O sobie
- Zainteresowania Sport, muzyka, dziennikarstwo radiowe.
- Ulubiony zawodnik Leo Messi, Xavi, Wojciech Szczęsny
- Ulubione zespoły FC Barcelona, Arsenal Londyn
- Barcelonie kibicuję od 2005r.
Statystyki
- Dni w serwisie 5295
- Liczba komentarzy 35
- Polecenia 54
Komentarze
0
Nigdy temu człowiekowi nie wierzyłem. Używa górnolotnych określeń, w prostych zagadnieniach. Unika jednoznacznych odpowiedzi, na konkretne pytania.
Model polskiego polityka.
3
No to niezłe wartości posiadasz.
Na wyrost używasz chyba określenia "kocha", bo oprócz Pique, Iniesty, Ramosa, Casillasa to chyba nikt nie kocha swojego klubu.
Pieniądze, to nie wszystko, tego Ty się naucz.
0
Podobno Barca złożyła właśnie czwartą ofertę za Brazylijczyka.
0
no powiem Ci, że szybko odkryłeś Amerykę.
Każdy kto choć trochę interesuje się futbolem i Barceloną wie, że Messi jest ogromnym frustratem. Cena bycia najlepszym.
Nie ma piłkarza i nie było piłkarza na najwyższym poziomie, który nie miałby swoich "fanaberii".
Leo podobno jest przeogromnym introwertykiem, a fakt, że dobiera sobie ludzi, to chyba najmniejsza wada w jego charakterze.
Każdy z Nas dobiera sobie ludzi takich jacy nam odpowiadają.
0
Tak po ludzku boje się tego co może się stać.
Czy Messi jest wstanie odejść z Barcelony? -Nie.
Czy można kogoś "kupić"? -tak, to tylko kwestia ceny.
Myślę, że 500 milionów za 5 lat i będziemy musieli pożegnać Leo.
17
Jest taki kruczek prawny aby kluby nie traciły piłkarzy. zacznijmy od początku. Jak zapewne wiesz można rozwiązać kontrakt na kilka sposobów:
1. obustronne porozumienie (klub dogaduje się z zawodnikiem i rozwiązuje z nim umowę -najczęściej piłkarz musi ponieść odszkodowanie na rzecz klubu. Odszkodowanie jest zapisane w umowie).
2. Jednostronne rozwiązanie kontraktu (kontrakt rozwiązywany jest na prośbę jednej ze stron: piłkarz bądź klub).
a) z winy klubu (np. klub nie wypłaca zawodnikowi wynagrodzenia przez okres dłuższy niż dopuszczalny czas zwłoki w przepisach prawa)
b) z winy zawodnika (i tu już każda liga ma inne prawo, które mówi o tym co jest złamaniem prawa piłkarskiego, a co nie. Przykładowo: Rooney w Anglii za złamanie słów szkoleniowca gdy napił się w Sylwestra wódki mógł zostać wyrzucony z klubu. Natomiast Balotelli gdy notorycznie łamał prawo karne we Włoszech nie mógłby za to zostać wyrzucony z klubu jeżeli takiego zapisu nie miałby w kontrakcie). Warto wspomnieć, że rozwiązanie umowy z winy zawodnika wiąże się z naprawdę ogromnymi karami. Nie dość, że piłkarz musi zapłacić karę, która przeważnie stanowi duży procent rocznej pensji, to musi zapłacić, a raczej wyrównać wartość swojego kontraktu (chodzi tu o to, że mamy np. piłkarza x, który podpisał umowę na lat 5, gdzie za rok kontraktu zarabia 10 milionów. Wypełnił kontrakt przez dokładnie 3 lata i klub prawnie wydalił go z drużyny z winy zawodnika. W tej sytuacji musi zwrócić wartość tych dwóch lat co pozostało. Jeżeli za rok zarabia 10 milionów, to łatwo można obliczyć, że za 2 lata będzie musiał zwrócić 20 milionów).
Zastanowisz się pewnie "Hmm... to dlaczego Neymar czegoś nie odwalił i nie wyrównał kontraktu i na zasadzie wolnego transferu nie przeszedł do PSG?". I to jest dobre pytanie lecz ustawodawcy i kluby zadbały o to aby nie pojawił się w nowoczesnym futbolu taki ancymon.
Jak wiadomo kary pieniężne działają ale nie zawsze. Piłkarz musi mieć na uwadze to, że jeżeli liga bądź federacja uzna Twoje działanie jako celowe (po to aby zostać wywalonym i za bezcen przejść do innego klubu), to organy specjalny przy FIFA bądź UEFA (przepraszam ale totalnie już nie pamiętam nazwy tego organu) ma prawo zabrać piłkarzowi licencje (czyli zabronić mu gry na profesjonalnym poziomie).
Jak wszystko wyjaśniłem, to kliknij ten znaczek (że się podoba), bo trochę czasu na to poświęciłem.
13
Tebas zrobi wszystko by udupić Barcelonę.
Będzie przedłużał to do ostatniej minuty tylko po to aby Barca miała jak najmniej czasu na wzmocnienia.
6
Za co chcesz człowieka bić? Że wykonuje swoją pracę i głupi los sprawił, że coś takiego się stało?
Odwróćmy sytuacje, Gdybyś Ty spowodował kontuzje (Twój atak na futbolówkę, nie na nogi), to chciałbyś aby jak to piszesz "mordę Ci obili"?
Pomyśl, a później napisz, bo Twoje rozwiązanie sprawy, której nie ma jest dziecinne.
3
No to niezłe wartości posiadasz.
Na wyrost używasz chyba określenia "kocha", bo oprócz Pique, Iniesty, Ramosa, Casillasa to chyba nikt nie kocha swojego klubu.
Pieniądze, to nie wszystko, tego Ty się naucz.
3
Kurde ktoś wreszcie popiera to samo zdanie co ja mam. Za duży chłopiec z Neymara i zbyt dobry piłkarz aby był pod miotłą ojca. Czas dorosnąć, bo zniszczy mu ojciec karierę.