0

Przepuszczam że połową tych 130 czy tam 150 milionów euro za Mbappe będą bonusy za spełnione cele.

0

ten sezon zacząłem od brązu 3, doszedłem do platyny 5 na soloq, a potem taki wysyp trolli i afków że dziś tkwie w goldzie 5 :v

0

gra ktoś w Lola na Eune, teraz?

0

Na Primeradivision.pl masz klasę, a tutaj hehehe
Axel z tamteto portalu i Axel z tego portalu to dwie inne osoby.

Kto by pomyślał. :D

1

Bale strzelił hat-tricka z Deportivo, a Ronaldo zdobył pięć bramek z Espanyolem.

Przyznam szczerze że zabawnie jest gdy czytam że ta dwójka strzela ogórkom, a Barcelona zremisowała w lidze zarówno z Deportivo jak i Espanyolem.
Ujmuje się osiągnięć dla piłkarze Królewskich argumentując to że strzelają przeciwko słabym drużynom, a nikt nie spojrzy na to że Barca straciła punkty z drużynami które zostały rozstrzelane przez CR7 i spółkę.

Pozdro dla kumatych. :D

0

Aleix to odpowiednik Alby tylko że na prawej stronie.

Co jak co, ale macie dwie wyścigówki na bokach obrony.
Z takimi bokami obrony możliwe że nie bedą widoczne mankamenty Bartry na środku.

0

Wróciłem! :D

Mam pytanko. Jak się spisują Aleix i Arda?

2

2

Było wiele świetnych ekip w futbolu które dominowały przez kilka lat.

Bayern Monachium z Franzem Beckenbauerem, Seppem Maierem czy Gerdem Müllerem.

Real Madryt z Alfredo di Stefano, Raymondem Kopą, Paco Gento, Ferencem Puskasem.

Czy AC Milan wymieniony przez Capello. Na dobrą sprawę to Barcelona nie dominowała tak jak dominował wtedy w Europie Real i Milan. Piłkarzy też mieli iście wybitnych.

Było wiele wielkich ekip w historii futbolu, a największa ekipa jest teraz w Barcelonie, ale patrząc na historię futbolu to prędzej czy później przyjdą lata posuchy i ktoś inny będzie dominował.

Tak to już jest.

6

Kevin De Bruyne to prawdziwy CRACK!

2014/15:
Vfl Wolfsburg:
51 spotkań (4541 min.) - 16 bramek - 28 asyst.

2015/16:
Vfl Wolfsburg:
4 spotkania (344 min.) - 1 bramka - 2 asysty.
Manchester City:
23 spotkania (1742 min.) - 10 bramek - 11 asyst.

0

On będzie crackiem. W Barcelonie B największe wrażenie w ostatnich latach na mnie właśnie zrobił Deulofeu i Luis Alberto.
W Barcelonie nie ma jednak dla niego raczej miejsca... Chętnie bym go widział w Realu Madryt.
Co do samego Deulofeu to jest to piłkarz niesforny że się tak wyraże. Myślę że nie miałby problemu z gra u odwiecznego rywala tak jak nie miał tego problemu Luis Enrique.

8

Gerard Deulofeu:

Everton - 2015/16: 20 spotkań, 12 w pierwszej jedenastce (1150 min.) - 3 bramki - 11 asyst.

Sevilla - 2014/15: 28 spotkań, 15 w pierwszej jedenastce (1320 min.) - 3 bramki - 10 asyst.

Everton - 2013/14: 29 spotkań, 11 w pierwszej jedenastce (1103 min.) - 4 bramki - 5 asyst.

FC Barcelona B (Segunda Division) - 2012/13: 33 spotkania, 28 w pierwszej jedenastce (2372 min.) - 18 bramek - 5 asyst. Wystąpił też w 4 spotkaniach pierwszej drużyny, za każdym razem wchodził z ławki rezerwowych (62 min.).

FC Barcelona B (Segunda Division) - 2011/12: 34 spotkania, 23 w pierwszej jedenastce (1910 min.) - 9 bramek. Wystąpił też w 2 spotkaniach pierwszej drużyny, w obu wchodził z ławki rezerwowych (47 min.)

Wszyscy pamiętamy jego grę i rywalizację z Jese Rodriguzem w sezonie 2012/13.
Gerard był świetny. Pamiętam też duet Deulofeu&Jese z Hiszpanii U-19, świetnie się rozumieli.
Hiszpania została wtedy Mistrzem Europy, a Deulofeu zaraz po Jese był najlepszym piłkarzem La Furia Roja. W tamtym sezonie był w lekkim cieniu Rodrigueza, ale grał świetnie.
Jego statystyki w Barcelonie B byłyby z pewnością lepsze, jednak opuścił kilka spotkań rezerw z racji powołań do pierwszej drużyny i do młodzieżowej reprezentacji Hiszpanii.
Pierwszy sezon w Evertonie miał całkiem niezły, biorąc pod uwagę że trafił do Premier League z Hiszpanii w wieku 19 lat. Pamiętajmy że doznał w Evertonie prawie dwumiesięcznej kontuzji na skutek której opuścił 10 spotkań. W Sevilli było nieźle, później jednak Emery zrezygnował z jego usług przez jego "charakter" i Deulofeu już sobie u Emery'ego nie pograł. Teraz w Evertonie 21 latek gra świetnie. Omijają go kontuzję i trener na niego stawia. Gerard piłkarsko dojrzał, wiadomo miewa też swoje głupie odpały jak ta jego symulacja z tego sezonu, ale patrząc na całokształt to kapitan Hiszpanii U-21 jest świetny.

0

Nigdy nic nie wiadomo.

Laurent Blanc został trenerem 42 lat.
Trzy sezony prowadził Girondins Bordeaux.
Mistrzostwo, wicemistrzostwo i szuste miejsce w Ligue1.
Puchar Ligi Francuskiej, finał pucharu ligi, Superpuchar Francji.
Żyrondyści pod jego wodzą byli wielką drużyną i zbudował ją Blanc który został wybrany trenerem roku we Francji w swoim drugim roku jako trener.
Następnie Blanc objął reprezentację Francji która prowadził dwa lata. Awansował na EURO 2012 z pierwszego miejsca i odpadł w ćwierćfinale przegrywając 0-2 z późniejszym triumfatorem i obrońca tytułu Hiszpanią. Sukcesów z PSG Blanca już wymieniał nie będę, a ma ich całkiem sporo. Chodzilo mi o jego początek.

Didier Deschamps zostal trenerem w wieku 32 lat. Jego osiągnięć też nie będę wymieniał.

Antonio Conte i inni też latwgo początku nie mieli. A Roberto Di Matteo? Ten to zaskoczył.
Nie ma co prorokowac. Zidane ma wszystko, aby zostac wielkim trenerem.

2

gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem.

0

Samba Gold jest przyznawana od 2008 roku.

Jacy piłkarzą ją otrzymywali?
1. Miejsce: 4x obrońca, 1x napastnik, 1x ofensywy pomocnik, 1x skrzydłowy.
2. Miejsce : 3x obrońca, 2x środkowy pomocnik, 1x bramkarz, 1x skrzydłowy.
3. 2x skrzydłowy, 2x ofensywy pomocnik, 1x obrońca, 1x napastnik, 1x defensywny pomocnik.

2008:
1. Kaka (AC Milan)
2. Robinho (Real Madryt)
3. Luis Fabiano (Sevilla FC)

2009:
1. Luis Fabiano (Sevilla FC)
2. Julio Cesar (Inter Mediolan)
3. Kaka (Real Madryt)

2010:
1. Maicon (Inter Mediolan)
2. Hernanes (Lazio Rzym)
3. Thiago Silva (AC Milan)

2011:
1. Thiago Silva (AC Milan)
2. Dani Alves (FC Barcelona)
3. Hulk (FC Porto)

2012:
1. Thiago Silva (PSG)
2. Ramires (Chelsea FC)
3. Willian (Szachtar Donieck)

2013:
1. Thiago Silva (PSG)
2. Dante (Bayern Monachium)
3. Oscar (Chelsea FC)

2014:
1. Neymar (FC Barcelona)
2. Miranda (Atletico Madryt)
3. Felipe Melo (Galatasaray SK)


Dla mnie w 2015:

1. Neymar
2. Douglas Costa
3. Marcelo/Willian

0

Tytuł newsa brzmi jakby zachowanie Verrattiego były skandaliczne. :D

0

Potocznie się przyjęło nazywać wychowanków Barcelony którzy świetnie sobie radzą poza Camp Nou piłkarzami z "DNA Barcy".

Nie ulega jednak wątpliwości że piłkarze tacy jak Isco czy Marco Verratti też mają to "DNA" Barcy, tylko że u nich chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, a nie przywiązanie do barw Blaugrany.

Piłkarz grający w stylu który naturalny jest dla Barcelony...
Pamiętam Rakiticia z Sevilli i mówiąc szczerze facet był crackiem, był efektowny i efektywny.
Wydawało się że pasuje jak ulał do Barcelony bo kogoś takiego właśnie na Camp Nou potrzeba.
Chorwat przeszedł jednak metamorfozę i dziś jest zupełnie innym piłkarzem niż w był w Sevilli.
Z magika zmienił się w rzemieślnika w mojej opinii. Owszem Ivan to wciąż bardzo dobry piłkarz, ale swoją gra już nie porywa tak jak miało to miejsce na Sanchez Pizujan.

Tak więc z tym DNA Barcelony to różnie bywa... Barcelona słynie w ostatnich latach z tego że kupuje konkretnego piłkarza który gra na konkretnej pozycji, ale jego rola i pozycja w zespole ulega wyraźnej zmianie. Tak więc byłbym daleki od stwierdzenia że Barca kupuje piłkarza o konkretnej charakterystyce i określonym stylu i to się nazywa to DNA Barcelony bo mówiąc szczerze przed transferem Mascherano czy Rakiticia, czy nawet Fabregasa nie wyobrazalem sobie ich na tych pozycjach na których u was grają i nie spodziewałem się że taka dostaną rolę w zespole.

3

Nigdy mnie ten piłkarz nie zachwycał.

W poprzednim sezonie rozegrał 12 spotkań w pierwszej drużynie za każdym razem wchodząc z ławki rezerwowych. Łącznie przebywał na boisku 261 minut i strzelił 4 bramki.
W Lidze Mistrzów z Ajaxem Amsterdam na 3-1.
W Copa del Rey z trzecioligową Huescą na 8-0.
W Primera Division z Levante na 3-0 i tą najważniejszą zwycieską z Villarrealem na 1-0.
Na mnie to większego wrażenia nie robiło, bowiem w Barcelonie B Sandro miał mizerne statystyki. 30 spotkań w Segunda Division z czego 29 razy zaczynał w pierwszej jedenastce, łącznie 2420 minut i zaledwie 8 bramek i 2 asysty.
Wykrecił gorsze statystyki w rezerwach niż w sezonie 2013/14 kiedy to wystąpił w 31 meczach, 16 razy zaczynając w pierwszym składzie, razem 1417 minut i zdobył 7 bramek i dwa razy asystował.

W tym sezonie dwudziestolatek jest już piłkarzem pierwszego zespołu i rozegrał 18 spotkań (755 minut), zaczynał 8 razy w pierwszej jedenastce.
Asystował w Primera Division z Eibarem przy bramce na 1-0 Luisa Suáreza i skompletował hat-tricka, oraz asystował do Munira w wygranym 6-1 meczu Copa del Rey z trzecioligowym Villanovense.

Ramirez ma nędzne statystyki, a swoją sama gra nie przekonuje.
To jednak wciąż młody piłkarz który może występować na obu skrzydłach i na 9.
175 cm., prawa noga... Ale jakiś taki on nijaki.

Coś tam pewnie gdzieś postrzela, czasem zablysnie, ale watpie, aby był z niego kiedyś jakiś crack. W mojej opinii Barcelona to dla niego za duża para kaloszy, ale w słabszej drużynie powinien się odnaleźć.

8

Denis Suárez ma DNA Barcelony?

Urodził się w Salceda de Caselas, jest to region Galicji. Więc Denis jest Galisyjczykiem.

Jest wychowankiem Celty Vigo. W 2011 roku mając 17 lat Denis opuścił Hiszpanie i za milion euro zamienił młodzieżową drużynę Celty Juvenil A na rzecz młodzieżowej drużyny Manchesteru City do lat 18. Po roku dołączył do drużyny U-21 gdzie spędził też rok i trafił za półtora miliona euro do Barcelony B. Rok w rezerwach Dumy Katalonii, później roczne wypożyczenie do Sevilli i tego lata transfer za 4 mln. euro do Villarrealu.

