i je za pieniądze) więc nie wiem skąd oburzenie że za wodę trzeba płacić xd Ty też rozdajesz dziennie po kilka wiader sąsiadom?

1

@marcin62 kiedyś obciach, dzisiaj obciach.

1

@Kozinho. Ja bym jeszcze kilku oprócz niego znalazł ( ͡❛ ͜ʖ ͡❛)

0

@Kozinho. Ja nigdy nie ustawiam i zawsze budzę sie wcześniej niż bym chciał :|

0

@Borneo na Ciebie mogę liczyć jak na nikogo tutaj ;)

0

@BorzyKrzys jak żydzi Jezusa.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: