Gdyby Barcelona, Real czy Atletico miało tyle pieniędzy co City, PSG to by co roku grali minimum w półfinale jak za dawnych lat. Chcąc nie chcąc, pieniądze robią różnice
Ostatnio śmiałem się z Realu że zremisowali z Gironą ale teraz jak patrzę na nasze ostatnie mecze to my byśmy chyba dostali od nich lanie. Mam nadzieje ze po mundialu coś ruszy bo inaczej będzie kompromitacja elo
Gdyby Barcelona, Real czy Atletico miało tyle pieniędzy co City, PSG to by co roku grali minimum w półfinale jak za dawnych lat. Chcąc nie chcąc, pieniądze robią różnice
Ostatnio śmiałem się z Realu że zremisowali z Gironą ale teraz jak patrzę na nasze ostatnie mecze to my byśmy chyba dostali od nich lanie. Mam nadzieje ze po mundialu coś ruszy bo inaczej będzie kompromitacja elo
Komentarze
1
Damy radę 2:0 easy
4
Gdyby Barcelona, Real czy Atletico miało tyle pieniędzy co City, PSG to by co roku grali minimum w półfinale jak za dawnych lat. Chcąc nie chcąc, pieniądze robią różnice
1
Ostatnio śmiałem się z Realu że zremisowali z Gironą ale teraz jak patrzę na nasze ostatnie mecze to my byśmy chyba dostali od nich lanie. Mam nadzieje ze po mundialu coś ruszy bo inaczej będzie kompromitacja elo
4
Gdyby Barcelona, Real czy Atletico miało tyle pieniędzy co City, PSG to by co roku grali minimum w półfinale jak za dawnych lat. Chcąc nie chcąc, pieniądze robią różnice
1
Damy radę 2:0 easy
1
Ostatnio śmiałem się z Realu że zremisowali z Gironą ale teraz jak patrzę na nasze ostatnie mecze to my byśmy chyba dostali od nich lanie. Mam nadzieje ze po mundialu coś ruszy bo inaczej będzie kompromitacja elo