Sevilla: 46 spotkań - 6 bramek - 4 asysty. Razem 2392 minuty - 25 razy w pierwszym składzie.
Villarreal: 19 spotkań - 3 bramki - 7 asyst. Razem 1165 minut - 11 razy w pierwszym składzie.
Manchester City: 2 spotkania. Razem 84 minuty - raz w pierwszym składzie.

W Barcelonie B Denis Suárez rozegrał 36 spotkań w których zdobył 7 bramek i zanotował 11 asyst. Przebywał na boisku Segunda Division łącznie 3006 minut. 34 razy wychodził w pierwszym składzie.

Denis 6 stycznia skończy 22 lata. Występuje na pozycji Neymara i Iniesty więc średnio widzę dla niego miejsce w Barcelonie. Pozycja Brazylijczyka jest niepodważalna, zaś Andres mimo 31 lat na karku wciąż utrzymuje równy i wysoki poziom. Pamiętajmy o Ardzie Turanie, Rafinhi, Sergim Roberto, Rakiticiu, Haliloviciu... Nie widzę miejsca dla Denisa w Barcelonie.

0

Robert w 2013 roku mając jeszcze 16 został włączony do pierwszej drużyny Fluminense.
Zadebiutował prawie rok później w meczu ligowym z Bahią kiedy to wszedł na 24 minuty zmieniając Kenedy'ego który dziś gra w Chelsea.

Brazylijczyk spędził w pierwszej drużynie Fluminense prawie dwa lata i rozegrał zaledwie pięć spotkań, wszystkie w brazylijskiej Serie A. Na boisku spędził zaledwie 179 minut i nigdy nie zaczynał meczu w wyjściowej jedenastce. 19 latek został zaledwie 18 razy przez dwa lata powołany na mecz!

Piłkarz anonimowy. Ofensywny pomocnik, prawonożny, 175 cm. wzrostu.
Wystąpił w trzech spotkaniach Brazylii U-17 i na tym jego przygoda reprezentacyjna się zakończyła.

Douglas i Keirrison nie byli piłkarzami anonimowymi w porównaniu do Roberta.
Dziwny ruch Barcelony biorąc pod uwagę że w Brazylii są takie perełki jak Malcolm czy Lincoln.

6

Andres Iniesta to najbardziej utytułowany piłkarz w historii futbolu biorąc pod uwagę klub i reprezentację.

Klub:
7x Mistrzostwo Hiszpanii
3x Puchar Hiszpanii
6x Superpuchar Hiszpanii
4x Liga Mistrzów
2x Superpuchar Europy
3x Klubowe Mistrzostwa Świata
Reprezentacja:
2x Mistrzostwo Europy
Mistrzoatwo Świata

Inieście brakuje tylko Pucharu Konfederacji... Raz był trzeci i raz był drugi.
Do tego jeszcze Złota Piłka... Szkoda że 31 letni Andres nie zdobył tego trofeum w 2010 roku...

Największym kozakiem jeśli chodzi o osiągnięcia klubowe w Hiszpanii pozostanie jednak Paco Gento i to jeszcze długo...

12x Mistrzostwo Hiszpanii
2x Puchar Hiszpanii
6x Liga Mistrzów, w finale grał aż 8 razy!
Puchar Interkontynentalny (KMŚ)
+ Mistrzostwo Europy z Hiszpanią.

0

"kibice Realu nie są wyrozumiali" hehehe ciężko się nie zgodzić, ale czy wy jesteście wyrozumiałość? Nie wydziałem u was wyrozumiałości kiedy Roberto, Alves czy Rakitić "kaleczyli".

To co napisales można napisać o prawie każdym piłkarzy, klubie i kibucach.

0

Liczba Pucharów zdobytych za rządów Franco przez Real Madryt i Barcelonę zaprzecza tym że to Franco ingerował w sukcesy Królewskich, bowiem tych sukcesów przez wiele lat jego dyktatury nie było, a wielki pogrom Barcelony może i był, ale Puchar trafił wtedy w ręce Bilbao.

Nie rozumiem jednego. Skoro to Franco tak pomagał Królewskim to dlaczego Real nic nie wygrywał i był w wyraźnym cieniu Barcelony i Bilbao przez tyle lat?
No i wiemy jak wyglądał futbol w tamtych latach... Bramek padało mnóstwo, obroncy byli głównie statystami, nawet dzisiaj można ograc kogoś 8-9 bramkami przewagi, a wtedy takow wyniki były częstsze niż dzisiaj. Skoro Barca potrafiła orac Real 6-2 to Real ponad 70 lat temu nie mógł ograc Barcy 11-1? Wynik poszedł w świat, ale Real nie wygrał nic.

