barcelonaLM
Dołączył/a: październik 2012
30 obserwujących
25 obserwowanych
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
DWIE mile na godzinę. Tyle brakło huraganowi Michael aby uderzył we Florydę z siłą najwyższej, 5 kategorii.
Tak mało brakło matce naturze, aby pokazać, że wszyscy się mylili.
Strach pomyśleć co się właśnie tam dzieje
2
To mit, imiona męskie i żeńskie są ułożone naprzemiennie na listach
W tamtym roku mieliśmy Harvey'a ale największe spustoszenie sprawiła Irma i Maria - imiona żeńskie
1
Są tworzone listy imion, które aktualnie powtarzają się co 6 lat każda. Tzn. imiona z 2017r. będą znowu w 2023r. a tegoroczne w 2024r.
Jeżeli dany huragan sporządził duże szkody, to najczęściej wykreśla się dane imię z listy na zawsze. Tak było z Irmą, Harvey i Marią rok temu
6
Michael jest gorszy od Irmy i z ciśnieniem 919 hPa, stał się trzecim najintensywniejszym huraganem, który uderzył w kontynentalne Stany Zjednoczone w notowanej historii.
Ściana oka huraganu gdzie wiatr jest najsilniejszy powoli wchodzi w ląd.
W porywach do 280km/h, bardzo silny cyklon 4 kategorii
Michael w tym momencie jest w sile podobny do Katriny a może nawet silniejszy...
9
Gorszy, Irma kiedy uderzała we Florydę już słabła i miała 3 kategorię.
6
Huragan Michael znajduje się 80 km na południe od miasta Panama City i nadal, w niezwykły sposób, intensyfikuje swoją siłę. Wiatr ciągły wynosi już 241 km/h lub 150 mil na godzinę - tylko 7 mil na godzinę od osiągnięcia huraganu 5 kategorii.
Jeżeli tak się stanie, będziemy świadkami historii - otóż Michael będzie 3 huraganem w historii, który uderzy w kontynentalne USA jako huragan 5 kategorii.
Zagrożenie jest NIEWYOBRAŻALNE
9
Ciśnienie w oku huraganu Michael, wg najnowszych danych NHC, spadło do 928 hPa. W tym wypadku, Michael będzie siódmym najbardziej intensywnym huraganem, który uderzył w kontynentalne Stany Zjednoczone w notowanej historii.
W mieście Panama City gdzie uderzy huragan, z własnej woli zostało około 25 tys. osób
Rekord należy do huraganu Labor Day z 1935r. - ciśnienie w momencie uderzenia wynosiło 892 hPa
0
Ancug można spokojnie usłyszeć w gwarze śląskiej, szwaję czy pana również
1
Można powiedzieć, że co roku już w okresie sierpnie-październik może tam dochodzić do takich zjawisk, możliwe że z roku na rok coraz silniejszych.
Michael też pokazuje jak ciepła pod względem temperatury wody w tym roku jest Zatoka Meksykańska
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Sprawa jest poważna. Huragan Michael wieje już z prędkością stałą 235 km/h w porywach do 270 km/h
Wieczorem uderzy w Florydę, w pobliżu Panama City. Cyklon nawet w głębi lądu będzie wiał z prędkością huraganu, przejdzie również z siłą burzy tropikalnej nad stanami Karolina Północna i Południowa.
Michael jest określany jako potencjalnie katastroficzny huragan.
W porównaniu do Florence, Michael ciągle wzmacnia swoją siłę przed uderzeniem i prawdopodobnie stanie się najsilniejszym cyklonem w tym roku na Atlantyku
Tutaj link do trasy cyklonu na najbliższe 3 dni:
https://www.nhc.noaa.gov/storm_graphics/AT14/refresh/AL142018_3day_cone_no_line_and_wind+png/092618_3day_cone_no_line_and_wind.png
Prognozuje się, że Michael jako post-tropikalny cyklon za około 6 dni uderzy w Irlandię (z siłą burzy tropikalnej).
6
Huragan Michael jest już huraganem 4 kategorii i nadal będzie intensyfikowal. Kategorii 5 raczej nie osiągnie ale uderzy jako bardzo mocny cyklon w wybrzeże Florydy za kilkanaście godzin. Na autostradach w USA tworzą się gigantyczne korki a czasu coraz mniej.
Dobrego dnia
Edit: wiatr ciągły 210 km/H przy silniejszych porywach
1
Byliśmy lepsi ale cóż, nic z tego nie wyszło. Mam wrażenie, że w tym roku większa para pójdzie na LM, a w lidze na zasadzie - powalczymy, ale co będzie to będzie. W sumie to dobrze, czas powrócić na tron Europy
6
Zajechany zespół to np. Atletico w dogrywce z Realem w 2014r. Nie wiem skąd te przekonanie że Barca jest już zajechana, ktoś tu to myli z powolnym tempem gry. Aczkolwiek taki Rakitić powinien być częściej zmieniany, tu się zgadzam...
0
A mnie tak. Jejku już nie umniejszajmy tak naszym, pamiętam nawet w 2015r. ktoś gadał że z Bayernem to też na farcie wygraliśmy (a prowadził nas ubóstwiany teraz Enrique) bo nie grało kilku graczy ważnych. Zwycięstwo to zwycięstwo
0
Tak, ale na podstawie ostatnich lat można coś wywnioskować. Skoro klub nie przechodzi dalej nawet po zwycięstwie 4-0 to musi być coś na rzeczy. W poprzednim sezonie trafili na słaby Real i też wylecieli z hukiem
0
Trzeba oddzielić ligę od LM. Jak narazie w Europie imponujemy a PSG już dostało od LFC
0
Hehe widzę że P$G znowu sobie bije wszystkich w lidze, cóż, nie ma się tym co podniecać, w LM znowu wylecą prędzej czy później. Juve coś tam imponuje, Bayern klapa.
0
Denis? XDDD
0
Koleś co się spinasz, pisałeś bez odbioru
0
Wygraliśmy dublecik krajowy przynajmniej :)
0
A co, finału LM mam nie oglądać?
Wolę ostatni sezon niż to beznadziejne 16/17 oprócz Remontady z PSG
1
Mi nie, oglądanie jak Real broni LM było katorgą
Ale co kto woli
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Jak wygramy u siebie z Sevilla i Realem to możliwe że straty nie będzie żadnej
5
2 następne mecze w lidze będą kluczowe, oba u siebie, no trzeba wygrać! I wtedy można mieć fajną zaliczkę, może jeszcze będzie dobrze, a ta przerwa reprezentacyjna będzie lekarstwem na wszystko.
VeB!
1
Przecież od roku tu szambo jest w komentarzach, dno i żenada
2
Jak narazie widzimy zmierzch w Europie klubowych potęg: Barcelona, Real, Bayern, MU (tak...), City z LFC też nie przekonują. Juve i PSG - ok ale ligi w których grają to jaja. I teraz wystarczy pomyśleć co jest tego winą... Mundial?
1
Przecież z Totkami to Messi wygrał i pewnie Leo też wystawił Arthura w pierwszym
To wszystko było przypadek, tak napiszą zaślepieni ludzie nienawiscia do EV
0
Nie ma co patrzeć się na Real bo oni są w ogóle w dupie, lepiej patrzeć na taką Seville.
Oddam krajowy dublet w tym roku za Ligę Mistrzów