cule80
Dołączył/a: maj 2012
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Ciekawostka: Ronaldinho i Messi ponownie zagrają razem w drużynie. Po mistrzostwach odbędzie się pożegnalny mecz Deco - Barcelona vs Porto. Mają wystąpić również m.in Larsson, Marquez, Van Bronckorst czy Eto.
5
Najlepsze jest to, że nie tak dawno Barcelona była w stanie strzelić cztery gole na Bernabeu. Byli w stanie wygrać na Etihad. A teraz? 8 meczów bez strzelonej bramki w tym sezonie to najwięcej od okresu 2007/08. Potrafią ją zatrzymać takie tuzy jak Granada, Elche, Valladolid czy Getafe. Największy regres w ciągu sezonu zalicza właśnie Barca.
0
Cuda niewidy, wszystko układa się pod Barcelonę, a tu Messi czy Alves nie wykorzystują setek i marnują kolejne już szanse na mistrzostwo. Przecież to nie do pomyślenia.
3
To jest najgorsza Barcelona od ostatniego sezonu Rijkarda.
0
Pedro moim zdaniem pierwszy do odstrzału. Zarówno dzisiaj do zmiany, jak i ogółem jako transfer do innej drużyny. Bezpłciowy i irytujący.
2
Alexis fajnie odebrał piłkę w środku pola tylko po to, by potem spieprzyć proste podanie do Messiego. Obok Alvesa najbardziej irytujący gracz w kadrze.
5
Sanchez nigdy nie będzie decydował o wyniku spotkania, nigdy nie będzie można go nazywać crackiem. Nie w Barcelonie, nie w tym systemie. On się po prostu nie nadaje.
0
Jak w zeszłym roku byłem pewien, że nie odejdzie, tak teraz podejrzewam, że może niestety pożegnać się z zespołem. Piszę niestety, bo mimo wszystko jest jednym z najlepszym rozgrywających na świecie, w dodatku wychowankiem. Formę trzyma bardzo krótko, ale niewielu jest zawodników którzy mogliby go z powodzeniem zastąpić. Gdyby w Barcelonie wciąż grał Thiago, to Fabregas byłby zbędny, ale jest inaczej a Xavi przecież do 40 grać nie będzie. Mało tego coraz częściej powinien pojawiać się na ławce.
17
Rzeczywiście twierdzenie o tym, że na triumf w lidze zasługuje najbardziej ten i ten zespół jest nieco absurdalne, natomiast subiektywnie można powiedzieć, że Atletico ów triumf najbardziej się należy. Real tracił punkty z wielkimi w lidze, Barca w kompromitujący sposób z ogórkami, natomiast Atletico przerwało dominacje wielkiego duetu i wciąż utrzymuje się na czele. Biorąc pod uwagę zaplecze finansowe i jak się wydawać mogło sportowe, to jest to sukces astronomiczny.
6
Oby się nie okazało, że Ancelotti jak Guardiola w pierwszym sezonie sięgnie po potrójną koronę...
5
Większą szansę ma Real na potrójną koronę, niż Barca na mistrza. Tu z całych sił należy trzymać kciuki za Atletico żeby na tych ostatnich krokach nie spuchło. Nie przełknę jeśli Real wygra wszystko.
0
Tak, tak. Busquets otwarcie mówi, że stracili szansę na Mistrzostwo, a tutaj dzieci zza klawiatury piszą, że "prawdziwy kibic musi wierzyć do końca". Real jest zbyt konsekwentny by przegrać - wystarczy spojrzeć z kim w lidze tracili w tym sezonie punkty. No właśnie.
Oby nie doszło tylko do sytuacji, gdzie chłopcy z Barcy podarują Realowi mistrzostwo, bo z tym trenerem tak naprawdę wszystko jest możliwe.
0
To jest niepojęte, że przyjeżdża na Camp Nou Getafe i do ostatnich chwil Barcelona musi drżeć o 3 punkty. Do czego to doszło.