Odkąd panował Franco Real czekał 15 lat na Mistrzostwo Hiszpanii i 8 na Puchar Hiszpanii, a jedynym "sukcesem" było ogarnię Barcelony w półfinale Pucharu Hiszpanii w czwartym roku panowania Franco, finał Królewscy i tak i przegrali.

Tym niżej nie zamierzam odpowiadać.
Pozdro.

0

Wiele osób mówi że Królewscy zawdzięczają swoje sukcesy w latach dyktatury Franco, generałowi, oto kilka faktów.

Odkąd Real Madryt pokonał w 1943 roku Barcelonę 11-1 pojawiło się wiele mitów i legend które mówiły że Królewscy zawdzięczają sukcesy w tamtych latach dla Generała Franco.
Wszystko zaczęło się od tego pamiętnego pogromu.

Fakty:
- piłkarzom Barcelony nikt nie mógł zakazać rozmawiać po katalońsku, bowiem mecz odbył się w 1943 roku, a owy zakaz zniesiony w 1942 roku.
- jedynymi udokumentowanymi słowami sędziego z tamtego meczu są słowa w których sędzia nawiązuje do gry fair play.
- Hiszpanski historyk Bernardo Salazar ktory jest kibicem Atletico Madryt w swojej ksiazce napisal ze dwóch piłkarzy Barcelony zapewniało go za nikt im tego meczu przegrać nie kazał.
- dziwne jest to że Real wygrał z Barcą 11-1, a w finale Pucharu Hiszpanii poległ już z Bilbao 1-0.
Dlaczego tym razem Franco nie pomógł? :D
- w pierwszym meczu Barcelonie uznano niesłusznie dwie bramki, a Realowi jedną odebrano.

To tyle jeśli chodzi o "ingerencję" sędziego i Generała Franco w tym meczu.

Generał Franco wygrał wojnę w 1939 roku, a Królewscy na pierwszy Puchar Hiszpanii czekali do 1947 roku, zaś na Mistrzostwo Hiszpanii czekali do 1954 roku.
8 lat czekania na Puchar i 15 lat czekania na Mistrzostwo za panowania Franco!

Warto dodać że w czasach posuchy Realu Madryt to regiony antyfrankistowskie święciły wielkie triumfy.
Athletic Bilbao wygra Mistrzostwo Hiszpanii i 2x Puchar Hiszpanii, zaś Barcelona 5x Mistrzostwo i 4 razy Puchar! Real Madryt nie wygrywał niczego.

Fakty zaprzeczają że temu że Franco pomagał Królewskim. Ale większość kibiców Barcelony nadal będzie deprecjonowac tamten sukces.

Pozdrawiam.

0

W żadnym ze swoich komentarzy nie hejtowałem piłkarzy Barcelony, ani waszego klubu, ale dla większości i tak jestem trollem. :D

0

Widzę że chociaż Ty mnie tutaj rozumiesz. :)

0

Wróciłem!

Gratuluje zwycięstwa nowemu klubowemu mistrzowi świata!

1

CR7 z pewnością lubi wykonywać jedenastki, Messi chyba niekoniecznie.

0

1

Guus Hiddink to powinien iść na emeryturę, a nie do Chelsea. Holender ma już 69 lat.

Pamiętajmy jednak że Hiddink już kiedyś prowadził The Blues.
Od 21 lutego do 30 maja 2009 roku. Objął Chelsea po ...Luizie Felipe Scolarim w połowie sezonu.

Prowadził Chelsea w 22 spotkaniach.
16 spotkań wygrał.
5 spotkań zremisował (2x Barcelona, Liverpool, Everton i Juventus Turyn)
1 spotkanie przegrał (Tottenham Hotspur 0-1)

Doszedł do półfinału Ligi Mistrzów odpadając w pamiętnym dwumeczu z Barceloną po pięknej bramce Andresa Ineisty.
Wygrał FA Cup, czyli Puchar Anglii.
I zajął trzecie miejsce w Premier League tracą 3 punkty do drugiego Liverpoolu i 7 punktów do pierwszego Manchesteru United.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: