bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Boro79 Przecież za klubem stoi państwo, zatem do bankructwa "droga mleczna". Tutaj raczej byłyby potrzebne jakieś nowe regulacje finansowego fair play, choć świat zawsze dzielił się na "równych i równiejszych".
2
Nie bardzo w to wierzę, ale akurat Katar stać na bulenie ciężkiej kasy zawodnikowi, który jest wiecznie kontuzjowany i wszystko oraz wszystkich ma w doopie.
1
Przecież od kontuzji kolana, pobyt Umtiti w Barcelonie to jeden wilki sukces, gdyż regularnie dostaje ciężką kasę za nicnierobienie.
0
Może, idąc za głosem serca (czyt. wybranki), przygotowuje się do kariery na TikTok?
3
@Existimati Nie rozumiem Twojego punktu widzenia!
Jeśli nie popieram danej stacji, serwowanego przekazu, itp. - nie oglądam jej, nie bulę na nią, zapominam o jej istnieniu.
W przypadku TVP muszę obligatoryjnie płacić za coś, czego nie oglądam, z czym się nie zgadzam, za kontent, w którym potępia się "moje" poglądy, obraża się inny punkt widzenia, regularnie się kłamie i stosuje nieczyste chwyty, a praktycznie każda "informacja" nacechowana jest "słuszną" tezą.
Wg Ciebie jedyną dobrą, stojącą przede mną decyzją, to oglądanie tego czegoś, godzenie sie z przekazem, bo przecież i tak obowiązkowo bulę za tę telewizję, więc będąc świadomym widzem i podatnikiem, powinienem oglądać TVP zmrużenia oka, bo to "lepsza" decyzja...
Serio?
7
@dniel NAJWAŻNIEJSZA różnica jest taka, że TVN "bawi się" za swoje, a TVP wydaje publiczną kasę, zatem zobligowana jest przestrzegać pluralizmu, szanować poglądy innych, bo znienawidzeni "myślący inaczej" obowiązkowo płacą abonament, a więc składają się na tę tępą, nachalną, niejednokrotnie wręcz chamską i kłamliwą propagandę! Z definicji TVP jest stacją publiczną (dla wszystkich!), a nie nadawcą rządowym, prezentującym tylko i wyłącznie jeden, "słuszny" kierunek...
1
@Comentateiro Przede wszystkim chyba nie ma klubu, który by się nie pomylił w kwestii transferów.
Poza tym mamy nowego trenera i dyrekcję, ponadto nowy zarząd, a także zespół i organizację w trakcie przebudowy. Tutaj potrzeba zaufania, a nie generalizowania, gdyż z założenia działa się W DOBREJ WIERZE.
A o poprzednim zarządzie nie ma co mówić, bo to już na szczęście przeszłość, choć efekt ich pracy (m.in. polityka transferowa) będzie sie odbijał Barcelonie czkawką przez kolejne lata. W przypadku Bartomeu i Spółka ciężko też mówić o "dobrej wierze", o ile oczywiście sprawa pn. "Barcagate" zostanie ostatecznie udowodniona.
6
Wieczni malkontenci na niniejszym portalu jak zwykle w wysokiej formie (nie, to nie komplement)!
Czy wciąż narzekający i krytykujący "znawcy" naprawdę uważają sie za lepszych ekspertów od dyrekcji sportowej, trenera, ludzi od skautingu?
Pytam zatem: jakim doświadczeniem, danymi, raportami, statystykami, itp. dysponujecie (poza mediami, w tym tymi plotkarskimi, i ogólnie dostępnymi informacjami), że podważacie wszelkie możliwe decyzje zapadające w Barcelonie?
Czy Wasza "wiedza" pozwala założyć, że absolutnie każdy transfer okraszony jest ryzykiem fiaska spowodowanym choćby problemami z aklimatyzacją, barierami kulturowymi, nową taktyką czy też wymaganiami odnośnie strategii gry względem pozyskanego zawodnika?
Ilu wielkich, i nie tylko, piłkarzy "spadło ze świecznika" tylko dlatego, że zmieniło barwy klubowe, kraj, otoczenie?
3
@Colin94 Trening silnej woli!
A może jednak XBOX Series X - wygląda super, jak głośnik, element kina domowego, nawet nie zakuma, że stoi :-)
4
I nadal generuje same wątpliwości...
9
Po co oddawać hołd ikonie, żywej legendzie, po prostu wspierać kolegę z drużyny, który schodzi ze sceny z przyczyn zdrowotnych, a nie z własnej woli?
Paskudny, leniwy typ! Kunowi, co najwyżej, mógłby buty wiązać, o ile nie byłby zajęty konsolą i dotarł na czas.
Koleny argument, żeby bez honorów pożegnać ten niewypał!
23
Kto o tym poinformował La Gazzetta dello Sport - Laporta, Raiola, czy może spotkanie odbyło się u Sowy?
26
W obliczu szeroko pojętego kryzysu, Dembele nagle wyrósł na Mesjasza Barcy!
Osobiście już w niego nie wierzę. Abstrahując od ciągłych kontuzji, a tym samym, nieregularnej gry, przy ilości różnych wpadek, nawet nie zasługuje na n-tą szansę.
A co gorsze, on i jego agencji czują sie ważni i mocni, choć nie ma ku temu żadnych merytorycznych podstaw i przesłanek, gdyż przez ostatnie kilka lat facet nic nie pokazał, poza przytuleniem niemal 19 baniek w okresie, gdy był kontuzjowany. Ładna gaża za siedzenie na doopsku z padem w ręku...
1
Chłopak jest niesamowity. Nic nie jest w stanie spętać mu nóg, ani Barca, ani przeciwnik, ani futbol seniorski czy też odpowiedzialność. Jaką ten dzieciak ma psychikę, że nie wymięka? Niepojęte!
18
Nawet Szpakowski zauważył, że "nic nie trwa wiecznie" (czyt. czas Xavi, Iniesta, Messi, itp.), że teraz potrzebna jest cierpliwość, systemowa praca, czas i zaufanie, bo okres odbudowy nie dokonuje się w tydzień, miesiąc czy sezon .
Ostatecznie Barca odpadła z LM, bo po prostu dziś jest na zupełnie innym biegunie niż topowe zespoły, i to nie tylko w kwestii sportowej.
Sam Lewandowski dyplomatycznie stwierdził, że kluby (Barca i Bayern) różni zarządzanie. Barca została zadłużona, za ciężkie pieniądze kupowano niepotrzebnych zawodników, płacono bajońskie wynagrodzenia. Sytuacja pogarszała sie od dłuższego czasu, z sezonu na sezon, gdyż nie planowano, nie było strategii, działano ad hoc.
Uważam że teraz, po odpadnięciu z LM, prawdopodobnie bez żadnego trofeum, z brakiem kasy na hitowe transfery, mocno odmłodzonym składem, Barca i Xavi powinni otrzymać olbrzymi kredyt zaufania, żeby spokojnie pracować, i stopień po stopniu wspinać się ku piłkarskiemu niebu. Zmiany się dokonują (m.in. pion szkoleniowy, pion medyczny, sfera odpowiedzialna za przygotowanie fizyczne i analizę, podjeście do transferów i kontraktów, klub jako organizacja), ale na efekt trzeba cierpliwie czekać.
Dla nas, kibiców, to bardzo trudny okres, ale jaką sztuką jest kibicowanie, gdy wszystko się wygrywa, gdy wszystko idzie dobrze, jak po maśle?
Wczoraj byłem wkurzony i zasmucony, dziś JESZCZE BARDZIEJ jestem za Barcą...
1
@yoli W trakcie kontuzji Demebele, Barca wypłaciła piłkarzowi niemal 19 mln Euro!!!
Oddać i zapomnieć, a nie wciąż oczekiwać (a właściwie marzyć), iż Francuz spełni podkładane w nim nadzieję.
Facet ma wszystko i wszystkich w poważaniu (już za kadencji Xaviego bodajże dwukrotnie spóźnił się na trening, taki "zalatany"). Niech wozi się na plecach innego zespołu, a poza tym z kolejnym sprintem, kiwką, strzałem czy dośrodkowaniem, zbliża sie do następnej, n-tej kontuzji.
16
Wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem dla Barcy, będzie ostateczne zamknięcie tematu Dembele.
Nie ma sensu nadwyrężać budżetu po to, aby na siłę zatrzymać piłkarza, który wszystko i wszystkich ma w tyłku, a do tego z każdym przebiegniętym metrem zbliża się do kolejnej kontuzji. Co z tego, że jest niezły, skoro swoją grą niewiele dał Barcy przez te lata, poza oczekiwaniem, że może wreszcie odpali...i odpala, do innego klubu. Adieu!
0
To jest CHORE!
Artykuł spod poniższego linku zawiera zestawienie kontuzji OD od czasu przybycia do Barcy, a także czas absencji oraz zarobione kwoty, również te, które zostały wypłacone podczas "L4".
Jak widać, piłkarz i jego agencji mają "rzetelne podstawy" do żądania gwiazdorskich zarobków.
Link: https://sport.tvp.pl/56758573/la-liga-kolejna-kontuzja-ousmanea-dembele-opuscil-juz-prawie-polowe-meczow-w-barcelonie
3
MD sztucznie tworzy tematy i sensacje, na siłę interpretuje różne sytuacje, bo przecież statystyki czytelnictwa, wejść, klikalności i reakcji musza grać...
1
@Arkon
1. Gomorra
2. Peaky Blinders
3. Ray Donovan
4. Yellowstone
5. Homeland
6. Bron aka Broen aka Most nad Sundem
0
@Bobski Właśnie, ostatni rok kontraktu, zatem ostatecznie Dembele może się okazać mega wrzodem na tyłku.
Gdyby czuł coś do Barcy, nawet na zasadzie dżentelmeńskiej podpisałby kontakt, żeby Barca zarobiła na jego odejściu.
0
Naprawdę nie wiem, dlaczego ja i inni, pałamy do Dembele wręcz irracjonalną sympatią, skoro w ostatecznym rozrachunku (koszt transferu oraz czas spędzony w Barcelonie), i sportowo, i pozasportowo, powinien być uznany za klęskę oraz transferową pomyłkę.
Tymczasem prawdopodobnie nadchodzi kolejna opera z Francuzem w roli głównej!
A może jednak trzeba go sprzedać i budować zespół bez piłkarza, który zawsze stanowi niepewny element każdej układanki?
16
Nie rozumiem jak to jest, że agent może opóźniać rozmowy nt. przedłużenia kontraktu, czy też szukać zawodnikowi nowego pracodawcy, bo spodziewa sie wysokiej dla prowizji. Agent działa ZA KASĘ na rzecz swojego klienta i jego zadaniem jest postępowanie zgodnie z wolą klienta. Jakim zatem sposobem ów agent może decydować o tym, gdzie zagra jego klient? Czy mogąc zainkasować wysoką prowizję, agent wyśle piłkarza na Kamczatkę? No chyba że i piłkarz patrzy na swoją karierę tylko i wyłącznie przez pryzmat kasy.
Co do Dembele, gdyby był pewny, że chce zostać w Barcelonie, zapewne już dawno złożyłby agentowi stosowne dyspozycje. A tak, sam zapewne nie wie, czy chce zostać, gdzie chce grać, i czy w ogóle (poza konsolą) chce grać. Już nawet zdążył się dwa razy spóźnić na trening, mimo "konstruktywnej" rozmowy z Xavi. Ręce opadają...
1
@Arkon
1. Czarny łabędź
2. Rzeka tajemnic
3. Las Vegas Parano
0
Czy Coutinho wreszcie pokaże swoja grą coś pozytywnego, decydującego?
4
@raben24 Uważasz, że nowy projekt liczący się na arenie krajowej i międzynarodowej można stworzyć w kwartał, sezon czy nawet dwa? Serio? PSG co sezon wydaje setki tysięcy Euro, zmienia trenerów, kupuje gwiazdy, a wszystko to bez potrzeby patrzenia na budżet i póki co, liczy się tylko we Francji.
Osobiście uważam, że Messi już niczego by nie zagwarantował Barcelonie, poza pojedynczymi zrywami. Żałuję jedynie, że na jego odejściu nie zarobiono, a jedynie zaoszczędzono na pensji. Z kolei era "post Messi" była przecież kwestią sezonu, maksymalnie dwóch, zatem tym gorzej, że odszedł za darmo.
A wręcz horrendalna ilość kontuzji w Barcelonie rzutująca na "nową drużynę" i wyniki nie daje Ci do myślenia?
Zapewniam, nawet w Barcelonie (wbrew opinii niektórych) istnieje okres przejściowy.
7
Oby jako trener, Xavi zdobył "generalskie szlify" wzorem tych, które zdobył w roli piłkarza. Oby stał się "Fergusonem" Barcelony, zarówno w kwestii stażu na ławce trenerskiej, jak i wyników.
Wiem, marzenia, ale przecież przynajmniej niektóre sie spełniają...
3
Piękne słowa: "Narodził się, by grać w piłkę.".
Niech gra, jak najlepiej, jak najdłużej, z korzyścią dla Barcy i Hiszpanii!
0
Cudnie! Skoro faktycznie ów powrót zbytnio nie obciąży kasy klubu, zespół zyska energię, osobowość i mental w szatni, jakość oraz doświadczenie.
Dobry ruch, bez specjalengo ryzyka.
37
Czy w Katalonii nie wiedzą czym jest "kwadrans akademicki"?