1
Dawny Messi by to wpakował do sieci z zamkniętymi oczami.
3
Przecież Sanchez dzisiaj jak i ostatnio gra fatalnie, ta bramka niczego nie zmienia.
6
Pinto zachował czyste konto tylko raz od czasu gdy zastępuje Valdesa. To też nie jest poważny bramkarz.
2
Nie pamiętam już kiedy Barca zachowała czyste konto. Nie pamiętam by Sanchez przedryblował jakiegoś zawodnika; to jest niepojęte że w Barcelonie grają tak bezpłciowi skrzydłowi.
4
Na prawej stronie od naprawdę długiego czasu nic się nie dzieje. Z Alvesa w ofensywie nie ma żadnego pożytku, a Sanchez nie potrafi/nie próbuje dryblować przeciwko nawet jednemu zawodnikowi. Zagrożenia nie ma absolutnie żadnego.
0
Prawdziwi tytani są łączeni z Barceloną ostatnio - Graziano Pelle, Ochoa, teraz Agger.
0
Wielka szkoda, że Barcelona nie rozważa przejścia na system 4-2-3-1. Messi z sezonu na sezon cofa się coraz głębiej, a jestem przekonany, że z klasyczną 9 współpracowałby znakomicie, wszak w reprezentacji to działa.
5
Pozostaje dopingować z całych sił Atletico. Niech Villa i spółka wybiją Realowi decimę z głowy.
2
Na miejscu Barcy rozbiłbym bank na Kurtułę.
2
Simeone od trzech lat prowadzi Atletico. W tym czasie triumfował w Lidze Europy. W tym roku ma ogromną szansę na triumf w lidze, co przy dominacji Realu i Barcelony jest sukcesem przeogromnym, i finał w Lidze Mistrzów, a to przecież pierwszy sezon drużyny z Madrytu właśnie w LM. Czy mamy do czynienia z najlepszym obecnie szkoleniowcem?
2
Z pewnością opcja lepsza niż D. Luiz, który niby może grać na dwóch pozycjach, lecz robi to z wątpliwą jakością. Song niby też może występować w obronie, a jest tam przecież synonimem sabotażu. Jednak samo przyjście Martineza to za mało.
2
Gość, który ośmieszył się w Romie, każdy zespół lał Rzymian kontrami, fatalnie tą ekipę ustawiał i ma teraz wylądować w klubie jeszcze większym? Dużo słabsza wersja Guardioli, to ma być ta rewolucja?
10
Jedynym murem dla Realu może okazać się ten mur z Londynu. Atletico w finale nie da rady; to znakomity team, ale bardziej prawdopodobne, że Mourinho zabije siłę Realu niż obeznany z nią Atletico. Jeśli jest się antyfanem Realu, trzeba liczyć jutro na Mourinho. Tak to mniej więcej wygląda.
0
Przestań chrzanić. Kręgi kulturowe, koszulki Tysona, bądźmy poważni. Jest różnica między trzymaniem rąk w kieszeni a zrywaniem boków po tragedii. Niech biegnie rozbawiać Juve, naprawdę. Kręgi kulturowe...
3
Zdjęcie zdjęciem. Gdyby nie dostał wcześniej wytycznych, to pewnie by się pojawił w koszulce z Tysonem. Jest przygłupem i nie ma co go wybielać.
2
https://pbs.twimg.com/media/BmVvu1aCAAACHC8.jpg
Sanchez lotny nie był nigdy, ale coraz bardziej uświadamiam sobie, że jest po prostu idiotą.
1
Myślałem, że ma większe ambicje. Będąc trzecim kapitanem Barcelony wybiera klub oparty na pieniądzach w słabszej lidze. To się nazywa spróbowanie sił w nowej lidze, a nie jak wielu uważa - wyłuskanie jak najlepszego kontraktu. Żegnam bez większego bólu.