O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 43
  • Polecenia 41

Komentarze

aaa

5

@Murazor cześć. ja kibicuję FCB od 1989 r. Pamiętam i Dream Team Cruyfa oraz całą karierę Figo w Barcelonie. To był piłkarz spektakularny, który ciągnął grę drużyny przez kilka lat (po nim tę rolę przejął Rivaldo). Przez te kilka lat wręcz go wielbiłem i z perspektywy jego pobytu w klubie nie mógłbym o nim napisać złego słowa. To był nasz kapitan. Oczywiście diametralnie zmieniły się odczucia w stosunku do niego po jego odejściu (zdradzie) do realu. To jest jak w małżeństwie które oparte było na wielkiej miłości (nie na pieniądzach) i doszło do rozwodu. Jak to mówią od miłości do nienawiści jeden krok.
W zasadzie trudno mi wskazać piłkarza Barcy, którego nie lubiłem. Raczej byli piłkarze, którzy mnie irytowali z powodu braku poziomu umiejętności, które by uprawniały do występowania w koszulce Barcy.

aaa

0

Wybrałbym Andresa Iniestę. Mógłbym poczuć na sobie szacunek ludzi (właśnie ludzi a nie kibiców) za to jakim Andres jest człowiekiem (nie tylko piłkarzem).

aaa

14

Proponuję Roberto Baggio, Alana Shearera oraz Denisa Bergkampa

aaa

3

Droga BARCELONO!!!
Życzę Tobie:

Abyś z Nowym Rokiem
swój blask odzyskała
abyś równym krokiem
wszystkich pokonała.

Zrób to, jak chce wielu
w stylu nam znanym
by być na "weselu"
i być wciąż kochanym.

A gdy pięknym stylem
wszystkich nas uraczysz
przyjdą też sukcesy
sama to zobaczysz.

aaa

8

W czasach jego gry byłem nastolatkiem. Jeden z moich głównych idoli (obok Bakero), kapitan, człowiek całujący herb klubu po strzelonych golach. I NAGLE bach. Jakbym dostał ze 100 razy w twarz. ON przechodzi do realu.
Dziś mimo upływu dwóch dekad oraz z racji wieku bardziej racjonalnego podejścia do życia, a przede wszystkim do sportu ciągle mam zadrę w sercu. Nie mogę na niego patrzeć. On tego po prostu nie był winien robić. Ni ten czas i nie to miejsce.

Zobacz wszystkie
aaa

14

Proponuję Roberto Baggio, Alana Shearera oraz Denisa Bergkampa

aaa

8

Pamiętny finał. Najpierw żałowałem odpadnięcia Barcy w półfinale, a potem żal Alaves po niesamowitym meczu.
Aż się wierzyć nie chce, że minęło 15 lat. Wówczas kawaler, a dziś żona i dzieci w wieku szkolnym. Ach ten czas. ;-)))

aaa

8

W czasach jego gry byłem nastolatkiem. Jeden z moich głównych idoli (obok Bakero), kapitan, człowiek całujący herb klubu po strzelonych golach. I NAGLE bach. Jakbym dostał ze 100 razy w twarz. ON przechodzi do realu.
Dziś mimo upływu dwóch dekad oraz z racji wieku bardziej racjonalnego podejścia do życia, a przede wszystkim do sportu ciągle mam zadrę w sercu. Nie mogę na niego patrzeć. On tego po prostu nie był winien robić. Ni ten czas i nie to miejsce.

aaa

5

@Murazor cześć. ja kibicuję FCB od 1989 r. Pamiętam i Dream Team Cruyfa oraz całą karierę Figo w Barcelonie. To był piłkarz spektakularny, który ciągnął grę drużyny przez kilka lat (po nim tę rolę przejął Rivaldo). Przez te kilka lat wręcz go wielbiłem i z perspektywy jego pobytu w klubie nie mógłbym o nim napisać złego słowa. To był nasz kapitan. Oczywiście diametralnie zmieniły się odczucia w stosunku do niego po jego odejściu (zdradzie) do realu. To jest jak w małżeństwie które oparte było na wielkiej miłości (nie na pieniądzach) i doszło do rozwodu. Jak to mówią od miłości do nienawiści jeden krok.
W zasadzie trudno mi wskazać piłkarza Barcy, którego nie lubiłem. Raczej byli piłkarze, którzy mnie irytowali z powodu braku poziomu umiejętności, które by uprawniały do występowania w koszulce Barcy.

aaa

3

Droga BARCELONO!!!
Życzę Tobie:

Abyś z Nowym Rokiem
swój blask odzyskała
abyś równym krokiem
wszystkich pokonała.

Zrób to, jak chce wielu
w stylu nam znanym
by być na "weselu"
i być wciąż kochanym.

A gdy pięknym stylem
wszystkich nas uraczysz
przyjdą też sukcesy
sama to zobaczysz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: