Wingeiro
Dołączył/a: październik 2011
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja też bym chciał, żeby otrzymał ją Xavi bądź Villa, ale my sobie tutaj możemy ponarzekać ; i tak oczywistym jest, że trafi ona do wszyscy wiemy kogo.
0
A Realowi strzela właśnie te najlepsze haha ; D
0
Aboutreka:
No tak, nie jest wyjątkowe, przecież hat-tricka trzeba strzelić w 2 minuty, też prawda...
0
Aboutreka:
Ja nie wiem, czy Ty masz jakieś kompleksy wobec Barcelony na tle Realu Madryt czy Bóg wie co...
Ty k***a nie patrz na to z iloma klubami trener osiągnął, tylko ile osiągnął, bo to jest w piłce najważniejsze! Mourinho nigdy nie zdobył 6 pucharów w jednym sezonie! Kto wie, może dlatego zmieniał drużyny ; z jedną się nie udało, może uda się z drugą? A babolenie, że Guardiola dostał gotową drużynę jest komedią stulecia!
Skład z sezonu 07/08 wyglądał mniej więcej tak:
Valdes - Abidal, Milito, Puyol, Zambrotta - Deco, Toure, Xavi - Messi, Eto'o, Ronaldinho.
Wystarczy spojrzeć, jakim zmianom uległy pomoc i obrona! W defensywie? 2 zmiany: Milito-Pique i Zambrotta-Alves. W pomocy? Także 2 zmiany: Deco-Iniesta i Toure-Busquets. Atak to 1 zmiana:: za Ronaldinho do wyjściowej jedenastki wpadł Henry. Widzisz? 5 zmian! To połowa składu! Sam sobie to wszystko ułożył, dopasował odpowiednich zawodników, niepotrzebnych sprzedał, a po sezonie-dwóch jeszcze dokupywał nowych i pozbywał się tych, z których nie miał większego pożytku. Sam zrobił swoją drużynę i sam osiągnął z nią to, co osiągnął ; rozumiesz, czy może Ci to narysować?
0
fanbarcelony09:
Chodzi zapewne o to, że występ Alexisa od pierwszej minuty jest wykluczony ; nie jest pewnie stwierdzone, że w ogóle nie pojawi się na boisku.
DinaczClue:
"Właśnie Alexis jednak nie powinien wchodzić" - to po co jedzie, zwiedzić stadion? Skoro trener Go wziął, to na pewno nawet na te wspomniane niżej 2 minuty da Mu pobiegać. Gdyby Pep nie chciał, żeby Alexis zagrał chociaż króciutką chwilę, to by Go nie brał, logiczne...
Liczę na kolejne dobre spotkanie w wykonaniu Cuenci, bo ostatnio chłopak naprawdę mnie zadziwia ; )
0
Przepraszam za błąd : osiągnęła* ; ))
0
W cztery lata ekipa Guardioli osiągnął więcej, niż Dream-Team Cruyffa w osiem... coś niesamowitego po prostu...
0
Imonkey:
Pocieszeniem jest, że w Jego "statystykach" nie na żadnego gracza Realu ; ]
0
Jak tak dalej pójdzie, to Messiemu starczy kwadrans na ustrzelenie hat-tricka ; ) Rewelacja.
0
lincoln25:
Hahhhaha, dobree ; D
No cóż, nie ma co trzymać zawodnika, który odradzał Cescowi przyjścia do Barcelony (zapewne tylko po to, by samemu mieć jakieś miejsce w składzie), co i tak Mu się nie opłaciło, gdyż ciągle był wypożyczany, a Cesc w końcu do Barcelony powrócił ; )
0
Nawet jak sobie tak czytam tytuł tego newsa, to brzmi on absurdalnie ; D
0
Korzystanie graczy z drugiego zespołu wiąże się przede wszystkim z oszczędnością. Jeśli zawodnik się sprawdza, niepotrzebne są transfery.
0
Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją...
0
Pelson:
Mecz z Sevillą potwierdza.
0
v3go :
Równie dobrze Ty nie musisz ingerować w zdanie, które było skierowane do mnie...
0
I można śmiało stwierdzić, że to On sam "wypracował" sobie te minuty, bo błędów naszej defensywy w tym sezonie nie było mało, a Victor zawsze potrafił jakoś wybrnąć z zagrożenia.
0
Po co w ogóle piszesz, że wymienione przez Niego aspekty są głupie, skoro nie są? Twoje babolenie o kontuzjach jest głupie.
0
Ja zrozumiałem, o co chodziło Scunadowi, v3go najwyraźniej nie...
0
Bingoo:
Dokładnie. Już lepiej, żeby rozgrywał, gdy nikt inny tego nie robi, niż leciał na chama, a potem ludzie będą gadać, że w ogóle nie podaje i takie tam...
0
Jakby był Xavi, to mielibyśmy chyba dwucyfrówkę ; DD
Nie no, oczywiście żartuję, ale jestem pewien, że wynik byłby wyższy ; D
0
messiibra:
Prawko zdajesz? Patrząc na Twoje komentarze myślałem, że kończysz podstawówkę...No cóż, pozory mylą! ; )
0
Ciężko mi stwierdzić, co było najlepszym aspektem tego spotkania : "powrót do formy" Messiego, debiutancka bramka Cuenci, czy też fantastyczne uderzenie Alvesa.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się manity, liczyłem na góra 3 trafienia.
Kompletnie nie widać śladów po zeszłotygodniowej Barcy, kompletnie.
0
mmwodzionka:
A skąd masz pewność, że Hiszpania zdobyłaby wówczas ME i MŚ? Może wtedy to właśnie Argentyna by wojowała ; DD
0
Wierzcie mi, że jak Jemu to nie odpowiada, to do tego nie dojdzie ; D
0
A jak był opisywany Sporting Gijon, to było coś takiego:
" Tym razem bez 5 i 10, gdyż w sezonach 06/07 i 01/02 Sporting występował w Segunda Division". Czemu wtedy w ogóle nie było opisane? ; D
0
Według mnie Messi jest lepszy od legendarnego Brazylijczyka.
Przede wszystkim poziom. Pele błyszczał w Brazylii; bzdurą jest, że była to wtedy jedna z najsilniejszych lig, bo jej zespoły i tak potrafiły aplikować "dwucyfrówki" z ekipami z Europy. Messi gra w czasach, gdzie futbol jest o wiele trudniejszy pod względem taktycznym, pomimo iż technika niesamowicie się rozwinęła i gra się "wygodniej" (wiadomo, lepsze buty, piłki itp.). Występuje ponadto w o wiele silniejszej lidze od ówczesnej brazylijskiej, jak i obecnej.
0
A ja chcę, żeby codziennie do szkoły podrzucał mnie delfin z mieczem świetlnym ujeżdżający raptora - pomysł równie idiotyczny.
0
Jaki Keirisson? Wierzcie mi, Damiao taki nie będzie, chociażby dlatego, ze ostatnio regularnie występuje w reprezentacji, co podnosi Jego morale i daje Mu cenne doświadczenie. Na pewno tak nie skończy, jeśli przeniesie się do jakiegoś mocnego klub i byłoby świetnie, gdyby była nim Barcelona, bo jak wiemy asortyment napastników wygląda obecnie coraz gorzej, więctym bardziej miałby szansę coś udowodnić.
0
Dobrze, że jest wdrażany jeszcze można powiedzieć stopniowo w piłkarski świat, bo gdyby został na dobre w pierwszym składzie właśnie od momentu debiutu, kompletnie by sobie nie radził, gdyż przeniósłby się na zupełnie inny, jak dotąd niespotykany dla Niego poziom. A stopniowe rozwijanie umiejętności przynosi znakomite rezultaty, co zresztą widać i słychać.
W jutrzejszym spotkaniu dałbym Mu zagrać całe 90 minut.
0
Coś musiało się zaciąć, skoro dali sobie wydrzeć dwubramkowe prowadzenie. A ten cały Dongou to niezły grajek, muszę przyznać.