Histeria jaką rozpętują w Madrycie, to ciag dalszy nacisków na sędziów. Hiszpania to stan umysłu. To nawet nie był duży błąd. Po prostu jeden by dal czerwo, inny nie. Analizowali to i uznali, że jednak nie. Szanujmy się. Takie błędy będą się zdarzać. Problemem jest generalny, w przyzwoleniu na ostra grę na styku brutalności. Przywedrowalo to z Angli i szerzy się jak rak. Ludzie są hipokrytami i sami nie mają empatii ale jak ich idola ktoś tak skosi to płacz... jakoś jak Pedriego tak skasowali to nie było płaczu o błędu stulecia, a on realnie oberwał, a nie został być może drapniety. Oczywiście teoretycznie "mogło się to skończyć gwałtem, w końcu przeciwnik ma narzędzie gwaltu". Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem...
Histeria jaką rozpętują w Madrycie, to ciag dalszy nacisków na sędziów. Hiszpania to stan umysłu. To nawet nie był duży błąd. Po prostu jeden by dal czerwo, inny nie. Analizowali to i uznali, że jednak nie. Szanujmy się. Takie błędy będą się zdarzać. Problemem jest generalny, w przyzwoleniu na ostra grę na styku brutalności. Przywedrowalo to z Angli i szerzy się jak rak. Ludzie są hipokrytami i sami nie mają empatii ale jak ich idola ktoś tak skosi to płacz... jakoś jak Pedriego tak skasowali to nie było płaczu o błędu stulecia, a on realnie oberwał, a nie został być może drapniety. Oczywiście teoretycznie "mogło się to skończyć gwałtem, w końcu przeciwnik ma narzędzie gwaltu". Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem...
Flick to żadki przypadek mądrości w futbolu. Reakcje w meczu i na konferencjach znamionują człowieka wysokich lotów. Żaden Pep nie ma tu podjazdu. Podobny trochę był Enrique ale tak naprawdę tylko na konferencjach prasowych, więc raczej błyszczał inteligencją niż mądrością. Ten facet wie co robi, a nie robi co wie. Co do obrony, to nie jest ona słaba w Barcelonie, to raczej wypadkowa sposobu gry. Na pełnej prędkości trudniej skasować atak, niż broniąc linią, niczym zasiekami. Zgadzam się z opinią Wengera, iż to najlepszy zespół obecnie na świecie. Popatrzcie proszę na dojrzałość tego człowieka na tle całej reszty trenerów.
Na koniec taka uwaga, jeśli chodzi o końcówkę ubiegłego roku. Zmasowany atak sędziów, bezprecedensowy i wręcz szalony, pozwalający rywalom na wszystko, karając w drugą stronę za najmniejsze przewinienia- bezkarne sędziowanie... teraz sobie odpowiedzcie na pytanie, gdzie byłby Real gdyby go tak traktowano, przy ich formie wtedy. Liga już dawno byłaby zamkniętą. Atak się oczywiście powtórzy ale Flick i na to już znajdzie rozwiązania. On ma dar zrozumienia, w co gra!
@Kismeth Co do zasady, mogłaby to być nawet racja. Jednak wobec ciągłych zmian reguł gry w jej trakcie, polegających na regulacjach pisanych pod dyktando klubów, powiązanych ze sobą pętla na szyji w postaci CVC, już to tak sprawiedliwie nie wygląda. Nie mam zamiaru bronić Laporty, bo to jednak wstyd, taki prezes dla takiego klubu, to jednak racja jest moim zdaniem, po jego stronie, przynajmniej w tej materii. Poza tym, szkoda dużych rozmiarów jest czynnikiem, który każdy sąd rozumie lepiej, niż legitymację wątpliwych prawnie zapisów blokujących, stawianych złośliwie przez la ligę. Najlepszy dowód, że ten człowiek to szkodnik, to jest jego stosunek do gwiazd ligi. Pozwolenie na odejście Messiego, dyskwalifikuje go z tej roli. Typowy emocjonalny buc.
Komentarze
1
Ten cały Pep, to ma lata świetlne do Flika. Mentalnie słaby, wszystkie jego drużyny są nim naznaczone.
0
0
@kamiVeB otóż to!
1
Histeria jaką rozpętują w Madrycie, to ciag dalszy nacisków na sędziów. Hiszpania to stan umysłu. To nawet nie był duży błąd. Po prostu jeden by dal czerwo, inny nie. Analizowali to i uznali, że jednak nie. Szanujmy się. Takie błędy będą się zdarzać. Problemem jest generalny, w przyzwoleniu na ostra grę na styku brutalności. Przywedrowalo to z Angli i szerzy się jak rak. Ludzie są hipokrytami i sami nie mają empatii ale jak ich idola ktoś tak skosi to płacz... jakoś jak Pedriego tak skasowali to nie było płaczu o błędu stulecia, a on realnie oberwał, a nie został być może drapniety. Oczywiście teoretycznie "mogło się to skończyć gwałtem, w końcu przeciwnik ma narzędzie gwaltu". Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem...
0
@Allblacks86 białym z emocji puszczają hamulce, trzeba zrozumienia i troski...
1
Histeria jaką rozpętują w Madrycie, to ciag dalszy nacisków na sędziów. Hiszpania to stan umysłu. To nawet nie był duży błąd. Po prostu jeden by dal czerwo, inny nie. Analizowali to i uznali, że jednak nie. Szanujmy się. Takie błędy będą się zdarzać. Problemem jest generalny, w przyzwoleniu na ostra grę na styku brutalności. Przywedrowalo to z Angli i szerzy się jak rak. Ludzie są hipokrytami i sami nie mają empatii ale jak ich idola ktoś tak skosi to płacz... jakoś jak Pedriego tak skasowali to nie było płaczu o błędu stulecia, a on realnie oberwał, a nie został być może drapniety. Oczywiście teoretycznie "mogło się to skończyć gwałtem, w końcu przeciwnik ma narzędzie gwaltu". Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem...
1
Flick to żadki przypadek mądrości w futbolu. Reakcje w meczu i na konferencjach znamionują człowieka wysokich lotów. Żaden Pep nie ma tu podjazdu. Podobny trochę był Enrique ale tak naprawdę tylko na konferencjach prasowych, więc raczej błyszczał inteligencją niż mądrością. Ten facet wie co robi, a nie robi co wie.
Co do obrony, to nie jest ona słaba w Barcelonie, to raczej wypadkowa sposobu gry. Na pełnej prędkości trudniej skasować atak, niż broniąc linią, niczym zasiekami. Zgadzam się z opinią Wengera, iż to najlepszy zespół obecnie na świecie. Popatrzcie proszę na dojrzałość tego człowieka na tle całej reszty trenerów.
Na koniec taka uwaga, jeśli chodzi o końcówkę ubiegłego roku. Zmasowany atak sędziów, bezprecedensowy i wręcz szalony, pozwalający rywalom na wszystko, karając w drugą stronę za najmniejsze przewinienia- bezkarne sędziowanie... teraz sobie odpowiedzcie na pytanie, gdzie byłby Real gdyby go tak traktowano, przy ich formie wtedy. Liga już dawno byłaby zamkniętą. Atak się oczywiście powtórzy ale Flick i na to już znajdzie rozwiązania. On ma dar zrozumienia, w co gra!
1
Ten cały Pep, to ma lata świetlne do Flika. Mentalnie słaby, wszystkie jego drużyny są nim naznaczone.
1
@Kismeth Co do zasady, mogłaby to być nawet racja. Jednak wobec ciągłych zmian reguł gry w jej trakcie, polegających na regulacjach pisanych pod dyktando klubów, powiązanych ze sobą pętla na szyji w postaci CVC, już to tak sprawiedliwie nie wygląda. Nie mam zamiaru bronić Laporty, bo to jednak wstyd, taki prezes dla takiego klubu, to jednak racja jest moim zdaniem, po jego stronie, przynajmniej w tej materii. Poza tym, szkoda dużych rozmiarów jest czynnikiem, który każdy sąd rozumie lepiej, niż legitymację wątpliwych prawnie zapisów blokujących, stawianych złośliwie przez la ligę.
Najlepszy dowód, że ten człowiek to szkodnik, to jest jego stosunek do gwiazd ligi. Pozwolenie na odejście Messiego, dyskwalifikuje go z tej roli. Typowy emocjonalny buc.
0
@kamiVeB otóż to!